Reklama

Kościół

Abp Andrzej Przybylski przed Tygodniem Modlitw o Powołania: Każdy człowiek jest powołany

Mamy się modlić i mówić o powołaniach, bo każdy człowiek jest powołany – mówił abp Andrzej Przybylski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Powołań, podczas konferencji prasowej przed Niedzielą Dobrego Pasterza (26 kwietnia) i Tygodniem modlitw o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne, która odbyła się 23 kwietnia br. w Sekretariacie Generalnym KEP w Warszawie.

2026-04-23 13:44

[ TEMATY ]

Tydzień Modlitw o Powołania

Adobe Stock

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Potrzeba jest ludzi, którzy będą innym pomagać w drodze do Pana Boga” – wskazał rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Leszek Gęsiak SJ. Zaznaczył, że powołania kapłańskie, zakonne i misyjne – pośród innych powołań, także do życia małżeńskiego czy celibatu – są w sposób wyjątkowy przedmiotem modlitwy tego Tygodnia.

Mamy się modlić i mówić o powołaniach

Abp Przybylski podkreślił, że już po raz 63., z inicjatywy Ojca Świętego, jesteśmy wezwani do tego, żeby ogarnąć – przede wszystkim modlitwą – kwestię powołań, ale także poczynić refleksję nad tym, jak wygląda dzisiaj sytuacja powołań zwłaszcza do służby w Kościele i jak wygląda duszpasterstwo powołań i na czym powinno polegać. „To jest jedna z ważniejszych kwestii w Kościele, dlatego, że kształtuje ona krajobraz duchowy i duszpasterski samego Kościoła” – przyznał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Metropolita Katowicki podkreślił, że „mamy się modlić i mówić o powołaniach, bo każdy człowiek jest powołany”. „Odkrycie swojego powołania to jest odkrycie sensu, drogi, szczęścia” – zaznaczył.

Reklama

Hierarcha przyznał, iż od dłuższego czasu widzimy, że maleje liczba powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Wskazał, że brak powołań przekłada się na brak wymiany posługi duszpasterskiej księży i sióstr zakonnych. Dodał, że Kościół w Polsce zaczyna się zastanawiać, jak ogarnąć tę rzeczywistość. „Są diecezje, które w ciągu roku tracą duży procent czynnie pracujących kapłanów w duszpasterstwie, których nie ma kto zastąpić” – przyznał abp Przybylski.

Troska o powołania dotyczy nas wszystkich

„Chcemy pokazać, jak ta troska o powołania, modlitwa o powołania jest bardzo ważna nie tylko ze względu na to, żeby nie pustoszały seminaria czy nowicjaty, ale dlatego, abyśmy mogli pięknie duszpastersko i duchowo zaopiekować wszystkie te miejsca duszpasterskie, nasze parafie, placówki duszpasterskie” – zauważył hierarcha.

Abp Przybylski podkreślił, że troska o powołania dotyczy nas wszystkich. „Bardzo musimy się modlić i szukać nowych sposobów duszpasterstwa” – przyznał. Dodał, że „nie zwiększymy liczby powołań tylko poprzez świeckie działania”.

Odnosząc się do orędzia Leona XIV na 63. Światowy Dzień Modlitw o Powołania, Metropolita Katowicki przyznał, że Ojciec Święty pokazuje nam, iż „troska o powołania kapłańskie i do życia konsekrowanego dla nas, ludzi wiary i Kościoła, to nie jest kwestia matematyki, liczb, ale tworzenia środowiska wiary, w którym rodzą się powołania”.

Tworzyć środowiska dla rozwoju powołań

„Trzeba zmobilizować się do działania, by zaopiekować się powołaniami” – zwrócił uwagę abp Przybylski. „Kościół, diecezje, duszpasterstwo musi się w tym kierunku mobilizować” – ocenił. „Musimy zatroszczyć się o ziarna powołania, stworzyć środowiska dla rozwoju powołań” – przyznał.

Hierarcha wskazał, że w większych miastach w Polsce powstają zespoły, które tworzą środowiska powołaniowe i inicjują różne inicjatywy powołaniowe.

Reklama

Na temat orędzia papieża Leona XIV na 63. Światowy Dzień Modlitw o Powołania pt. „Wewnętrze odkrywanie daru Boga” - mówił ks. prof. dr hab. Marek Tatar, Krajowy Duszpasterz Powołań i Kierownik Katedry Mistyki Chrześcijańskiej w UKSW. „Już sam tytuł bardzo mocno ukierunkowuje nas na to, co jest zasadniczą treścią, wartością. Jest to zawartość wewnętrzna pozwalająca na nowo odkrywać i odpowiadać na pytanie o duchową, kościelną i międzyludzką zawartość powołania” – wskazał.

Powołanie to nie gotowy produkt, ale proces

Ks. Tatar wyjaśnił, że Papież pokazuje trzy główne wartości w rozumieniu powołania i odczytywania go dzisiaj. „Pierwsza rzecz to odkrywanie piękna. Mówi, że Chrystus jest pięknym Pasterzem. Odkrycie piękna stawia na pierwszym miejscu” – zauważył. „ Powołanie jest pewnym stanem zachwytu, zauroczenia. Drogą, która nadaje sens mojemu życie. To jest punkt wyjścia” – zaznaczył. „Dlatego tak istotne jest to, by w tej pracy nad powołaniami wychodzić od troski o wnętrze człowieka” – dodał.

Duchowny wskazał, że Papież podaje trzy praktyczne przestrzenie rozeznawania powołania: modlitwa, słowo Boże i osobiste spotkanie w Eucharystii. Następnie Papież wskazuje – przyznał ks. Tatar – na potrzebę zaufania. „Powołanie opiera się na zaufaniu Bogu i temu, który mi towarzyszy. Stąd całe duszpasterstwo powołań tak naprawdę to jest duszpasterstwo, w którym staramy się przygotować tych, którzy towarzyszą temu człowiekowi, kto próbuje rozeznać swoje powołanie” – stwierdził.

„Dopiero na tak zbudowanym fundamencie, Papież dotyka czegoś, co nazywamy dojrzewaniem” – podkreślił ks. Tatar. Wyjaśnił, że powołanie nie jest produktem, który się otrzymuje, ale jest to proces, w którym trzeba stanąć przed wyzwaniami. „To jest droga, która rozwija się analogicznie do życia ludzkiego” – zaznaczył duchowny, przywołując orędzie Ojca Świętego.

„Z domu do powołania"

Reklama

S. Anna Juźwiak AP, z Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań, zaprezentowała materiały na Tydzień modlitw o powołania, które noszą tytuł: „Z domu do powołania”.

S. Juźwiak wyjaśniła, że materiały zostały przygotowane w formie zeszytów, dostępnych również w PDF. We wprowadzeniu do materiałów znalazło się także słowo delegata KEP ds. Powołań abp. Andrzeja Przybylskiego.

S. Juźwiak poinformowała, że każda diecezja otrzymała materiały, które zawierają m.in.: modlitwę wiernych, adorację, rozważania różańcowe, konspekty lekcji religii oraz konspekty spotkań z ministrantami, z młodzieżą, a także statystyki oraz plakat.

Siostra przyznała, że Europa stoi przed wyzwaniem wejścia do głębi w kwestii rozeznawania powołań. Dodała, że pewnym fenomenem jest to, iż odnotowuje się wzrost zainteresowania indywidualnymi formami życia konsekrowanego.

Ks. dr Michał Pabiańczyk, sekretarz Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań, diecezjalny duszpasterz powołań i ojciec duchowny Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie przedstawił statystyki powołaniowe w Polsce.

Powołania w kontekście rodziny

Reklama

Ks. Pabiańczyk podkreślił, że w tym roku mówimy o powołaniach w kontekście rodziny. Poinformował, że w ostatnich pięciu latach nastąpił spadek powołań o 40 proc., podczas gdy spadek liczby urodzeń – o 33 proc. „To nie jest wydarzenie ostatnich pięciu lat. Podobne tendencje były już wcześniej” – ocenił. Wskazał, że spadek powołań trwa od 1989 roku. „Kwestia demograficzna istotnie wpływa i w jakiś sposób jest związana z liczbą powołań w seminariach” – stwierdził.

Kluczowy jest problem z podejmowaniem decyzji

Ks. Pabiańczyk wskazał, że współcześnie rodzi się nie tylko mniej dzieci, ale również 30 proc. małżeństw rozpada się. „Chodzi nie tyle o same statystyki, ale o spojrzenie na statystykę. Jeśli ludzie chcą lub nie mogą mieć dzieci, to znaczy, że jest brak radości z życia i chęci przekazania tej radości następnym pokoleniom” – ocenił. Przyznał, że kluczowy jest problem z podejmowaniem decyzji, zwłaszcza z podejmowaniem decyzji na całe życie.

Duchowny wskazał natomiast, że bardzo dynamicznie rozwija się statystyka dziewic konsekrowanych, które odnotowują wzrost średnio o ok. 20 proc. rocznie. „Indywidualny sposób życia sprzyja temu, że kobieta chce żyć jako dziewica konsekrowana poświęcona Panu Bogu i Kościołowi” – ocenił.

Duszpasterstwo powołań na szczeblu parafialnym

„Jeśli chodzi o powołania to my głosimy Dobrą Nowinę, a nie złą. Nawet w ramach dramatu ludzkiego głosimy miłosierdzie i pokój wobec Boga, a nie złą nowinę” – zaznaczył ks. Pabiańczyk. Podczas gdy tendencja w mediach, niekiedy nawet w tych religijnych – ocenił duchowny – jest głoszenie złych wiadomości. „My mamy skarb do przekazania, bardzo konkretny, a nie tylko to, co jest złe” – mówił.

„Jeśli chodzi o kwestię powołaniową, trzeba głosić to, do czego zostaliśmy powołani i to rodzi powołania” – podkreślił. „Druga sprawa, Jezus modli się i prosi byśmy się modlili. Trzeba prosić Pana Boga. Puntem wyjścia jest Dobra Nowina i modlitwa o powołania w każdej parafii” – stwierdził duchowny.

Oceń: +4 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Owocny i świąteczny czas

Czwartą niedzielą wielkanocną, zwaną Niedzielą Dobrego Pasterza, rozpoczęliśmy Tydzień Modlitw o Powołania do życia kapłańskiego, konsekrowanego i misyjnego. W parafii pw. św. Wawrzyńca w Kożuchówku gościliśmy z tej okazji przedstawicielki Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny z Domu Generalnego i Domu Junioratu w Komorowie.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Miał być przełom w sprawie ks. Popiełuszki. Ale nie jest

2026-04-25 08:05

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wikimedia (domena publiczna)

Gdy zapytałam dr. hab. Tomasza Konopkę, czy w swojej ekspertyzie uwzględnił to, co mogło dziać się z ciałem ks. Jerzego między pierwszym wyłowieniem 26 października 1984 roku a oficjalnym wydobyciem zwłok 30 października, usłyszałam krótką odpowiedź: „To jest pytanie dla historyków”. Trudno o bardziej wymowną puentę konferencji, która miała rozwiać wątpliwości, a pozostawiła jeszcze silniejsze poczucie, że najważniejsze pytania o okoliczności śmierci ks. Jerzego nadal czekają na odpowiedź, tym bardziej że IPN wciąż prowadzi śledztwo w tej sprawie.

Konferencja prasowa poświęcona okolicznościom śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki, sądząc po medialnych zapowiedziach, miała sprawiać wrażenie chwili przełomowej. „To powinno rozwiać wszystkie wątpliwości dotyczące okoliczności i czasu śmierci bł. ks. Jerzego” – zapowiadano. Miała porządkować, wyjaśniać, uspokajać. Tymczasem pozostawiła po sobie raczej smutne wrażenie, że w sprawie tak poważnej zbyt szybko zamieniono hipotezy w pewność, nie odnosząc się nawet do tego, że w IPN wciąż toczy się śledztwo w tej sprawie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję