Reklama

Kościół

Ratowanie konserwatyzmu przed „wyskokami” prezydenta Trumpa

W Rzymie odbyła się konferencja poświęcona konserwatyzmowi, zorganizowana przez stowarzyszenie katolickie „Alleanza Cattolica”. W prestiżowej sali Biblioteki Senatu Włoskiego, odbyła się dyskusja na temat: „Między populizmem, nowym nacjonalizmem a kontrrewolucją”. Jej uczestnikami byli, między innymi, Marco Invernizzi, regent „Alleanza Cattolica”, Giovanni Orsina, politolog i historyk, Gudrun Kugler, austriacka posłanka i rzeczniczka parlamentarna ds. praw człowieka i rozwoju międzynarodowego, oraz Nicola Procaccini, współprzewodniczący grupy EKR w Parlamencie Europejskim.

2026-04-23 15:58

[ TEMATY ]

Prezydent Donald Trump

ratowanie konserwatyzmu

wyskoki

Włodzimierz Rędzioch

Konferencja poświęcona konserwatyzmowi, zorganizowana przez stowarzyszenie katolickie „Alleanza Cattolica”.

Konferencja poświęcona konserwatyzmowi, zorganizowana przez stowarzyszenie katolickie „Alleanza Cattolica”.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na atmosferę konferencji duży wpływ miały niedawne ataki prezydenta Trumpa na papieża Leona XIV, które wywołały oburzenie w świecie katolickim i konserwatywnym. Niestosowne „wybuchy” Trumpa są postrzegane jako swego rodzaju „samobójczy gol”, który będzie miał konsekwencje w przyszłości. Rozmawiałem o tym z Marco Invernizzim.

- Dlaczego powinniśmy się martwić niestosowną wypowiedzią prezydenta Trumpa o Leonie XIV?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Ponieważ amerykański prezydent zdołał, dzięki tej krótkiej wypowiedzi, wywołać powszechny niepokój, który szybko nie minie. To taki epizod, które nie zostanie łatwo zapomniany i pozostanie w historii, nawet w naszym „płynnym” i powierzchownym społeczeństwie.

Powaga sytuacji tkwi w tym, że prezydent zaatakował Leona XIV nie dlatego, że nie zgadzał się z jakimś aspektem dyplomacji papieskiej ani po prostu dlatego, że papież zajął niepodzielane stanowisko. Atakując Leona XIV, chybił celu, ponieważ papieże z definicji dążą do pokoju. Co więcej, Trump zrobił to „źle”, ujawniając osobistą urazę niegodną głowy państwa, ale także rozsądnego człowieka.

- Czy ten „incydent” będzie można jakoś rozwiązać?

Reklama

- Niestety, to jedna z tych spraw, których, niestety, nie można rozwiązać łatwo i szybko. Świat wrogi Zachodowi zaatakował Stany Zjednoczone, rządzone przez „konserwatywnego” prezydenta. Szokujące były nagłówki w laickich, tradycyjnie antyklerykalnych włoskich gazetach broniące Papieża, który został „zaatakowany” i „znieważony” przez amerykańskiego prezydenta. Ale jeszcze bardziej szokujące są polityczne konsekwencje tak lekkomyślnego gestu - dziś świat wydaje się podzielony między najgorsze dyktatury – komunistyczne, islamistyczne, a w każdym razie fundamentalistyczne – które zdają się stać po stronie Papieża, a z drugiej strony jedyną demokrację wśród supermocarstw, która zmierza w ku kolizji z Głową Kościoła powszechnego, Biskupem Rzymu i Patriarchą Zachodu.

- Donald Trump jest nie tylko prezydentem USA, ale także liderem MAGA, ruchu nacjonalistycznego posługującego się hasłem „Ameryka przede wszystkim…”.

- Ten fakt zmienił oblicze amerykańskiej Partii Republikańskiej i, do pewnego stopnia, ruchu konserwatywnego na całym świecie. Konserwatyzm ery prezydenta Reagana – a konkretnie Russella Kirka (1918–1994), wydaje się być sprowadzony do marginalnej pozycji w amerykańskim konserwatyzmie. Jego wpływ na globalny konserwatyzm wydaje się być zgubny.

Trump nie jest katolikiem i być może nie można oczekiwać od niego zbyt wyrafinowanego rozumowania dotyczącego teologii Kościoła. Jest on jednak bez wątpienia centralną postacią globalnego konserwatyzmu, nawet jeśli prawdopodobnie sam się za takiego nie uważa i z pewnością nie jest konserwatystą w klasycznym rozumieniu tego słowa.

- Dla tych, którzy uważają się za konserwatystów i chcą działać jak konserwatyści, nastąpiły trudne czasy…

- Niestety, tak. Przyznaję, że najbardziej martwią mnie średnio- i długoterminowe konsekwencje kulturowe tego, co stało się po wypowiedziach prezydenta Trumpa. W tej sytuacji chciałbym przypomnieć rozsądne słowa włoskiej premier Giorgii Meloni, która podkreśliła, że musimy pozostać „uparcie zachodni”. Słowa te miały na celu uniknięcie zrujnowania sojuszu między Włochami, czyli krajami Europy, a Stanami Zjednoczonymi.

Reklama

- Trump przyzwyczaił nas do impulsywnego działania, prostowania swoich wypowiedzi...

- Musimy poczekać, aż emocje opadną, i tym samym, z zimną krwią, zająć się niektórymi kwestiami poruszonymi przez amerykańskiego prezydenta, o który mówi, a które pozostają widoczne i nierozwiązane.

- Kwestia Iranu i jego dążeń do posiadania bomby atomowej?

- Dokładnie. Bomba atomowa w rękach reżimu wspierającego terroryzm, takiego jak na przykład Republika Islamska, stanowi problem dla całego świata. Pragnienie wolności narodu irańskiego należy wspierać za wszelką cenę, ale prezydent Trump powinien liczyć się z własnymi słowami, podżegając Irańczyków do buntu, a następnie grożąc unicestwieniem tysiącletniej cywilizacji, głównej ofiary fundamentalistycznego reżimu zainaugurowanego w Teheranie 47 lat temu. Bezpieczeństwo Izraela jest równie ważne, jak wolność i przetrwanie narodu palestyńskiego. Ale wojny, zwłaszcza dzisiaj należy unikać za wszelką cenę z powodów, które Kościół przypomina co najmniej od encykliki Pacem in terris (1963) św. Jana XXIII. Jednak tym, którzy posiadają władzę, nie można odmawiać prawa i obowiązku dążenia do „sprawiedliwego pokoju”. Na przykład państwu takiemu jak Ukraina nie można zabronić obrony.

- I co z tego wynika?

- Można zacytować starożytną łacińską maksymę: „Mala tempora currunt” (Złe czasy są na nas). Wypowiedzi prezydenta USA świadczą o tym, jak rewolucja antropologiczna wpłynęła na relacje międzyludzkie, w tym dyplomatyczne, które powinny być bardziej poprawne. Świat, w tym świat zachodni, w którym żyjemy, przeżywa głęboki kryzys, przede wszystkim antropologiczny. Odkrycie na nowo ponadczasowych wartości, które związane są z prawem naturalnym, i ucieleśnienie ich w życiu jednostek, a następnie narodów, może być drogą do odrodzenia społecznego.

Oceń: +13 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Arcybiskup Toronto ws. eutanazji: wybierajcie życie, nie śmierć

2026-04-24 14:33

[ TEMATY ]

życie

śmierć

eutanazja

Arcybiskup Toronto

Adobe.Stock.pl

Kardynał Frank Leo napisał otwarty list do premiera Kanady Marka Carneya i wszystkich parlamentarzystów, by „wybrali życie, a nie śmierć” rezygnując z planowanego rozszerzenia listy osób, wobec których można zastosować eutanazję. Zgodnie z nowym projektem mogłyby być jej poddawane osoby umysłowo chore.

Jan donosi amerykański periodyk National Catholic Register, zmierzająca w tym kierunku zmiana prawa federalnego ma wejść w życie 17 marca 2027 r. W zeszłym roku konserwatywna posłanka do Izby Gmin Tamara Jansen złożyła projekt ustawy, niedopuszczający do eutanazji osób cierpiących wyłącznie na choroby umysłowe. Parlament miał debatować nad projektem na początku kwietnia, ale debata znikła z porządku obrad nie podano też terminu, w którym ma być wznowiona.
CZYTAJ DALEJ

Zawiercie: Policja poszukuje złodzieja, który ukradł pieniądze ze skarbony w Kościele

2026-04-24 13:17

[ TEMATY ]

pieniądze

Zawiercie

policja

poszukuje

złodziej

skarbona

Komenda Powiatowa Policji w Zawierciu

Wizerunek sprawcy kradzieży z kościelnych skarbon

Wizerunek sprawcy kradzieży z kościelnych skarbon

Komenda Powiatowa Policji w Zawierciu poinformowała, że poszukuje złodzieja, który ukradł pieniądze ze skarbony w Kościele. Funkcjonariusze opublikowali w sieci wizerunek sprawcy.

Podziel się cytatem - głosi komunikat na facebooku zawierciańskiej komendy.
CZYTAJ DALEJ

Będzie wyzwać do życia miłością

2026-04-24 23:03

Nikola Szcząchor

Uroczystości wprowadzenia relikwii ś. Faustyny Kowalskiej w Kamieniu

Uroczystości wprowadzenia relikwii ś. Faustyny Kowalskiej w Kamieniu

Przygotowaniem do uroczystości była wspólna modlitwa różańcowa oraz Koronka do Bożego Miłosierdzia, która zgromadziła wiernych jeszcze przed rozpoczęciem liturgii. Następnie w uroczystej procesji wejścia wniesiono relikwie świętej. Towarzyszył temu śpiew ku czci Bożego Miłosierdzia i modlitewne skupienie, a sam moment ich umieszczenia w specjalnie przygotowanym ołtarzu Bożego Miłosierdzia stał się dla wielu głęboko poruszającym doświadczeniem wiary.

Na początku Mszy świętej ks. proboszcz Michał Polański podkreślił, że jest to dzień wyjątkowy dla całej wspólnoty. W homilii ks. Potyrała przytoczył biblijne przykłady Bożego miłosierdzia. Nawiązał także do życia s. Faustyny, przez którą Jezus przypomniał ludziom o swoim nieskończonym miłosierdziu. Wskazał również na wyróżnienie parafian oraz ich zobowiązanie. „Jak wielkie wyróżnienie spływa dziś na całą Waszą parafię! Relikwie św. s. Faustyny – są wśród was. Wielki to zaszczyt, ale to również zadanie i zobowiązanie. Św. s. Faustyna wzywa nas, abyśmy nie byli obojętni na tak wielką Bożą miłość, na Jego miłosierdzie. Abyśmy pamiętali, że Jezus miłosierny czeka na nas w kościele – zwłaszcza w Eucharystii i sakramencie pokuty.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję