Dz 20, 17-18a. 28-32. 36 <- KLIKNIJ
Paweł zatrzymuje się w Milecie, porcie Azji Mniejszej. Wzywa starszych z Efezu. Scena ma ton biblijnej mowy pożegnalnej. Przywódca odchodzi. Odpowiedzialność przechodzi na uczniów. Podobny rytm mają słowa Mojżesza, Jozuego oraz Samuela.
Efez był miastem wielkim, handlowym oraz religijnym. Kult Artemidy przenikał życie publiczne, rzemiosło oraz ekonomię. Paweł pracował tam długo. Znał wspólnotę przez głoszenie publiczne oraz przez spotkania w domach. Teraz mówi do ludzi, którzy mają strzec Kościoła po jego odejściu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Łukasz najpierw nazywa ich starszymi, presbyteroi. Następnie używa nazwy episkopoi, czyli nadzorcy oraz opiekunowie. W tym miejscu oba terminy odnoszą się do tego samego kręgu przełożonych. Ich zadaniem jest czuwanie. Paweł zaczyna od słów: „Uważajcie na samych siebie”. Pasterz najpierw pilnuje własnego serca. Dopiero wtedy może czuwać nad trzodą.
Źródłem tej posługi jest Duch Święty. On ustanowił ich opiekunami. Kościół należy do Boga. Pasterze otrzymują odpowiedzialność z wysoka. Mają paść Kościół Boga nabyty krwią Chrystusa. Czasownik „nabyć” prowadzi do języka wykupu oraz wyzwolenia. Zaplecze stanowi Exodus, paschalna krew oraz wyprowadzenie z niewoli. Tradycja rękopiśmienna zna także lekcję „Kościół Pana”. Odczytanie przyjęte w Biblii Tysiąclecia podkreśla, że zbawienie jest dziełem Boga. Ceną tego dzieła jest krew Syna.
Reklama
Paweł ostrzega przed wilkami drapieżnymi. Obraz pasterski pochodzi z codzienności oraz z proroków. Wilk rozrywa trzodę. Fałszywa nauka rozrywa wspólnotę od środka. Zagrożenie przychodzi z zewnątrz oraz z wnętrza Kościoła. Niektórzy będą mówić rzeczy przewrotne, aby pociągnąć uczniów za sobą. Prawdziwy pasterz prowadzi do Chrystusa. Człowiek przewrotny wiąże uczniów ze sobą.
Apostoł prosi o czujność oraz pamięć. Przypomina własną pracę, napominanie oraz łzy. Jego posługa była bliska ludziom oraz wierna słowu. Następnie powierza starszych Bogu oraz słowu Jego łaski. To słowo ma budować. Ma dać dziedzictwo między uświęconymi. Testament Pawła zostawia Kościół Bogu, łasce oraz Ewangelii.
Mowa kończy się modlitwą na kolanach. Łukasz zapisuje gest z wielką prostotą. Pasterz klęka przed Panem razem z powierzonymi mu ludźmi. Władza pasterska wyrasta z modlitwy, czuwania oraz odpowiedzialności za trzodę nabytą krwią Chrystusa.
Rz 8, 31b-39 <- KLIKNIJ
Paweł prowadzi czytelnika przez serię pytań retorycznych. Każde pytanie odsłania pewność łaski. Bóg jest po stronie swoich. Bóg wydał własnego Syna. Bóg usprawiedliwia. Chrystus umarł, zmartwychwstał, siedzi po prawicy Boga oraz wstawia się za nami. To centrum chrześcijańskiej nadziei.
Rozdział 8 mówi wcześniej o Duchu, który prowadzi dzieci Boże przez cierpienie ku chwale. Paweł zna ciężar ucisku. Nie obiecuje uczniom życia wolnego od ran. Mówi o miłości Boga silniejszej od wszystkiego, co rani człowieka. Dlatego przywołuje Ps 44: „Z powodu Ciebie zabijają nas przez cały dzień”. Psalm jest modlitwą wspólnoty wiernej, dotkniętej klęską. Apostoł odnosi go do Kościoła wystawionego na presję świata.
Reklama
W centrum stoi Chrystus. Jego śmierć oraz zmartwychwstanie są dowodem, że Bóg nie cofnął się przed ceną zbawienia. Paweł mówi o Chrystusie, który „wstawia się” za nami. To język sądu oraz świątyni. Oskarżony nie stoi sam. Grzesznik ma Orędownika. Usprawiedliwienie przychodzi jako dar Boga. Ludzka autoprezentacja nie daje takiej pewności.
„We wszystkim tym odnosimy zwycięstwo” oddaje greckie hypernikōmen. Czasownik mówi o zwyciężaniu ponad miarę. Nie usuwa ran z historii. Pokazuje, że rany nie mają ostatniego słowa. Zwycięstwo wierzących dokonuje się „przez Tego, który nas umiłował”. Źródłem wytrwania jest miłość Chrystusa.
Katalog sił obejmuje całe stworzenie: śmierć oraz życie, aniołów oraz Zwierzchności, teraźniejszość oraz przyszłość, potęgi, wysokość oraz głębokość. Paweł przechodzi przez widzialne oraz niewidzialne wymiary świata. Żadna z tych sił nie zdoła odłączyć wierzących od miłości Boga. Greckie chōrisai oznacza rozdzielić, oddzielić, oderwać. Apostoł ogłasza, że więź dana w Chrystusie jest trwalsza niż śmierć.
W uroczystość biskupa oraz męczennika ten tekst ma szczególne światło. Męczennik nie ufa własnej odwadze. Opiera się na miłości Boga w Chrystusie. Ta miłość daje spokojną wolność. Człowiek może stracić życie. Nie traci Pana.
J 10, 11-16 <- KLIKNIJ
Reklama
Obraz pasterza pojawia się u Jana po uzdrowieniu niewidomego od urodzenia oraz po sporze o władzę religijną. Jezus mówi do ludzi, którzy znają pasterzy, owce, zagrody oraz nocną straż przy stadzie. Jednocześnie sięga do języka Pisma. Psalm 23 nazywa Pana pasterzem. Ez 34 oskarża pasterzy Izraela, którzy karmią siebie, nie owce. Ten sam rozdział zapowiada jednego pasterza z rodu Dawida. Jr 23 mówi o pasterzach rozpraszających trzodę. Za 11 pokazuje pasterza niewiernego.
W tym kontekście Jezus mówi: „Ja jestem dobrym pasterzem”. Greckie kalos oznacza dobroć szlachetną, widzialną w czynie. Najważniejszym czynem jest dar życia. Jezus „kładzie życie” za owce. Jan używa zwrotu tithēmi tēn psychēn. To decyzja wolna oraz świadoma. Życie należy do Boga. Dobrowolny dar życia ma wymiar ofiary.
Przyimek hyper, „za”, wskazuje na zastępstwo oraz ocalenie. Jeden bierze ciężar, aby inni otrzymali życie. Jezus idzie ku godzinie, w której odda życie oraz znów je weźmie. W tej samej mowie powie, że nikt Mu życia nie zabiera. On je oddaje z własnej woli.
Najemnik ucieka przed wilkiem. Nie zna owiec jako swoich. Wilk oznacza rozproszenie, brutalność oraz fałsz. Pasterz zostaje przy trzodzie w godzinie zagrożenia. Kryterium pasterstwa jest obecność przy owcach, szczególnie wtedy, gdy kosztuje.
Jezus mówi także o poznaniu. „Znam moje owce, moje Mnie znają”. Greckie ginōskō oznacza więź, zaufanie oraz rozpoznanie osoby. Miarą tej więzi jest relacja Ojca oraz Syna. Pasterstwo Jezusa wypływa z komunii z Ojcem. Dlatego obejmuje imię, rany, drogę oraz życie powierzonych osób.
Słowa o „innych owcach” zapowiadają rozszerzenie wspólnoty poza Izrael. Jezus mówi o jednym stadzie, mia poimnē, oraz jednym pasterzu. Akcent pada na jedno stado. Zagroda daje nocne schronienie. Stado jest żywą wspólnotą prowadzoną przez głos pasterza. Jedność Kościoła rodzi się wokół Chrystusa, nie przez sam mur granic.
W uroczystość św. Stanisława, biskupa oraz męczennika, Ewangelia ukazuje źródło pasterskiej odwagi. Biskup jest pasterzem, gdy żyje według Pasterza. Męczennik potwierdza, że owce Chrystusa są droższe niż własne bezpieczeństwo. Dobry Pasterz prowadzi ku życiu, którego śmierć nie niszczy.
