Dz 8, 5-8. 14-17<- KLIKNIJ
Łukasz prowadzi Ewangelię do Samarii. Jest to przestrzeń obciążona dawnym sporem. Po podziale królestwa północ i południe żyły osobno. Późniejsze dzieje, kult na Garizim oraz pytanie o prawdziwe miejsce oddawania czci Bogu jeszcze bardziej pogłębiły wzajemną nieufność. Dla Judejczyka wejście do Samarii oznaczało przekroczenie starej granicy religijnej, historycznej i społecznej. W Dziejach Apostolskich spełnia się jednak program zapowiedziany w Dz 1,8. Świadectwo o Chrystusie ma dotrzeć także do Samarii.
Filip przybywa do miasta Samarii i głosi Chrystusa. Jest jednym z siedmiu wybranych w Dz 6. Łukasz pokazuje w ten sposób, że misja Kościoła przekracza już ścisły krąg Dwunastu. Głoszeniu towarzyszą znaki: uwolnienia od duchów nieczystych oraz uzdrowienia paralityków i chromych. Zbawienie dotyka całego człowieka: ciała, psychiki, relacji i życia wspólnoty. Krzyki duchów oraz radość mieszkańców stają się publicznym świadectwem mocy Ewangelii. Miasto doświadcza ulgi, ponieważ Chrystus wchodzi tam, gdzie dotąd panowały lęk, niemoc i zniewolenie.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Pierwsza część perykopy kończy się zdaniem o wielkiej radości. U Łukasza radość często towarzyszy zbawieniu. Pojawia się przy narodzeniu Jezusa, przy nawróceniu grzeszników, przy przyjęciu Jezusa przez Zacheusza oraz przy rozwoju misji Kościoła. Samaria, dawniej oddzielona, przyjmuje Ewangelię i raduje się.
Reklama
Druga część tekstu prowadzi nas z powrotem do Jerozolimy. Apostołowie słyszą, że Samaria przyjęła słowo Boże. Wysyłają więc Piotra i Jana. Nowa wspólnota zostaje włączona w jedność Kościoła apostolskiego. Misja Filipa nie zostaje podważona, lecz potwierdzona przez modlitwę i gest apostołów.
Piotr i Jan modlą się, aby ochrzczeni otrzymali Ducha Świętego. Łukasz zaznacza, że Samarytanie byli już ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Teraz dokonuje się ich apostolskie włączenie przez modlitwę i nałożenie rąk. W Biblii nałożenie rąk oznacza błogosławieństwo, przekazanie zadania oraz uznanie wobec wspólnoty. Mojżesz nakłada ręce na Jozuego. Apostołowie nakładają ręce na siedmiu. Teraz ten sam gest łączy Samarytan z Kościołem jerozolimskim.
Ważnym zapleczem pozostaje J 4. Tam Samarytanie rozpoznali Jezusa jako Zbawiciela świata. Dzieje Apostolskie pokazują dalszy etap tej drogi. Rozpoznanie Jezusa zostaje pogłębione przez chrzest, modlitwę i dar Ducha Świętego. Duch należy do Boga. To On buduje jedność między ludźmi, których historia rozdzieliła.
1 P 3, 15-18 <- KLIKNIJ
Autor listu pisze do chrześcijan żyjących pośród podejrzeń, napięć i niechęci. Wzywa ich, aby uświęcili Chrystusa jako Pana w swoich sercach. Uświęcić oznacza oddać Bogu pierwsze miejsce. Serce w Biblii oznacza centrum decyzji, myśli i pragnień. Chrystus ma panować właśnie tam, gdzie rodzi się odpowiedź człowieka.
Reklama
Następnie pojawia się wezwanie do gotowości dawania odpowiedzi. Greckie słowo apologia oznacza obronę w mowie, także w kontekście sądowym. Chrześcijanie w świecie rzymskim mogli być pytani o swoją wiarę, praktyki i lojalność wobec bogów miasta. Autor nie wzywa jednak do agresywnej polemiki. Poleca odpowiadać z łagodnością i szacunkiem.
Ważne miejsce zajmuje dobre sumienie, po grecku syneidēsis. Sumienie ucznia ma być spójne z Ewangelią. Oskarżenia mogą się pojawić, ale życie chrześcijanina powinno odbierać im wiarygodność. Autor mówi także o cierpieniu za dobre czyny. Uczeń może cierpieć mimo niewinności. Wtedy jego cierpienie staje się miejscem świadectwa.
Werset 18 streszcza dzieło Chrystusa: „Chrystus raz umarł za grzechy”. Greckie hapax oznacza „raz na zawsze”. Ten język jest bliski Listowi do Hebrajczyków, gdzie ofiara Chrystusa zostaje ukazana jako jedyna i wystarczająca. Wyrażenie „sprawiedliwy za niesprawiedliwych” prowadzi natomiast do Iz 53. Niewinny bierze na siebie ciężar winnych.
Cel zostaje wypowiedziany wprost: Chrystus umarł, „aby was przyprowadzić do Boga”. Zbawienie oznacza powrót do Ojca, źródła życia. Tekst mówi o śmierci w ciele i o ożywieniu w Duchu. Męka Jezusa jest realna. Zmartwychwstałe życie jest dziełem Ducha. Ten werset przygotowuje dalsze słowa listu o Noem i chrzcie. Już tutaj widać jednak pełnię Ewangelii. Chrystus daje przykład cierpliwości, ale przede wszystkim otwiera człowiekowi dostęp do Boga.
J 14, 15-21 <- KLIKNIJ
Reklama
Słowa Jezusa padają w Wieczerniku. Uczniowie słyszą zapowiedź odejścia Pana. Potrzebują więc pewności, że nie zostaną sami. Jezus łączy miłość z zachowywaniem przykazań. Jan używa czasownika tērein, który oznacza strzec, zachować i dochować wierności. Miłość dojrzewa w wierności słowu Jezusa. W sposób szczególny dotyczy to przykazania wzajemnej miłości, danego po umyciu nóg.
Jezus zapowiada, że będzie prosił Ojca, a Ojciec da uczniom innego Parakleta. Greckie Paraklētos oznacza obrońcę, rzecznika i wspomożyciela. W świecie sądu był to ktoś, kto stawał obok człowieka wystawionego na oskarżenie. Uczniowie wejdą w czas sporów, nacisku i prób. Otrzymają jednak Obrońcę, który pozostanie z nimi na zawsze.
Duch zostaje nazwany Duchem Prawdy. U Jana prawda oznacza Bożą jawność, wierność i pełne objawienie dane w Jezusie. Duch nie przynosi nauki obok Jezusa. On wprowadza uczniów w głębsze rozumienie Jego słów i czynów. Świat nie może Go przyjąć, ponieważ Go nie widzi i nie zna. Uczniowie Go znają, ponieważ trwa przy nich i będzie w nich. Jan opisuje tutaj bliskość, która przechodzi w zamieszkanie.
Jezus mówi: „Nie zostawię was sierotami”. Sieroctwo w Biblii oznacza brak opiekuna, obrony i domu. Jezus zapowiada swoje przyjście. Obejmuje ono zarówno spotkanie ze Zmartwychwstałym, jak i Jego stałą obecność przez Ducha. Słowa „jeszcze chwila” prowadzą ku męce. Świat przestanie Go oglądać, ale uczniowie Go zobaczą. Ich życie będzie wypływać z Jego życia.
Werset 20 mówi o wzajemnym trwaniu: Syn jest w Ojcu, uczniowie są w Synu, a Syn jest w uczniach. To język komunii. Końcowe zdanie powraca do miłości i objawienia. Kto zachowuje przykazania Jezusa, jest umiłowany przez Ojca. Temu Jezus objawia samego siebie.
Poznanie Pana dojrzewa w posłuszeństwie, modlitwie i wytrwałości wobec nacisku świata. Dobra nowina tego fragmentu jest jasna. Uczniowie nie zostają sami. Duch Prawdy zamieszkuje w nich.
