Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 10/05/2026

Uczniowie nie zostają sami - Duch Prawdy zamieszkuje w nich

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 8, 5-8. 14-17<- KLIKNIJ

Łukasz prowadzi Ewangelię do Samarii. Jest to przestrzeń obciążona dawnym sporem. Po podziale królestwa północ i południe żyły osobno. Późniejsze dzieje, kult na Garizim oraz pytanie o prawdziwe miejsce oddawania czci Bogu jeszcze bardziej pogłębiły wzajemną nieufność. Dla Judejczyka wejście do Samarii oznaczało przekroczenie starej granicy religijnej, historycznej i społecznej. W Dziejach Apostolskich spełnia się jednak program zapowiedziany w Dz 1,8. Świadectwo o Chrystusie ma dotrzeć także do Samarii.

Filip przybywa do miasta Samarii i głosi Chrystusa. Jest jednym z siedmiu wybranych w Dz 6. Łukasz pokazuje w ten sposób, że misja Kościoła przekracza już ścisły krąg Dwunastu. Głoszeniu towarzyszą znaki: uwolnienia od duchów nieczystych oraz uzdrowienia paralityków i chromych. Zbawienie dotyka całego człowieka: ciała, psychiki, relacji i życia wspólnoty. Krzyki duchów oraz radość mieszkańców stają się publicznym świadectwem mocy Ewangelii. Miasto doświadcza ulgi, ponieważ Chrystus wchodzi tam, gdzie dotąd panowały lęk, niemoc i zniewolenie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pierwsza część perykopy kończy się zdaniem o wielkiej radości. U Łukasza radość często towarzyszy zbawieniu. Pojawia się przy narodzeniu Jezusa, przy nawróceniu grzeszników, przy przyjęciu Jezusa przez Zacheusza oraz przy rozwoju misji Kościoła. Samaria, dawniej oddzielona, przyjmuje Ewangelię i raduje się.

Reklama

Druga część tekstu prowadzi nas z powrotem do Jerozolimy. Apostołowie słyszą, że Samaria przyjęła słowo Boże. Wysyłają więc Piotra i Jana. Nowa wspólnota zostaje włączona w jedność Kościoła apostolskiego. Misja Filipa nie zostaje podważona, lecz potwierdzona przez modlitwę i gest apostołów.

Piotr i Jan modlą się, aby ochrzczeni otrzymali Ducha Świętego. Łukasz zaznacza, że Samarytanie byli już ochrzczeni w imię Pana Jezusa. Teraz dokonuje się ich apostolskie włączenie przez modlitwę i nałożenie rąk. W Biblii nałożenie rąk oznacza błogosławieństwo, przekazanie zadania oraz uznanie wobec wspólnoty. Mojżesz nakłada ręce na Jozuego. Apostołowie nakładają ręce na siedmiu. Teraz ten sam gest łączy Samarytan z Kościołem jerozolimskim.

Ważnym zapleczem pozostaje J 4. Tam Samarytanie rozpoznali Jezusa jako Zbawiciela świata. Dzieje Apostolskie pokazują dalszy etap tej drogi. Rozpoznanie Jezusa zostaje pogłębione przez chrzest, modlitwę i dar Ducha Świętego. Duch należy do Boga. To On buduje jedność między ludźmi, których historia rozdzieliła.

1 P 3, 15-18 <- KLIKNIJ

Autor listu pisze do chrześcijan żyjących pośród podejrzeń, napięć i niechęci. Wzywa ich, aby uświęcili Chrystusa jako Pana w swoich sercach. Uświęcić oznacza oddać Bogu pierwsze miejsce. Serce w Biblii oznacza centrum decyzji, myśli i pragnień. Chrystus ma panować właśnie tam, gdzie rodzi się odpowiedź człowieka.

Reklama

Następnie pojawia się wezwanie do gotowości dawania odpowiedzi. Greckie słowo apologia oznacza obronę w mowie, także w kontekście sądowym. Chrześcijanie w świecie rzymskim mogli być pytani o swoją wiarę, praktyki i lojalność wobec bogów miasta. Autor nie wzywa jednak do agresywnej polemiki. Poleca odpowiadać z łagodnością i szacunkiem.

Ważne miejsce zajmuje dobre sumienie, po grecku syneidēsis. Sumienie ucznia ma być spójne z Ewangelią. Oskarżenia mogą się pojawić, ale życie chrześcijanina powinno odbierać im wiarygodność. Autor mówi także o cierpieniu za dobre czyny. Uczeń może cierpieć mimo niewinności. Wtedy jego cierpienie staje się miejscem świadectwa.

Werset 18 streszcza dzieło Chrystusa: „Chrystus raz umarł za grzechy”. Greckie hapax oznacza „raz na zawsze”. Ten język jest bliski Listowi do Hebrajczyków, gdzie ofiara Chrystusa zostaje ukazana jako jedyna i wystarczająca. Wyrażenie „sprawiedliwy za niesprawiedliwych” prowadzi natomiast do Iz 53. Niewinny bierze na siebie ciężar winnych.

Cel zostaje wypowiedziany wprost: Chrystus umarł, „aby was przyprowadzić do Boga”. Zbawienie oznacza powrót do Ojca, źródła życia. Tekst mówi o śmierci w ciele i o ożywieniu w Duchu. Męka Jezusa jest realna. Zmartwychwstałe życie jest dziełem Ducha. Ten werset przygotowuje dalsze słowa listu o Noem i chrzcie. Już tutaj widać jednak pełnię Ewangelii. Chrystus daje przykład cierpliwości, ale przede wszystkim otwiera człowiekowi dostęp do Boga.

J 14, 15-21 <- KLIKNIJ

Reklama

Słowa Jezusa padają w Wieczerniku. Uczniowie słyszą zapowiedź odejścia Pana. Potrzebują więc pewności, że nie zostaną sami. Jezus łączy miłość z zachowywaniem przykazań. Jan używa czasownika tērein, który oznacza strzec, zachować i dochować wierności. Miłość dojrzewa w wierności słowu Jezusa. W sposób szczególny dotyczy to przykazania wzajemnej miłości, danego po umyciu nóg.

Jezus zapowiada, że będzie prosił Ojca, a Ojciec da uczniom innego Parakleta. Greckie Paraklētos oznacza obrońcę, rzecznika i wspomożyciela. W świecie sądu był to ktoś, kto stawał obok człowieka wystawionego na oskarżenie. Uczniowie wejdą w czas sporów, nacisku i prób. Otrzymają jednak Obrońcę, który pozostanie z nimi na zawsze.

Duch zostaje nazwany Duchem Prawdy. U Jana prawda oznacza Bożą jawność, wierność i pełne objawienie dane w Jezusie. Duch nie przynosi nauki obok Jezusa. On wprowadza uczniów w głębsze rozumienie Jego słów i czynów. Świat nie może Go przyjąć, ponieważ Go nie widzi i nie zna. Uczniowie Go znają, ponieważ trwa przy nich i będzie w nich. Jan opisuje tutaj bliskość, która przechodzi w zamieszkanie.

Jezus mówi: „Nie zostawię was sierotami”. Sieroctwo w Biblii oznacza brak opiekuna, obrony i domu. Jezus zapowiada swoje przyjście. Obejmuje ono zarówno spotkanie ze Zmartwychwstałym, jak i Jego stałą obecność przez Ducha. Słowa „jeszcze chwila” prowadzą ku męce. Świat przestanie Go oglądać, ale uczniowie Go zobaczą. Ich życie będzie wypływać z Jego życia.

Werset 20 mówi o wzajemnym trwaniu: Syn jest w Ojcu, uczniowie są w Synu, a Syn jest w uczniach. To język komunii. Końcowe zdanie powraca do miłości i objawienia. Kto zachowuje przykazania Jezusa, jest umiłowany przez Ojca. Temu Jezus objawia samego siebie.

Poznanie Pana dojrzewa w posłuszeństwie, modlitwie i wytrwałości wobec nacisku świata. Dobra nowina tego fragmentu jest jasna. Uczniowie nie zostają sami. Duch Prawdy zamieszkuje w nich.

2026-04-02 10:55

Oceń: +79 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Czuwanie jest trzeźwą miłością

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: seminarium musi dziś wychowywać komandosów, nie szeregowców

2026-09-30 10:45

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

Karol Porwich/Niedziela

Ksiądz musi być dzisiaj jak komandos. Problem jest tylko taki, że komandosów mogą wychować tylko komandosi, nie szeregowcy. W związku z tym to jest też kwestia właściwego doboru kadr formacyjnych – wskazał w rozmowie z Polskifr.fr metropolita warszawski abp Adrian Galbas. Październik to czas powrotu do nauki i formacji także w seminariach duchownych.

Mówiąc o formacji chrześcijan w Kościele warszawskim, abp Adrian Galbas zwrócił uwagę na liczne ruchy kościelne, a także pojedyncze propozycje, na przykład cykl wykładów „Duchowość dla Warszawy”, które gromadzą bardzo wiele osób i „solidnie kształtują ich postawę duchową i chrześcijańską”. „Ten swoisty wymiar katechetyczny jest dość dobrze zorganizowany. Jeśli ktoś chce pogłębić swoją wiarę, znajdzie w Warszawie ku temu miejsca, wspólnoty i formy” – dodał. Wskazał też, że wielkim wyzwaniem duszpasterskim pozostaje docieranie do tych, którzy są oddaleni od Kościoła, czyli mówiąc krótko: ewangelizacja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję