Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Czy jestem zazdrosny o dary, które Bóg dał innym?

Rozważania do Ewangelii J 21, 20-25.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sobota, 23 maja. Dzień Powszedni.

• Dz 28, 16-20.30-31 • Ps 11 • J 21, 20-25

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gdy Jezus zmartwychwstały ukazał się uczniom nad jeziorem Genezaret, Piotr, obróciwszy się, zobaczył idącego za sobą ucznia, którego miłował Jezus, a który to w czasie uczty spoczywał na Jego piersi i powiedział: «Panie, któż jest ten, który Cię zdradzi?» Gdy więc go Piotr ujrzał, rzekł do Jezusa: «Panie, a co z tym będzie?» Odpowiedział mu Jezus: «Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego? Ty pójdź za Mną!» Rozeszła się wśród braci wieść, że uczeń ów nie umrze. Ale Jezus nie powiedział mu, że nie umrze, lecz: «Jeśli Ja chcę, aby pozostał, aż przyjdę, to cóż tobie do tego?» Ten właśnie uczeń daje świadectwo o tych sprawach, i on je opisał. A wiemy, że świadectwo jego jest prawdziwe. Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, jakie trzeba by napisać.

Reklama

Po tym, jak Jezus ukazał się im nad Morzem Tyberiadzkim i dał Piotrowi pierwszeństwo wśród wszystkich apostołów, Piotr zapytał, co stanie się z Janem. Ewangelia nazywa go „uczniem, którego Jezus miłował”. Może Piotr czuje, że ma konkurencję, że jest ktoś, kogo Jezus „bardziej” kocha, a on sam uważa się za głównego i najważniejszego wśród apostołów. Jezus zachęca go, aby się tym nie martwił, że to nie jest jego sprawa. Zachęca go, aby troszczył się tylko o to, jak ma Go naśladować. To jest najważniejsza troska. Jak jest ze mną? Czy interesuję się tylko życiem innych? Czy uważam, że Jezus kocha kogoś innego bardziej niż mnie? Czy jestem zazdrosny o dary, które Bóg dał innym? Czy staram się naśladować Jezusa? Jak mi to wychodzi?

D.L.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2026-04-01 12:50

Oceń: +51 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odejdź ode mnie, Panie

Niedziela Ogólnopolska 6/2022, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

pl.wikipedia.org

Tak to bywa w naszym życiu, że im dalej jesteśmy od Boga, tym bardziej nam się wydaje, że jesteśmy święci. Niejednokrotnie podczas spowiedzi można usłyszeć w konfesjonale: nikogo nie zabiłem, nikogo nie okradłem i... więcej grzechów nie pamiętam. Rzec by można – święci ludzie. Problem tkwi jednak w tym, że im dalej jesteśmy od Boga, tym mniejsza jest świadomość naszej grzeszności. W ciemności przecież trudno zauważyć zabrudzone ubranie, a w tym przypadku – duszę. I niejednokrotnie jest nam z tym dobrze, i boimy się światła, boimy się Boga, żeby czasem nie powywracał tego, co z takim mozołem układaliśmy, by zagłuszyć sumienie i wybielić się przed samym sobą i innymi. Święci, których żywoty być może znamy czy też o których tylko słyszeliśmy, uważali się za wielkich grzeszników i niemal co tydzień, a nawet częściej, przystępowali do sakramentu spowiedzi. Bohaterowie dzisiejszych czytań – zarówno Izajasz, jak i Piotr – wiedli dobrze poukładane życie. Zapewne nie mieli sobie wiele do zarzucenia. Codzienna praca, obowiązki, życie rodzinne, społeczne, zawodowe – wszystko jak trzeba. Ale w momencie, kiedy wydaje nam się, że wszystko jest takie, jakie powinno być, Bóg zaprasza nas do wypłynięcia na głębię. Inspiracją jest słowo Boga, do którego lektury tak gorliwie zaprasza nas Kościół. Moment wypłynięcia może być rozumiany bardzo szeroko. Piotr był zdumiony połowem; zdumiony może być też każdy z nas, kiedy przejrzy się w prawdzie słowa Bożego. Piotr zapewne nie chciał niczego zmieniać w swoim życiu, lecz spotkanie z Jezusem wszystko zmieniło. Zarzucone sieci mogą być obrazem wejścia w głębię własnego serca i sumienia. „Lecz na Twoje słowo zarzucę sieci” – Piotr naprawdę wtedy uwierzył Bożemu słowu. Możemy wpaść w zdumienie, gdy odkryjemy, jak wiele mamy do wyciągnięcia z głębin duszy i sumienia. Jak wiele pozostaje do wyciągnięcia z „otchłani naszego jestestwa”. Ale jeśli ciemne pokłady naszego życia odkrywamy z Chrystusem – to nie jest już powód do przygnębienia czy rozpaczy. Kiedy Piotr staje w prawdzie, prosi Jezusa, by odszedł, ale to jest właśnie ten moment, kiedy Jezus jest najbliżej niego i... nas. Czy nie czujemy tego po dobrze odbytej spowiedzi? Stając w prawdzie przed Bogiem, jesteśmy najbliżej Niego – i właśnie wówczas z nami Jezus chce być. Bez udawania, wybielania, oszukiwania, okłamywania. On nas zna. Czeka tylko, aż w Jego słowie poznamy siebie – takimi, jacy jesteśmy. Przerażone: „Biada mi!” Izajasza, który uświadamia sobie, kim naprawdę jest, to nie moment jego potępienia, ale chwila usprawiedliwienia. Po spowiedzi przychodzi moment zjednoczenia z Bogiem. Czyż rozżarzony węgiel wzięty z ołtarza nie jest zapowiedzią Komunii św. – „twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech”? „Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił” – na co zapewne odpowiedział Piotr Izajaszowym: „Oto ja, poślij mnie!”. I mnie, i ciebie posyła Bóg, byśmy odtąd ludzi łowili, bo gdy będziemy przejrzystymi dla Boga i siebie, staniemy się apostołami dla innych.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu

2026-08-15 17:07

PAP

Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy

Katarzyna Zdziebło, srebrna medalistka Mistrzostw Europy

Katarzyna Zdziebło zdobyła srebrny medal w chodzie na dystansie maratonu podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. Wygrała Włoszka Sofia Fiorini. Brąz wywalczyła Hiszpanka Raquel Gonzalez.

W chodzie sportowym w ostatnich latach zaszły duże zmiany. World Athletics postanowiło, że od 2026 roku chodziarze będą rywalizować na dystansie półmaratonu i maratonu. Jeszcze w ubiegłorocznych mistrzostwach świata w Tokio startowali na 20 km i 35 km.
CZYTAJ DALEJ

98 lat temu powiedziała Bogu „tak”. Święta bliska Janowi Pawłowi

2026-08-15 18:40

[ TEMATY ]

św. Matka Teresa z Kalkuty

św. Jan Paweł II

98 lat

Vatican Media

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Święta Matka Teresa i święty Jan Paweł II

Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.

14 sierpnia 1928 roku, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Ganxhe Bojaxhiu przebywała wraz z matką i rodziną w sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Letnicy w Kosowie. To właśnie z tym miejscem związane było dojrzewanie powołania dziewczyny, którą świat pozna później jako Matkę Teresę z Kalkuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję