Reklama

Poznają, że jesteście uczniami moimi

2016-04-20 08:33

Odpowiada ks. Robert Grohs
Niedziela Ogólnopolska 17/2016, str. 34

Lars Zahner/Fotolia.com

„I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową (...). I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (Ap 21, 1a. 2).
Magda: – Od dłuższego czasu noszę w sobie wkładkę. Przekonuję się, że to nie jest dobre. Udało mi się nawet porozmawiać o tym z mężem. Czy mógłby Ksiądz się za nas pomodlić?

Nie tylko mogę, ale chętnie to zrobię. Cieszę się z tych ważnych kroków w Twoim życiu. Widać, że Twoje wysiłki otwarcia się na Jezusa przynoszą piękne owoce. Oczywiście, jeszcze bardziej cieszy się Ten, który zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia, czyli abyśmy mogli już więcej nie błądzić, by mógł nas poprowadzić.

Tak ważna jest nasza zażyłość z Panem, ale też, jak widzisz na swoim przykładzie, modlitwa wspólnoty i wspólne słuchanie słowa. Duch Święty przekonuje nas o grzechu, ale i o sprawiedliwości (por. J 16, 8). Kiedyś chciałem sam się poprawić. Na szczęście, dzięki Bogu dziś wiem, że to On jest Dawcą życia, On jest Ożywicielem.

Nowy etap

Teraz powoli stajesz się Bożym apostołem. Pan będzie stawiał przed Tobą tych, którzy potrzebują usłyszeć Ewangelię życia. Tak, pokaże ci, że sprawiedliwe jest głosić, przestrzegać i przekazywać Boże obietnice, które wszystkie sprowadzają się ostatecznie do obietnicy życia.

Reklama

Niedawno poznałem pewną młodą kobietę, która ku mojej radości dała się podprowadzić do odkrycia, że wiele jej zachowań, które bardzo ją bolały, którymi raniła najbardziej ukochanych, ma swoje źródło w tym, że oddała Złemu panowanie w swojej płciowości. To, co wydaje jej się wciąż czymś w niej naturalnym, odkrywa dziś jako szkodliwe. Tak, to były pokusy.

Bardzo cieszę się z Ciebie i innych odważnych kobiet. Obyście miały w swoich towarzyszach rzeczywiste wsparcie. Niestety, wielu z nich jeszcze bardziej potrzebuje przejrzenia na oczy. Ranią Was uleganiem swojej pożądliwości i do tego „pomagają” Wam w tym samym.

Wiesz, dlaczego w tym czasie lepiej układają się Twoje rozmowy z mężem? Myślę, że się domyślasz. Dziś jesteś w nich już inna. Duch Święty może nieustannie w Tobie pracować. Daje Ci pokój, łagodność, radość i inne swoje dary. Obyś tylko nie zeszła z nowej, dobrej drogi. Trzeba rozmawiać, ale tym, co nie podlega naszym decyzjom, jest określanie tego, co jest dobre. Obce ciało trzeba usunąć, bo ono jest stworzone do zabijania, a do tego czasu nie ma mowy o łączeniu się.

Do czego to prowadzi?

Św. Jan Apostoł uwięziony na wyspie Patmos, w miejscu, które wielu wydawało się przedsionkiem piekła, spotykał się z Bogiem w modlitwie – dla Niego nie istnieją granice, nie ma miejsc i sytuacji, w których bylibyśmy przez Niego opuszczeni. Tam miał piękną wizję odnowionej ludzkości, mieszkającej zgodnie, razem z Bogiem, w harmonii, w jednym przepięknym mieście o nazwie Jeruzalem, czyli „mieście pokoju”. I popatrz. Powoli wchodzisz do tego miasta, pokój płynący od Boga, na który otwierasz się przez pójście Jego drogą, jest w Tobie coraz większy. Pan wyzwala przez prawdę, bo nareszcie na serio zaczęłaś być Jego uczennicą. Wolna – coraz bardziej kochasz. Coraz mniej jest sytuacji, w których nie Ty panujesz nad sobą. Dlaczego wszyscy tego nie mają? Czekają na nas, którzy mamy już łaskę dotykania Bożego życia (por. 1 J 1, 1).

Już niedługo zakończenie okresu wielkanocnego. Nie daj się zagonić. Nie przegap okazji, które Bóg daje, choć nie bez przeszkód, by często spotykać się na modlitwie i dzielić wiarą z braćmi i siostrami, też apostołami. Bądźmy blisko rodzin, szczególnie tych, które jeszcze chodzą w ciemności brania, używania, zaspokajania, a przez to w lęku, nerwowości, smutku i przemocy.

Nie zapomnijcie przeczytać i wspólnie omówić nowej adhortacji o miłości w rodzinie. Na początek przynajmniej pierwszy i trzeci rozdział. Z Panem Bogiem.

Tagi:
wiara duszpasterstwo

Reklama

Niezawodni przyjaciele

2019-11-13 11:47

Krystyna Smerd
Edycja świdnicka 46/2019, str. 2-3

Do tradycji bazyliki strzegomskiej należy przepiękne nabożeństwo „Nocy Świętych” przygotowywane przez miejscowe duszpasterstwo młodzieży. To szczególna modlitwa, podczas której wierni nie tylko z tej parafii, ale też i wielu gości w przeddzień uroczystości Wszystkich Świętych mogą w bazylice pochylić swoje głowy przed relikwiami wielu świętych i błogosławionych, a przez modlitwę od nich i oddawanie im czci wypraszać ich wstawiennictwa dla nas u Pana Boga

Krystyna Smerd
Pamiątkowe zdjęcie młodzieży, która uczestniczyła w tym roku nabożeństwie „Nocy Świętych” w bazylice strzegomskiej z księżmi opiekunami

Na początku nabożeństwa relikwiarze z drobinami szczątków doczesnych świętych i błogosławionych są uroczyście przynoszone (w blasku przepięknych kolorowych świateł) do prezbiterium i stawiane przez młodzież tuż za balaskami, na postumencie okrytym pozłacanym suknem. Dziewczęta i chłopcy do niesienia relikwiarzy przez kościół odpowiednio się przygotowują, zakładając stylizowane stroje charakterystyczne dla czasów, w których żyli ci święci i błogosławieni oraz funkcji, jakie pełnili w swoim życiu. Procesji do ołtarza z niesionymi relikwiarzami towarzyszy religijny śpiew i piękna muzyka. Modlitwę inauguruje Litania do Wszystkich Świętych. Następnie cytowane są fragmenty życiorysów świętych i błogosławionych. Przypominane są też ich chwalebne czyny, jakim zasłużyli na swą świętość i słowa przesłania, jakie nam pozostawili.

– W tym roku spotykamy się na naszym nabożeństwie już po raz czwarty – mówił, witając wiernych, wikariusz tej parafii ks. Krzysztof Papierz, który przygotowywał nabożeństwo razem z młodzieżą. – Jesteśmy tutaj po to, aby przeżyć i wyznać wiarę w świętych obcowanie, którym powierzymy nasze losy, a dziś w sposób szczególny chcemy prosić ich o to, aby za ich wstawiennictwem u Boga rozlało się na cały świat Boże miłosierdzie i by mogli jego dostąpić i doświadczyć – wszyscy ludzie. Prośmy naszych świętych i błogosławionych o to ich wstawiennictwo u Pana Boga. Symbolem, do kogo popłyną nasze modlitwy, jest ten piękny obraz Jezusa Miłosiernego umieszczony dzisiaj przy ołtarzu. Boski wizerunek z Jezusem Miłosiernym. Jest trochę inny niż powszechnie nam znany – ukazuje Jego postać za uchylonymi drzwiami, za którymi Jezus Miłosierny czeka na ich otwarcie przez nas – jako symbolu naszych serc. Nasze nabożeństwo do Wszystkich Świętych to czas radości dla nas – podkreślił kapłan.

W nabożeństwie „Nocy Świętych” wierni w bazylice strzegomskiej modlili się przed relikwiarzami z relikwiami: Drzewa Krzyża Świętego, św. Wojciecha, bł. Marii Luizy Merket, bł. Marii Karłowskiej, błogosławionych męczenników z Peru – o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego, bł. Zofii Czeskiej, św. Jacka Odrowąża, św. Jadwigi Śląskiej, bł. Karoliny Kózkówny, św. s. Faustyny Kowalskiej, bł. Marii Teresy Ledóchowskiej, św. Jana Pawła II, relikwiami kilku anonimowych świętych, których imiona w starym relikwiarzu się zatarły, i przed Najświętszym Sakramentem. Po nabożeństwie Eucharystycznym jego uczestnicy, niosąc złote relikwiarze, udali się w procesji ulicami Strzegomia z bazyliki do Rynku, aby podzielić się z innymi swoją radością modlitwy do świętych i ich symboliczną obecnością wśród nas. Na koniec powrócili do kościoła, gdzie poprzez ucałowanie relikwiarzy oddali hołd relikwiom świętych i błogosławionych, i gdzie z chórem młodzieży wszyscy razem odśpiewali „Te Deum”. Po nabożeństwie młodzież, która je przygotowała wraz z księżmi opiekunami, stanęła na stopniach ołtarza do wspólnego pamiątkowego zdjęcia.

Warto przypomnieć, że kult relikwii pojawił się w Kościele już w pierwszych wiekach. Chrześcijanie troszczyli się o ciała męczenników zamęczonych w amfiteatrach i na arenach. Zbierali drobiny krwi męczenników z miejsc, w których oni ginęli, wykupywali ich ciała i okrywali drogimi szatami. Samo słowo relikwie pochodzi od łac. słowa „reliquiae”, które tłumaczy się jako pozostałości resztki, szczątki zmarłych. Zgodnie ze swoją definicją za relikwie należy uważać materialne pozostałości związane z życiem Jezusa Chrystusa (Drzewo Krzyża Świętego). Są nimi także zachowane po śmierci doczesne szczątki świętych lub błogosławionych czy też w szerszym znaczeniu rzeczy związane z ich życiem i prowadzoną działalnością. Sobór Watykański II w Konstytucji o liturgii świętej „Sacrosanctum Concilium” potwierdził tradycję Kościoła, w której oddaje się cześć świętym, a także otacza szacunkiem autentyczne ich relikwie – czytamy w opracowaniu religijnym kalendarza wydanego przez warszawska parafię Najświętszego Zbawiciela, poświęconego świętym i błogosławionym oraz sztuce artystycznej towarzyszącej tworzeniu relikwiarzy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Gala Wolontariatu Caritas

2019-12-10 18:45

Kamil Krasowski

W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyła się III Diecezjalna Gala Wolontariatu. Znamy zatem najlepszego wolontariusza i najlepszego opiekuna Szkolnych Kół Caritas.

Karolina Krasowska
Wyróżnieni z bp. Tadeuszem Lityńskim, lubuską kurator oświaty Ewą Rawą i dyrektorem diecezjalnej Caritas ks. Stanisławem Podfigórnym

Udział w Gali wziął bp Tadeusz Lityński, który pogratulował młodym wolontariuszom i podziękował ich opiekunom.

- Jest to co prawda trzecia, ale jakże odsłaniająca wiele dobra i piękna Gala Wolontariatu Caritas. Chcę tutaj wyrazić wdzięczność wszystkim wychowawcom, opiekunom  i pogratulować młodym ludziom - mówił bp Lityński. - Jeżeli mówimy Polska to z jednej strony widzimy gdzieś w wyobraźni terytorium naszego kraju na mapie Europy. Wnikając głębiej - pewną historię, czasami dramatyczną. Widzimy dziedzictwo kulturowe,  przemysł i różne obiekty. Ale myślę, że też dostrzegamy ludzi, Polaków. Podobnie jest też, gdy słyszymy i widzimy logo Caritas. To nie tylko to zewnętrzne logo, które przedstawia krzyż i słowo Caritas wpisane w serce, które mieni się barwą czerwieni, ale stołówki, magazyny żywności czy pomieszczenia, w których się udziela się pomocy potrzebującym. Caritas to żywy organizm ludzi wrażliwych i mających serce. I za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować - dodał pasterz diecezji.

W czasie uroczystej Gali wręczono 7 statuetek. W kategorii "najlepszy wolontariusz" statuetki otrzymali Sara Gaweł, Alicja Baraniecka, Sara Mazurek, Dominik Mól, Agata Przyborska, Adrianna Bednarz i Lena Tomaszewska.

- W Caritas działam od gimnazjum, czyli już 6 lat, bo w tym roku jestem w klasie maturalnej. Pomagam pani Kamili, robimy razem mnóstwo akcji. Ostatnio u nas w szkole mieliśmy Dzień Wolontariusza. Naprawdę dużo się dzieje. Robię to, bo daje mi to ogromne spełnienie. Wiem, że szczęście, które daje innym wraca do mnie z podwójną siłą. Daje to motywację i podbudowuje człowieka. Wiem, że robię dla kogoś bardzo dobrą sprawę - powiedziała Sara Gaweł z Zespołu Szkół w Drezdenku.


Oprócz wolontariuszy zostali wyróżnieni także ich opiekunowie. W kategorii "najlepszy opiekun" statuetkę otrzymały Kamila Zamerluk oraz Beata Stoińska, opiekunki SKC w Zespole Szkół w Drezdenku.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem