Reklama

Kościół

FURCA – Świeccy dla kapłanów

– Gdy dwa lata temu wraz z grupą osób różnych stanów i zawodów tworzyliśmy fundację mającą wspierać edukację księży z Polski w Rzymie, mieliśmy przed oczyma jasną prawdę: duchowni w sposób szczególny potrzebują rzetelnej formacji, wszechstronnego wykształcenia, mocnych argumentów, by głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie – wspomina Maciej Mazurkiewicz, prezes Fundacji Rzymskiego Centrum Akademickiego (FURCA), szczęśliwy mąż i ojciec trzech synów, inżynier, przedsiębiorca

Niedziela Ogólnopolska 18/2016, str. 22-23

[ TEMATY ]

Kościół

ksiądz

Archiwum fundacji

Polscy księża wyjeżdżający na studia do Rzymu potrzebują naszej pomocy

Polscy księża wyjeżdżający na studia do Rzymu potrzebują naszej pomocy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skoro dbam o jak najlepszą edukację swoich dzieci, bo wierzę, że w ten sposób im pomagam, podobnie staram się traktować swoich duszpasterzy. Przecież oni uczą się i pracują również dla mnie, a za dobrą pracę należy się dobra zapłata. Tak wyrażam im swoją wdzięczność za ich święte powołanie do kapłaństwa – dodaje Maciej Mazurkiewicz. – Zależy nam na tym, by świeccy autentycznie czuli się odpowiedzialni za kapłanów i tę odpowiedzialność konkretyzowali: modlitwą, umartwieniem i w miarę możliwości wsparciem materialnym. Fundacja stara się zdobyć środki na stypendia dla polskich księży, którzy podejmą studia na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie (PUSC), aby po powrocie do kraju pracować dla dobra Kościoła w miejscu, które wskażą im biskupi diecezjalni. Do czasu powstania FURCA księża z Polski korzystali ze stypendiów fundowanych w innych krajach. Nadszedł czas, byśmy wzięli sprawę w swoje ręce i sami zaczęli pomagać – mówi Mazurkiewicz.

Wizja trzech świętych

Reklama

Powstanie w Rzymie uczelni, która zadbałaby o harmonię między formacją intelektualną a duchową, było wielkim marzeniem św. Josemaríi Escrivy de Balaguera (1902-75), założyciela Opus Dei. Taką wizję studiów, jak wiemy, miał również św. Jan Paweł II, który wspierał powstanie Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża jako odpowiedzi na wyzwania ewangelizacyjne trzeciego tysiąclecia. Pamiętamy, jak często Papież z Polski podkreślał jedność wiary i rozumu, przenikających się wprost i wspierających wzajemnie – fides et ratio.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

To pragnienie dwóch przyszłych świętych zrealizował bł. Álvaro del Portillo (1914-94), umiłowany następca św. Josemaríi Escrivy, zakładając w 1984 r. instytucję, która uzyskała status papieskiego uniwersytetu.

Wielu biskupów decyduje się wysłać księży ze swoich diecezji właśnie na Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża ze względu na jego wysoki poziom akademicki, połączony z indywidualną troską o formację ludzką i duchową każdego ze studentów.

Reklama

– Kościół jest katolicki, czyli powszechny. Studia w Rzymie, na Papieskim Uniwersytecie świętego Krzyża lub na innej papieskiej uczelni, mają głęboki sens – podkreśla ks. dr Jan O’Dogherty, przedstawiciel PUSC w Polsce. Dobrze to rozumieją polscy biskupi, którzy od dawna wysyłają wielu kapłanów na studia do Rzymu. Z jednej strony na rzymskich uczelniach pracują wybitni wykładowcy z całego świata, co nie jest możliwe na poziomie pojedynczych diecezji. Z drugiej – św. Jan Paweł II – który sam studiował w Rzymie – mówił, że dla tego, który ma szczęście zatrzymać się w stolicy chrześcijaństwa, bardziej niż studia ważne jest uczyć się samego Rzymu. Jak pisze w swojej książce „Dar i Tajemnica”: „Moje kapłaństwo, moja formacja teologiczna i duszpasterska są prawie od samego początku wpisane w doświadczenie Rzymu”. – Studia w Rzymie ułatwiają wzrastanie w katolickości, w trosce o jedność Kościoła i w miłości do Ojca Świętego. Są to aspekty niezmiernie ważne w życiu każdego kapłana – dodaje ks. O’Dogherty.

Oczyma absolwentów

Obecnie na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża studiuje 20 Polaków, a studia ukończyło 154 polskich księży, pochodzących z 32 różnych diecezji. Pośród nich było 3 biskupów.

Absolwenci uniwersytetu wspominają studia w Rzymie jako czas bardzo pracowity. Warto wspomnieć, że każdy student PUSC ma swojego opiekuna studiów, tutora, który pomaga mu w planowaniu i optymalnym wykorzystaniu czasu pracy. Jaki ma to wpływ na efektywność nauki, opowiada ks. Paweł Rytel-Andrianik – absolwent uczelni, obecnie rzecznik Konferencji Episkopatu Polski: – Indywidualne podejście do studenta sprzyja integralnemu rozwojowi osobowości. Wykładowcy nie tylko przychodzą na zajęcia, ale też są do dyspozycji studentów od godz. 8.30 do 18.30 w budynku biblioteki uniwersyteckiej, gdzie każdy profesor ma swoje biuro.

Ale nie samą nauką żyje człowiek. Współpracownicy fundacji żartują sobie czasem, że studia na PUSC to jak duchowe MBA, czyli certyfikat wysokiej naukowej jakości dla księży, ale bez głębokiej, osobistej formacji i wzrostu świętości żadne MBA nie miałoby wartości nadprzyrodzonej:

Reklama

– Unikatową cechą Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża jest szczera troska o formację duchową studentów – wspomina bp Wiesław Lechowicz z diecezji tarnowskiej, który uzyskał na PUSC doktorat z teologii. – Podczas swojego pobytu w Rzymie mogłem rozwinąć się na płaszczyźnie duchowej dzięki konferencjom profesorów i świadectwu ich życia. Miałem możliwość korzystania ze środków formacji religijnej i z dni skupienia, co przyczyniło się do tego, że nasze studia teologiczne odbywały się w prawdziwie chrześcijańskim klimacie duchowym. Z perspektywy czasu ten aspekt doceniam jeszcze bardziej. Na uniwersytecie panowała taka atmosfera, że czułem się bardziej częścią rodziny niż studentem.

Na PUSC istnieje możliwość studiów na Wydziale Komunikacji Społecznej. Wspomniany kierunek ukończył w 2011 r. ks. Mariusz Boguszewski, dyrektor Referatu Informacji i Środków Społecznego Przekazu Diecezji Drohiczyńskiej, redaktor odpowiedzialny „Niedzieli Podlaskiej”. Studia na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża wspomina jako czas doskonałej praktyki dziennikarskiej i przygotowania do ewangelizacji za pomocą mediów.

– Profesorowie byli bardzo wymagający. Teraz, po latach, myślę o nich z wdzięcznością. Dzięki nim zdobyłem praktyczne przygotowanie, które wykorzystuję w swojej obecnej pracy. Codzienne prasówki, nagrania programów, reportaży nauczyły mnie warsztatu i języka dziennikarskiego. To ważna umiejętność nie tylko w kontaktach z mediami, ale przede wszystkim w pracy duszpasterskiej.

FURCA – świeccy dla kapłanów

Fundacja Rzymskiego Centrum Akademickiego nie generuje żadnych kosztów. Wszyscy zaangażowani w to dzieło pracują w ramach wolontariatu, także każda złotówka wpłacona na konto fundacji zostaje przeznaczona na stypendia dla kapłanów.

– W fundacji każdy ma konkretne zadania, tak różnorodne, jak i my jesteśmy różni, ale na pewno tym, co nas łączy, jest wielki szacunek dla stanu kapłańskiego – mówi Anna Pustuł, wolontariuszka FURCA, specjalistka w dziedzinie kontroli jakości.

Reklama

– Pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie fakt, że św. Josemaría przed wyświęceniem na kapłanów pierwszych swoich duchowych dzieci zaprowadził ich do kaplicy i powiedział, że powinni być jak ten dywan pod ołtarzem, po którym się stąpa, żeby innym łatwiej było chodzić. To ważne, byśmy uświadomili sobie, jako świeccy członkowie Kościoła, jak dobry jest Chrystus, że dał nam kapłanów, powinniśmy dziękować za nich i pomagać im. Duchowni to jeszcze nie aniołowie na ziemi, to ludzie z krwi i kości, którzy mają materialne potrzeby jak każdy z nas – uśmiecha się Anna Pustuł.

Wśród osób, które wspierają finansowo fundację, są pp. Iwona i Czesław Warsewiczowie: – Wspierając fundusz stypendialny FURCA, czujemy się tak, jakbyśmy pomagali zdobyć wykształcenie naszemu przybranemu synowi, któremu studia w Rzymie pomogą być świętym i mądrym księdzem. To dla nas forma duchowej adopcji, która ma bardzo konkretny wymiar. Wierzymy, że nasze wpłaty przyczyniają się do tego, by każdy uzdolniony ksiądz, nawet z najmniejszej miejscowości w Polsce, mógł bez przeszkód kształcić się i rozwijać swoje kapłańskie powołanie.

Fundament Kościoła stanowią jego pasterze, dlatego tak ważne jest, by mieli oni ugruntowaną wiarę i głębokie rozumienie katolickiego nauczania. Chrześcijanin nie może realizować swojego powołania bez księży. To dzięki ich poświęceniu i służbie mamy dostęp do skarbów Kościoła, jakimi są sakramenty święte. Czerpiemy z pracy duchownych przez całe ziemskie życie, by na końcu tej drogi osiągnąć niebo. Nasza wdzięczność powinna być bezgraniczna. Aktywne wspieranie księży na drodze do świętości jest naszym wkładem, który możemy ofiarować Kościołowi.

Więcej informacji na stronie: www.furca.org.

2016-04-27 08:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 2/2025, str. 6-7

[ TEMATY ]

Kościół

Tydzień w Kościele

Łukasz Krzysztofka

Policja, na polecenie prokuratury, dokonała 19 grudnia ub.r. przeszukania w klasztorze Ojców Dominikanów w Lublinie. Funkcjonariusze mieli poszukiwać posła, byłego wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego, za którym wydano list gończy. Zakonnicy byli zszokowani, bo żaden z nich posła Romanowskiego nie zna i nie utrzymywał z nim żadnych kontaktów. O sprawie – chodzi o naruszenie umowy międzynarodowej, którą jest konkordat – zostali poinformowani nuncjusz apostolski i przewodniczący KEP. Złożono również zażalenie na działania śledczych. Prokuratura tłumaczyła potem, że dysponowała informacją, która wskazywała na to, że Romanowski miał przebywać w klasztorze. Co ciekawe, w tym samym dniu pojawiła się informacja, że poseł jest na Węgrzech, gdzie poprosił o azyl polityczny i go otrzymał. Tylko w najciemniejszych czasach w historii Polski władze, w tym przede wszystkim obce, pozwalały sobie na taką ingerencję w życie wewnątrzkościelne. Polska Prowincja Dominikanów oświadczyła, że dołoży wszelkich starań, aby na drodze sprawiedliwości wyjaśnić to bolesne i niezrozumiałe dla zgromadzenia i zakonników zdarzenie. „Zależy nam na poznaniu racji, które skłoniły prokuraturę i policję do przeszukania klasztoru. Oczekujemy od osób odpowiedzialnych za podjęte decyzje wyjaśnienia wszystkich wątpliwości” – czytamy w oświadczeniu. Jak dotąd ani tłumaczenie prokuratury, ani szefa MSWiA, któremu podlega policja, niczego nie wyjaśniają. Są nawet ze sobą sprzeczne. Wpisują się jedynie w przedwyborczą narrację o opiłowywaniu katolików.
CZYTAJ DALEJ

Ostrzeżenie przed nowym sposobem wyłudzania danych przez WhatsApp

2026-08-02 15:40

[ TEMATY ]

WhatsApp

Adobe Stock

Przestępcy przejmują konta WhatsApp i w imieniu ich właścicieli rozsyłają wiadomości informujące o rzekomym konkursie, prosząc o oddanie głosu - ostrzega rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Chodzi o nowy sposób wyłudzania danych. Konto m.in. wiceszefa MS Arkadiusza Myrchy zostało tak zaatakowane.

CERT wyjaśnił we wpisie na platformie X, że po wejściu w otrzymany od przestępców link warunkiem głosowania jest „weryfikacja” poprzez konto WhatsApp. Oszuści mają dzięki temu uzyskiwać dostęp do konta przez sparowanie z nim swojego urządzenia - poprzez zeskanowanie aplikacją podstawionego kodu QR lub przepisanie kodu weryfikacyjnego.
CZYTAJ DALEJ

Nowy rozdział u świdnickich paulinów

2026-08-02 20:49

[ TEMATY ]

Świdnica

paulini Świdnica

o. Samuel Karwacki OSPPE

nowy proboszcz

Paulini Świdnica

Ks. dziekan Rafał Kozłowski dokonał uroczystego wprowadzenia o. Samuela Karwackiego OSPPE w urząd proboszcza paulińskiej parafii św. Józefa w Świdnicy.

Ks. dziekan Rafał Kozłowski dokonał uroczystego wprowadzenia o. Samuela Karwackiego OSPPE w urząd proboszcza paulińskiej parafii św. Józefa w Świdnicy.

Po dziewięciu latach posługi o. Rafała Kwietnia urząd proboszcza w paulińskiej parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny objął o. dr Samuel Karwacki.

Uroczyste wprowadzenie nowego proboszcza odbyło się w niedzielę 2 sierpnia podczas Eucharystii. Obrzędu dokonał ks. prał. Rafał Kozłowski, dziekan dekanatu Świdnica-Wschód.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję