Wtorek, 2 czerwiec. Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Marcelina i Piotra.
• 2 P 3, 12-15a.17-18 • Ps 90 • Mk 12, 13-17
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Uczeni w Piśmie i starsi posłali do Jezusa kilku faryzeuszów i zwolenników Heroda, którzy mieli podchwycić Go w mowie. Ci przyszli i rzekli do Niego: «Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i na nikim ci nie zależy. Bo nie oglądasz się na osobę ludzką, lecz drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Czy wolno płacić podatek cezarowi, czy nie? Mamy płacić czy nie płacić?» Lecz On poznał ich obłudę i rzekł do nich: «Czemu wystawiacie Mnie na próbę? Przynieście mi denara; chcę zobaczyć». Przynieśli, a On ich zapytał: «Czyj jest ten obraz i napis?» Odpowiedzieli Mu: «Cezara». Wówczas Jezus rzekł do nich: «Oddajcie więc cezarowi to, co należy do cezara, a Bogu to, co należy do Boga». I byli pełni podziwu dla Niego.
Reklama
Uczeń Chrystusa, chrześcijanin, to człowiek obecny w świecie, ale nie całkowicie z tego świata. Rozważając to zdanie i kierując nasz wzrok na Jezusa, możemy odkryć dla siebiez dzisiejszej Ewangelii wspaniałą naukę. Po pierwsze, uznajemy, że jesteśmy pielgrzymami na tym świecie i że jako pielgrzymi mamy drogę do przebycia i cel do osiągnięcia. Ale nie chodzi tylko o to, by iść nią bez sensu, ze smutkiem lub rozpaczą, wręcz przeciwnie, chodzi o to, by iść nią z pewnością, że idziemy wypełnieni Bożym światłem, że jesteśmy dziećmi Boga Ojca, który w tym świecie jest naszym towarzyszem i przewodnikiem. I idziemy z Nim przez ten świat z wiarą, nadzieją i miłością. A po drugie, możemy nauczyć się, że na tej drodze do nieba istnieją dwa kierunki, a wybór należy do nas. Jezus mówi w Ewangelii: „Co należy do Cezara, oddajcie Cezarowi, a co należy do Boga, oddajcie Bogu”. Pierwszy kierunek to wszystko to, co oferuje nam świat: pieniądze, sława, władza. Czy w tym znajdziemy pełnię szczęścia, kiedy staniemy w obliczu Boga w niebie? Drugi kierunek to wszystko to, co prowadzi nas do Boga. Na tej drodze znajdziemy dobro, miłość, prawdę, ale może również cierpienie i krzyż. I choć jedno z drugim brzmi sprzecznie, to jeśli przyjmiemy Jezusa i złączymy z tym samym krzyżem, który On niósł z miłości do każdego z nas, to On sam wypełni nasze serca Bożą radością. Którą z tych dwóch dróg chcesz podążać? Bóg już otwarł bramy swojego królestwa dla tych, którzy uwierzyli w Jego Syna. Są jednak jeszcze tacy, którzy nie uwierzyli w Syna Bożego. Nie pozwólmy, by opanował nas gniew i trwoga, tak jak faryzeuszów i zwolenników Heroda z dzisiejszej Ewangelii.
W.Cz.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

