Reklama

Wiara

XI Niedziela zwykła

Dlaczego Jezus przywołał do siebie dwunastu?

„Przywołał do siebie dwunastu” – pisze autor natchniony. Nie przywołał pięciu czy dziesięciu, ale przywołał dwunastu, bo rok składa się z dwunastu miesięcy. Jezus przywołał więc dwunastu i dwunastu wysłał w świat, bo nie ma żadnego miesiąca roku mojego życia bez Jego bliskości, który byłby pozbawiony Jego troski, w którym nie byłaby aktywna Jego miłość.

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe.Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewangelia Mt 9, 36 – 10, 8

Jezus, widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo». Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. A oto imiona dwunastu apostołów: pierwszy – Szymon, zwany Piotrem, i brat jego Andrzej, potem Jakub, syn Zebedeusza, i brat jego Jan, Filip i Bartłomiej, Tomasz i celnik Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Tadeusz, Szymon Gorliwy i Judasz Iskariota, ten, który Go zdradził. Tych to Dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Nie idźcie do pogan i nie wstępujcie do żadnego miasta samarytańskiego. Idźcie raczej do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».

Drodzy!

Reklama

1. Jezus „widząc tłumy ludzi, litował się”. Jezus ma oczy otwarte. Widzi ludzi i stan, w jakim się znajdują, czego doświadczają, co ich spotyka. Ma przed sobą tłumy, ale widzi twarze każdego oddzielnie, osobno, jednostkowo. Widzi, że jedni są znękani, inni porzuceni, a inni jeszcze osamotnieni. Człowiek nie zdoła ukryć się przed Bogiem. Nie jest w stanie oszukać Boga, bo nawet jeśli udaje, że jest dobrze, że nic mu pozornie nie dolega, Bóg widzi lepiej. Ponieważ patrzy w twarze i zagląda w serce każdego człowieka, dlatego wie, co mu dolega i czego potrzebuje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jezus nie patrzy na mnie poruszony jedynie prostą ciekawością. Nie patrzy też, aby mnie na czymś przyłapać i skarcić. Kiedy na mnie patrzy, Bóg nie zachowuje się jak żandarm, jak policjant. On patrzy na mnie oczami kochającej Matki i kochającego Ojca. Patrzy, aby poznać, kiedy i jak mi pomóc, czego potrzebuję najbardziej.

Jezus patrzy i widzi, że „żniwo jest wielkie”. Czym jest „żniwo” o którym mówi Jezus, jeśli nie „żniwem” naszych ludzkich cierpień, trudności, naszych zmagań o lepsze życie, naszej walki ze złem, z pokusami, z Szatanem. Potrzeb jest bardzo wiele. Każdy człowiek – w różnej porze dnia i życia – ma ich wiele. Problem w tym, że sam, wyłącznie o własnych siłach, nie jest w stanie im zaradzić. I bardzo często pozostaje sam na sam ze swoimi trudnościami. Czuje się opuszczony i stąd bezradny.

Żniwo jest wielkie, lecz „robotników mało”. Niewielka jest liczba tych, którzy chcieliby mi pomóc, kiedy pojawiają się trudności. Stajemy się coraz bardziej egoistyczni, zamknięci na innych, wręcz wrogo do nich ustosunkowani. Jezus to widzi i boleje. Cierpi, że mamy tak wiele i tak poważnych trudności, że jest ich pełne „żniwo”, a coraz słabiej (gorzej) umiemy sobie z nimi radzić. Jest coraz więcej smutku na naszej twarzy i coraz mniej prawdziwej radości.

Reklama

Coraz więcej lęku gromadzi się w naszym sercu, a coraz mniej w nim ufności. Czujemy się zagubieni w świecie, który chcieliśmy poznać i nim zarządzać, lecz bez Boga. Dużo poznaliśmy i mocno już panujemy, ale wykluczając Boga, świat nas przeraża, lękamy się o nasze jutro.

Doprawdy jest wielkie „żniwo” potrzeb człowieka.

2. „Proście Pana żniwa” – mówi Jezus. On chce nam pomóc, dlatego mówi „proście”. Nie zamierza wyręczać nas z tego, co każdy z nas może zrobić, na co ma wystraczająco wiele sił i czasu. Jezus mówi, że mamy się modlić! Tak niewiele i aż tak wiele. Tak niewiele, lecz o takiej kolosalnej wartości.

Jezus mówi o tym z wielkiej życzliwości do nas. Nie ma na myśli Siebie, swojego dobra. On wyłącznie chce nas uszczęśliwić. Chce, abym czuł się dobrze w świecie, w którym żyję i tęsknił tym samym za nowym światem, za niebem, gdzie będzie mi jeszcze lepiej.

Kiedy człowiek się modli, czyni wiele. Poprzez modlitwę współdziała z Bogiem, łączy swoje siły z siłami Boga. Nie jest dłużej sam, ale jest z nim Bóg. A wówczas, kiedy się modli, posiada „władzę nad duchami nieczystymi, wypędza je i leczy wszystkie choroby i wszelkie słabości”. Ten tylko, kto się modli, posiada taką wyjątkową moc.

Jezus odkrywa przed nami źródła mocy na poprawę naszego stanu duchowego. On wie doskonale, co nam dolega i podaje właściwe lekarstwo na chorobę. Stawia właściwą diagnozę i zaleca zarazem terapię. Jest boskim Lekarzem.

Reklama

3. „Przywołał do siebie dwunastu” – pisze autor natchniony. Nie przywołał pięciu czy dziesięciu, ale przywołał dwunastu, bo rok składa się z dwunastu miesięcy. Jezus przywołał więc dwunastu i dwunastu wysłał w świat, bo nie ma żadnego miesiąca roku mojego życia bez Jego bliskości, który byłby pozbawiony Jego troski, w którym nie byłaby aktywna Jego miłość.

Jezus wysyła do mnie jasny sygnał. Uczy, że każdy miesiąc, każdy tydzień i dzień, każdą chwilę mojego życia jest ze mną. Po co? Aby uzdrawiać tych, którzy są chorzy, wskrzeszać do życia w nadziei, miłości, zgodzie tych, którzy o nadziei już być może zapomnieli, którzy odeszli od miłości lub zostali w miłości zdradzeni, aby na nowo umieli kochać. Jezus przychodzi też po to, aby nas godzić między sobą, uśmierzać waśnie, uciszać wojny, wprowadzać pokój.

Jezus chce również oczyszczać trędowatych. Ileż różnego rodzaju trądu jest w naszym życiu. Są słowa pełne trądu, które naruszą godność drugiego, rodzą waśnie, niszczą rodziny. Są trędowate spojrzenia, które nie patrzą na drugiego całościowo, z miłością i życzliwością. Wiele jest trądu w naszym życiu.

Jezus jest także po to, aby wypędzać złe duchy. Usuwać z mojego życia złe myśli, krzywe pragnienia, plany agresji na bliźniego lub nienawiści. I nie chce niczego w zamian. Czyni to darmowo. Więcej piękna jest w dawaniu aniżeli w braniu. Dlatego Bóg daje się darmowo. Oczekuje wyłącznie, że będę się modlił, że będę dziękował Mu na modlitwie.

I jest piękne, że Jezus nie chce, nie zamierza działać Sam. Pragnie bardzo dzielić się z innymi pięknym, które czyni. Zaprasza do współpracy człowieka. Wybrał dwunastu i wysłał ich.

Reklama

Każdego dnia Bóg wybiera nowych ludzi, jakby nowych apostołów i wysyła ich, aby w Jego imieniu czynili dobro, bo wielkie jest „żniwo” potrzeb.

A może powołuje także mnie? Może mnie już powołał? Czy odpowiedziałem? Różnych ludzi Bóg powołuje i w różnej formie chce, by Mu pomagali, ale zawsze chce, by czynili to samo dobro, które czynił On.

Prosimy dzisiaj, aby uszy i serca nasze były otwarte na głos Boga, kiedy powołuje i wysyła do czynienia dobra. Prośmy także o dobre powołania kapłańskie.

Więcej książek, artykułów, tekstów oraz nagrania audio homilii znajdziesz na stronie internetowej ojca prof. Zdzisława Kijasa: zkijas.com

Redakcja tekstu: dr Monika Gajdecka-Majka

Homilie pochodzą z książki "U źródła Życia. Rozważania na niedziele czasu Adwentu, Bożego Narodzenia, Wielkiego Postu i Wielkanocy, Rok A,B,C", wydanej przez wydawnictwo Homo Dei.

2026-06-11 14:22

Oceń: +35 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, odnów w nas tęsknotę za niebem, które obiecałeś nam na Chrzcie świętym!

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

„Dziś w duchu byłam w niebie i oglądałam te niepojęte piękności i szczęście, jakie nas czeka po śmierci – pisała na przykład w Dzienniczku s. Faustyna.

Słowa Ewangelii według Świętego Marka
CZYTAJ DALEJ

Abp Filipazzi przy grobie Jana Pawła II: wszystko przemija, ale Chrystus żyje

2026-09-24 08:30

[ TEMATY ]

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.

Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
CZYTAJ DALEJ

Cystersi z Henrykowa zaczynają świętować 800-lecie. Na początek Warsztaty Duchowości z bp. Maciejem

2026-09-24 21:50

Archiwum autorki

Opactwo cystersów w Henrykowie

Opactwo cystersów w Henrykowie

Cystersi z Henrykowa posługujący w parafii Wniebowzięcia NMP i św. Jana Chrzciciela wraz z wiernymi rozpoczynają świętowanie 800‑lecia cystersów. Startują Henrykowskie Warsztaty Duchowości z bp. Maciejem Małygą

- Rozpoczynamy 800‑lecie obecności cystersów, jednego z najważniejszych dziedzictw duchowych Dolnego Śląska. Inauguracji jubileuszowych obchodów dokona bp Maciej Małyga, otwierając pierwszą edycję Henrykowskich Warsztatów Duchowości – nowego cyklu formacyjnego, który ma prowadzić uczestników w głąb modlitwy, tradycji i duchowości Kościoła i ponownego rozmodlenia stalli w kościele henrykowskim - zaznacza p. Leszek, jeden z organizatorów. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję