Reklama

Na krawędzi

Cmentarz pod oknem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przechodziłem niedawno wieczorem ulicą Ku Słońcu obok naszego szczecińskiego cmentarza. Był luty, zastanowiła mnie jednak spora ilość płonących lampek na grobach. Chwała Bogu - pomyślałem - pamięć o bliskich zmarłych trwa, a z pewnością każda zapalona w takie zwykłe dni lampka jest też świadectwem gorliwej modlitwy za zmarłą osobę. Potem spojrzałem na drugą stronę ulicy, na stojące tam wysokie bloki i przypomniałem sobie awanturę sprzed kilku miesięcy. Oto jacyś mieszkańcy tamtych bloków - zapewne nie wszyscy - protestowali w magistracie przeciw pogrzebom, które widzieli z okna. Ciągłe pogrzeby po drugiej stronie ulicy wprawiały ich w przygnębienie... Ówczesny prezydent przeżywał wówczas intensywną kampanię wyborczą i starał się o każdy głos, zatem nakazał powstrzymanie pogrzebów do czasu wyjaśnienia sprawy. Sprawa się dotychczas nie zakończyła, ale nie to jest dla mnie najważniejsze. Ważniejsze jest to, co w naszej kulturze dzieje się ze śmiercią, z naszym myśleniem i przeżywaniem tego, co przecież jest nieuchronne. Jak może dojść do sytuacji, w której kilka osób uznaje, że ma prawo ostro sprzeciwiać się grzebaniu ludzi na cmentarzu tylko dlatego, że psuje im to samopoczucie. I jak może dojść do tego, że prezydent dużego miasta uznaje ich racje...
Jest dziwnie. Z jednej strony nasza kultura przepełniona jest śmiercią. Każdego dnia w telewizji mamy możność oglądania dużej ilości filmów, w których "trup ściele się gęsto", w których bliźni mordują się z niemałym okrucieństwem. Śmierć jest nie tylko w fikcji - nie ma wiadomości telewizyjnych, radiowych czy prasowych, w których nie byłoby informacji o katastrofach, wypadkach czy przestępstwach - zawsze z podaniem liczby zabitych, często z mrożącą krew w żyłach ilustracją. Jest takie ironiczne powiedzonko powtarzane w redakcjach: nic tak nie ożywia gazety, jak trup na pierwszej stronie... Z drugiej strony jest próba wypierania faktu nieuniknionej śmierci ze świadomości - protest wspomniany wyżej jest tylko jednym z wielu przykładów tego zjawiska. Nie chcemy o śmierci rozmawiać, nie chcemy o niej pamiętać, nie chcemy do niej się przygotowywać.
Takie zadziwiające podejście do śmierci istnieje na dodatek w społeczeństwie wychowywanym od wieków w duchu chrześcijańskim. Teoretycznie wiemy, że dopiero za granicą śmierci czeka nas prawdziwe życie, że to obecne jest do niego jedynie drogą, przygotowaniem. Doczesne życie ma sens o tyle, o ile dobrze przygotowuje do życia wiecznego. W jednej z najbardziej przejmujących modlitw śpiewamy: od nagłej, a niespodziewanej śmierci zachowaj nas, Panie! Tym, co najbardziej przerażało naszych przodków, była możliwość przejścia do nowego życia bez ostrzeżenia, bez przygotowania, bez kapłana i sakramentów. Teraz od wielu osób słyszę, że skoro śmierć jest nieuchronna, to niech przyjdzie szybko i bez świadomości. A skoro takie jest nasze życzenie, to trzeba usuwać sprzed oczu wszystko, co o śmierci przypomina. Mam wrażenie, że wypieranie śmierci ze świadomości to jeden z najniebezpieczniejszych przejawów cywilizacji śmierci. A ten nawał krwi i trupów w telewizji i w kinie? Cóż - utwierdza nas jedynie w głębokim przekonaniu wyrażonym w kpiącym powiedzonku: doświadczenie uczy, że umierają tylko inni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy nieobecność na Mszy św. w święto zniesione to grzech?

2026-10-02 21:01

[ TEMATY ]

święto

UPJPII

Joanna Popławska/Niedziela

Czy opuszczenie Mszy św. w dzień święta zniesionego wiąże się z grzechem? Zmiany w kalendarzu liturgicznym i tempo współczesnego życia często budzą wątpliwości wiernych. Wyjaśniamy, jak z punktu widzenia nauki Kościoła i prawa kanonicznego kształtuje się nasz obowiązek, czym jest pewność sumienia i dlaczego nie należy osądzać tych, którzy tego dnia nie pojawiają się w świątyni.

Podziel się cytatem Możemy natomiast mieć do czynienia z przywiązaniem do tradycji religijnej u pewnych ludzi, którzy przyzwyczaili się lub mają sentyment do niektórych świąt kościelnych. Jeśli chcą, mogą oni w te dni uczestniczyć we Mszy św., jednak powinni się strzec przed osądzaniem innych, także swoich rówieśników, których nie ma tego dnia w kościele. Te zmiany obowiązywania świąt są w dużej mierze wynikiem zmian w funkcjonowaniu ludzi w nowoczesnym społeczeństwie, gdzie reżim pracy jest szczególnie wymagający.
CZYTAJ DALEJ

15 sierpnia przestanie być świętem kościelnym? Do Sejmu trafiła kontrowersyjna petycja

2026-10-03 16:30

[ TEMATY ]

petycja

Adobe Stock

Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.

15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
CZYTAJ DALEJ

Koncert i świadectwo nawrócenia. Tak było na tegorocznej Pielgrzymce Róż Żywego Różańca i Apostolstwa Margaretka do Rokitna

2026-10-03 17:34

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Rokitno

Apostolat Margaretka

Karolina Krasowska

Procesja sztandarów i chorągwi

Procesja sztandarów i chorągwi

W roku jubileuszu 200-lecia Żywego Różańca do sanktuarium w Rokitnie pielgrzymowali dziś członkowie Róż Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka. Był czas na wspólną modlitwę, koncert, świadectwo i Mszę św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję