Reklama

Salezjańska Pielgrzymka Mężczyzn

2016-06-15 11:08

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska (Kościół nad Odrą i Bałtykiem) 25/2016, str. 8

Ks. Robert Gołębiowski
W drodze z Różańska do Myśliborza

Pielgrzymowanie wpisane jest w naturę ludzkiego życia. Od przyjścia na świat rozpoczynamy nieustanne wędrowanie ku wieczności. Jednym z wymiarów pielgrzymowania jest także piesze kroczenie szczególnie ku ważnym duchowo miejscom. Po raz piąty w wigilię Zesłania Ducha Świętego odbyła się Ogólnopolska Salezjańska Pielgrzymka Mężczyzn, która wiodła z Różańska do sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Myśliborzu.

Inicjatorem tej pielgrzymki jest ks. Mariusz Wencławek SDB, obecnie proboszcz parafii pw. św. Jana Bosko w Szczecinie. Będąc jeszcze wikariuszem w parafii w Różańsku, zaprosił pięć lat temu miejscowych mężczyzn, aby w przededniu Święta Bożego Miłosierdzia przejść pieszo blisko 20-kilometrową trasę do Myśliborza. Z każdym rokiem grupa ta rozrastała się, a w tym roku liczyła już ponad 60 osób. Hasłem przyświecającym pielgrzymom było wezwanie Roku Miłosierdzia: „Miłosierni jak Ojciec”. Wczesnym rankiem pielgrzymi zostali pobłogosławieni i pożegnani przez ks. Krzysztofa Ładę SDB, proboszcza w Różańsku. Jak mówi główny organizator ks. Mariusz Wencławek SDB oraz wspierający go ks. Leszek Główczyński SDB: „W czasie tej pielgrzymki uczymy się tego, by nasze serca były miłosierne. Chcemy odzwierciedlić w jakimś sensie pielgrzymkę syna marnotrawnego do domu Ojca i pragniemy w Myśliborzu paść krzyżem i prosić o miłosierdzie, bo wiemy, jak słabymi jesteśmy ludźmi. Ma ta pielgrzymka także głęboki wymiar pokutny”. Wśród wędrujących obecny był chociażby Marek Duklanowski, dawny mój przyjaciel z Pogodna, z którym służyliśmy razem przy ołtarzu, a obecnie bardzo aktywny radny Rady Miejskiej w Szczecinie. Zapytany o motywację pielgrzymowania, powiedział głębokie słowa: „Pójście w tej wspólnocie do Myśliborza, to oderwanie od codzienności, by pogłębić swoją wiarę. Tutaj, a później w sanktuarium, gdzie byliśmy już także kiedyś z salezjańską pielgrzymką rodzin, czuje się prawdziwą Bożą obecność, co nastraja niesamowicie do modlitwy i wzmocnienia wnętrza”. Organizatorzy zadbali o to, by czas kilkugodzinnej wędrówki łączył ze sobą treści modlitewne, konferencje ascetyczne oraz okazywane piękne świadectwo wiary wobec wszystkich mijanych na trasie osób. Byłem uczestnikiem przez chwilę także poruszających świadectw, które z dużą odwagą i zarazem wiarą wypowiadali do mikrofonu idący ojcowie i mężowie. Mówili o pięknie swego powołania, ale i także o różnorodnych zagrożeniach, podkreślając mocny fundament wiary scalającej życie w naszych rodzinach.

Reklama

Bardzo budujące były gesty serca mieszkańców miejscowości, przez które przechodziła pielgrzymka, jak chociażby w Nawrocku, gdzie jedna z rodzin na podwórku spontanicznie przygotowała bardzo obfity poczęstunek dla całej grupy. Pełni radości pielgrzymi dotarli do Myśliborza, gdzie zostali powitani przez kustosza ks. kan. Janusza Zachęckiego, a następnie uczestniczyli w Eucharystii, powierzając Miłosiernemu Bogu swoje osobiste intencje, które przynieśli do tego świętego miejsca.

Tagi:
pielgrzymka

Piękny jubileusz

2019-12-04 07:37

Maria Fortuna-Sudor
Edycja małopolska 49/2019, str. I

Maria Fortuna-Sudor
Chrześcijańscy przedsiębiorcy w procesji z darami ofiarnymi

Dwa dni trwała XVI Pielgrzymka Przedsiębiorców i Pracodawców Duszpasterstwa „Talent”, a motywem przewodnim był jubileusz 20-lecia działalności. Spotkanie rozpoczęło się w sobotę 30 listopada (w Centrum Jana Pawła II na Białych Morzach) od cyklu konferencji poświęconych tematyce związanej z wartościami chrześcijańskimi w biznesie. Z kolei w godzinach popołudniowych był czas składania świadectw przedsiębiorców i dyskusje wokół tematu: „Zostać liderem, pozostać sługą”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: opłatek to nie towar, powinien być pobłogosławiony

2019-12-14 08:05

BP KEP / Warszawa (KAI)

Wigilijny opłatek to nie jest zwykły towar, powinien być pobłogosławiony – przypomina rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

Bożena Sztajner/Niedziela

Rzecznik Episkopatu podkreśla szczególne znaczenie opłatka. „Ocalmy piękną tradycję wieczerzy wigilijnej. Dzielmy się pobłogosławionym opłatkiem. Zadbajmy o duchowy wymiar świąt Bożego Narodzenia”. Dodaje także: „Jeśli ktoś ma opłatek, który nie jest jeszcze pobłogosławiony, to powinien się o to zatroszczyć”.

Rzecznik Episkopatu zwraca uwagę na duchowe skutki błogosławieństwa. Przypomina słowa wprowadzenia do księgi „Obrzędów błogosławieństw”: „Błogosławieństwa ustanowione na wzór sakramentów zawsze oznaczają przede wszystkim duchowe skutki, które osiąga się przez wstawiennictwo Kościoła”.

Nawiązując do słów modlitwy błogosławieństwa opłatków, ks. Rytel-Andrianik przypomina: „Łamiąc się opłatkiem na początku wieczerzy wigilijnej nie tylko składajmy sobie życzenia, ale także wybaczajmy sobie urazy. Bądźmy dla siebie dobrzy jak chleb, którym się dzielimy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski: językiem Boga jest cisza

2019-12-15 21:31

eg / Przasnysz (KAI)

Trzeba docenić ciszę, która jest językiem Boga. Narodziny Syna Bożego wydarzyły się w ciszy - zaznaczył bp Mirosław Milewski 15 grudnia wieczorem w Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, na zakończenie oktawy ku czci Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Gospodarzami sanktuarium i parafii pw. św. Stanisława Kostki są ojcowie pasjoniści.

Bożena Sztajner

Bp Mirosław Milewski na zakończenie oktawy ku czci Maryi Niepokalanej przypomniał, że wierni miasta Przasnysza przez osiem dni, dzień po dniu, spotykali się przed obrazem Maryi – Ocaleniem Ludu Bożego. W tym roku dzień ósmy przypadł w Niedzielę Gaudete, zwaną Niedzielą Radości. Radość wynika z faktu, że „jutrzenka Bożego Narodzenia jest już coraz bliżej”.

Zwrócił uwagę, że Maryja jest „kobietą ciszy”. Najważniejsze decyzje w swoim życiu podejmowała w milczeniu, w zadumie, w ciszy. Gdy przyszedł do niej Archanioł Gabriel, gdy musiała zadeklarować, czy będzie Matką Boga, nie ogłaszała tego po rynkach, nie pytała psychologów czy terapeutów, nie szła do astronoma, lecz „rozważała te sprawy w swoim sercu” (por. Łk 2,19). Maryja potrzebowała ciszy, aby odpowiedzieć Bogu.

Dodał też, że dziś, jak chyba nigdy wcześniej w historii świata, tak wielu ludzi ma tak wiele do powiedzenia na tak różne tematy: w radiu, w telewizji, na forach internetowych. W tym wszystkim gdzieś próbuje się przebić jeszcze jedno Słowo - Słowo w Chrystusie, które stało się Ciałem, przynosząc Słowo Boga o Jego miłości do człowieka.

- Maryja Niepokalana to nie tylko kobieta ciszy – to także kobieta czynu. To kobieta niezwykle odważna, silna siłą, której źródłem jest pokora i zaufanie Bogu. Ona podejmowała odważne decyzje, które w czasach, gdy żyła, wydawały się kulturowo niepojęte. Pozostaje dla nas „wojowniczką Boga”. Stojąc pod Krzyżem Swego Syna dała wzór czynu heroicznego, którego skali nie sposób określić – zaakcentował kaznodzieja.

Zaznaczył też, że Maryja na zakończenie oktawy wzywa do religijnej mobilizacji, duchowych czynów, godnego przeżycia ostatnich dni Adwentu i zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Obecnie bardzo potrzeba „chrześcijan czystego serca, pięknych duchowo, szukających świata ewangelicznych wartości”.

W uroczystości ku czci Matki Bożej Niepokalanie Poczętej w Przasnyszu licznie uczestniczyli parafianie i mieszkańcy Przasnysza, ojcowie pasjoniści i siostry zakonne. Gospodarzem spotkania był. o. Wiesław Wiśniewski CP, przeor klasztoru i proboszcz parafii św. Stanisława Kostki w Przasnyszu.

W Sanktuarium Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w Przasnyszu, którym opiekują się ojcowie pasjoniści, od około 400 lat czci się Matkę Bożą, są tam też uroczyście odprawiane nieszpory w oktawie uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Słynący łaskami obraz Matki Bożej Niepokalanej Przewodniczki w 1605 r. ufundował Paweł Kostka, rodzony brat św. Stanisława Kostki. Jest on kopią obrazu Salus Populi Romani (Ocalenie Ludu Rzymskiego) - obrazu z rzymskiej bazyliki Matki Bożej Większej. W 1977 r. przasnyski obraz koronował ówczesny biskup płocki Bogdan Sikorski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem