Czwarte i zarazem finałowe spotkanie #wjedności odbyło się w piątek 19 czerwca w parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Bielawie. Po wcześniejszych wydarzeniach w Świdnicy, Wałbrzychu i Kłodzku młodzież ponownie spotkała się na wspólnej modlitwie, konferencji i integracji.
Eucharystii przewodniczył ks. Tomasz Kowalczuk, miejscowy wikariusz. Przy ołtarzu stanęli również ks. prał. Stanisław Chomiak oraz kapłani, którzy przybyli wraz z młodzieżą ze swoich parafii: ks. Tomasz Zięba, ks. Paweł Kruk, ks. Emil Dudek, ks. Jarosław Biłozor i ks. Aksel Mizera.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Prawdziwe skarby
Reklama
Ten ostatni wygłosił homilię, którą rozpoczął od osobistego świadectwa. Opowiedział historię swojego wujka, człowieka niezwykle pracowitego, który przez lata poświęcał się życiu zawodowemu, chcąc zapewnić rodzinie bezpieczeństwo i dostatni byt. Gdy jednak usłyszał diagnozę nowotworu płuc, zaczął inaczej patrzeć na własną przeszłość. Podczas jednego ze spotkań powiedział do młodego kapłana słowa, które głęboko zapadły mu w pamięć: „Życzę ci, żebyś miał czas dla ludzi”.
Homileta zauważył, że choć młodzi nie są jeszcze na etapie życia swojego wujka, to często wpadają w podobną pułapkę. Wypełniają czas nauką, korepetycjami, treningami, konkursami i kolejnymi obowiązkami, tracąc z oczu to, co najważniejsze. – Można robić wiele rzeczy ważnych, a jednocześnie zaniedbać to, co naprawdę istotne: rodzinę, relacje, własne powołanie i Boga – podkreślił.
Nawiązując do Ewangelii o gromadzeniu skarbów w niebie, ks. Mizera tłumaczył, że dobra materialne, sukces czy popularność nie dają człowiekowi trwałego szczęścia. Przypomniał również własne doświadczenie związane z powodzią, podczas której jego rodzina utraciła dom będący przez pokolenia ważnym miejscem rodzinnych wspomnień. Był to dla niego dowód, że wszystko, co materialne, może zostać utracone niemal z dnia na dzień.
Kapłan zachęcał młodzież do inwestowania w „skarby duchowe”: budowania relacji z bliskimi, pielęgnowania przyjaźni, okazywania miłości rodzicom i dziadkom oraz troski o życie wiary. – Co człowiekowi po markowych ubraniach, drogim samochodzie czy nowoczesnym telefonie, jeśli w sercu nosi pustkę, niepokój i brak sensu życia? – pytał.
Reklama
Szczególnym momentem homilii było świadectwo o znanym raperze Jakubie Nowaku „Anatomie”, którego ks. Aksel poznał podczas jednego ze spotkań ewangelizacyjnych. Artysta doświadczył sukcesu, pieniędzy i popularności, jednak gdy to wszystko stracił, pozostał sam ze swoimi problemami i uzależnieniami. Dopiero spotkanie z Bogiem pomogło mu odnaleźć nowy sens życia. To doświadczenie stało się dla młodych konkretnym przykładem, że słowa Jezusa nie są teorią, lecz drogą prowadzącą do prawdziwego szczęścia.
Przyjaźń rośnie
Po Mszy św. uczestnicy przeszli do parafialnej auli. Tam konferencję poświęconą przyjaźni wygłosił ks. Jarosław Biłozor. Posługując się prostym symbolem nasionka i kwiatu, tłumaczył, że przyjaźń nie rodzi się jedynie ze spotkania. Potrzebuje czasu, rozmowy, słuchania i wzajemnej obecności. Jak roślina wymaga podlewania, tak relacja wymaga troski i zaangażowania.
Miejscowe duszpasterstwo młodzieży przygotowało liczne atrakcje integracyjne. Dużym zainteresowaniem cieszyła się parafialna „Familiada”, strefa przyjaźni oraz zespołowa gra „Tajniacy”, wymagająca współpracy i dobrej komunikacji. Nie zabrakło także tostów, popcornu i napojów. Na zakończenie spotkania główny organizator cyklu #wjedności ks. Emil Dudek, zapowiedział już kolejną edycję wydarzenia w przyszłym roku szkolnym, dodając, że szczegółowe informacje dotyczące terminów i miejsc spotkań będą podawane na bieżąco.
Spotkanie w Bielawie zakończyło tegoroczny cykl #wjedności. Młodzi wrócili do swoich parafii z prostym, ale wymagającym przesłaniem: warto troszczyć się o to, co trwa wiecznie, bo największym skarbem człowieka jest przyjaźń z Bogiem i drugim człowiekiem.
