Czwartek, 25 czerwca. Dzień Powszedni.
• 2 Krl 24, 8-17 • Ps 79 • Mt 7, 21-29
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie każdy, kto mówi Mi: „Panie, Panie!”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: „Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?” Wtedy oświadczę im: „Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości”. Każdego więc, kto tych słów moich słucha i wypełnia je, można porównać z człowiekiem roztropnym, który dom swój zbudował na skale. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i uderzyły w ten dom. On jednak nie runął, bo na skale był utwierdzony. Każdego zaś, kto tych słów moich słucha, a nie wypełnia ich, można porównać z człowiekiem nierozsądnym, który dom swój zbudował na piasku. Spadł deszcz, wezbrały rzeki, zerwały się wichry i rzuciły się na ten dom. I runął, a upadek jego był wielki». Gdy Jezus dokończył tych mów, tłumy zdumiewały się Jego nauką. Uczył ich bowiem jak ten, który ma władzę, a nie tak jak ich uczeni w Piśmie.
Reklama
Ziemski świat jest miejscem, w którym człowiek spędza tak naprawdę tylko chwilę swojego istnienia (a ono jest wieczne) i w którym sam, swoim życiem, decyduje o swoim ostatecznym i wiecznym przeznaczeniu. Jest to niepodważalna prawda, która powinna dawać nam wielką radość. To jest ,rzeczywistość, której uczy nas dzisiejszy fragment Ewangelii. ,Jezus ostrzega nas przed ryzykiem utraty wiecznego szczęścia, ,ponieważ chce, abyśmy go nie utracili. On sam wycierpiał, tak wiele w swoim ludzkim ciele, że nie chce, aby ktokolwiek ,stracił swoje wieczne szczęście. On wie, że osiągniemy je tylko poprzez miłość. Ale nikogo, żadnego człowieka, nie można zmusić do miłości. Miłość jest wolna. Miłość dotyczy ludzkiego serca, jak i całej osoby. Dlatego w tej wolności możemy nawet zdecydować się nie kochać. Możemy zdecydować się kochać samych siebie, zamiast kochać innych. Jest to fakt ludzkiego życia teraz tu na ziemi, które jest jednak częścią naszej wieczności. Chrystus nie chce jednak, aby tak było, abyśmy w tym życiu nie wybierali miłości, abyśmy nie kierowali się miłością. Dlatego przyszedł na ten świat, aby szukać każdego człowieka z osobna. Nie na próżno mówi nam: „Słuchajcie słów moich i wprowadzajcie je w czyn”. Lepiej dla nas, abyśmy już dziś położyli fundamenty naszego życia na skale, czyli na Bogu, na Chrystusie. Już teraz – aby nie było za późno, gdy przyjdzie deszcz i zniszczy nasz dom. Człowiek mądry to ktoś roztropny, rozsądny, rozumny i rozważny, to ktoś, kto w tej przypowieści obrazuje człowieka, który wybrał Chrystusa, Jego zbawienie i Jego królestwo. Wybrał to, co wieczne, trwałe, wybrał Kogoś, a nie coś. A człowiek głupi, to ktoś nieroztropny i nierozważny, człowiek tępy. To jest ktoś, kto w tej przypowieści obrazuje człowieka, który pozostał uczniem fałszywych proroków, a do Chrystusa przyłączył się tylko częściowo, wybiórczo. Ten stoi na piasku, na gruncie miałkim, nietrwałym, bo wybrał to, co tymczasowe, przemijające.
W.Cz.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

