Reklama

Wiara

Dlaczego potrzeba było aż stu lat, aby Kościół uznał objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie?

Zatwierdzam kult objawień Matki Boskiej w Gietrzwałdzie jako nie sprzeciwiający się wierze i moralności chrześcijańskiej, oparty na faktach wiarygodnych, których charakter nadprzyrodzony i Boży nie da się wykluczyć” – oświadczył publicznie 11 września 1977 roku w obecności tysięcy pielgrzymów biskup warmiński Józef Drzazga. W ten sposób w imieniu Kościoła uznał, że między 27 czerwca a 16 września 1877 roku w Gierzwałdzie ukazywała się Najświętsza Maryja Panna Niepokalanie Poczęta.

2026-06-26 21:34

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Matka Boża Gietrzwałdzka

Julia Czernik

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Poniżej fragment książki Odkryć Gietrzwałd na nowo. Całość do kupienia w naszej księgarni: ksiegarnia.niedziela.pl.

Na ten dzień, na te słowa czekano 100 lat. Cały wiek. Emocje wśród pielgrzymów musiały być wielkie. Oświadczenia biskupa warmińskiego słuchało 150 tysięcy osób – uczestników mszy św. w liturgiczną uroczystość Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. I w stulecie objawień Matki Bożej. Na zatwierdzenie objawień oczekiwali nie tylko oni. Nie tylko ci, którzy przybyli tego dnia na gietrzwałdzkie błonia, gdzie na ołtarzu polowym ustawiono przeniesiony z bazyliki cudowny obraz Matki Bożej Gietrzwałdzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Potwierdzenia prawdziwości objawień wyczekiwało kilka pokoleń i setki tysięcy tych, którzy wierzyli, że w Gietrzwałdzie w 1877 roku ukazała się Matka Boża. I to nie raz, czy dwa, ale 187 razy. Wierzyli, że przyszła z ważnym przesłaniem – na tamten czas, na tamto stulecie. Ale tak samo na dziś, jak i na jutro. „Jest to dla nas stulecie ogromnie cenne i dzień ogromnie wymowny, kiedy możemy wrócić do tamtych wydarzeń, do tamtych postaci i do tamtych słów, które wypowiedziała Matka Słowa Wcielonego – mówił w homilii w 1977 roku kard. Karol Wojtyła, metropolita krakowski. – Tymi słowami żyła Warmia, lud Boży tutejszej ziemi.

Reklama

Tymi słowami żyła Polska znajdująca się wówczas pod rozbiorami [sic!], podzielona między Rosję, Prusy i Austrię. Tymi słowami, wypowiedzianymi w polskim języku do polskich dziewcząt na Warmii, żyła Polska – Kościół i Ojczyzna – znajdując w nich to macierzyńskie zapewnienie, które słusznie tutaj umieściliście na oczach wszystkich: «Nie smućcie się, bo Ja zawsze będę przy was»”. Matka Boża w tym miejscu w 1877 roku – to ważna refleksja kardynała – upomniała się o prawa człowieka i narodu. „Upomniała się w imieniu swojego Syna Ta, która jest Matką wszystkich ludzi i narodów, ale w szczególny sposób są Jej bliscy ci, którzy są uciskani, prześladowani”. I dlatego cały naród polski, po stu latach, dziękuje za Jej macierzyńskie słowa. Za to, co powiedziała i że mówiła to w ojczystym języku, „że podniosła na duchu, że przypomniała różaniec, że dodała nadziei, pomogła przetrwać, że wypomniała te wady, które przeszkadzają nam w utrzymaniu ludzkiej godności i w obronie praw narodu”.

Uroczystości 100-lecia objawień trwały w Gietrzwałdzie dwa dni. Rozpoczęły się nieszporami w sobotę 10 września, po czym w bazylice odbyło się czuwanie, a o północy mszę św. odprawił opat zakonu kanoników regularnych laterańskich o. Attilio Cout, który przyjechał z Rzymu. W niedzielę o poranku mszę św. dla grekokatolików sprawował ks. mitrat Stefan Dziubina, zaś ostatnim wydarzeniem w niedzielę po południu było złożenie aktu oddania Matce Bożej Gietrzwałdzkiej. Obecnych było około 40 biskupów a także przełożeni zgromadzeń zakonnych. Byli goście z Włoch, Niemiec i Austrii. Niestety, mimo zapowiedzi nie dotarł prymas Stefan Wyszyński. „Nie stawiłem się w Gietrzwałdzie, by «chwalić Pannę świętą», a tak gorąco pragnąłem tam służyć” – zapisał tego dnia w dzienniku Pro memoria. Prymas od ponad trzech tygodni był chory, przebywał w szpitalu, gdzie miał przejść operację chirurgiczną. Wieczorem, w drodze powrotnej do Krakowa odwiedził go w szpitalu kard. Karol Wojtyła, który – jak zanotował prymas – wprost był „porwany przeżyciami” w Gietrzwałdzie.

Tego dnia na Warmii padał deszcz. Ale w czasie liturgii rozpogodziło się. Podobnie jak sto lat wcześniej.

Potrzeba było więc aż stu lat, aby Kościół oficjalnie uznał objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Dużo. W La Salette czy Lourdes uczynił to zaledwie kilka lat później, dzięki czemu mógł się rozwijać kult maryjny i ruch pielgrzymkowy. W Gietrzwałdzie nie było to możliwe. Powodem były nie sprawy związane z wiarą i pobożnością, ale polityka, także polityka kościelna. Gdyby uznanie przez Kościół katolicki w Prusach objawień, w których Matka Boża mówiła po polsku, nastąpiło w 1877 roku, byłoby to odebrane przez władze II Rzeszy jako popieranie przez hierarchię kościelną narodowych dążeń Polaków. Z tej też przyczyny była duża niechęć księży niemieckich do wydarzeń w Gietrzwałdzie. I nie zmieniło się to przez kolejne kilkadziesiąt lat...

Czytaj dalej w książce Odkryć Gietrzwałd na nowo...

Oceń: +33 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Górzyński: orędzie gietrzwałdzkie mówi o przywróceniu ewangelicznego życia

2026-06-04 09:22

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Matka Boża Gietrzwałdzka

Julia Czernik

Orędzie gietrzwałdzkie, o którym trzeba przypomnieć przed jubileuszem 150-lecia objawień, mówi, byśmy powrócili do życia według Ewangelii – powiedział PAP abp Józef Górzyński. Dodał, że treści te są wciąż aktualne: nawróćcie się, przestańcie pić, szanujcie bliźnich i bądźcie dobrymi ludźmi.

W czerwcu w Gietrzwałdzie na Warmii rozpoczną się obchody 149. rocznicy objawień maryjnych, które będą także czasem przygotowań do wielkiego jubileuszu 150-lecia w 2027 r.
CZYTAJ DALEJ

Papież podsumował konsystorz i zapowiedział kolejny

2026-06-27 21:02

Vatican Media

Papież Leon XIV podsumowuje konsystorz

Papież Leon XIV podsumowuje konsystorz

Leon XIV podsumowując dwudniowe obrady konsystorza nadzwyczajnego wskazał na potrzebę wdrażania owoców synodu oraz dalszego wspólnego słuchania i rozeznawania. Podkreślił potrzebę troski o młodych i rodziny, ponownego odkrycia idei dobra wspólnego. Zapowiedział, że pod koniec roku poda datę przyszłorocznego konsystorza.

Na początku przemówienia Leon XIV zapewnił w imieniu swoim i zgromadzenia, o duchowym wsparciu dla ofiar trzęsienia ziemi w Wenezueli.
CZYTAJ DALEJ

Pierwszy diakon stały w historii Kościoła częstochowskiego

2026-06-28 22:13

[ TEMATY ]

Częstochowa

swiecenia diakonatu stałego

Karol Porwich / Niedziela

W niedzielę 28 czerwca metropolita częstochowski abp Wacław Depo wyświęcił na diakona stałego Mariusza Wawrzaka, pochodzącego z Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Częstochowie. 

Uroczystość miała miejsce w rodzinnej parafii diakona stałego. Mariusz Wawrzak został tym samym pierwszym w historii Kościoła częstochowskiego diakonem stałym wyświęconym do posługi w jego strukturach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję