Reklama

Dolina Bożego Miłosierdzia

2016-07-05 11:24

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 28/2016, str. 4-5

Archiwum autora
Po terenie, na którym powstaje Dolina Miłosierdzia oprowadził nas ks. Wojciech Petryk

Dolina leży nad Wisłą, daleko od głównych dróg, pośród wiśniowych sadów. Trafiają tu turyści i ludzie szukający spokoju. Niewielu jednak wie, że Słupia Nadbrzeżna kryje wiele piękna i atrakcji. Byłem tam wczesną wiosną i powróciłem latem. Trzeba być tam także teraz, bo w Nadzwyczajnym Roku Miłosierdzia warto przyjrzeć się bliżej poważnej inwestycji, którą planuje ks. Wojciech Petryk, od 7 lat proboszcz tamtejszej parafii

Dokumenty wskazują, że parafia w Słupi Nadbrzeżnej istniała już przed 1325 r. Pierwszy kościół św. Barbary był modrzewiowy. Drewniana świątynia nadwyrężona przez czas, została w początkach ubiegłego wieku rozebrana. Obecny kościół został zbudowany w 1842 r. przez ówczesnego dziedzica Alojzego Leszczyńskiego. Kościół jest skromną i niezbyt dużą bryłą zbudowaną na kształcie prostokąta. Urozmaica ją jedynie niewielka wieżyczka oraz fasada zachodnia zakończona trójkątnym szczytem. Prezbiterium ma sklepienie kolebkowe, jest krótkie i węższe od prostokątnej nawy głównej. Dominantę wnętrza stanowią trzy ołtarze: główny i dwa boczne. Utrzymane są w stylu barokowym, podobnie jak i ambona. W kościele znajduje się kopia cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w nietypowych sukniach; późnobarokowy obraz św. Barbary w ołtarzu bocznym; epitafia oraz cykl malarski „Droga Krzyżowa” pędzla anonimowego twórcy z przełomu XVII i XVIII wieku. Kościół wewnątrz został odnowiony w 1959 r., a także w ostatnim czasie.

Dolina Bożego Miłosierdzia

W 2009 r. powstała przy parafii Fundacja Wspierania Integracji Społeczeństwa ,,Dolina Bożego Miłosierdzia”. Jej celem, jak możemy przeczytać w statucie, jest „zintegrowanie różnych grup społecznych w dziedzinie kultury, nauki, sportu i rekreacji, pielęgnowanie tradycji, szerzenie kultu Bożego Miłosierdzia oraz stworzenie i prowadzenie ośrodka integracyjnego, promowanie środowiska i wyrównywanie szans rozwoju”. Założone w statucie cele realizowane są poprzez: organizowanie imprez integracyjnych, koncertów, występów, wystaw, spotkań dla różnych grup społecznych, rekolekcji, pomocy socjalnej dla osób biednych i potrzebujących. Fundacja współpracuje z przedstawicielami władz powiatowych i gminnych, ośrodkami kultury, lokalnymi przedsiębiorcami i właścicielami sklepów. Instytucja nawiązała kontakt z Bankiem Żywności, od którego otrzymuje produkty żywnościowe, a następnie przekazuje je osobom najbardziej potrzebującym, znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej i materialnej.

W ciągu kilku lat istnienia zorganizowano m.in. spotkanie i piknik rodzinny dla pszczelarzy regionu świętokrzyskiego. W wakacje fundacja gościła grupę belgijskich skautów. Miejscową tradycją stały się coroczne obchody Nocy Świętojańskiej pod nazwą ,,Puszczanie wianków”.

Reklama

Kult Miłosierdzia

Wiosną 2009 r., tuż po Świętach Wielkanocnych, zapoczątkowany został w parafii kult Miłosierdzia Bożego. Od tamtej pory w każdy piątek o godz. 15 odprawiane jest nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego, Koronka, Litania oraz Msza św. Jak zaznacza ks. Petryk: – W Godzinie Miłosierdzia zgromadzeni w świątyni mają okazję prosić Jezusa o potrzebne miłosierdzie i łaski dla siebie i świata całego. Ta systematyczna modlitwa gromadzi ludzi, którzy pod jej wpływem bardziej pokochali parafię, jej troski i potrzeby. Z kolei każda coroczna niedziela Miłosierdzia Bożego sprawiła, że święto to stało się szczególnie ważne dla naszej parafii – zaznacza Duszpasterz.

Wiele pozytywnych wydarzeń, czynników i spotkanych dobrych ludzi pozwoliło księdzu zbudować nowy parking, odnowić mur wokół kościoła, wybudować plebanię, dokonać zewnętrznej renowacji kościoła i w końcu zrealizować główny cel jakim jest nowy projekt „Mała Jerozolima” w Dolinie Bożego Miłosierdzia. Parafianka pani Maria, dodaje: – Dzięki współpracy Księdza Proboszcza z lokalnymi władzami pojawiają się kolejne drogi asfaltowe, droga na cmentarz. Uwieńczeniem dotychczasowych prac jest też odnowiony na zewnątrz kościół.

Wielkie dzieło Fundacji

Największym dziełem fundacji jest projekt „Mała Jerozolima”. Jak zaznacza Ksiądz Proboszcz: – Dzieło to ukaże nam Jerozolimę i drogę krzyżową, po której przeszedł Syn Boży. Miłosierdzie Boga zostało nam objawione w ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie. Doświadczamy go w naszym codziennym życiu poprzez wewnętrzną radość, jaką daje czynione i doznawane dobro – zaznacza Pomysłodawca projektu. Poprzez wąskie uliczki, kamienne fasady i detale architektoniczne z epoki chcą odtworzyć fragment współczesnej Chrystusowi Jerozolimy. Opisując inwestycję ks. Petryk, wskazuje na wizualizację zawieszoną przed świątynią: – Na drodze krzyżowej będziemy mogli spotkać Chrystusa, tak jak spotykamy sąsiada czy listonosza. Chrystus w Słupi Nadbrzeżnej będzie stał wprost na naszej drodze – będzie trzeba przejść koło Niego i spojrzeć w siebie. Zobaczyć kim On dla mnie jest. Przejść koło Niego jak Ci, którzy szli razem z Nim na Golgotę lub przypadkowo przecięły się ich drogi. Jak można zauważyć całe przedsięwzięcie ma powstać w naturalnej dolinie między placem kościelnym, a niedalekim lasem. Trzeba więc będzie, jak zaznaczają pomysłodawcy, zgłębiać tą drogę fizycznie, ale i duchowo. – Naszą drogę rozpoczniemy w pałacu Piłata, staniemy u stóp schodów na których będzie stał Chrystus i Barabasz. Piłat umywa ręce, a decyzja jest w rękach tłumu na placu, czyli w naszych rękach i sercach. Następnie opuszczamy bramy pałacu i schodzimy schodami do miasta, gdzie napotykamy Chrystusa pod murami pałacu w przejściu. Powoli miasto ustępuje miejsca skałom i mijając ostatnią bramę wychodzimy za mury Jerozolimy, gdzie jest Golgota. Następuje ukrzyżowanie, zdjęcie z krzyża oraz złożenie do grobu i to nie jest koniec. Dopiero przejście przez grób Chrystusa – przejście do życia da pełnię drogi krzyżowej – roztacza swoją wizję ks. Wojciech.

Osoby realizujące przedsięwzięcie zwracają się z prośbą do wszystkich o wsparcie tego dzieła modlitwą, dobrym słowem i ofiarą.

Życie religijne

– „Modlitwa i praca to droga do Nieba”, tak często powtarza nam ks. Wojciech. Na nowo zaczęło się życie materialne i duchowe wspólnoty. W każdy piątek nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego gromadzą czcicieli Jezusa i siostry różańcowe. W każdą środę uciekamy się do Matki Nieustającej Pomocy wraz z siostrami z Legionu Maryi. Od maja do października każdego 13. dnia miesiąca wyruszamy z Matką Bożą Fatimską na nasze nadwiślańskie ścieżki – wylicza Irena Pilińska.

Ciekawym wydarzeniem jest tzn. ,,puszczanie wianków”. Jak podkreśla Karol Zając: – W tym roku 26 czerwca wierni z parafii i okolic wypełnili po brzegi naszą świątynię. Po Mszy św. procesyjnie, przy śpiewie pieśni maryjnych, wszyscy udali się nad Wisłę, gdzie dokonała się ceremonia „puszczania wianków”. Potem zebrani uczestniczyli w biesiadzie, w której zaprezentowały się zespoły śpiewacze oraz zespół „Restart” z Sadowia.

Więcej o dziełach prowadzonych w parafii Słupia Nadbrzeżna można przeczytać na stronie www.slupia-nadbrzezna.pl

Tagi:
parafia

Reklama

Prawdziwy obraz Kościoła

2019-12-04 07:36

Magda Nowak
Edycja częstochowska 49/2019, str. VI

– W praktykowaniu wiary potrzebujemy wsparcia, dlatego jest „Niedziela”, która ma pomóc w konfrontacji ze światem – mówił ks. Jarosław Grabowski do wiernych w parafii św. Faustyny Dziewicy w Częstochowie podczas spotkania Niedziela z „Niedzielą”

Magda Nowak/Niedziela
Parafia pw. św. Faustyny jest jedną z najmłodszych w naszej archidiecezji

Redaktor naczelny tygodnika głosił homilie podczas Mszy św. odprawianych w parafii 1 grudnia. Przy okazji spotkania opowiadał o historii „Niedzieli”, o tym, jakie treści przekazuje czytelnikom i jak się zmienia, by jeszcze lepiej pełnić funkcję informacyjną i opiniotwórczą wśród mediów. – Chcemy pokazywać prawdziwy obraz Kościoła, nie tylko przez pryzmat tych, którzy topią się w grzechu i są zgorszeni, również wśród ludzi Kościoła, bo to są wyjątki. Ale pokazywać Kościół taki, jaki jest przez pryzmat parafii, gdzie niedziela po niedzieli, dzień po dniu coś się dzieje. Nawet ta zwykła modlitwa to nie jest jakieś nadzwyczajne wydarzenie, ale wyraz stałości w wierze – podkreślił ks. Grabowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Beatyfikacja arcybiskupa Sheena przesunięta na czas nieokreślony

2019-12-04 08:20

abpsheen.pl/www.catholicnewsagency.com/

Wprowadzona dopiero w listopadzie br. do kalendarza wydarzeń kościelnych beatyfikacja abp. Fultona J. Sheena, zapowiedziana na 21 grudnia, nie odbędzie się w tym terminie. Oznajmił o tym 3 grudnia „z wielkim ubolewaniem” bp Daniel Jenky CSC – pasterz amerykańskiej diecezji Peorii, której ordynariuszem był przez wiele lat sługa Boży i gdzie miał zostać ogłoszony błogosławionym. Na razie nie podano nowego terminu przyszłego obrzędu.

Youtube.com

Poniżej podajemy pełne tłumaczenie komunikatu przekazanego w tej sprawie przez diecezję Peoria.

Beatyfikacja arcybiskupa Sheena miała się odbyć 21 grudnia.

Biskup Daniel Jenky C.S.C., ordynariusz diecezji Peoria, z głębokim żalem zawiadamia, że został poinformowany przez Stolicę Apostolską o przełożeniu beatyfikacji Fultona Sheena.

18 listopada 2019 r. diecezja Peoria otrzymała formalne powiadomienie o tym, że papież Franciszek zaaprobował beatyfikację Fultona Sheena, która miała się odbyć 21 grudnia tego roku. Jednakże 2 grudnia Stolica Apostolska zadecydowała o przełożeniu daty beatyfikacji na wniosek kilku członków Konferencji Biskupów, którzy poprosili o dalsze zbadanie [sprawy]. W naszej obecnej sytuacji istotne jest, aby wierni wiedzieli, że nigdy nie został sformułowany, ani w przeszłości, ani obecnie, żaden zarzut przeciwko Sheenowi dotyczący ewentualnego molestowania nieletnich.

Diecezja Peoria zauważa, że życie Fultona Sheena zostało dokładnie i pieczołowicie zbadane. Na każdym etapie zostało dowiedzione, że stanowił on przykładny wzór chrześcijańskiego życia; był wzorem przewodnictwa w Kościele. Nigdy jego życie w cnocie nie zostało zakwestionowane.

Arcybiskup Sheen znany był ze swojego osobistego przywiązania do codziennego nabożeństwa Godziny Świętej w obecności Najświętszego Sakramentu. Czerpiąc siłę ze swego osobistego życia modlitewnego, Fulton Sheen konsekwentnie demonstrował olbrzymią odwagę w stawianiu czoła wyzwaniom naszego społeczeństwa. Był bardzo znany ze swej śmiałości w głoszeniu Ewangelii w radiu i telewizji, w obliczu naszej zsekularyzowanej kultury. Ten sam duch odwagi i śmiałości towarzyszył mu jako biskupowi w głoszeniu prawdy, w obronie wiary i Kościoła.

Ponieważ kilku członków Konferencji Biskupw poprosiło o opóźnienie [beatyfikacji], diecezja Peoria jest pewna, że cnotliwe życie arcybiskupa Sheena zostanie raz jeszcze udowodnione. Biskup Jenky nie ma wątpliwości, że każde dodatkowe badanie jeszcze dobitniej dowiedzie tego, iż Fulton Sheen jest godzien beatyfikacji i kanonizacji. Diecezja Peoria nie wątpi w to, że Fulton Sheen, który za życia doprowadził tak wiele dusz do Jezusa Chrystusa, zostanie uznany za wzór świętości i cnoty.

Ten rozwój sytuacji jest szczególnie niefortunny z uwagi na fakt, że wciąż spływają informacje o wielu cudach, jakie dokonały się za wstawiennictwem Sheena. Kilka cudów zostało zgłoszonych już po ogłoszeniu daty beatyfikacji dwa tygodnie temu. Jest to bez wątpienia dodatkowy dowód dla osób szczerze wierzących w proces [beatyfikacyjny], że cuda te zostaną w przyszłości przypisane wstawiennictwu czcigodnego Sługi Bożego Fultona Sheena.

Biskup Jenky jest głęboko zasmucony tą decyzją. W szczególności martwi się tym, że wiadomość ta przygnębi wielu wiernych, którzy mają nabożeństwo do Sheena. Ordynariusz Peorii jest głęboko przekonany o wielkiej świętości czcigodnego Sługi Bożego Fultona i żywi pewność, że arcybiskup Sheen zostanie beatyfikowany. Biskup Jenky jest zdeterminowany kontynuować proces beatyfikacyjny, lecz nie została podana żadna nowa data beatyfikacji.

Diecezja Peoria powstrzyma się na razie od dalszych komentarzy na ten temat.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Hiszpania: eksperci katoliccy przestrzegają przed separatyzmem baskijskim

2019-12-05 20:28

mz (KAI/AyO) / Madryt

Separatyzm baskijski w dalszym ciągu podsyca nienawiść w Hiszpanii – uważają eksperci z uniwersytetów katolickich w tym kraju. Podczas konferencji zorganizowane na uniwersytecie katolickim w Walencji wskazali, że dzieje się tam pomimo faktu, iż 4 maja 2018 r. w trakcie zorganizowanej we francuskiej miejscowości Cambo-les-Bains uroczystości władze baskijskiej organizacji terrorystycznej ETA oficjalnie ją rozwiązały.

wikipedia

Zdaniem uczestników spotkania utrzymującej się nienawiści w Kraju Basków sprzyja regularne wychwalanie przez separatystów działań ETA, która zabiła łącznie 539 osób.

Tylko w tym roku do prokuratury generalnej w Madrycie wpłynęło kilka skarg na tego rodzaju postawy ekstremistów baskijskich, podejmujących z honorami bojowników ETA wychodzących na wolność. Jeden z takich wniosków złożył rząd Pedro Sancheza.

Główne zadanie w swoich 60-letnich działaniach zbrojnych ETA widziała w utworzeniu niezależnego państwa Basków na pograniczu północn0-zachodniej Hiszpanii i południowo-zachodniej Francji. Mimo samorozwiązania się organizacji władze w Madrycie twierdzą, że pociągną do odpowiedzialności wszystkich ukrywających się przed wymiarem ścigania baskijskich terrorystów.

Z szacunków hiszpańskich służb specjalnych wynika, że policja poszukuje nadal co najmniej 50 baskijskich separatystów. Jedynie około dziesięciu z nich mieszka w Hiszpanii. Pozostali ukrywają się głównie w Ameryce Łacińskiej.

Według Pedra Ontoso, historyka ETA, tamtejszych separatystów przez wiele lat popierało wielu duchownych baskijskich, chociaż episkopat hiszpański jednoznacznie potępiał te działania. W wydanej w maju 2019 r. książce “Z Biblią i parabellum” Ontoso wymienił przypadki współpracy baskijskich duchownych z bojownikami ETA. Wskazał, że niektóre zamachy, w tym pierwszy z 2 sierpnia 1968, terroryści zaplanowali w budynkach należących do miejscowych parafii.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem