Reklama

Natura dominująca

Niedziela warszawska 2/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg nie chce grać żadnej - nawet głównej - roli w spektaklu wyreżyserowanym przez człowieka. Przekonali się o tym ludzie, którzy na swoje wesele, niejako przy okazji zaproszenia Maryi, zaprosili również Jej Syna. Wyznaczyli Mu miejsce wśród gości weselnych, zapewne nie przewidując, że niebawem sprawy potoczą się w sposób zaskakujący. Bo kto się spodziewał, że ów Gość przejmie rolę pana młodego gdy trzeba będzie zatroszczyć się o wino - atrybut miłości i zaślubin?

Jedyną osobą, która nie przejawiała zdziwienia rozwojem sytuacji na weselu w Kanie Galilejskiej zdawała się być Matka Boża. Nie raz w swoim życiu doświadczyła bowiem, że drogi Bożej Opatrzności bywają po ludzku niezrozumiałe. Bo czyż wtedy, gdy zgadzała się począć i urodzić Syna Bożego w ludzkim ciele, uświadamiała sobie, że spowoduje to niezrozumienie ze strony św. Józefa, konieczność emigracji z Ziemi Obiecanej, a w dalszej perspektywie również współcierpienie w Wielki Piątek? Życie utwierdziło ją w przekonaniu, że nic nie dzieje się bez Bożego przyzwolenia. Od kilkudziesięciu lat, jak nikt z ludzi, znała wszakże swojego Syna i dlatego tym razem nie dała się zaskoczyć. Informację, że zabrakło wina przekazała pod najwłaściwszym adresem.

Trudno się przecież oprzeć wrażeniu - nawet przy pobieżnej lekturze Ewangelii, że ów brak wina był jakoś wyreżyserowany w planach Opatrzności. Ewangelista napisał wprost, że chodziło o objawienie przez pierwszy cud chwały Jezusa Chrystusa, aby uwierzyli w Niego Jego uczniowie. Oczywiście, ten cud, jako pierwszy, ma również charakter programowy. Pokazuje w sposób symboliczny cel Jezusowej misji, która zmierza do zaślubin człowieka z Bogiem. Mówi o nich modlitwa w czasie Mszy św.: "Daj nam Boże przez to misterium wody i wina uczestniczyć w Bóstwie Chrystusa, który raczył stać się uczestnikiem naszego człowieczeństwa" .

Zapraszając Boga do swojego życia musimy liczyć się z Jego dominującą naturą. On nie zadowoli się rolą gościa. Nie przyjmie zadań, które Mu wyznaczymy. Przeciwnie, wcześniej czy później zacznie ustawiać nam życie po swojemu. Poprowadzi nas przez różne wydarzenia. Będą - podobnie jak w życiu Maryi - tajemnice radosne, bolesne i chwalebne. Może nieraz, jak nowożeńcy z Kany będziemy zachodzić w głowę: czemu właśnie nas to spotkało? Ale zawsze Jego Opatrzność będzie nam towarzyszyć. A wszystko po to, aby w nas i przez nas objawiała się Jego chwała. On tak pokieruje naszym życiem, abyśmy wielokrotnie mieli okazję dawać świadectwo wiary w Jego Bóstwo.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim opactwie. Zmarły to kapłan

2026-09-24 12:15

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

Adobe Stock

W czwartek przed południem na ul. Benedyktyńskiej w Jarosławiu na Podkarpaciu 31-letni mężczyzna ranił nożem czerech mężczyzn i kobietę. Jedna z ranionych osób zmarła. Sprawca został zatrzymany, poszkodowani trafili do szpitala. Inne źródła podają, że poszkodowani zostali trzej księża i 2 osoby świeckie.

„Policjanci otrzymali zgłoszenie, że na terenie Jarosławskiego Opactwa przy ulicy Benedyktyńskiej obywatel Ukrainy zaatakował nożem mężczyznę» – podała na podkarpacka policja.
CZYTAJ DALEJ

Jarosław: Stan dwóch osób po ataku jest ciężki

2026-09-24 17:43

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

PAP/Piotr Polak

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Miejsce ataku nożownika na terenie Jarosławskiego Opactwa

Po ataku, do którego doszło w czwartek rano na terenie klasztoru w Jarosławiu, stan dwóch osób przebywających w miejscowym szpitalu jest ciężki – poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

31-letni Ukrainiec zaatakował na terenie klasztoru w sumie pięć osób, jedna zmarła, dwie lżej ranne przebywają w szpitalach w Przeworsku i Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: podejrzany o atak w opactwie Ihor M. z ostrymi zaburzeniami psychotycznymi

2026-09-25 20:24

[ TEMATY ]

opactwo

atak nożownika

pixabay.com

Biegli psychiatrzy stwierdzili u podejrzanego Ihora M. ostre wielopostaciowe zaburzenia psychotyczne. Uniemożliwia to jego przesłuchanie i postawienie mu zarzutów. Prokuratura Rejonowa w Jarosławiu skieruje do sądu wniosek o jego aresztowanie na trzy miesiące w warunkach szpitalnych.

W czwartek 31-letni obywatel Ukrainy Ihor M. zaatakował na terenie klasztoru w Jarosławiu pięć osób, jedna z nich zmarła. W piątek przed południem prokuratura sformułowała wobec niego zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa oraz spowodowania ciężkich obrażeń ciała.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję