Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 12/08/2026

Upomnienie służy odzyskaniu człowieka, dlatego zaczyna się w cztery oczy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ez 9,1-7; 10,18-22 <- KLIKNIJ

Perykopa wyrasta z wielkiej wizji rozdziałów 8-11: prorok, przeniesiony w duchu z Babilonii do Jerozolimy, ogląda świątynię zbezczeszczoną od wewnątrz. Posąg budzący zazdrość Boga, starszych kadzących wyobrażeniom zwierząt, kobiety opłakujące Tammuza, mężczyzn oddających pokłon słońcu tyłem do przybytku (Ez 8). Sąd, który teraz następuje, jest odpowiedzią na zdradę dokonaną w samym sercu kultu.

Pośród sześciu wykonawców wyroku wyróżnia się mąż odziany w lnianą szatę - strój kapłański i zarazem anielski (por. Dn 10,5) - z kałamarzem pisarza u boku. Jego zadanie: naznaczyć czoła tych, „którzy wzdychają i jęczą” nad obrzydliwościami miasta. Znakiem jest taw, ostatnia litera alfabetu, która w dawnej grafice hebrajskiej miała kształt krzyża lub znaku X. Ojcowie Kościoła -Tertulian, Orygenes, Hieronim- czytali w tym zapowiedź znaku krzyża. Apokalipsa podejmie ten sam obraz w pieczętowaniu sług Boga na czołach (Ap 7,3). Kryterium ocalenia jest przejmujące. Bóg rozpoznaje swoich nie po funkcji ani po miejscu w hierarchii, lecz po bólu serca wobec zła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

„Od mojej świątyni zaczniecie”. Zatem sąd rozpoczyna się od sanktuarium i od stojących przed nim starszych. Odpowiedzialność rośnie tam, gdzie światło było bliżej. Pierwszy List Piotra przejmie explicite tę zasadę: „czas, aby sąd się rozpoczął od domu Bożego” (1 P 4,17). Najbardziej przejmujący jest jednak ruch chwały Pana, kabôd: znad cherubów na próg domu, z progu ku bramie wschodniej - a w rozdziale 11 chwała zatrzyma się na górze na wschód od miasta. Bóg nie daje się zamknąć w murach. Jego odejście zostawia miasto duchowo puste. Lecz ta sama księga dopowie po latach rzecz zdumiewającą: chwała wróci do nowej świątyni dokładnie tą samą drogą, od wschodu (Ez 43,1-5). Pan opuszcza miejsce zbrukane nie po to, by porzucić lud, lecz by ocalić świętość swego imienia i przygotować powrót.

Mt 18,15-20 <- KLIKNIJ

Jezus uczy wspólnotę sztuki, którą tradycja nazwie correctio fraterna - braterskim upomnieniem. Procedura ma trzy stopnie, a jej cel wyznacza czasownik z pierwszego zdania: „pozyskałeś swego brata” (ekerdēsas - słowo z języka kupieckiego: odzyskać, zarobić). Upomnienie służy odzyskaniu człowieka. Dlatego zaczyna się w cztery oczy - dyskrecja chroni godność brata i zostawia mu przestrzeń powrotu.

Drugi stopień sięga po prawo świadków z Pwt 19,15: „na słowie dwóch albo trzech świadków oprze się cała sprawa”. Prawda wspólnoty nie może zależeć od jednej urażonej opinii. Uderzająco podobną, stopniowaną procedurę znała wspólnota z Qumran, której reguła nakazywała upomnieć brata najpierw w cztery oczy, potem wobec świadków, wreszcie przed zgromadzeniem. Trzecim stopniem jest u Mateusza ekklēsia - słowo, które z Ewangelii zna tylko on (16,18; 18,17): zgromadzenie uczniów odpowiedzialne za świętość wzajemnych więzi. „Niech ci będzie jak poganin i celnik” nazywa zerwanie komunii; a jednak w ustach tej Ewangelii, spisanej w kręgu ucznia-celnika (por. 10,3), formuła nie może być ostateczna - Jezus zasiadał z celnikami do stołu i dla nich przyszedł. Wykluczenie pozostaje wezwaniem do powrotu.

„Wiązać” i „rozwiązywać” to techniczne terminy nauczania żydowskiego. Rozstrzygać, co zobowiązuje, a co jest dozwolone. Władza dana Piotrowi (16,19) zostaje tu powierzona wspólnocie. Rozeznanie jest odpowiedzialnością wspólną. Zwieńczeniem jest obietnica: „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich”. Tradycja rabiniczna mówiła podobnie o dwóch, którzy zasiadają nad słowami Tory - że spoczywa między nimi Obecność Boża; Mateusz odnosi tę obietnicę do Jezusa, spinając całą Ewangelię klamrą Emmanuela: „Bóg z nami” na początku (1,23), „jestem pośród nich” tutaj, „Ja jestem z wami przez wszystkie dni” na końcu (28,20). Mała wspólnota, która szuka prawdy i modli się zgodnie, nigdy nie jest sama. Cyprian z Kartaginy dopowiadał do tej obietnicy warunek, który jest w niej zapisany. Pan obiecał obecność zgodnym, a nie tym, którzy odłączają się od pokoju Kościoła i chcieliby mieć Chrystusa bez braci.

2026-07-10 11:26

Ocena: +107 -4

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja dłonią kieruje wzrok patrzącego ku Synowi

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Bożena Sztajner/Niedziela

Uosobiona Mądrość, która w Księdze Przysłów woła na rozstajach dróg, opowiada w tym fragmencie własną genealogię: „Pan mnie zrodził jako początek swej mocy, przed dziełami swymi, od pradawna”. Hebrajski czasownik qanah dopuszcza kilka znaczeń - nabyć, zrodzić, stworzyć; Septuaginta wybrała ektisen, „stworzył”, i to greckie brzmienie stało się w IV wieku orężem arian przeciw współwieczności Syna. Atanazy odpowiadał, rozróżniając porządki: odwieczne zrodzenie Mądrości i jej „stworzenie” w ekonomii Wcielenia - spór o jeden czasownik z Prz 8 wymusił precyzję nicejskiego wyznania wiary. Mądrość była przy Bogu przed otchłaniami, źródłami i górami, a przy dziele stworzenia stała u Jego boku jako amon - słowo tłumaczone dwojako: „mistrzyni” budująca świat albo „wychowanka” bawiąca się przed Ojcem; oba odczytania podtrzymuje sam tekst, mówiący o Mądrości „igrającej” na okręgu ziemi, której „radością jest przebywać z synami ludzkimi”. Stworzenie nie jest u swych podstaw koniecznością ani walką - jest grą miłującej Mądrości. Nowy Testament rozpozna w tych zdaniach rysy Chrystusa, „Pierworodnego wobec każdego stworzenia”, w którym wszystko zostało stworzone (Kol 1,15-17; por. J 1,1-3). Liturgia maryjna czyta ten tekst od wieków, a tradycja nazwała Maryję Stolicą Mądrości - Sedes Sapientiae: Tą, w której odwieczna Mądrość zamieszkała cieleśnie i z której przyjęła ludzkie oblicze. Końcowe błogosławieństwo - „szczęśliwy człowiek, który mnie słucha, czuwając codziennie u moich drzwi” - opisuje zarazem Jej postawę i program dla czcicieli: codzienna, wierna bliskość wobec Mądrości, która „znajduje życie”.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Watykan opublikuje osobisty dziennik papieża Franciszka

2026-10-06 17:28

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Vatican Media

24 listopada nakładem watykańskiego wydawnictwa LEV ukaże się po włosku „Dziennik osobisty Papieża Franciszka”. Zapiski wybrał, zredagował i opatrzył komentarzami kard. Víctor Manuel Fernández, prefekt Dykasterii ds. Nauki Wiary. „Dziennik” zostanie wydany równocześnie w 94 krajach, również po angielsku, francusku i portugalsku.

Wydawnictwo LEV w komunikacie podkreśla, że jest to tekst o wyjątkowej wartości i znaczeniu dla głębszego zrozumienia papieża jezuity: „Jesteśmy niezmiernie zaszczyceni publikacją tego tekstu. Dzięki tej książce, która, jak wierzymy, spotka się z uznaniem czytelników na całym świecie, będziemy mogli jeszcze głębiej zrozumieć wewnętrzne życie argentyńskiego papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję