Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 14/08/2026

„Ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mdr 3,1-9 <- KLIKNIJ

Czytany dziś po raz drugi w tym miesiącu, fragment Księgi Mądrości warto ustawić na tle sporu, z którego wyrasta. W rozdziale drugim bezbożni wyłożyli swoją filozofię. Życie jest krótkie i przypadkowe, po śmierci nie ma nic, korzystajmy więc z rzeczy, a sprawiedliwego, który nam swoją postawą wyrzuca winy, „skażmy na śmierć haniebną - przecież, jak mówi, Bóg się o niego zatroszczy” (por. Mdr 2,1-20). Rozdział trzeci jest odpowiedzią Boga na tę prowokację: „zdawało się oczom głupich, że pomarli… a oni trwają w pokoju”.

Autor nie przeczy realności cierpienia. Mówi o próbie, karceniu, doświadczeniu. Zmienia natomiast jego interpretację. To, co wygląda na klęskę, jest tyglem, w którym złoto zostaje oczyszczone, i ołtarzem, na którym Bóg przyjmuje ofiarę całopalną, człowieka oddanego bez reszty. Nadzieja sprawiedliwych jest „pełna nieśmiertelności”. Księga Mądrości, pisana greką i świadoma greckich kategorii, formułuje tu wiarę Izraela w życie, którego śmierć nie przerywa, na progu objawienia paschalnego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W dzisiejsze wspomnienie te zdania czyta się z myślą o Maksymilianie Marii Kolbem, który w bunkrze głodowym Auschwitz dobrowolnie zajął miejsce skazanego współwięźnia, ojca rodziny. Obóz zbudowany na pogardzie dla człowieka uznał jego śmierć za jeden numer mniej. Wiara widzi w niej ofiarę całopalną przyjętą przez Boga i iskrę, która przebiegła ściernisko XX wieku, zapalając nadzieję tam, gdzie system chciał ją zgasić.

1 J 3,13-18<- KLIKNIJ

Jan nie obiecuje uczniom przychylności świata: „nie dziwcie się, bracia, jeśli świat was nienawidzi”. „Świat” oznacza w jego słowniku nie stworzenie, lecz porządek zamknięty na Boga i zorganizowany wokół siebie. Bezpośrednio przed naszym fragmentem stoi Kain, który zabił brata, „bo czyny jego były złe, brata zaś sprawiedliwe”. Nienawiść wobec sprawiedliwych jest stara jak historia grzechu i nie powinna zaskakiwać.

Nowość Ewangelii Jan ujmuje czasownikiem przejścia. „My wiemy, że przeszliśmy ze śmierci do życia, bo miłujemy braci”. Ten sam czasownik, którym czwarta Ewangelia opisuje przejście wierzącego od śmierci do życia (J 5,24). Miłość braterska jest sprawdzianem i znakiem rozpoznawczym nowego istnienia; kto nie miłuje, „trwa w śmierci”, choćby oddychał. Miarą tej miłości nie jest uczucie, lecz wydarzenie. „On oddał za nas życie swoje. My także winniśmy oddać życie za braci”.

Reklama

Zanim jednak przyjdzie godzina heroizmu, miłość jest testowana w rzeczach małych: „jeśliby ktoś posiadał majętność tego świata i widział, że brat jego cierpi niedostatek, a zamknął przed nim swe serce…” - dosłownie: zamknął wnętrzności, splanchna, siedlisko współczucia. Tu pęka albo potwierdza się prawda wiary. Stąd wezwanie końcowe: miłujmy „czynem i prawdą” (ergō kai alētheia), nie słowem i językiem. Augustyn w homiliach o tym liście wskazywał drogę. Doskonałością miłości jest oddać życie za braci; kto do niej jeszcze nie dorósł, niech już teraz umie oddać bratu coś ze swoich dóbr. Życie Maksymiliana Kolbego jest komentarzem do tego wersetu. Dziesięciolecia codziennej służby, zaś potem jedno zdanie w Auschwitz: „ja chcę pójść za niego” - czyn, który powiedział wszystko.

J 15,9-17 <- KLIKNIJ

Mowa pożegnalna Wieczernika osiąga tu swoje centrum. Czasownik menein - trwać, pozostawać, zamieszkiwać - powraca w piętnastym rozdziale Jana z natarczywością refrenu. Uczeń ma trwać w miłości Jezusa tak, jak Syn trwa w miłości Ojca. Źródło życia chrześcijańskiego nie leży więc w wysiłku moralnym, lecz w samym wewnętrznym życiu Boga, do którego uczeń zostaje dopuszczony. Zachowywanie przykazań jest sposobem zamieszkiwania w tej miłości, a jego owocem radość: „aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna”. Chodzi o pokój serca, które wie, komu zawierzyło.

Przykazanie wzajemnej miłości otrzymuje miarę bezwzględną: „jak Ja was umiłowałem”. I zaraz zostaje ona nazwana po imieniu: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich”. W dniu wspomnienia Kolbego to zdanie przestaje być sentencją. Staje się protokołem wydarzenia z 29 lipca 1941 roku, wypełnionym co do litery.

Jezus przeprowadza uczniów od statusu sług do statusu przyjaciół. Sługa nie zna zamysłów pana, przyjaciel został wtajemniczony we „wszystko, co usłyszałem od Ojca”. Augustyn rozróżniał tu dwie bojaźnie: niewolniczą, która lęka się kary, i czystą, która lęka się utraty Umiłowanego. Przyjaciel Chrystusa służy z tej drugiej i dlatego zostaje wtajemniczony. Fundamentem pozostaje wybór uprzedzający: „nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili - i by owoc wasz trwał”. Owocem trwałym jest wierność, modlitwa wysłuchiwana w imię Jezusa, miłość wzajemna i świadectwo, które nie gaśnie przy pierwszej próbie, a czasem, jak w Auschwitz, rozbłyskuje najjaśniej w największej ciemności.

2026-07-10 11:37

Oceń: +78 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prosić w imię Jezusa znaczy prosić w jedności z Jego wolą oraz dla chwały Ojca

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

1 Kor 15 pochodzi z części listu, w której Paweł porządkuje spór o zmartwychwstanie. Korynt był miastem portowym, bogatym oraz wielogłosowym. W takim środowisku łatwo było uznać Jezusa za mędrca lub nauczyciela. Trudniej było przyjąć zmartwychwstanie ciała. Paweł wraca więc do Ewangelii głoszonej na początku.
CZYTAJ DALEJ

Papież obchodzi imieniny: dzień świąteczny w Watykanie

2026-09-17 10:38

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

Papież Leon XIV dopiero co obchodził urodziny, a dzisiaj przypadają jego imieniny. To dzień, który w Watykanie jest wolny od pracy. Jest to wspomnienie świętego Roberta Franciszka Romolo Bellarmina (1542-1621), którego imię przyjął papież, urodzony jako Robert Francis Prevost. Ojciec Święty świętował swoje 71. urodziny w poniedziałek, 14 września.

Podobnie jak obecny papież, św. Robert Bellarmin był zakonnikiem i przyrodnikiem. Słynny jezuita studiował między innymi astronomię, natomiast papież Prevost, doktor prawa kanonicznego, jest z wykształcenia matematykiem i od prawie 50 lat należy do zakonu augustianów.
CZYTAJ DALEJ

O. Tadeusz Rydzyk o jubileuszu „Niedzieli”: Tylko w prawdzie jest ład moralny, bez którego państwo się rozlatuje

2026-09-21 21:44

[ TEMATY ]

jubileusz

100‑lecie

O. Tadeusz Rydzyk

100 lat

100‑lecie "Niedzieli"

100 lat Niedzieli

Karol Porwich/Niedziela

O. Tadeusz Rydzyk

O. Tadeusz Rydzyk

Na Jasnej Górze w Częstochowie odbyły się centralne obchody 100-lecia Tygodnika Katolickiego „Niedziela”. Wydarzenie to na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” podsumował założyciel i dyrektor toruńskiej rozgłośni, o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR.

Ojciec Tadeusz Rydzyk zwrócił uwagę na wyjątkowy charakter jasnogórskich uroczystości, w których sam osobiście brał udział:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję