Czwartek, 20 sierpnia. Wspomnienie św. Bernarda, opata i doktora Kościoła.
• Ez 36, 23-28 • Ps 51 • Mt 22, 1-14
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
Słuchając tej przypowieści, skierowanej wprawdzie do przewodników narodu izraelskiego, możemy się wewnętrznie oburzać na postępowanie zaproszonych na ucztę gości, którzy wprost odmawiają uczestnictwa. Przecież to do nich i o nich jest mowa. Dopiero gdy wsłuchamy się głębiej, to możemy usłyszeć coś więcej, że też o nas i do nas mówi Jezus w tej przypowieści. Bo ileż razy Jezus woła i zaprasza nas na ucztę – Mszę Świętą – jakże często znajdujemy mnóstwo wymówek i usprawiedliwień, często lenistwo, by po prostu zignorować i nie przyjść na tę ucztę? Wykluczamy siebie z tej gorącej relacji z Jezusem, bo to On staje się darem dla nas, a my pozostajemy w chmurze obowiązku „zaliczenia” Eucharystii. Jezus oczekuje od nas nie tylko odświętnego stroju na zewnątrz, ale przygotowania i odbudowania relacji wewnętrznej z Nim przez swoje okazywane nam miłosierdzie, by Go godnie przyjąć, w pełni uczestniczyć w tej uczcie, bo On ją dla mnie i dla ciebie przygotował.
H.C.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

