Reklama

Wiadomości

Statek się topi

Obserwując natężenie ostatnich afer obozu władzy, ciężko nie ulec wrażeniu, że politycy władzy z coraz mniejszą nadzieją patrzą na perspektywę rządzenia przez drugą kadencję. To najlepiej tłumaczyłoby jak rośnie liczba tych, którzy chcą jak najszybciej i jak najbardziej się wzbogacić. Kosztem obywateli, którym kiedyś wiele obiecano, a dziś już mało kto wierzy, że cokolwiek zostanie spełnione. Władza gnije, jak tereny po powodzi, których mieszkańcy mieli dostać wsparcie, a okazało się, że trafiło ono do nielicznych, a wśród nich - a jakże - przedstawicieli partii władzy.

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak brzmią tłumaczenia premiera, który we wrześniu 2024 r. zapewniał, że „nie zakłada, że będziemy mieli do czynienia z jakimiś nadużyciami”, a dziś tłumaczy się: „myśmy zakładali z góry, że ryzyko nadużyć może się pojawić”? Co najmniej niewiarygodnie. A wierzy Donaldowi Tuskowi coraz mniej Polaków, co widać nawet po badaniach podległemu rządowi Centrum Badań Opinii Społecznej, w skrócie CBOS.

Brak wstydu

Wymowna jest też odpowiedź na pytania dziennikarza WPolsce24, Rafała Jarząbka, który pytał Annę Konieczyńską, wiceprezes Karkonoskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, wprost: „czy nie jest pani po prostu wstyd, że te pieniądze dostali pani sąsiedzi, pani mąż, a nie powodzianie?”. Odpowiedź działaczki Koalicji Obywatelskiej tylko potwierdziła zasadność pytania Jarząbka. „A z czego wynika, że pan uważa, że powinno być mi wstyd?” – zareagowała pani Konieczyńska i z uśmiechem na twarzy odjechała samochodem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

I właśnie ten uśmiech mówi o tej aferze więcej niż niejeden partyjny komunikat. Bo przecież można było powiedzieć: sprawa wymaga wyjaśnienia, jeśli doszło do błędów, poniesiemy odpowiedzialność. Można było okazać choć odrobinę empatii wobec ludzi, którzy po powodzi naprawdę stracili dorobek życia. Zamiast tego dostaliśmy kpinę, przekonanie o „nagonce” i pytanie, dlaczego właściwie miałoby być komuś wstyd.

Reklama

Według ujawnionych informacji 4,5 mln zł pomocy miało trafić do trzech podmiotów z jednej okolicy, w tym 200 tys. zł do firmy należącej do męża Konieczyńskiej. Wątpliwości dotyczą również tego, czy nieruchomości, których właściciele otrzymali pieniądze, rzeczywiście ucierpiały w wyniku powodzi. Sprawą zajmują się prokuratura i CBA, a kontrolę prowadzi także Ministerstwo Rozwoju i Technologii.

Gnicie

Nie chodzi więc już tylko o jedną dotację. Chodzi o coś znacznie poważniejszego: o sposób myślenia o państwie. O przekonanie, że skoro władza ma pieniądze, stanowiska i wpływy, to jakoś można sobie poradzić. A jeśli ktoś zapyta, dlaczego pieniądze zamiast do potrzebujących trafiły do ludzi związanych z lokalnym środowiskiem politycznym, zawsze można odpowiedzieć, że to „nagonka”.

Tylko że statek już nabiera wody. I coraz więcej ludzi na jego pokładzie zaczyna to widzieć. Problem w tym, że zamiast próbować zatkać przeciek, część załogi najwyraźniej zastanawia się, co jeszcze można wynieść z kajuty, zanim statek pójdzie na dno.

A wtedy żadna konferencja premiera, żadne filmiki Donalda Tuska w mediach społecznościowych i żadne rządowe „narracje” nie przekonają pasażerów, że wszystko jest pod kontrolą.

2026-08-12 07:12

Oceń: +7 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sejm będzie chciał wprowadzić niekonstytucyjne przepisy dot. aborcji?

2026-10-08 11:45

[ TEMATY ]

sejm

aborcja

komisja sejmowa

Adobe Stock

Większość posłów w sejmowej komisji nadzwyczajnej zdominowanej przez koalicję rządzącą poparła w czwartek poselski projekt nowelizacji ustawy, który zakłada przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkiej wady dziecka nienarodzonego. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niekonstytucyjną.

Za projektem nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży głosowało 15 posłów, pięciu było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec to "Ewangelia" przełożona na modlitwę

2026-10-08 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Bp Maciej Małyga

Bp Maciej Małyga

Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.

Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
CZYTAJ DALEJ

Sejm uchwalił ustawę wprowadzającą zakaz reklamy alkoholu

2026-10-08 21:48

[ TEMATY ]

reklama

alkohol

Adobe Stock

Sejm uchwalił w czwartek ustawę wprowadzającą na terenie całego kraju nocną prohibicję, zakazującą reklamy alkoholu i podnoszącą opłatę za sprzedaż alkoholu. 

Za przyjęciem ustawy głosowało 400 posłów, przeciw było 29 posłów, od głosu wstrzymało się 4 posłów. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję