Reklama

GPS na życie

SMS-y z Konga

2016-10-19 08:56

Karolina Mysłek, s. Anna Nowakowska CSA
Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 54-55

Archiwum s. Anny Nowakowskiej

Niedziela Misyjna. O tym, że misjonarze wykonują konkretny kawał roboty w naszym imieniu – wiadomo. O tym, że potrzebują naszej modlitwy – też. Ale czy wiadomo, jak wygląda ich codzienność? Z czym się zmagają? Jak wyglądały ich początki na krańcu świata?
Czym się zachwycali, z czym musieli zmierzyć? O tym w moich SMS-owych rozmowach z s. Anną ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów. Pisanych pod wpływem chwili, z potrzeby serca...

28 lutego

Hej! Sprawdzam łączność Rwanda-Częstochowa. Od wczoraj jestem w Afryce. Pierwszy szok – wczoraj rano zima, wieczorem pełnia lata. Przyleciałam z Aniołami otoczona szturmem do nieba. W Brukseli otrzymałam ostatnie pożegnalne SMS-y i wiadomości, że moi „Anielscy Bracia” – kapłani odprawili rano Mszę św. w mojej intencji.

2 marca

No, od dzisiaj mam Internet w telefonie. W Rwandzie czekam na dokumenty. Nie wiem, ile to potrwa. Czuję się, jakbym była w Europie. Stolica piękna, zielona, ludzie pracowici. Mój francuski póki co mało w użyciu. Tu wszyscy mówią w kinyarwanda.

11 marca

Jutro jadę do Konga: ) Udało mi się szybko wyrobić dokumenty pozwalające wielokrotnie przekraczać granicę. Nawet paczki, które wysłałam pocztą, dotarły w ciągu 12 dni – to chyba rekord. I dotarły wszystkie, a to już cud: )

Reklama

W niedzielę będziemy mieli w wiosce wydarzenie – mecz piłki nożnej między tragarzami a murarzami – ekipą, która buduje 4 sale szkoły średniej. Podobno niektórzy grają boso, a tu teren nier?wny i kamienie.

12 marca

10.04 Pozdrawiam z drogi. Jestem 70 km od granicy.

11.26 Już widzę wulkany!

13.39 Jestem w Kongo, w Gomie. Jak nie będzie problemów, na miejscu będę za

3 godziny. Inny świat. Ciągle się czymś zachwycam – widoki, ludzie, nawet marchewka na sprzedaż poukładana w piramidkę przy drodze. Na razie ostatni bastion cywilizacji i ostatnie kilometry asfaltu. Kongo mnie wita bardzo gorąco.

17.00 Asfalt szybko się skończył, 3 godziny wertepów – droga międzynarodowa. Po drodze same wioski. Bieda. Co kilka kilometrów posterunki żołnierzy.

Już w Ntamugenga, dzieciaki, widząc nasz samochód, na całe gardła krzyczą „ma soeur” i machają rękami. Wzruszenie.

17.10 Po wertepach, mijając stado małp, dotarłam do mojej nowej ojczyzny. Właśnie siadłam w moim pokoju. Mogę podziwiać bujną roślinność, wzg?rza, wulkany. Internet słaby.

27 marca

W piątek liturgia trwała 4 godziny, wczoraj Msza św. też 4, ale było 190 chrztów młodzieży i dorosłych. W kościele chyba ponad tysiąc osób. Chóry śpiewają, a raczej krzyczą, bo nie ma mikrofonów. Każdego dnia śpiewa inny chór i inny zespół tańczy. Ludzie klaszczą z radości. Dziś Msza św. tylko 3 godziny: )

24 kwietnia

Popołudniowy powrót do domu. Na drodze pozdrawiają mnie dwie kobiety w języku swahili. Jedna m?wi: „Moja siostro...”, dalej zrozumiałam tylko słowo „szpital”. I nagle jak anioł na drodze pojawia się Moïse – nasz wsp?łpracownik, kt?ry zaczyna tłumaczyć: kobiety są w drodze do szpitala. Mają jedzenie i drewno na opał, żeby na miejscu przygotować posiłek dla chorej c?rki.

21 maja

Moim dużym autkiem byłam dziś w wiosce wysoko w górach. Pojechałam z pracownikami szpitala i moim nauczycielem jazdy, aby odebrać skromny przydział lek?w i mleka dla niedożywionych.

27 maja

Wczoraj i dziś miałam wielką radość z dzielenia się tym, co mamy, z naszymi kongijskimi rodzinami. Wsp?łsiostra kupiła worek ubrań (ciuchy z Kanady). Część bardzo wygniecionych uprałam ręcznie i przygotowałam paczkę dla rodziny z czwórką dzieci. Jeden z ojców był zaskoczony, że wszystkie sukienki i spódniczki są mini. Tutaj obowiązuje długość do pół łydki lub jeszcze dłuższe.

Ja czekam, aż krawiec uszyje mi spódnice z afrykańskiego materiału. To robota bez prądu.

Na razie wziął miarę. Tempo pracy afrykańskie. W myśl zasady: Jak zrobię, to będzie.

Jak przyjdę, to będę; )

10 czerwca

Znalazłam kilka konspektów do religii w szkole średniej, które 15 lat temu tworzyła moja współsiostra. Są po francusku. Tu na katechezę w szkole katolickiej chodzą wszyscy niezależnie od wyznania. To dopiero jest WYZWANIE.

25 czerwca

Zakończenie roku przedszkolaków. Ćwiczę z dziećmi tańce i śpiewy. Przygotowuję drobne prezenty dla starszaków: piłeczka, zeszyt i ołówek. Będzie jeszcze poczęstunek – paczka ciastek z glukozą i butelka soku dla każdego, a to już impreza!

Wczoraj dwie dziewczynki bawiły się ze mną w mamę i córki. Jestem zaskoczona, bo to bardzo śmiałe mówić do białego „mamo”.

28 czerwca

Moje wakacje tylko w kalendarzu. Czekają mnie lekcje francuskiego, udział w sesji formacyjnej dla nauczycieli, przygotowanie konspektów na wrzesień i opracowanie programu nauczania na cały rok. Będę też pracować w ośrodku dożywiania.

26 lipca

Dziękuję za życzenia imieninowe. Zapraszam na afrykańską kawę i szarlotkę z mango: )

Po południu miałam życzenia od naszych współpracowników. Dostałam bukiet kwiatów i najbielszego królika, jakiego znaleźli: ) Zaskoczyli mnie.

27 lipca

Od soboty leżę w łóżku. Mam jakąś infekcję, ale na szczęście nie jest to tyfus, dur brzuszny ani malaria. Tęsknię za Polską. Szczególnie teraz, podczas ŚDM. Cieszę sie, że mam Internet – ile mogę, oglądam i czytam.

11 sierpnia

Jestem w Rwandzie. Widziałam tu w sklepie worek klocków plastikowych ok. 60 elementów za 90 tys. franków, czyli 120 dolarów!!! I czym mają się bawić nasze dzieci? Będę składać na te klocki, bo w Kongo w ogóle jeszcze plastikowych klocków nie widziałam w sklepach: )

21 sierpnia

Dzięki Adelinie [nowicjuszka, uczestniczka ŚDM w Krakowie – przyp. red.] od soboty jemy kiełbasę, kabanosy i ser pleśniowy z Polski. A Marysia przywiozła mi kilo KRÓWEK: ): ): )

23 sierpnia

Dziś byłam u dyrektora szkoły średniej. Od września będę miała religię z czwartymi klasami, 4 godziny tygodniowo – w czwartki. W pozostałe dni tygodnia będę pracować w przedszkolu. Będę też musiała przejąć niekt?re obowiązki w domu, rachunki, wypłaty dla naszych pracownik?w. Trochę więcej na głowie i więcej siwych włosów: )

5 września

Już się zaczęło. Rano w naszym przedszkolu płacz maluchów zostawionych przez rodziców. Smyki uciekały przez furtkę na ulicę. Musieliśmy wyciągnąć naszą tajną broń – czyli cukierki, żeby uspokoić i zachęcić, żeby jutro też przyszły; ) Niektóre z nich przeżyły dziś drugi szok, widząc białego, i na mój widok zaczęły krzyczeć: Muzungu! , tzn. biała.

Dziś dostałam wiadomość, że mój dawny uczeń chce wspierać nasze przedszkole. Pracuje w Anglii, ma rodzinę, wspiera już misje w Zambii. Ofiarował nam tysiąc złotych.

Aż się popłakałam ze szczęścia i z tego, jak się Ojciec troszczy o swoje dzieci.

16 września

Nasze przedszkole przeżywa oblężenie. Są 3 grupy. Dzieci już ponad 100. Trzylatk?w ponad 50, a rodzice jeszcze przychodzą, aby zapisać. Zabrakło fartuszk?w, więc krawiec szyje nowe. Rodzice płacą 1$ miesięcznie za przedszkole. Ich dzienny zarobek to ok. 0,7 – 1,5$. Przedszkole utrzymuje się dzięki ofiarodawcom z Polski.

28 września

Od kilku dni nasze przedszkole ma 2 nowych nastoletnich przyjaci?ł. To Daniel i Tuyisenge. Są niepełnosprawni umysłowo. Pochodzą z r?żnych wiosek. Tuyisenge idzie do przedszkola ok 1,5 godziny piechotą. Zawsze wita mnie z uśmiechem i m?wi, że u niego wszystko OK. Porządkuje teren przy przedszkolu, bawi się z innymi, tańczy i śpiewa. Każdego dnia uczy się higieny, tzn. myje się i pierze swoje ubrania, potem czyste zakłada na powr?t do domu. Ma tu ubrania na zmianę.

30 września

Jestem na zakupach w Rwandzie. Dostałam pieniądze od mojego byłego ucznia. Po klockach, które tu ostatnio widziałam, ani śladu: (Za to kupiłam lalki dla dziewczynek i samochody dla chłopców, książeczki o zwierzętach. Cieszę się jak dziecko.

9 października

Dyrektor szkoły kupił brystol i mazaki. Nauczyciele mogą ogłosić konkurs, na rysunki, schematy, które posłużą jako pomoce dydaktyczne.

Można mieć pomoce?

Można: )

Wszystkim, którzy zechcą wesprzeć działalność s. Anny w Kongo i jej przedszkolaki, podajemy numer konta: Sekretariat Misyjny Zgromadzenia Sióstr od Aniołów, ul. Broniewskiego 28/30, 05-510 Konstancin-Jeziorna: 70 8002 0004 0209 2858 2002 0001 z dopiskiem: PRZEDSZKOLE KONGO

Tagi:
misje Afryka Niedziela Młodych

Reklama

Opole uwielbia

2019-08-21 11:24

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 34/2019, str. 40-41

Na początku była myśl, dlaczego by nie zorganizować koncertu uwielbienia będącego uwieńczeniem uroczystości Bożego Ciała, podobnie jak robi to Rzeszów. Było też pragnienie serca, by modlić się za ludzi młodych...

Michał Banaś
Od 10 lat śpiewają na chwałę Pana

Ksiądz Eugeniusz Ploch, wówczas ojciec duchowny w Wyższym Seminarium Duchownym w Opolu, pragnienie i pytania przekuł w działanie. I tak po raz pierwszy w diecezji opolskiej w 2010 r. z jego inicjatywy i z pomocą raciborskiego zespołu Przecinek odbył się I Koncert Uwielbienia. Była to też doskonała okazja, by oficjalnie rozpocząć w diecezji zorganizowaną modlitwę za młode pokolenie.

Z błogosławieństwem pasterza

Biskupowi opolskiemu Andrzejowi Czai zależało, by parafie stały się Ogniskami Modlitwy za Młode Pokolenie. – W naszej diecezji w wielu parafiach przed codzienną Mszą św. jest odmawiany Różaniec – tłumaczy ks. Marcin Cytrycki, który dołączył do organizatorów koncertów rok później. – W jeden wyznaczony przez proboszcza dzień parafianie modlą się w intencji młodych ludzi. Ta modlitwa w wielu parafiach trwa do dziś – zapewnia ks. Marcin. Podobnie jest z modlitwą uwielbienia. Owocem opolskiego koncertu są m.in. wieczory uwielbienia, które odbywają się regularnie w kilkunastu parafiach diecezji opolskiej. Ci sami ludzie, którzy w wieczór uroczystości Bożego Ciała gromadzą się w Opolu, wracają do swoich domów i chcą dalej modlić się śpiewami uwielbienia.

Z pasją i miłością

Od początku organizatorom zależało, aby zespołowi towarzyszył chór. Przez pierwsze trzy lata zespół wspierały chóry młodzieżowe: Capricolium z Głuchołaz i Silesia Cantat z Głubczyc. – Później pojawiła się idea, aby więcej osób włączyło się w śpiew, dlatego zaprosiliśmy wolontariuszy. To było dobre posunięcie, dziś spora część chóru, ok. 40 osób, to stały skład, na nich zawsze można liczyć. Ci, którzy chcą z nami śpiewać, mogą zgłaszać się przez stronę: koncertuwielbienia.pl – wyjaśnia ks. Cytrycki. Wszyscy, którzy choć raz byli na koncercie uwielbienia, wiedzą, że to nie jest zwykłe śpiewanie. Tu ważny jest Ten, o którym się śpiewa i dla którego się śpiewa. – W naszych działaniach chcemy, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Zawsze podkreślamy i pamiętamy, że to śpiew dla Niego, stąd #OpoleUwielbia, a słowo „koncert” bardzo świadomie od tego roku pojawia się dopiero w podtytule – tłumaczy ks. Marcin.

Wraz z nową grupą chórzystów wolontariuszy zrodził się pomysł warsztatów uwielbienia. To dwa (początkowo trzy) weekendy, kiedy śpiewający spotykają się i spędzają wspólnie czas nie tylko na nauce emisji głosu, artykulacji, próbach. To w pewnym sensie także duchowa formacja z modlitwą, konferencjami i Eucharystią, z uczeniem się, czym jest uwielbienie.

Za warsztatami i całym muzycznym przedsięwzięciem stoją profesjonaliści. Tak się złożyło, że za przygotowanie chóru przez lata odpowiedzialni byli absolwenci Akademii Muzycznej we Wrocławiu. Dziś chór prowadzi i przygotowuje Anna Sikora, doskonała dyrygentka młodego pokolenia, na co dzień współpracująca z Diecezjalnym Instytutem Muzyki Kościelnej w Opolu. W tym trudnym zadaniu pomaga jej Krzysztof Pytko, od lat zaangażowany muzycznie w wielu miejscach diecezji. Zespół muzyczny to grupa muzyków Opolskich Wieczorów Uwielbienia wspierana przez grupę filharmoników opolskich. Na co dzień profesjonalni muzycy współtworzący różne muzyczne projekty. Udowadniają, że katolicy mogą robić dobrą muzykę, ładnie zaaranżowaną, zagraną i zaśpiewaną. Oczywiście, zespół nie składa się z samych profesjonalistów, ale i z wolontariuszy śpiewających w chórze, którzy wkładają mnóstwo pracy, prywatnego czasu i serca, by robić to dobrze. Mało tego, zaproszeni do tworzenia koncertu są wszyscy przez wspólne uwielbianie Pana Jezusa, w czym pomaga tekst pieśni wyświetlany na telebimie. – Jedynym na widowni jest Pan Jezus! On jest tym, dla którego jest cały ten koncert. To właśnie dla Niego kilkumiesięczne przygotowania, dla Niego cały wysiłek tylu młodych ludzi, dla Niego tak wielkie przedsięwzięcie – mówią inicjatorzy wydarzenia.

Ludzie i idea

Za każdą ideą stoją konkretni ludzie. Opole Uwielbia to przede wszystkim jego pomysłodawca i organizator – ks. Eugeniusz Ploch, obecnie proboszcz parafii Ducha Świętego w Winowie i członek Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy KEP; to również ks. Marcin Cytrycki, proboszcz parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gosławicach, były duszpasterz akademicki w DA Resurrexit. W tym roku do zespołu dołączył obecny duszpasterz akademicki ks. Łukasz Knosala. Ważna postać w ekipie to Piotr Kotas, kompozytor i aranżer, pieśni znane i śpiewane od wieków w jego aranżacjach są w nowy sposób odczytywane i odbierane.

Wielu, którzy tworzą Chór Corpus Christi i zaczynali jako młodzi ludzie, dziś dalej przyjeżdża i śpiewa dla Boga, choć ich życie prywatne mocno się zmieniło od pierwszego koncertu zagranego w parku AK w Opolu 10 lat temu. Często mają mężów, żony, dzieci – i w Boże Ciało przyjeżdżają do Opola, by wielbić Boga.

Owoce

Sara Nestorowicz, która przez wiele lat dyrygowała chórem, od trzech lat współtworzy koncert uwielbieniowy we Wrocławiu – wNieboGłosy. Swojego męża Michała poznała właśnie podczas warsztatów w Opolu. Arkadiusz Wiertelak też zaczynał w Opolu, dziś jest kierownikiem artystycznym, aranżerem i głównym organizatorem Zielonogórskiego Koncertu Uwielbienia. Marek Kudra, który pomagał przy kilku edycjach opolskiego koncertu, dziś jest prężnie działającym dyrygentem muzyki klasycznej.

– Opolskie doświadczenie przenoszone jest na dalszy grunt. To bardzo cieszy – przyznają zgodnie księża Marcin i Eugeniusz. W Polsce coraz więcej miast organizuje koncert na kształt Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa. Zwłaszcza młodzi ludzie chcą manifestować swoją wiarę w Żywego Boga przez udział w wieczornych koncertach uwielbienia. Są one niczym zwieńczenie uroczystej procesji ulicami miast i wsi, gdzie publicznie wyznaje się wiarę w Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do młodych Wietnamczyków: Kościół jest waszym domem

2019-11-20 16:49

Krzysztof Ołdakowski SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Niech rozbłyśnie wasza piękna katolicka tożsamość” – z tym apelem Papież zwrócił się do młodych Wietnamczyków. Pod hasłem: „Idź do swojego domu, do swoich” w tym kraju odbywa się Dzień Młodzieży.

Grzegorz Gałązka

Ojciec Święty przypomniał, że temat spotkania nie oznacza jedynie powrotu. Dom nie jest miejscem zamkniętym i ograniczonym, ale wskazuje na drogę, na misyjne wyjście. Zachęcił młodzież do podjęcia dziedzictwa męczenników wietnamskich oraz rodziców i dziadków, którzy podczas wojny utracili wszystko, oprócz siły i piękna wiary. Wezwał do dawania szczerego, odpowiedzialnego i pełnego nadziei świadectwa.

"Nie zapominajcie, że pozostajecie mniejszością pośród swojego ludu. Żyje pośród was większość, która ma prawo usłyszeć orędzie Ewangelii – podkreślił Franciszek w swym przesłaniu. – Wezwanie Chrystusa jest więc tym bardziej naglące dla was dzisiaj. Teraz do was należy zadanie budowania młodego i radosnego, pełnego życia i braterstwa Kościoła-domu. Oby poprzez wasze świadectwo zbawcze przesłanie Boga dotarło do serc waszych bliskich i rodaków. Zawsze świadectwo, nigdy prozelityzm. ”

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kompetencje cyfrowe ojców tematem przewodnim 
XI Międzynarodowego Forum Tato.Net

2019-11-21 08:02

Informacja prasowa

Jedenaste Międzynarodowe Forum Tato.Net przeszło do historii. Nie ustają natomiast dyskusje o jego świadectwach i wartościach. Eksperci tegorocznego Forum zachęcają ojców do stania się przewodnikami po cyfrowym świecie dla swoich dzieci. Jednocześnie zwracają uwagę na rolę ojca, który nie zapomina o wprowadzaniu dzieci do realnego świata: realizacji pasji, budowania relacji i rozwijania niecyfrowych umiejętności. W spotkaniu wypełnionym  wykładami, panelami i warsztatami wzięło udział sześciuset ojców z Europy i obu Ameryk. 

Michał Gmitruk
Od lewej dr Dariusz Cupiał, Krystian Hanke, Przemysław Babiarz, Andrzej Mierzejewski, Dariusz Kowalski, Piotr Lisek, Arkadiusz Rubajczyk

Patronat honorowy nad Forum objął, jak co roku, Prezydent RP Andrzej Duda. Tegoroczne Forum Tato.Net odbyło się w Pałacu i Folwarku Łochów w sobotę 16 listopada pod hasłem „Mądrość i skuteczność”. Spotkanie otworzył twórca inicjatywy Tato.Net, dr Dariusz Cupiał. Następnie, Prof. dr hab. Kazimierz Korab w swoim wystąpieniu wraz z synem zwrócili uwagę na pułapkę bycia wyłącznie skutecznym bez mądrości i zaprosił do bycia rozważnymi ojcami (patrząc daleko, szeroko i głęboko). Goście zagraniczni rekomendowali ojcom kochanie swoich żon miłością służebną (dr Ken Canfield) i przekazywanie dzieciom, że są jedyne w swoim rodzaju (Jay Payleitner). W wystąpieniu dotyczącym kompetencji cyfrowych ojców, Artur Józefiak zachęcał ojców by byli przewodnikami w cyfrowym świecie, ale też nie zapominali o otwieraniu dzieciom drzwi do realnego świata: realizacji pasji, budowania relacji i rozwijania niecyfrowych umiejętności.

Michał Gmitruk
Laureaci nagrody MAX i goście Gali Tato.Net

Jak podkreślili organizatorzy z Inicjatywy Tato.Net, Forum było spotkaniem unikatowym. Towarzyszyło mu przekonanie, że „mocni ojcowie muszą trzymać się razem”, jak powiedział dr Ken Canfield. Idea jest prosta: zamiast nieustannie narzekać na kryzys ojcostwa, lepiej spotkać się w społeczności ojców, aby wzajemnie się wspierać.

Praktycznym odzwierciedleniem tegorocznego hasła był program Forum Tato.Net, który składał się z trzech części:

– część pierwsza: „Mądrość i skuteczność- aspekt osobisty. Co mnie napędza? Jak ojciec może lepiej dbać o własny rozwój?”, – część druga: Blok grup tematycznych – warsztaty, panele, seminaria. Przestrzeń aktywności dla wszystkich uczestników, – część trzecia: “Mądrość i skuteczność w relacjach rodzinnych i społecznych. Wyzwania, rozwiązania, dobre praktyki”.

Ważnym punktem programu były również „Męskie rozmowy o ojcostwie”, podczas których usłyszeliśmy wartościowe i praktyczne świadectwa niejednego taty. Wśród gości spotkania pojawili się znani ojcowie: Andrzej Mierzejewski (kabaret Smile), dziennikarze Rafał Porzeziński, Przemysław Babiarz i Krystian Hanke, sportowiec Piotr Lisek, aktor Dariusz Kowalski, prof. dr hab. Kazimierz Korab oraz goście zagraniczni m.in. muzyk Richie Ray, zwany kiedyś królem salsy i doktor Ken Canfield z USA. Po raz pierwszy do Polski przyjechał Jay Payleitner, autor bestsellerowych książek skierowanych do ojców, promując swoją pierwszą książkę przełożoną na język polski „52 rzeczy, których syn potrzebuje od taty”.

Forum poprzedziła uroczysta Gala MAX Tato.Net. Podczas uroczystej kolacji, w piątek 15 listopada, zostały wręczone statuetki MAX oraz TOPDADS. W tym roku nagrody MAX zostały przyznane w trzech kategoriach: utwór, osoba i organizacja. W kategorii utwór, Kapituła Rady Programowej Tato.Net uhonorowała dziennikarza Krystiana Hanke z Programu Trzeciego Polskiego Radia za cykl audycji promujących zaangażowane ojcostwo „ Projekt Tata 3”. Piotr Szlązak - tata wspaniałej małej Marysi zmagającej się z chorobą nowotworową  został nagrodzony w kategorii „Ojciec”. Tato.Net doceniło Piotra za niezłomną walkę o zdrowie Marysi poprzez akcję #KotekMarysi. W kategorii instytucja nagrodzona została firma Montersi.pl, jako wyraz uznania dla znaczącego wkładu w tworzenie kultury odpowiedzialnego ojcostwa w miejscu pracy. Wyróżnienie TOPDADS trafiło do firmy Orange promującej w swojej kampanii reklamowej „Mamy wielką moc. Mamy wielką odpowiedzialność.” pozytywny wizerunek ojca.

Gościem specjalnym gali byli Grupa MoCarta, Wise The Gold Pen oraz król salsy Richie Ray. Galę poprowadził Tomasz Wolny.

Patronami medialnymi XI Międzynarodowego Forum Tato.Net byli: TVP 2, Program Trzeci Polskiego Radia i Katolicka Agencja Informacyjna.

Mecenasem głównym Forum Tato.Net była Energa w ramach realizacji strategii CSR grupy Energa. Sponsorami spotkania byli Orange, montersi.pl, grupa Arche, Student Travel (sponsorzy srebrni), Fundusz Inicjatyw Obywatelskich, visitZakopane.pl i KGHM Polska Miedź (sponsorzy wspierający). Darczyńcami spotkania została Fundacja Orlen oraz Pałac Cieleśnica. Partnerami spotkania byli: Michał Gmitruk Production (serwis foto), Ziaja, Polskie Linie Lotnicze LOT, Rycerze Kolumba, Towarzystwa Biznesowe, Prasek Mobility, Abanana Advertising, Tab2 Digital, Media Visage, Panomedia, Drukarnia Adarmar, Logos, Mt28, Mężczyźni św. Józefa i Droga Odważnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem