Reklama

Echa ŚDM

Wdzięczni za ŚDM :)

2016-10-19 08:56

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 43/2016, str. 56-57

Łukasz Jabłoński
Podczas Jubileuszu Młodych można było zrobić sobie zdjęcie z papieżem Franciszkiem, który zachęcał do zejścia z kanapy i włożenia wyczynowych butów

Czy warto wracać do Światowych Dni Młodzieży, skoro początek roku szkolnego i akademickiego już za nami? Plany, oczekiwania i postanowienia dotyczące najbliższego roku z pewnością powzięte. Warto. Trudno przecież o tym czasie mówić jako przeszłym.
To, co się zadziało, znajduje kontynuację w działaniu i myśleniu, widać ją w postawach i decyzjach. Warto za ten czas Bogu dziękować

Dla nas, Polaków, to ogromne wyróżnienie. Czas dany i zadany. Po 25 latach znów byliśmy gospodarzami spotkania z Ojcem Świętym. Wtedy, w Częstochowie, z naszym Papieżem Polakiem. Kto lepiej niż on znał naszą mentalność, kto lepiej był w stanie zapalić nas do zmian? Ożywić wiarę i nadzieję?

Owoce

Świat zachodni, europejski dopiero powoli nam się ukazywał po zmianach ustrojowych. Ci, którzy wówczas uczestniczyli w ŚDM, czuli, jak mocno odstajemy od nich gospodarczo i cywilizacyjnie. Z rozbawieniem wspominają kolegów z zachodniej Europy, z wynalazkami takimi jak zupki instant, kolorowo opakowanym jedzeniem. To na młodych Polakach robiło wrażenie. Dziś, po 25 latach, znów ŚDM w Polsce, w pięknym Krakowie. Tym razem to chyba my robimy wrażenie na Zachodzie. Niektórzy poprzywozili jedzenie ze swoich krajów, niedowierzając, że Polska, jeden z krajów UE, dogonił gospodarczo i cywilizacyjnie rozwiniętą Europę i Amerykę.

Często uczestnicy ŚDM-u 2016 to dzieci tych, którzy jako młodzi przyjechali na spotkanie z Janem Pawłem II do Częstochowy. I wcale nie mam tu na myśli tylko Polaków. To naprawdę wzruszające, kiedy spotyka się młodych chłopaków – braci z Toskanii, którzy opowiadają, że ich rodzice poznali się w Częstochowie 25 lat temu, a dziś oni przyjeżdżają na spotkanie młodych z Ojcem Świętym. Podobnie jest z Weroniką, zaangażowaną w tegoroczne spotkanie. Przyjechała z Italii, jej rodzice – mama Polka, tata Włoch – poznali się na ŚDM-ie w Częstochowie. Trudno tu o lepsze świadectwo, a komentarz zbędny...

Reklama

Nie dajmy się zastraszyć

Zanim doszło do tegorocznego lipcowego wydarzenia, co rusz docierały do nas dramatyczne doniesienia o próbach lub zamachach terrorystycznych. Nie sprzyjało to spokojnym przygotowaniom do spotkania młodych na skalę światową z Papieżem. Słyszałam nawet takie głosy i propozycje, że Franciszek powinien z Watykanu wygłosić orędzie do młodzieży, a ta tylko przed telebimami w wyznaczonych miejscach w swoich miastach powinna zgromadzić się, by wysłuchać Ojca Świętego i wspólnie pomodlić się. Wiadomo, że młodzież dziś kocha technologię i wykorzystuje ją na wielu płaszczyznach, ale nie gubmy i nie bagatelizujmy znaczenia żywego spotkania! Nie zatracajmy jego sensu. Jeśli ma być osobiste spotykanie, to takie ma być. Spotkanie człowieka z człowiekiem. Brata z bratem. Ojca z dziećmi, spojrzenie w oczy. Tylko wtedy poczujemy siłę wspólnoty i moc wiary. Jedynie w taki sposób możemy się przekonać, że nasze marzenia o pokoju, miłości i szacunku na świecie to nie mrzonki i utopia. Jest nas więcej myślących w ten sposób. Warto się starać i zmieniać świat, zaczynając... od siebie.

Wymagać od siebie

Nawet jeśli inni nie wymagają od nas – uczył nas Jan Paweł II, a Franciszek podpowiada, jak to robić w praktyce. Kocham go za ten obrazowy i prosty język. Po prostu rusz się z kanapy! Rusz się z wygodnego, a czasem niewygodnego, ale znanego miejsca. Zmieniaj to, co ci doskwiera, nie czekając, że ktoś zrobi to za ciebie. Dziś chyba jednak łatwiej niż kiedyś popaść młodemu człowiekowi w marazm. Świat przekonuje, że tylko posiadając, mając, jesteś kimś. Franciszek, przypomina: nie to, ile mamy, czym jeździmy i jakie sukcesy w życiu osiągamy, buduje nasze człowieczeństwo.

Tożsamość

Młodemu człowiekowi podpowiada, gdzie ma szukać swej tożsamości: „Pierwszy warunek to pamięć. Zawsze zadawajmy sobie pytanie, skąd przychodzę? Pamiętajmy o miejscu, z którego pochodzimy, o mojej rodzinie, pamiętajmy o całej historii, którą mamy za sobą. (...). Młody człowiek, pozbawiony pamięci, nie jest nadzieją na przyszłość, jasne?”. Co zrobić, by mieć tę pamięć? „Porozmawiaj z rodzicami, porozmawiaj ze starszymi. Przede wszystkim porozmawiaj z dziadkami, jasne? – mówił Franciszek. Jeśli chcesz być nadzieją przyszłości, to musisz dostać tę pochodnię, którą przekaże ci dziadek i babcia. Czy obiecujecie mi, by po to, by przygotować się na Panamę, więcej będziecie rozmawiać z dziadkami? A jeśli dziadkowie odeszli już, to porozmawiacie z innymi starszymi ludźmi? Będziecie ich pytać i pytać. Pytajcie ich, oni to czysta mądrość”.

Dzielić się z innymi

ŚDM to czas pięknych, życiodajnych spotkań Ojca z dziećmi, Franciszka z młodzieżą, ale nie tylko. Korzystali i uczestniczyli w tych spotkaniach oprócz młodych, również rodzice z dziećmi, małżonkowie, duchowni, siostry zakonne, starsi i chorzy, niepełnosprawni, wszyscy umacnialiśmy się spotkaniami z Ojcem Świętym. Niezapomnianymi przeżyciami duchowymi były Eucharystie i Droga Krzyżowa, Duch Święty dotykał i przemieniał serca. Owoce wciąż dojrzewają, rodzą się kolejne, to najlepiej widać w diecezjach. Diecezje to miejsca, w których miały początek międzynarodowe spotkania, była to szansa dla tych, którzy nie mogli wybrać się do Krakowa, by poczuć smak ŚDM. Przyjąć u siebie pielgrzymów ze świata – bezcenne doświadczenie.

Dziękujemy

Dziś przyszedł czas, by za to wszystko podziękować właśnie w diecezjach. W archidiecezji częstochowskiej dziękczynienie za Światowe Dni Młodzieży wpisało się w obchody Kongresu Miłosierdzia, który miał miejsce w dniach 14-16 października br. i odbywał się pod hasłem „Bądźcie świadkami miłosierdzia”. W niedzielę 16 października młodzi z Arcypasterzem i swoimi duszpasterzami przeszli przez Bramę Miłosierdzia w bazylice archikatedralnej pw. Świętej Rodziny, a następnie uczestniczyli w Eucharystii, której przewodniczył abp Depo. W homilii wybrzmiały słowa istotne dla młodych, których ceni się za zaangażowanie. Ksiądz Arcybiskup zwrócił uwagę, że nie możemy zdać się na zewnętrzną aktywność bez zaangażowania duchowego. Wszyscy mamy się modlić. Modlitwa, której źródłem jest Słowo Boże, ma być pierwsza. Po niej idzie konkretne działanie. Po Mszy św. odbyła się agapa. Młodzież z diecezji miała okazję zwiedzić diecezjalne Radio Fiat, które obchodzi jubileusz 25-lecia istnienia.

* * *

Powiedzieli:

Andżelika Sitek, odpowiedzialna za promocję ŚDM, archidiecezja częstochowska: – Dziękczynienie za ŚDM jest rezultatem słów Franciszka, aby wejść jak Zacheusz na drzewo i świadczyć o Chrystusie. To, że jesteśmy tu dziś, pokazuje, że chcemy świadczyć o Jezusie. To jest świadectwo wiary, świadectwo zaangażowania w życie religijne i pokazanie przynależności do Chrystusa. Widzę owoce ŚDM, bo w każdym regionie naszej archidiecezji już coś się dzieje. W Zawierciu, w trzeci piątek miesiąca, jest wieczór miłosierdzia, ze śpiewem, spowiedzią, świadectwami, uwielbieniem miłosierdzia Bożego. W Radomsku – tzw. Echa ŚDM, spotkania, które mają na celu nie tyle wspominanie lipcowego czasu, co powracanie do słów papieża Franciszka. Praca w grupach, dzielenie się tym słowem, aby ono owocowało, przynosiło rezultaty. W Wieluniu – koła parafialne, które zostały powołane na czas ŚDM-u, dalej działają – młodzi, spotykają się i pracują już na rzecz konkretnej parafii. Wolontariusze nie przestali nimi być, wciąż chcą działać w Kościele. To jest konkretny owoc. Tych młodych nie straciliśmy, oni żyją Bogiem, wstali z kanapy i poszli za Chrystusem. Za to dziś dziękujemy.

Ks. Rafał Grzesiak, duszpasterz akademicki, koordynator ŚDM w archidiecezji częstochowskiej: – Nasze serca są pełne wdzięczności za ŚDM; w naszych parafiach, wspólnotach, oczywiście, już dziękowaliśmy, ale w Roku Miłosierdzia chcemy dziękować wspólnie z naszym arcypasterzem. Za co dziękujemy? Młodzież narodziła się na nowo, dosłownie wstała z kanap, budzi się do życia. Przykład z dzisiaj. Przyszła dziewczyna, mówi, że jest spod Warszawy, jest studentką, mieszka w akademiku. ŚDM były dla niej impulsem, przebudzeniem w jej życiu. Przyszła, bo chce należeć do duszpasterstwa, chce czegoś więcej od życia, czegoś nowego, chce się zbliżyć do Pana Boga. Za takie momenty, za takie osoby jak Ola chcemy Panu Bogu dziękować. ŚDM-y pobudziły młodych do działania, ks. Andrzej Witek, duszpasterz KSM, zauważa to również w swoim środowisku, młodzi chcą działać. To konkretny owoc spotkań młodych z Franciszkiem.

Tagi:
ŚDM w Krakowie ŚDM Niedziela Młodych

Reklama

Watykan: ogłoszono tematy trzech kolejnych Światowych Dni Młodzieży

2019-06-22 12:53

azr (KAI) / Watykan

"Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem" (Łk 1,39) - to temat 37. Światowego Dnia Młodzieży, który w 2022 r. odbędzie się w Lizbonie. Hasło tego spotkania oraz dwóch poprzedzających go, które odbędą się w diecezjach całego świata w najbliższych latach, zakomunikowała dziś Stolica Apostolska.

Miguel Sinclair/Flickr.com

"Młodzieńcze, tobie mówię wstań!" (Łk 7,14) - to hasło 35. Światowego Dnia Młodzieży, który odbędzie się w 2020 r. w diecezjach całego świata. Kolejne 36. ŚDM, które w wymiarze lokalnym odbędą się na całym świecie w 2021 r. opatrzone zostaną tematem "Wstań, bo uczyniłem cię świadkiem tego, co zobaczyłeś" (por. Dz 26, 16). Z kolei międzynarodowy 37. Światowy Dzień Młodzieży obchodzony w Lizbonie w 2022 r. będzie miał jako temat słowa z Ewangelii wg św. Łukasza: "Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem" (Łk 1,39).

Tematy te ogłosiła dziś Stolica Apostolska. Łączy je wezwanie do młodych ludzi do powstania i wyruszenia w drogę, co jest także kontynuacją papieskiego wezwania, zawartego w adhortacji "Christus vivit" do tego, by młodzi stawali się aktywnymi świadkami Chrystusa i protagonistami dobrych zmian w społeczeństwie, inspirowanych wiarą i spotkaniem z Chrystusem.

Jako pierwszy informację o tematach ŚDM przekazał papież Franciszek uczestnikom XI Międzynarodowego Forum Młodych, którzy spotkali się z nim podczas prywatnej audiencji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rodzice skarżą norweski Barnevernet do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka

2019-07-22 17:01

Monika Książek

Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wpłynęło szesnaście skarg rodziców na rząd Norwegii. Dotyczą one pogwałcenia ich prawa do poszanowania życia rodzinnego. Wszystkie odnoszą się do działań tej samej instytucji - norweskiego urzędu do spraw dzieci - Barnevernet.

Rodzice krytykują Barnevernet wskazując, że urzędnicy odebrali im dzieci w oparciu o niedostateczne podstawy, całkowicie zakazując lub radykalnie ograniczając możliwość utrzymywania z nimi kontaktu. Wśród poszkodowanych znaleźli się m.in. rodzice, którym ograniczono kontakty z dzieckiem do trzech czterogodzinnych spotkań w roku, matka, której pozwolono na kontakt z synem jedynie sześć razy w roku po dwie godziny, ojciec, któremu przyznano możliwość tylko jednego trzygodzinnego spotkania w roku z jego własnymi dziećmi, czy matka, której całkowicie zakazano kontaktów z dwójką jej dzieci, oraz ograniczono możliwość spotykania się z trzecim dzieckiem.

Rząd norweski ma teraz możliwość przedstawienia odpowiedzi na stawiane mu zarzuty, a organizacje pozarządowe są zaproszone do składania opinii prawnych przyjaciela sądu (amicus curiae) na temat zagadnień prawnych wiążących się z poszczególnymi skargami.

Instytut Ordo Iuris zamierza wystąpić do Przewodniczącego Sekcji II ETPC, która będzie rozpatrywała wspomniane skargi, z prośbą o dopuszczenie do udziału we wszystkich szesnastu postępowaniach i umożliwienie przedstawienia jego obserwacji. Prawnicy Instytutu przekażą Trybunałowi argumenty udowadniające fundamentalne znaczenie więzi z rodzicami dla prawidłowego rozwoju dziecka oraz zaprezentują orzecznictwo międzynarodowe wskazujące na odebranie dzieci ich rodzicom jako środek ostateczny, który powinien mieć zastosowanie w absolutnie wyjątkowych przypadkach.

„Przyjęte do rozpoznania sprawy dają ogromne nadzieje na zmianę norweskiego systemu opieki nad dziećmi, który opiera się o założenie bezwzględnego prymatu państwa nad rodziną. Opisane w nich sytuacje stanowią przykład stosowania zupełnie nieadekwatnych środków względem okoliczności w jakich znajdują się dzieci i rodzice. W niedawnym orzeczeniu w sprawie Blondiny Jansen, Trybunał w Strasburgu wyraźnie stwierdził, że celem umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej jest ponowne zjednoczenie rodziny, a zatem należy podtrzymywać więzi emocjonalne między dzieckiem i rodzicami biologicznymi. Takie stanowisko daje podstawy do przypuszczenia, że i w tych szesnastu sprawach zapadną korzystne dla skarżących wyroki” – skomentował Bartosz Zalewski z Instytutu Ordo Iuris.

Powody odebrania dzieci rodzicom przez Barnevernet są często błahe: „przewlekłe zmęczenie” matki, niska frekwencja trzylatka w przedszkolu czy rzekome nadużywanie paracetamolu przez rodzica. Jedną z najgłośniejszych medialnie spraw pokazujących skrajnie antyrodzinną praktykę działania tego urzędu był przypadek rumuńsko-norweskiej rodziny Bodnariu, którym odebrano piątkę dzieci, z których jedno miało ledwie kilka tygodni, i umieszczono je w trzech różnych rodzinach zastępczych.

Ostatecznie Barnevernet – pod presją opinii publicznej i rządu rumuńskiego – oddał dzieci rodzicom, którzy wkrótce potem opuścili Norwegię. Obecnie rodzina Bodnariu wystąpiła ze skargą do ETPC, a swoją opinię w sprawie przedłożył również Instytut Ordo Iuris. Eksperci Instytutu przygotowują również raport opisujący z perspektywy systemowej działanie Barnevernet w kontekście międzynarodowych standardów praw człowieka.

Wcześniej reprezentowali również Norweżkę Silije Garmo, która wraz z córką otrzymała w Polsce azyl. Decyzja o jego przyznaniu wprost stwierdzała, że w Norwegii naruszono podstawowe prawa kobiety.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Katedra polowa WP: Msza św. w intencji poległych policjantów

2019-07-23 19:39

kos / Warszawa (KAI)

Biskup Józef Guzdek sprawował w katedrze polowej WP Mszę św. w intencji poległych na służbie policjantów oraz ich rodzin. W homilii bp Guzdek, który z ramienia Konferencji Episkopatu Polski jest delegatem ds. duszpasterstwa Policji, przypomniał, że służba policjanta ma charakter rodzinny. – Najbliżsi identyfikują się z wartościami, jakim on służy, ale dotykają ich także konsekwencje podjętych zobowiązań – powiedział.

Gagorski/pl.wikipedia.org

Msza św. rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru Komendy Głównej Policji. Liturgię słowa oraz asystę liturgiczną przygotowali funkcjonariusze i pracownicy policji.

W homilii bp Guzdek, podkreślał, że częścią życia każdej rodziny policyjnej jest oczekiwanie na powrót męża i ojca, żony i matki. – Stąd rozstania zawsze łączą się z niepokojem, obawami i ostatecznie nadzieją na szczęśliwy powrót do domu po zakończeniu służby. Należy ponadto podkreślić, że policjantem jest się zawsze, także poza służbą, zwłaszcza w sytuacji zagrożenia czyjegoś zdrowia lub życia – powiedział bp Guzdek. Delegat Episkopatu ds. Duszpasterstwa Policji przypomniał, że wielu policjantów zapłaciło za próby ratowania innych najwyższą cenę. – Misja policjanta ma charakter rodzinny. Najbliżsi identyfikują się z wartościami, jakim on służy, ale dotykają ich także konsekwencje podjętych zobowiązań – powiedział.

Zdaniem bp. Guzdka „dźwiganie krzyża samotności po stracie męża i ojca, żony i matki domaga się niezwykłej odwagi”. Wyraził wdzięczność członkom Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach, za dwadzieścia lat służby wobec potrzebujących. – Z pełnym uznaniem i wdzięcznością odnoszę się do tego, co przez ponad dwadzieścia lat czyni Fundacja Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach. Budujące są wsparcie i pomoc, o jakie zabiegają Komenda Głowna Policji oraz poszczególne garnizony rozsiane w naszym kraju. Jestem wdzięczny kolejnym Komendantom Głównym Policji za każdy gest pomocy i zrozumienia, za serdeczną bliskość i modlitwę – powiedział.

Zwracając się do wdów po poległych policjantach życzył im sił i odwagi. – Wychowujcie wasze dzieci w poszanowaniu wartości, którym służył i za które oddał życie wasz mąż. Jesteśmy z Wami. W miarę naszych możliwości chcemy Wam towarzyszyć i wspierać Was na różne sposoby w dźwiganiu krzyża cierpienia po stracie najbliższej osoby. Chcemy wlewać w Wasze serca nadzieję, że Bóg docenił i nagrodził niebem ich poświęcenie w służbie drugiemu człowiekowi – powiedział. Słowa pociechy skierował także do dzieci. – Życzę Wam, abyście przez naukę i pracę pomnażali swoje talenty. Pamiętajcie, że życie ludzkie ma o tyle sens, o ile jest służbą Bogu i bliźnim. Niech Wam Bóg błogosławi – zakończył.

Eucharystię koncelebrowali kapelani Ordynariatu Polowego: ks. płk Bogdan Radziszewski, wikariusz generalny biskupa polowego, ks. płk SG Zbigniew Kępa, notariusz Kurii Ordynariatu Polowego i ks. kpt. Marcin Janocha, sekretarz biskupa polowego oraz kapelan Policji ks. Jan Kot SAC, kapelan Komendy Głównej Policji.

We Mszy św. uczestniczyli funkcjonariusze Policji, pracownicy formacji, członkowie i podopieczni Fundacji. Obecna była Irena Zając, prezes Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach oraz przewodniczący Rady Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach nadinsp. w stanie spoczynku Władysław Padło.

Przed błogosławieństwem bp Guzdek odznaczył gen. insp. Jarosława Szymczyka, Komendanta Głównego Policji medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, ustanowionym z okazji setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem