Dziś, 12 września Wanda Gawrońska, siostrzenica św. Pier Giorgia Frassatiego, została odznaczona Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. W imieniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Karola Nawrockiego odznaczenie wręczył ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej Adam Kwiatkowski. Oto tekst jego przemówienia.
Szanowni Państwo,
Drodzy Goście,
To dla mnie wielki zaszczyt móc powitać Państwa w Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej w tym szczególnym dniu. Spotykamy się, aby wspólnie uczcić osobę niezwykłą – Panią Wandę Gawrońską – i wyrazić naszą wdzięczność za dziesięciolecia jej pracy, oddania i troski o Polskę oraz o Polaków. Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, przyznany przez Prezydenta RP Karola Nawrockiego w uznaniu wybitnych zasług Pani Wandy Gawrońskiej na rzecz Polaków w kraju i Polonii włoskiej – jest wyrazem najwyższego uznania dla Pani wyjątkowej służby. Jest także wymiernym symbolem więzi, która przez całe życie łączyła Panią Wandę z Polską – więzi zakorzenionej w rodzinnej historii, ale przede wszystkim świadomie i konsekwentnie budowanej poprzez jej czyny. Pani Wando, proszę przyjąć wyrazy wdzięczności i serdeczne pozdrowienia od Pana Prezydenta.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Pani Wanda Gawrońska pochodzi z rodziny o podwójnych, włosko-polskich korzeniach. Jej matką była Luciana Frassati, siostra świętego Pier Giorgia, a ojcem – polski dyplomata Jan Gawroński. Dzieciństwo i młodość spędziła w różnych krajach Europy, co było związane z dyplomatyczną służbą ojca. Po wybuchu II wojny światowej rodzina osiadła we Włoszech, a Pani Wanda zamieszkała na stałe w Rzymie.
To właśnie tutaj rozpoczęła się jej niezwykła, trwająca dziesięciolecia służba Polsce. Spośród rodzeństwa to ona w sposób szczególny zaangażowała się w sprawy polskie. W 1973 r., wraz ze Stanisławem Augustem Morawskim i architektem Roberto De Luką, założyła Centro Incontri e Studi Europei – Centrum Spotkań i Studiów Europejskich, które z czasem stało się ważnym miejscem kontaktu Polaków ze światem nauki, kultury i Kościoła na Zachodzie. Inicjatywa ta cieszyła się patronatem ówczesnego metropolity krakowskiego kard. Karola Wojtyły.
Centro udzielało stypendiów naukowcom z Europy Środkowo-Wschodniej, gromadziło i przekazywało do Polski książki oraz czasopisma niedostępne w krajach komunistycznych, organizowało spotkania ludzi nauki, kultury i polityki. Szczególne miejsce w działalności Pani Wandy zajmowała pomoc Katolickiemu Uniwersytetowi Lubelskiemu oraz współpraca z założonym przez nią stowarzyszeniem Associazione Pier Giorgio Frassati – Amici dell'Università Cattolica di Lublino.
Reklama
W 1978 r. Centro wystarało się o zgodę włoskiego rządu na bezpłatną transmisję do Polski inauguracji pontyfikatu Jana Pawła II. W trakcie stanu wojennego Wanda Gawrońska wraz ze współpracownikami organizowała szeroko zakrojoną pomoc dla Polaków: paczki, adopcję rodzin, pomoc medyczną oraz wsparcie dla polskich dzieci leczonych w watykańskim szpitalu pediatrycznym Bambino Gesù. Było to możliwe dzięki siostrze Pani Wandy, księżnej Grazii i jej mężowi Forese Salviatim – fundatorom) i członkom zarządu tego szpitala.
Do Polski trafiały również lekarstwa i sprzęt medyczny.
Centro było także miejscem szczególnym dla ludzi przyjeżdżających z Polski – dawało im schronienie, możliwość spotkania, dostęp do myśli i literatury emigracyjnej. Pani Wanda osobiście angażowała się w kolportaż wydawnictw, które w Polsce były zakazane, starając się, aby trafiały zwłaszcza do ludzi młodych. W czasach, gdy oficjalne kanały kontaktu były ograniczone, Centro było dla wielu Polaków namiastką wolnej Polski w Rzymie.
Po 1989 r., kiedy zmieniły się warunki polityczne i otworzyły granice, charakter tej działalności uległ naturalnej zmianie. Pani Wanda mogła skoncentrować się jeszcze mocniej na drugim wielkim dziele swojego życia – upowszechnianiu wiedzy o swoim wuju, błogosławionym, a od 2025 r. świętym Pier Giorgiu Frassatim. Czyni to do dziś, łącząc w tej działalności swoje włoskie i polskie dziedzictwo oraz przybliżając postać św. Pier Giorgia Frassatiego ludziom na całym świecie, w tym także w Polsce.
Reklama
Nie sposób wyczerpać listę zasług Pani Wandy Gawrońskiej dla naszej Ojczyzny. Jej działalność pokazuje jednak, że służba Polsce nie zawsze musi oznaczać pełnienie oficjalnej funkcji. W tę działalność na różne sposoby angażowało się całe rodzeństwo Frassatich-Gawrońskich. Wszyscy, z wyjątkiem Alfreda, który po wojnie osiadł w Polsce, związali swoje życie z Włochami, nie tracąc jednak nigdy więzi z krajem swojego dzieciństwa. Wspólnota rodzinna, polsko-włoskie dziedzictwo i pamięć o Polsce stały się fundamentem wielu kolejnych działań.
Pani Wando, dzisiejsze odznaczenie jest wyrazem wdzięczności Rzeczypospolitej za wszystko, co przez te wszystkie lata robiła Pani dla Polski – często bez rozgłosu, bez oczekiwania na podziękowania i zawsze z głębokim przekonaniem, że warto pomagać drugiemu człowiekowi i służyć sprawom prawdziwie ważnym.
W tym szczególnym dniu chcę powiedzieć przede wszystkim: dziękuję. Dziękuję za Pani wierność Polsce, za otwarte serce i otwarty dom, za odwagę i konsekwencję, za niezliczone przykłady pomocy. Dziękuję za to, że przez tyle lat była Pani dla wielu Polaków w Rzymie nie tylko przyjaciółką i opiekunką, ale także – w najtrudniejszych czasach – prawdziwym ambasadorem naszej Ojczyzny.
Niech przyznany Pani Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski będzie widocznym symbolem naszej wdzięczności.
Bardzo serdecznie dziękuję Państwu za obecność i wspólne przeżywanie tego wyjątkowego dnia.
Włodzimierz Rędzioch
Wanda Gawrońska
