Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
Abp Szal, prosząc o modlitwę w intencji wszystkich poszkodowanych, zachęca, aby "okazać solidarność całej wspólnocie i rodzinom, i tym, którzy tam mieszkają". - Módlmy się także w intencji sprawcy, o jego nawrócenie, o trzeźwienie - apeluje hierarcha.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
- Niech to wydarzenie będzie okazją do refleksji, do solidarności i do wspólnej modlitwy za tych, którzy są dotknięci wydarzeniami nieraz bardzo brutalnymi, niezrozumiałymi. Oby one nie rodziły jakiejś nienawiści czy niechęci, ale by jakoś wpływały na naszą solidarność wzajemną, na naszą łączność duchową - zaznacza abp Szal.
Do tragicznego zdarzenia doszło rankiem w czwartek 24 września w kościele pw. św. Mikołaja Biskupa przy Opactwie w Jarosławiu. W wyniku ataku nożownika rany odniosło pięć osób - trzech kapłanów i dwoje wiernych świeckich, próbujących udzielić im pomocy. W wyniku odniesionych ran jeden z kapłanów zmarł.
Jak poinformowała jarosławska Policja, sprawcą był 31-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna został zatrzymany.
