Dz 1, 12-14 <- KLIKNIJ
Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
Łk 1, 26-38 <- KLIKNIJ
Zwiastowanie jest sceną, w której liturgia różańcowa ma swoje źródło. Pierwsza tajemnica radosna i pierwsza połowa „Zdrowaś Maryjo”. Gabriel, ten sam, który wyjaśniał widzenia Danielowi, zostaje posłany „do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, do Dziewicy poślubionej mężowi imieniem Józef”. Prawny status Maryi jest opisany precyzyjnie. Zaślubiona (zaręczona ze skutkami prawnymi małżeństwa), jeszcze nie wprowadzona do domu męża. Pozdrowienie anioła przekracza zwykłe szalom. Chaire, kecharitōmenē, czyli „raduj się, pełna łaski”. Imiesłów strony biernej mówi o obdarowaniu dokonanym i trwałym. Maryja jest tą, którą Bóg już napełnił łaską, zanim cokolwiek powiedziała lub uczyniła. Treść zwiastowania jest zbudowana z obietnic danych Dawidowi. Tron Dawida, panowanie nad domem Jakuba, królestwo bez końca (por. 2 Sm 7). Pytanie Maryi, „jakże się to stanie, skoro nie znam męża?”, różni się od niedowierzania Zachariasza. To pytanie o sposób, na które odpowiedź brzmi: „Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego okryje Cię cieniem”. Czasownik episkiazein, okryć cieniem, przywołuje obłok chwały nad namiotem spotkania (Wj 40,35). Maryja staje się arką nowego przymierza, miejscem zamieszkania Świętego. Odpowiedź Maryi jest najkrótszą regułą życia chrześcijańskiego: „oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego”. Greckie genoito, niech się stanie, jest optatiwem pragnienia, chętnym przyzwoleniem. Bernard z Clairvaux w słynnej homilii błagał Maryję o to słowo w imieniu całego stworzenia. Odpowiedz, Pani, słowo, którego czeka ziemia i niebo. Różaniec, którego wspomnienie dziś obchodzimy, jest szkołą tego właśnie fiat. Powtarzając pozdrowienie anioła, uczymy się odpowiedzi Dziewicy. Kontemplacja i zgoda należą do siebie. Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
