Czytania liturgiczne na 14 października 2026;
Z dzisiejszej Ewangelii
Biada wam, faryzeusze, gdyż dajecie dziesięcinę z mięty, ruty i każdego ziela, a pomijacie sprawiedliwość i miłość Bożą. To trzeba zachować i tamtego nie zaniedbywać. Biada wam, faryzeusze, bo umiłowaliście pierwsze miejsca w synagogach i pozdrowienia na placach. Biada wam, bo jesteście jak niewidoczne groby. Ludzie chodzą po nich i nic o tym nie wiedzą. (…) Biada i wam, znawcom Prawa, bo nakładacie na ludzi ciężary, których nie można unieść, a sami ani jednym palcem ich nie dotykacie.
Rozważanie
Zewnętrzna dokładność nie zastąpi serca wrażliwego na drugiego. Uczeni w Prawie nakładają na ludzi ciężary, których sami nie chcą tknąć. Wiedza staje się narzędziem nacisku, a nie służby. Jezus nie odrzuca Prawa, lecz przywraca jego sens. Ono ma prowadzić do życia, nie do ucisku. To słowo wzywa do rachunku sumienia: czy nie uciekam w drobiazgi, by ominąć to, co naprawdę wymaga nawrócenia? Prawdziwa pobożność łączy wierność z miłosierdziem i sprawia, że zamiast obciążać innych, pomagam im nieść ich ciężary.
Owoc słowa
Pomodlę się dziś aktem żalu: „Ach, żałuję za me złości, jedynie dla Twej miłości…”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
