Czwartek, 22 października. Wspomnienie św. Jana Pawła II, papieża.
• Ef 3, 14-21 • Ps 33 • Łk 12, 49-53
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej».
Reklama
Jezus to czysta miłość, prawdziwe miłosierdzie. Jest spokojem – to są podstawowe prawdy naszej wiary. Jeśli zagłębiamy się nad niniejszymi stwierdzeniami, a potem natrafiamy na teksty takie jak dziś, możemy się poczuć zdezorientowani, ponieważ z jednej strony Jezus mówi o pokoju, a z drugiej stwierdza, że przyszedł przynieść rozłam. O co tak naprawdę tutaj chodzi Jezusowi? Jezus przyszedł na świat, aby głosić królestwo Boże i zaprosić nas, ludzi, do podążania za Nim, abyśmy nie zabłądzili i nie poszli na zgubę. Od początku działalności Jezusa Jego przesłanie zostało przyjęte przez niektórych, a przez innych nie. Jedni uważali Go za Boga, inni za fałszywego proroka. Jezus w wielu okazjach pokazał, że jest doprawdy Synem Bożym. Jednak nie wszyscy w to uwierzyli, a niektórzy Go nawet odrzucili i okrzyknęli Go fałszywym prorokiem. Właśnie wśród tych sprzecznych opinii pojawiały się i pojawiają (i zawsze będą się pojawiać) trudności i podziały. Dlatego ważne jest, aby codziennie poznawać Boga, spędzać z Nim czas, a także świadczyć światu, że On jest naprawdę tym, który chce nas zbawić i zaprowadzić do nieba.
S.H.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".


