Wj 22, 20-26 <- KLIKNIJ
Kodeks Przymierza, najstarszy zbiór prawny Izraela, zawiera przepisy, które w otoczeniu starożytnych kodeksów Wschodu świecą jak nic innego, ochronę słabych umocowaną w pamięci i w sercu Boga. „Nie będziesz gnębił ani uciskał przybysza, bo wy sami byliście przybyszami w ziemi egipskiej”. Motywacja prawa jest anamnetyczna. Pamiętaj, kim byłeś. Izrael ma chronić obcego z samej swojej tożsamości. Naród wykupiony z ucisku, który uciska, zdradza własną historię.
Reklama
„Nie będziecie krzywdzić żadnej wdowy ani sieroty”. Wdowa, sierota, przybysz to stała triada bezbronnych, pozbawionych męskiego opiekuna i rodowego zaplecza, a więc i realnej ochrony prawnej. Sankcja tego przepisu jest jedyna w swoim rodzaju. Nie grzywna, nie sąd, lecz sam Bóg jako instancja odwoławcza: „jeśli będziesz go krzywdził, a on będzie wołał do Mnie, usłyszę jego wołanie... i rozgniewa się moje oblicze”. Bóg ogłasza się trybunałem tych, którzy nie mają dostępu do żadnego trybunału. Krzyk ubogiego ma u Niego moc pozwu (zob. glossę na 22 IX). Przepisy o pożyczce idą tą samą linią: „jeśli pożyczysz pieniądze ubogiemu z mojego ludu, nie będziesz postępował wobec niego jak lichwiarz i nie każesz mu płacić odsetek”. Płaszcz wzięty w zastaw ma zaś wrócić przed zachodem słońca, „bo jest to jedyna jego szata i jedyne okrycie jego ciała podczas snu”. Prawo schodzi tu do konkretu nocnego chłodu. Norma ma czułość. Znów pada uzasadnienie teologiczne: „jeśli będzie wołał do Mnie, usłyszę go, bo jestem litościwy”. Zakaz lichwy wobec ubogich, podjęty przez proroków i psalmy, stanie się na wieki częścią nauczania Kościoła. Sobory i kanony będą ścigać usurae, a spory o ich granice wypełnią całą historię moralności gospodarczej. Sedno pozostaje niezmienne od Synaju. Bieda bliźniego jest miejscem, w którym słychać oddech Boga litościwego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
1 Tes 1, 5c-10 <- KLIKNIJ
Paweł przypomina Tesaloniczanom początek ich wiary i rysuje łańcuch naśladowania: „wiecie, jacy dla was byliśmy, przebywając wśród was. A wy, przyjmując słowo pośród wielkiego ucisku, z radością Ducha Świętego, staliście się naśladowcami naszymi i Pana”. Kolejność jest znamienna. Naśladowcami naszymi i Pana. Wiara przychodzi przez wzory widzialne, głosiciel jest pierwszym komentarzem do Ewangelii, którą niesie. Łańcuch się jednak nie zatrzymuje: „przez to staliście się wzorem (typos) dla wszystkich wierzących w Macedonii i Achai”. Naśladowcy stają się naśladowanymi. Tak Ewangelia podróżuje z osoby na osobę.
„Od was rozeszło się słowo Pańskie... wszędzie rozeszła się wasza wiara w Boga”. Czasownik exēchētai mówi o rozbrzmiewaniu jak dźwięk trąby albo grzmot. Wiara Tesaloniczan „rozgłośniła się” sama, bez kampanii. Paweł żartuje niemal, że nie musi już nic mówić, bo mówią wszyscy. Portowe miasto na wielkim trakcie okazało się doskonałym głośnikiem. Łaska umie korzystać z geografii.
Reklama
Streszczenie ich nawrócenia jest najstarszym w Nowym Testamencie schematem katechezy misyjnej: „nawróciliście się od bożków do Boga, by służyć Bogu żywemu i prawdziwemu i oczekiwać z niebios Jego Syna, którego wzbudził z martwych, Jezusa, naszego wybawcę od nadchodzącego gniewu”. Trzy człony. Odwrót od bożków, służba Bogu żywemu, oczekiwanie Syna. Wiara chrześcijańska ma w tym schemacie swój kierunek i swój czas. Przeszłość porzucona, teraźniejszość służby, przyszłość adwentowa. Pierwsze pokolenie chrześcijan było wspólnotą oczekiwania. Ilekroć Kościół przestaje wyglądać „z niebios Jego Syna”, tylekroć wraca, choćby nie wiedział kiedy, do jakichś bożków. Oczekiwanie jest oddechem wiary.
Mt 22, 34-40 <- KLIKNIJ
„Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” Pytanie o przykazanie największe było w szkołach żywe. Rabini liczyli 613 przykazań i dyskutowali o ich ważeniu, o przykazaniach ciężkich i lekkich, szukali też formuł streszczających. Hillel podał słynne streszczenie negatywne o nieczynieniu bliźniemu, co tobie niemiłe. Pytanie jest więc fachowe, a jego ostrze polega na tym, że każda odpowiedź wybierająca jedno przykazanie zdaje się umniejszać inne.
Jezus odpowiada podwójnym cytatem, którego zestawienie jest Jego suwerennym aktem: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem” (Pwt 6,5, Szema, codzienna modlitwa Izraela) oraz „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (Kpł 19,18, przepis ukryty w środku kodeksu świętości). Pierwsze nazywa „największym i pierwszym”, o drugim mówi: „podobne jest do niego”. Homoia, podobne. Nie identyczne i nie niższe. Drugie ma rangę pierwszego. Rozdzielone w Pismach o całe księgi, zostają zszyte na zawsze. Odtąd nie można ich cytować osobno.
„Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy”. Czasownik krematai, zawisło, przywołuje obraz drzwi na zawiasach. Cała reszta objawienia obraca się na tych dwóch. To zdanie jest metanormą, zasadą interpretacji wszystkich norm. Paweł powie, że miłość jest pełnią Prawa (zob. glossę na 6 IX), a Augustyn zbuduje na tym całą hermeneutykę. Kto rozumie Pismo tak, że nie buduje podwójnej miłości, ten go jeszcze nie zrozumiał (De doctrina christiana I 36). Jan doda ostatni rygiel. Kto nie miłuje brata, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi (1 J 4,20). Pierwsze czytanie pokazało, jak to wygląda w paragrafach. Płaszcz oddany przed nocą, pożyczka bez lichwy, przybysz bez ucisku. Miłość Boga i bliźniego jest zawiasem, na którym każde prawo albo się obraca, albo skrzypi.
