Reklama

Niedziela Małopolska

Będzie V Synod

Bp Andrzej Jeż zwołuje V Synod Diecezji Tarnowskiej. Podejmie on refleksję nad obecną sytuacją diecezji oraz wyznaczy kierunki pracy duszpasterskiej. Od ostatniego Synodu, który odbył się 30 lat temu, zmieniły się uwarunkowania kulturowe, podejście do wielu kwestii kościelnych i praktyk religijnych

Niedziela małopolska 2/2017, str. 5

[ TEMATY ]

synod

diecezja

Ewa Biedroń

Bp Andrzej Jeż i członkowie Komisji Przygotowawczej: ks. Janusz Królikowski i ks. Robert Kantor w chwili odczytania dekretu zwołania V Synodu Diecezji Tarnowskiej

Synod będzie przebiegał pod hasłem „Kościół na wzór Chrystusa”. Zdaniem Biskupa Tarnowskiego, dynamicznie zmieniająca się sytuacja społeczno-kulturowa domaga się najpierw gruntownego rozeznania, oceny i refleksji, aby następnie móc popatrzeć w przyszłość i wytyczyć najwłaściwszy kierunek działań duszpasterskich. Jeden z nich dotyczy sytuacji rodzin i małżeństw.

Przyjść z pomocą

„Trzeba ciągle efektywniej pochylać się nad problemami, jakie je dotykają, zastanawiać się, jak jeszcze lepiej przygotowywać młodzież do małżeństwa i wspomagać rodziny. Wielką bolączką jest bowiem stale rosnąca liczba małżeństw, które się rozpadają” – podkreśla bp Andrzej Jeż. Uważa, że trzeba też pomóc młodym przezwyciężać negatywne wpływy współczesnej cywilizacji, angażować ich w życie Kościoła i przekonująco ukazywać piękno życia budowanego na wartościach ewangelicznych.

W liście pasterskim zapowiadającym Synod, bp Jeż zwrócił też uwagę na rolę mediów: „Pragniemy jako Kościół głoszący ponadczasowe prawdy Boże odnaleźć się w tej sytuacji i jeszcze skuteczniej wykorzystywać przestrzeń mediów do dzieła ewangelizacji. Będzie to wyzwanie szczególnie dla młodego pokolenia katolików, którzy w tym obszarze poruszają się łatwiej i skuteczniej niż starsze pokolenia”.

Reklama

Określić tematykę obrad

Biskup Tarnowski wydał specjalny dekret dotyczący zwołania Synodu i powołał Komisję Przygotowawczą, którą tworzy szesnaście osób. To od prac tej grupy zależeć będzie, kiedy Synod się rozpocznie, bo daty inauguracji jeszcze nie ma. Na czele Komisji stanął bp Leszek Leszkiewicz, a tworzą ją kapłani, m.in. specjaliści z zakresu prawa kanonicznego, liturgiki, misji, duszpasterstwa rodzin, młodzieży a także katechetyki. Do Komisji Przygotowawczej została także powołana osoba świecka. Przed grupą zadanie przygotowania właściwych prac synodalnych, opracowanie pomocy duszpasterskich dla wiernych, a także hymnu i logo V Synodu oraz określenie kwestii, które staną się przedmiotem obrad.

Bp Andrzej Jeż zapowiada też ankietę, która trafi do diecezjan: „Ankiety zostaną przygotowane do różnych grup wiekowych, społecznych, parafialnych. Każdy z diecezjan będzie mógł się wypowiedzieć. Chcemy przygotować tematykę, która później stanie się przedmiotem refleksji w dalszej części V Synodu”.

W Synodzie ważny jest udział wszystkich diecezjan. Bp Andrzej Jeż zapowiada, że w każdej parafii diecezji powstaną zespoły, które będą pracować nad otrzymanymi zagadnieniami, zaś wyniki tych prac trafią do komisji synodalnych i będą materiałem do obrad podczas sesji plenarnych. Podkreśla: „To parafie, a więc przede wszystkim wierni świeccy będą ważnym ośrodkiem Synodu. Każdy z diecezjan poprzez swoją modlitwę i swój głos, a później przez wspólne działanie ożywiające wiarę, będzie mógł wnieść swoją cząstkę w życie Kościoła tarnowskiego”.

Reklama

Przybliżyć parafianom ideę

W czasie wizyty duszpasterskiej kapłani pozostawią w domach parafian przygotowane obrazki zawierające słowo Biskupa Tarnowskiego, modlitwę synodalną oraz modlitwy za diecezję i biskupa. Spotkania podczas kolędy to dobra okazja, aby porozmawiać z wiernymi o Synodzie oraz zachęcić ich do wspólnej i indywidualnej modlitwy w tej intencji.

Czas trwania V Synodu jest zaplanowany na kilka faz. W ramach fazy przygotowawczej I komisje przygotowują zbiory zagadnień dla zespołów parafialnych i innych. Podczas fazy przygotowawczej II następuje praca zespołów parafialnych. Wyniki tych prac trafiają do komisji, które dokonują uzupełnień, a całość wraca ponownie do konsultacji w parafiach. W ramach fazy przygotowawczej III komisje tematyczne i komisja główna przygotowują zarys dokumentów do obrad, czyli fazy właściwej (plenarnej). Ta zaś obejmuje sesje Synodu, w czasie których dyskutują delegaci, dokonuje się dopracowywanie dokumentów do ostatecznej postaci. Zwieńczeniem Synodu jest faza publikacji dokumentów synodalnych. Z momentem podpisania ich przez Biskupa Diecezjalnego, uchwały Synodu stają się prawem diecezjalnym.

W historii diecezji tarnowskiej odbyły się dotychczas cztery synody diecezjalne. Pierwszy został zwołany w 1928 r. przez bp. Leona Wałęgę, drugi – w 1938 r. przez bp. Franciszka Lisowskiego, a trzeci – w 1948 r. zwołał bp Jan Stepa. IV Synod Diecezji Tarnowskiej, zwołany przez bp. Jerzego Ablewicza, zakończył się 30 lat temu, w jubileuszowym roku 200-lecia diecezji.

2017-01-04 11:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mija pół wieku od odnowienia w Kościele stanu dziewic

[ TEMATY ]

Watykan

diecezja

dziewica konsekrowana

Vatican News

Powołanie to istniało już w pierwszych wspólnotach chrześcijańskich, jednak z czasem poszło w zapomnienie. Mowa o „ordo virginum”, czyli „stanie dziewic”, który przeżył swój ponowny rozkwit dzięki papieżowi Pawłowi VI. Mija właśnie 50 lat od ogłoszenia przez niego odnowionego rytu konsekracji dziewic. Na wszystkich kontynentach jest ich ok. 5 tysięcy. Obecne są również w Polsce.

Z okazji tego jubileuszu w Watykanie miał się odbyć międzynarodowy kongres konsekrowanych dziewic, na który zgłosiły się przedstawicielki z 61 krajów. Z powodu pandemii spotkanie zostało jednak przełożone. Podobnie jak konsekracja niektórych z nich.

W tym gronie jest m.in. Chiara D’Onofrio, która swe śluby miała złożyć w czerwcu. Prowadzi ona dom dla byłych więźniarek, które na nowo próbują sobie ułożyć życie. Jak mówi Radiu Watykańskiemu swe powołanie do dziewictwa odkrywała przez kilka dobrych lat. Miało to miejsce m.in. w zakładzie karnym w Rzymie, gdzie pracowała z kobietami jako wolontariuszka.

„Przede wszystkim ważny jest dla mnie w tej konsekracji element prawdziwych zaślubin, a więc życie całkowicie oddane w zjednoczeniu z Chrystusem. Drugim aspektem jest «eklezjalność», czy «diecezjalność», czyli to, że istnieje Kościół macierzysty, który mnie przyjmuje i rozpoznaje mój specyficzny charyzmat, który jest w każdej konsekrowanej dziewicy, przyjmuje go, błogosławi i posyła na świat – mówi papieskiej rozgłośni Chiara D’Onofrio. – Ta konsekracja pozostawia nas głęboko zakorzenione w świecie, pozwalając obliczu Chrystusa mocniej w nim zajaśnieć, jest to coś ważnego i pięknego. Ważny jest też wymiar siostrzanej wspólnoty. My, konsekrowane dziewice, nie jesteśmy samotnymi wyspami, nie jesteśmy też mniszkami, każda żyje osobo, ale istnieje jakby wspólna tkanina, dokładnie wpleciona w to ciało, którym jest Kościół i ludzkość, przy silnym wsparciu innych konsekrowanych, z których każda realizuje swój specyficzny charyzmat.“

Przez włączenie do stanu dziewic konsekrowane kobiety zostają mocniej wpisane w życie swych macierzystych diecezji.
Żyjąc w dotychczasowych środowiskach, samodzielnie zarabiają na swoje utrzymanie, aktywnie angażują się nie tylko w życie kościelne, ale i społeczno-polityczne. Są wśród nich m.in. nauczycielki, dziennikarki, malarki, lekarki i pielęgniarki. Wyrazem konsekracji jest złota obrączka i zobowiązanie do codziennego odmawiania brewiarza.

Adhortacja posynodalna „Vita conscrata” rozróżnia pięć form życia konsekrowanego: instytuty zakonne oddane całkowicie kontemplacji, instytuty zakonne oddane dziełom apostolskim (tzw. czynne zakony), instytuty świeckie, stowarzyszenia życia apostolskiego oraz „ordo virginum” - stan dziewic, pustelników i wdów poświęconych Bogu. Ten ostatni był w pierwszych wiekach chrześcijaństwa bardzo rozpowszechnioną formą życia poświęconego Bogu, gdy nie istniało jeszcze zorganizowane życie zakonne. Później został zarzucony. Przywrócono go po wiekach w Kościele katolickim dzięki Soborowi Watykańskiemu II. 31 maja 1970 r. papież Paweł VI promulgował odnowiony ryt konsekracji dziewic.

CZYTAJ DALEJ

Indie: maoiści zamordowali chrześcijańskiego misjonarza

2020-07-14 14:30

[ TEMATY ]

prześladowania

aingnamma/pixabay.com

W indyjskim stanie Maharasztra zamordowano chrześcijańskiego misjonarza. Zginął, ponieważ po swym nawróceniu opuścił komunistyczno-maoistowską rebelię i głosił Chrystusa w najbardziej ubogich regionach Indii. 28-letni Munshi Dev Tado zginął z ręki swych byłych towarzyszy, którzy nie mogli mu przebaczyć przejścia na chrześcijaństwo.

Mężczyzna został porwany w czasie pracy na polu przez grupę uzbrojonych mężczyzn, którzy zawlekli go na skraj dżungli i zastrzelili. Przy ciele protestanckiego misjonarza, którego opłakuje żona i czworo osieroconych dzieci, znaleziono kartkę, że zginął ponieważ współpracował z policją.

Miejscowi chrześcijanie są jednak przekonani, że jego śmierć była zemstą za przejście na chrześcijaństwo i radykalną zmianę stylu życia. Rebelianci wielokrotnie mu grozili, że jeśli nie wróci w ich szeregi i nie wyrzeknie się wiary, spotka go zasłużona kara.

„Zginął ponieważ głosił Chrystusa i nie dał się zastraszyć swym dawnym kompanom” – podkreśla przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan. Sajan K. George zauważa, że region, w którym doszło do tragedii, znajduje się na celowniku nie tylko maoistów, ale i fundamentalistów wdrażających zasady nacjonalistycznej ideologii hindutwy – Indie tylko dla wyznawców hinduizmu.

„Nie można przyzwolić na to, by chrześcijaństwo było widziane jako zagrożenie dla przyszłości tego kraju. Nasza konstytucja gwarantuje nam wolność religii i trzeba się o nią upominać” – podkreśla Sajan K. George. Ponieważ nie jest to pierwsze morderstwo chrześcijanina na tym terenie, wzywa policję do przeprowadzenia przejrzystego śledztwa i ukarania winnych tej zbrodni.

CZYTAJ DALEJ

Zgwałcone, pobite i okradzione zakonnice w Ugandzie

2020-07-14 18:28

[ TEMATY ]

przemoc

zakonnica

Afryka

zakonnice

Archiwum autora

Nieznani sprawcy dokonali bestialskiego napadu na klasztor sióstr Córek Maryi (Bannabikira) niedaleko stolicy Ugandy, Kampali. Pobili i zgwałcili niektóre z 50 zakonnic, a także zabrali pieniądze i cenniejsze przedmioty takie jak zegarki, laptopy i telefony.

Na teren klasztoru bandyci dostali się przeskakując ogrodzenie. Udało im się odłączyć kamery ochrony i zniszczyć twarde dyski, na których przechowywane były nagrania. Następnie szli od pokoju do pokoju, żądając pieniędzy i kosztowności.

„Nie miałyśmy szans obrony, wszystkie spałyśmy, kiedy się pojawili. Żądali pieniędzy. Wściekali się i bili nas, gdy mówiłyśmy, że prawie niczego nie mamy” – opowiada jedna z ofiar, s. Sylivia Namulondo.

Na atak zareagował prezydent Ugandy. Yoweri Museveni zlecił służbom porządkowym wszczęcie dokładnego śledztwa, aby ustalić, kto stał za brutalnym napadem. Policja dzień i noc pilnuje klasztoru, aby zapobiec przyszłym atakom.

Siostry Córki Maryi prowadzą w Ugandzie szkoły, gospodarstwo mleczarskie, fabrykę świec, piekarnię i stawy rybne. Produkują również szaty liturgiczne. Są pierwszym żeńskim zgromadzeniem zakonnym, jakie powstało w tym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję