Reklama

Wiara

Wiara (nie)oderwana od życia

Bł. ks. Jerzy Popiełuszko w czasach hejtu. Czy dziś stać nas na zwyciężanie zła dobrem?

Hejt stał się częścią naszej codzienności. Wystarczy zajrzeć do komentarzy w internecie, by przekonać się, jak łatwo przychodzi nam obrażanie innych, wyśmiewanie ich poglądów czy ocenianie bez poznania całej prawdy. Czasem wystarczy jedno zdanie, by kogoś zranić, podważyć jego godność lub sprawić, że poczuje się odrzucony. W takim świecie warto wrócić do słów i postawy bł. ks. Jerzego Popiełuszki, który przypominał, że zło należy zwyciężać dobrem.

2026-10-16 07:00

[ TEMATY ]

bł. ks. Jerzy Popiełuszko

Wiara (nie)oderwana od życia

pl.wikipedia.org

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Ksiądz Jerzy żył w czasach, w których mówienie prawdy wymagało odwagi, a sprzeciw wobec władzy mógł kosztować bardzo wiele. Jako kapłan nie pozostawał obojętny na krzywdę robotników i ludzi prześladowanych przez władze komunistyczne. W swoich kazaniach upominał się o wolność, sprawiedliwość i poszanowanie ludzkiej godności. Za swoją działalność zapłacił najwyższą cenę. Mimo gróźb i prześladowań pozostał wierny temu, w co wierzył.

Jego przesłanie nie straciło na aktualności. Zmieniły się czasy, narzędzia komunikacji i sposób prowadzenia sporów, ale człowiek nadal potrafi ranić drugiego człowieka słowem. Dziś nie trzeba wychodzić na ulicę, by kogoś publicznie upokorzyć. Wystarczy komentarz napisany pod wpływem emocji, udostępniony wpis czy szyderstwo, za którym często nie kryje się żadna próba zrozumienia drugiej strony.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łatwo mówić o szacunku, kiedy spotykamy ludzi, którzy myślą podobnie jak my. Znacznie trudniej zachować go w sporze, gdy ktoś podważa nasze przekonania, krytykuje nasze decyzje albo otwarcie się z nami nie zgadza. Właśnie wtedy okazuje się, czy wartości, do których się przyznajemy, rzeczywiście mają dla nas znaczenie.

Reklama

Zwyciężać zło dobrem nie oznacza jednak, że powinniśmy milczeć wobec niesprawiedliwości. Ks. Jerzy nie unikał trudnych tematów i nie rezygnował z głoszenia prawdy. Jego postawa pokazuje, że można stanowczo sprzeciwiać się złu, nie pozwalając jednocześnie, by nienawiść przejęła nad nami kontrolę. Można bronić swoich racji bez poniżania innych. Można też nie zgadzać się z czyimiś poglądami, nie odbierając drugiemu człowiekowi prawa do szacunku.

To szczególnie ważne dziś, kiedy granica między krytyką a zwykłym atakiem bywa coraz mniej wyraźna. Nie każda wypowiedź musi nam się podobać i nie z każdym musimy się zgadzać. Warto jednak pamiętać, że za ekranem telefonu czy komputera znajduje się żywy człowiek, który również ma swoje doświadczenia, słabości i wrażliwość.

Błogosławiony ksiądz Jerzy Popiełuszko nie pozostawił nam łatwej odpowiedzi na wszystkie współczesne problemy. Pozostawił jednak świadectwo, które zobowiązuje. Pokazał, że wierność prawdzie nie musi prowadzić do nienawiści, a odwaga nie polega na tym, by za wszelką cenę pokonać przeciwnika. Czasem znacznie więcej siły wymaga powstrzymanie gniewu, rezygnacja z odwetu i odpowiedź, która nie rani.

Być może właśnie od takich drobnych decyzji powinno zaczynać się zwyciężanie zła dobrem. Od komentarza, którego nie napiszemy, od krzywdzącego słowa, na które nie odpowiemy kolejnym i od gotowości, by wysłuchać kogoś, z kim zupełnie się nie zgadzamy.

Czy dziś potrafimy żyć tak, jak nauczał bł. ks. Jerzy Popiełuszko? Nie tylko wtedy, gdy mówimy o wielkich wartościach, ale również w codziennych relacjach, w internecie i w rozmowach z ludźmi, którzy myślą inaczej niż my. To pytanie pozostaje otwarte. Odpowiedź na nie każdy z nas daje przede wszystkim własnym postępowaniem.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +19 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II i kultura spotkania. Czy umiemy jeszcze rozmawiać z człowiekiem, który inaczej myśli?

2026-10-22 20:45

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wiara (nie)oderwana od życia

commons.wikimedia.org/red.

Wystarczy czasem kilka zdań, by spokojna rozmowa przerodziła się w spór. Szczególnie wtedy, gdy poruszamy tematy związane z polityką, wiarą czy sprawami społecznymi. Każdy chce przedstawić swoje racje, ale nie zawsze potrafimy wysłuchać drugiej strony. Zdarza się, że zamiast próbować się zrozumieć, skupiamy się na tym, by udowodnić, kto ma rację.

Warto w tym kontekście wrócić do postawy Jana Pawła II, który przywiązywał dużą wagę do spotkania z drugim człowiekiem. Potrafił rozmawiać z ludźmi różnych kultur i religii, nie rezygnując przy tym z własnych przekonań. Wiedział, że różnice nie muszą zamykać drogi do dialogu.
CZYTAJ DALEJ

To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Kończymy lekturę Listu do Filipian jego najbardziej osobistymi stronicami, podziękowaniem za dar. Czytaliśmy ten fragment w niedzielę (zob. glossę na 11 X). W ciągłej lekturze słychać w nim więcej szczegółu i więcej delikatności. Paweł dziękuje tak, żeby nie uzależnić się od darczyńców i nie urazić ich zarazem: „nie mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem”. Autarkēs, słowo stoików, ale ze zmienionym silnikiem: „wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Wdzięczność Pawła ma pamięć konkretu: „wy, Filipianie, wiecie przecież, że na początku głoszenia Ewangelii, gdy opuściłem Macedonię, żaden z Kościołów poza wami jednymi nie prowadził ze mną otwartego rachunku przychodów i rozchodów”. Eis logon doseōs kai lēmpseōs, rachunek „winien i ma”. Apostoł prowadzi z Filipianami księgowość przyjaźni. Już w Tesalonice „raz i drugi” posłali mu na potrzeby. A jednak nie o wpłaty chodzi: „nie żebym pragnął daru, lecz pragnę owocu, który wzrasta na wasze dobro”. Dar zapisuje się na koncie dających. Jałmużna jest lokatą dobroczyńcy (zob. glossę na 13 X o jałmużnie oczyszczającej). Język robi się wręcz liturgiczny. Dar przyniesiony przez Epafrodyta to „woń przyjemna, ofiara miła, którą Bóg przyjmuje”. Wsparcie misjonarza zostaje opisane słownictwem kultu ofiarniczego. Caritas jest liturgią (zob. glossę na 26 X). Stąd czek końcowy, wystawiony nie przez Pawła: „a Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę”. Apostoł nie ma czym oddać. Przekazuje zobowiązanie Temu, którego wypłacalność zna z doświadczenia. Tak wygląda zdrowa wdzięczność ubogiego. Bez zażenowania przyjąć, bez zadłużenia serca, z przekierowaniem długu na Boga.
CZYTAJ DALEJ

Kraków po tragicznej sobocie: Rynek częściowo otwarty, wszyscy ranni w ataku żyją

2026-11-08 07:16

[ TEMATY ]

Strzelanina w Krakowie

PAP/Art Service

Auto sprawcy ataku w miejscu zatrzymania przy ulicy Stradomskiej w Krakowie

Auto sprawcy ataku w miejscu zatrzymania przy ulicy Stradomskiej w Krakowie

Kraków budzi się po tragicznej sobocie, w której w strzelaninie na Rynku Głównym zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych. W niedzielę centrum miasta stopniowo wraca do normalnego funkcjonowania, choć część Rynku Głównego pozostaje zamknięta, a na miejscu nadal pracują policyjni technicy.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło, wszyscy ranni w ataku żyją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję