Reklama

Leon XIV

Papież pozdrowił trzynastoletnią Varvarę, która pokonała nowotwór

To było niespodziewane spotkanie przy wyjściu z Klinki Gemelli. Dziewczynka pozdrowiła opuszczającego Klinikę Leona XIV, którego spotkała już 31 grudnia. Chciała jedynie przyjść i pomodlić się za Papieża, który dodał jej sił do przetrwania operacji. Tymczasem nadarzyła się okazja, by porozmawiać z nim osobiście i wręczyć mu prezenty: zdjęcie ich spotkania na placu św. Piotra oraz pluszową zabawkę podobną do tej, która towarzyszyła jej podczas ucieczki przed wojną.

2026-10-17 17:32

[ TEMATY ]

Ukraina

Papież Leon XIV

Varvara

pokonała nowotwór

Vatican Media

Leon XIV i Varvara, 31 grudnia 2025

Leon XIV i Varvara, 31 grudnia 2025
Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Już tamto spotkanie, 31 grudnia, podczas audiencji na placu św. Piotra, było dla Varvary czymś niezwykłym. Chora na nowotwór i oczekująca na operację dziewczynka przytuliła wtedy Papieża, od którego — jak opowiadała — otrzymała siłę i otuchę. „To spełnienie marzenia” — mówiła mediom watykańskim.

Varvara, trzynastoletnia Ukrainka leczona we Włoszech, która chorobę ma już za sobą, zupełnie nie spodziewała się, że tego dnia w Klinice Gemelli pracownicy ochrony pozwolą jej podejść aż do samochodu Papieża, aby osobiście przywitać się z Leonem XIV, właśnie wypisanym z rzymskiego szpitala.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odwzajemnić uścisk

Dłuższe powitanie, kilka wymienionych słów — z pomocą ukraińskiego kapłana, który pełnił rolę tłumacza — a wszystko to wśród okrzyków i oklasków. Varvara wyjaśniła Papieżowi, że tamten grudniowy uścisk dał jej „siłę, by pokonać chorobę”, z którą na szczęście dziś już wygrała.

Powiedziała również, że gdy tylko dowiedziała się o hospitalizacji Papieża, poczuła, że „chce przyjechać do Rzymu, aby modlić się za niego pod jego oknem i odwzajemnić tamten ważny uścisk”. Chciała także przekazać mu życzenia:

Ty również przezwyciężysz ten trudny moment i będziesz dalej głosił swoją Ewangelię.

Podziel się cytatem

Reklama

Dziewczynka poprosiła Ojca Świętego o błogosławieństwo. Leon XIV bez wahania pobłogosławił ją i podziękował młodej Ukraince pochodzącej z Berdiańska, która pasjonuje się historią i literaturą, ale także muzyką, a szczególnie grą na perkusji.

Z Ukrainy, uciekając przed wojną. Do Włoch, by leczyć chorobę

Varvara przyjechała do Klinki Gemelli późnym rankiem, kilka dni po otrzymaniu dobrych wyników rezonansu magnetycznego i tomografii komputerowej, które potwierdziły, że pokonała nowotwór. Towarzyszyli jej tata Dmytro i mama Iryna.

Rodzina przyjechała pociągiem z Castellamonte, miejscowości w prowincji Turyn, gdzie obecnie mieszka i gdzie znalazła schronienie po ucieczce przed bombardowaniami i przemocą w Ukrainie.

Rodzice wraz z córką opuścili rodzinne miasto i schronili się w Czerniowcach, w południowo-zachodniej części kraju. Tam, w 2025 roku, u dziewczynki zdiagnozowano chorobę nowotworową.

Dzięki wsparciu organizacji humanitarnej La Memoria Viva z Castellamonte Varvara została ewakuowana ze Lwowa i przyjechała do Włoch, aby podjąć leczenie w szpitalu dziecięcym Regina Margherita w Turynie.

Nie oznacza to, że w Ukrainie brakuje możliwości leczenia. Szpitale znajdują się jednak pod ostrzałem i często pozostają bez prądu.

We Włoszech Varvara i jej rodzice znaleźli schronienie, pomoc i wsparcie na każdym etapie leczenia. Musieli jednak zmierzyć się również z operacjami, cierpieniem i chwilami zwątpienia.

Badania przeprowadzone kilka dni temu przyniosły wreszcie dobrą wiadomość, na którą dziewczynka czekała od miesięcy.

Reklama

Varvara chciała więc osobiście przekazać ją Papieżowi. Skontaktowała się przez WhatsAppa z Robertem Fallettim, wolontariuszem organizacji Memoria Viva, aby podzielić się z nim tym nowym „marzeniem”.

Zdjęcie i pluszowa zabawka

Po raz kolejny, dzięki sieci ludzi dobrej woli, dziewczynce udało się zrealizować swoje zamierzenie. Oprócz osobistego spotkania z Leonem XIV wręczyła mu przygotowane wcześniej prezenty.

Vatican Media

Prezenty od Varvary dla Papieża

Prezenty od Varvary dla Papieża

Pierwszym było wydrukowane zdjęcie ich uścisku na placu św. Piotra, umieszczone w ramce wykonanej z charakterystycznej dla Castellamonte ceramiki.

Papież otrzymał również filcową figurkę przedstawiającą jego samego.

Była to pluszowa zabawka podobna do tej, którą dziewczynka zabrała ze sobą z domu i nazwała Basik — jedynej pamiątki po jej dawnym życiu.

To jedyny przyjaciel, którego mam od początku wojny. Towarzyszy mi i będzie mi towarzyszył we Włoszech, gdzie nikogo nie znam i nie znam języka. Czeka mnie długa droga leczenia w szpitalu, a on będzie jak młodszy braciszek, którego nie mam

Podziel się cytatem

— opowiadała tuż po przyjeździe do Turynu.

Dlatego postanowiła przygotować dla Papieża coś podobnego, aby powiedzieć mu:

Tak jak Basik towarzyszył mnie, tak chciałabym, żeby ta pluszowa zabawka towarzyszyła tobie na drodze do wyzdrowienia.

Podziel się cytatem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +12 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność zaczyna się w małych rzeczach

[ TEMATY ]

Ewangelia

rozważania

ks. Mariusz Słupczyński

Karol Porwich/Niedziela

Rozważanie do Ewangelii Łk 16, 9-15

Czytania liturgiczne na 7 listopada 2026;
CZYTAJ DALEJ

To bowiem, co za wielkie uchodzi między ludźmi, obrzydliwością jest w oczach Bożych

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Kończymy lekturę Listu do Filipian jego najbardziej osobistymi stronicami, podziękowaniem za dar. Czytaliśmy ten fragment w niedzielę (zob. glossę na 11 X). W ciągłej lekturze słychać w nim więcej szczegółu i więcej delikatności. Paweł dziękuje tak, żeby nie uzależnić się od darczyńców i nie urazić ich zarazem: „nie mówię tego bynajmniej z powodu niedostatku: ja bowiem nauczyłem się wystarczać sobie w warunkach, w jakich jestem”. Autarkēs, słowo stoików, ale ze zmienionym silnikiem: „wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”. Wdzięczność Pawła ma pamięć konkretu: „wy, Filipianie, wiecie przecież, że na początku głoszenia Ewangelii, gdy opuściłem Macedonię, żaden z Kościołów poza wami jednymi nie prowadził ze mną otwartego rachunku przychodów i rozchodów”. Eis logon doseōs kai lēmpseōs, rachunek „winien i ma”. Apostoł prowadzi z Filipianami księgowość przyjaźni. Już w Tesalonice „raz i drugi” posłali mu na potrzeby. A jednak nie o wpłaty chodzi: „nie żebym pragnął daru, lecz pragnę owocu, który wzrasta na wasze dobro”. Dar zapisuje się na koncie dających. Jałmużna jest lokatą dobroczyńcy (zob. glossę na 13 X o jałmużnie oczyszczającej). Język robi się wręcz liturgiczny. Dar przyniesiony przez Epafrodyta to „woń przyjemna, ofiara miła, którą Bóg przyjmuje”. Wsparcie misjonarza zostaje opisane słownictwem kultu ofiarniczego. Caritas jest liturgią (zob. glossę na 26 X). Stąd czek końcowy, wystawiony nie przez Pawła: „a Bóg mój według swego bogactwa zaspokoi wspaniale w Chrystusie Jezusie każdą waszą potrzebę”. Apostoł nie ma czym oddać. Przekazuje zobowiązanie Temu, którego wypłacalność zna z doświadczenia. Tak wygląda zdrowa wdzięczność ubogiego. Bez zażenowania przyjąć, bez zadłużenia serca, z przekierowaniem długu na Boga.
CZYTAJ DALEJ

„Rozbrójmy język, a będziemy tworzyć pokój”. Abp Wacław Depo o eskalacji nienawiści, obronie prawdy i sile polskiego narodu

2026-11-07 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

W najnowszej audycji z cyklu „Niedzielne rozmowy z Ojcem” na antenie Katolickiego Radia Fiat, metropolita częstochowski ks. abp Wacław Depo odniósł się do aktualnej sytuacji społeczno-politycznej w Polsce. W rozmowie z dziennikarką rozgłośni hierarcha wskazał na wewnętrzne zagrożenia toczące nasz naród, przypomniał o nauczaniu wielkich Polaków i zaapelował o nieustanną modlitwę w intencji Ojczyzny oraz rządzących.

Rozmowa rozpoczęła się od pytania o niedawną prośbę Księdza Arcybiskupa dotyczącą modlitwy suplikacyjnej w intencji pokoju w Polsce. Metropolita częstochowski wyjaśnił, że powodem tego apelu są niepokojące zjawiska, których obecnie doświadczamy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję