Metropolita Paryża podkreślił, że wydarzenia ostatnich dni przyniosły poważne konsekwencje. Ranni zostali m.in. policjanci i strażacy, kupcy stracili dorobek życia, zaatakowano dziennikarzy, a wielu mieszkańców, w tym rodziny i osoby starsze, obawiało się wychodzić z domów.
Abp Ulrich wyraził solidarność i zapewnił o modlitwie za wszystkich, dla których ostatnie dwa dni były przeżyciem traumatycznym. Zaznaczył, że przemoc nie może być usprawiedliwiana żadnymi okolicznościami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zwrócił również uwagę, że zamieszki przyćmiły uzasadnione obawy wielu mieszkańców, zwłaszcza ludzi młodych, zaniepokojonych swoją przyszłością i wejściem w dorosłość.
Apel o pokój i zaangażowanie
Hierarcha wezwał katolików, by poprzez swoje zaangażowanie stawali się „narzędziami pocieszenia, budowniczymi pokoju i wzajemnego zrozumienia”. Zachęca ich do dawania świadectwa nadziei oraz budowania sprawiedliwego i braterskiego społeczeństwa.
Zaapelował także o intensywniejszą modlitwę za Francję, aby zwyciężył rozsądek, a pokój społeczny pozwalał odbudowywać więzi między ludźmi.
Przypomniał, że Paryż niecały miesiąc wcześniej z radością i w zgodzie przyjął papieża Leona XIV. Wyraził zdziwienie, że miasto mogło w tak krótkim czasie stać się areną aktów przemocy.
