Reklama

Wiara

Wiara (nie)oderwana od życia

Jan Paweł II i kultura spotkania. Czy umiemy jeszcze rozmawiać z człowiekiem, który inaczej myśli?

Wystarczy czasem kilka zdań, by spokojna rozmowa przerodziła się w spór. Szczególnie wtedy, gdy poruszamy tematy związane z polityką, wiarą czy sprawami społecznymi. Każdy chce przedstawić swoje racje, ale nie zawsze potrafimy wysłuchać drugiej strony. Zdarza się, że zamiast próbować się zrozumieć, skupiamy się na tym, by udowodnić, kto ma rację.

2026-10-22 20:45

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Wiara (nie)oderwana od życia

commons.wikimedia.org/red.

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Warto w tym kontekście wrócić do postawy Jana Pawła II, który przywiązywał dużą wagę do spotkania z drugim człowiekiem. Potrafił rozmawiać z ludźmi różnych kultur i religii, nie rezygnując przy tym z własnych przekonań. Wiedział, że różnice nie muszą zamykać drogi do dialogu.

Najpierw człowiek, potem jego poglądy

Przykładem takiego podejścia było spotkanie przedstawicieli różnych religii w Asyżu w 1986 roku. Ludzie, których dzieliły tradycje i sposób rozumienia wiary, zgromadzili się, by modlić się o pokój. Połączyła ich troska o świat i drugiego człowieka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ta historia skłania do refleksji nad naszym codziennym postępowaniem. Jak często oceniamy kogoś po jednym zdaniu, nie próbując poznać jego doświadczeń ani powodów, dla których myśli inaczej? Przecież za każdym człowiekiem kryje się historia, której możemy nie znać. Wysłuchanie drugiej osoby nie oznacza, że musimy przyznać jej rację. Czasami wystarczy, że spróbujemy zrozumieć, z czego wynikają jej przekonania. Być może nie zmienimy swojego zdania, ale spojrzymy na problem z innej perspektywy.

Czy naprawdę potrafimy słuchać?

W teorii szacunek dla innych wydaje się czymś oczywistym. Trudniej zachować go wtedy, gdy ktoś podważa nasze przekonania lub mówi o sprawach, które są dla nas ważne. Zamiast słuchać, często od razu przygotowujemy odpowiedź i szukamy argumentów, które pozwolą nam wygrać dyskusję.

Reklama

Nie każda rozmowa musi kończyć się zgodą. Są różnice, których nie da się łatwo przezwyciężyć. Można jednak stanowczo bronić swoich poglądów, nie obrażając przy tym rozmówcy i nie odbierając mu prawa do własnego zdania. Prawdziwy dialog zaczyna się wtedy, gdy jesteśmy gotowi wysłuchać kogoś, kto patrzy na świat inaczej. Wymaga to cierpliwości i pokory, a czasem także przyznania, że nie znamy wszystkich odpowiedzi.

Kultura spotkania zaczyna się blisko nas

O dialogu często myślimy w kontekście polityki czy relacji między narodami. Tymczasem jego znaczenie najłatwiej dostrzec w codziennym życiu w rodzinie, pracy, na uczelni czy we wspólnocie Kościoła. Nawet z najbliższymi nie zawsze potrafimy spokojnie rozmawiać. Niekiedy wystarczy jedno nieporozumienie, by przypisać komuś złe intencje i przestać słuchać tego, co naprawdę chce powiedzieć.

Podobnie jest w Kościele, gdzie spotykają się ludzie o różnych doświadczeniach i wrażliwości. Niektórzy mają pytania dotyczące wiary, inni przeżywają trudności lub szukają odpowiedzi. W takich sytuacjach nie zawsze potrzebują natychmiastowego pouczenia. Czasem najważniejsze jest to, by ktoś ich wysłuchał i potraktował poważnie.

Szacunek dla drugiego człowieka powinien być widoczny nie tylko w deklaracjach, ale przede wszystkim w codziennym postępowaniu. Także wtedy, gdy ktoś się z nami nie zgadza albo zadaje trudne pytania.

Nie musimy się zgadzać, żeby się szanować

Dziedzictwo Jana Pawła II warto odczytywać nie tylko przez pryzmat rocznic i uroczystych wspomnień, ale również przez to, jak jego nauczanie wpływa na nasze relacje. Kultura spotkania nie wymaga wielkich gestów. Czasami zaczyna się od powstrzymania złośliwego komentarza, wysłuchania rozmówcy do końca lub zadania prostego pytania: „Dlaczego tak myślisz?”.

Nie mamy wpływu na to, czy każda rozmowa zakończy się porozumieniem. Możemy jednak zdecydować, czy damy drugiemu człowiekowi szansę, zanim go ocenimy. Różnice zdań są nieuniknione. Nie muszą jednak prowadzić do wzajemnej niechęci. Bo drugi człowiek nie przestaje być naszym bliźnim tylko dlatego, że myśli inaczej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +23 -2 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jesień a duchowy reset

[ TEMATY ]

duchowość

Jesień

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

Jesienią wszystko trochę zwalnia. Dni są krótsze, szybciej robi się ciemno, częściej zostajemy w domu. Mamy też więcej okazji, żeby sięgnąć po telefon, włączyć kolejny serial albo bez przerwy przeglądać media społecznościowe. Może więc jesień jest dobrym momentem, żeby trochę inaczej poukładać swój dzień. Nie chodzi o wielkie postanowienia ani o to, żeby nagle zmienić całe swoje życie. Czasem wystarczy kilka minut ciszy, fragment Ewangelii albo różaniec odmówiony bez pośpiechu.

Do czytania Biblii łatwo wracać z myślą, że trzeba mieć dużo czasu. Tymczasem nie zawsze tak jest. Można przeczytać jeden fragment Ewangelii, zatrzymać się przy jednym zdaniu i zastanowić się, co właściwie mówi ono do mnie. Co jest w nim ważnego? Czy przypomina mi o czymś, z czym właśnie się zmagam? A może pokazuje mi coś, czego wcześniej nie zauważałem?
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modlił się przy grobach swoich poprzedników

2026-11-05 17:37

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Po Mszy św. za zmarłych kardynałów i biskupów Ojciec Święty udał się do Grot Watykańskich, gdzie modlił się przy grobach pięciu swoich poprzedników: Benedykta XVI, bł. Jana Pawła I, św. Pawła VI, Piusa XII i Benedykta XV. Wcześniej, podczas Eucharystii w Bazylice św. Piotra, Ojciec Święty polecał Bogu hierarchów zmarłych w minionym roku.

Po zakończeniu czwartkowej Eucharystii Leon XIV zszedł do Grot Watykańskich, znajdujących się pod Bazyliką św. Piotra. Zatrzymał się tam na modlitwie.
CZYTAJ DALEJ

Karol Nawrocki weźmie udział w Marszu Niepodległości. „W tym szczególnym momencie dla Polski”

2026-11-06 15:57

[ TEMATY ]

Marsz Niepodległości

Prezydent Karol Nawrocki

Karol Porwich/Niedziela

Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że 11 listopada w dniu Święta Niepodległości, weźmie „jak co roku” udział Marszu Niepodległości w Warszawie. 

„11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie” - napisał prezydent w piątek po południu na platformie X.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję