Reklama

Niedziela Kielecka

Św. Michał Archanioł – opiekun Daleszyc

Od średniowiecza historia Daleszyc przeplata się z wątkami św. Michała Archanioła, który patronuje kościołowi parafialnemu. Jeden z jego atrybutów – złotą wagę – odnajdziemy także w herbie miasta Daleszyce. Przed wiekami w dzień św. Michała odbywał się w miasteczku jeden z najsłynniejszych jarmarków w roku. Dziś miasto nawiązuje do tej tradycji, a parafialny odpust 29 września we wspomnienie Świętych Archaniołów gromadzi wielu mieszkańców

Niedziela kielecka 6/2017, str. 4-5

[ TEMATY ]

parafia

św. Michał Archanioł

W.D.

Wizerunek św. Michała Archanioła w ołtarzu głównym

Wizerunek św. Michała Archanioła w ołtarzu głównym

Michał Archanioł jest ważny dla wyznawców chrześcijaństwa, ale także dla żydów i muzułmanów. Niesie pomoc każdemu człowiekowi. Michał jest archaniołem, którego przyzywamy w walce przeciw złu. Pomaga odnaleźć wewnętrzne światło. W Biblii ukazywany jest jako obrońca Izraela. Strzeże też Kościoła katolickiego. W sztuce przedstawiany bywa w tunice i paliuszu, w szacie władcy i jako wojownik w zbroi. Skrzydła ma najczęściej białe, niekiedy pawie. Jego atrybutami są: globus, krzyż, laska, lanca, miecz, oszczep, puklerz, szatan w postaci smoka u nóg lub skrępowany, napis „Quis ut Deus” (Któż jak Bóg) czy waga. Patronuje Niemcom czy Japończykom. Jego postać widnieje na herbach wielu miast. Najsłynniejsze sanktuarium św. Michała Archanioła znajduje się na wzgórzu na Półwyspie Gargano w Monte San Angelo we Włoszech. W Polsce jego kult popularyzują zakony michalitów i michalitek. Jest patronem policjantów, żołnierzy i małych dzieci, opiekuje się pielgrzymami i obcymi ludźmi.

Imię – Mika’el – z hebrajskiego oznacza „Któż jak Bóg”. Według tradycji, kiedy Lucyfer zbuntował się przeciwko Bogu i do buntu namówił część aniołów, archanioł Michał miał wystąpić z okrzykiem: „Któż jak Bóg” i wypowiedział wojnę szatanom. Do tego motywu nawiązuje obraz w ołtarzu głównym w kościele daleszyckim. To dużych rozmiarów wizerunek ze św. Michałem Archaniołem w zbroi, który depcze szatana.

Przed Soborem Watykańskim II zwyczajowo wierni odmawiali z księdzem modlitwę ułożoną przez papieża Leona XIII rozpoczynającą się od słów: „Św. Michale Archaniele, broń nas w walce, a przeciw zasadzkom i niegodziwości złego ducha bądź nam obroną…”. Potem zaniechano tej praktyki w kościołach, ale w ostatnich latach modlitwa ta wraca. W Daleszycach modlą się do św. Michała po każdej Eucharystii. Św. Michał przywoływany jest przez kapłana w egzorcyzmach. – Wiem że modlitwę odmawiają także w trzech innych parafiach w dekanacie. Może przez większą świadomość zagrożeń duchowych i zła ludzie szukają pomocy u św. Michała – opowiada ks. Tadeusz Cudzik, proboszcz parafii od niespełna dwóch lat. Zauważa, że odpust parafialny 29 września nie ustępuje temu pierwszemu z okazji Matki Bożej Szkaplerznej. To dla wielu mieszkańców ważne święto.

Reklama

Figura św. Michała od towarzystwa przyjaciół Daleszyc

W 2009 r. członkowie Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Daleszyckiej ufundowali do kościoła figurę św. Michała Archanioła. – W świątyni mamy przepiękny obraz z naszym patronem, ale jest on zasuwą obrazu Matki Bożej Daleszyckiej, więc kiedy obraz jest odsłonięty, nie jest on widoczny. Chciałam, aby wierni mogli patrzeć i zwracać się do św. Michała Archanioła w trakcie nabożeństw – mówiła Anna Oszczepalska z towarzystwa, pomysłodawczyni inicjatywy i miłośniczka historii Daleszyc, która popularyzuje ją w parafialnym miesięczniku i nie tylko. Figurę poświęcił ks. Franciszek Berak, ówczesny proboszcz. W miasteczku powrócono także do tradycji jesiennych jarmarków św. Michała. Nie mają one jednak wymiaru religijnego, ale integrują społeczność lokalną gromadzącą się na biesiadowaniu i koncertach na rynku.

Parafię erygował bp Iwo Odrowąż

Osada Daleszyce zyskała prawa miejskie w 1569 r. Przywilej podpisał król Zygmunt August, przyznając miastu prawo organizowania dwóch jarmarków: na św. Filipa i św. Jakuba oraz św. Michała Archanioła. Z czasem ich liczba rosła. Akt lokacyjny wydał bp Filip Padniewski. Zasadźcą został Seweryn Sasin, dotychczasowy daleszycki wójt.

Parafię w Daleszycach erygował bp Iwo Odrowąż w 1221 r. Pierwszy kościół romański, jednonawowy, pokryty był gontem. O murowanej świątyni na wzgórzu pw. św. Michała Archanioła pisano w wykazach świętopietrza w 1325 r. W 1627 r. Andrzej Smyczko-Rudnik dobudował od północy kaplicę Najświętszej Marii Panny. Od południa wybudowano kaplicę poświęconą św. Marii Magdalenie, którą ufundował Jan Skarbek-Kozietulski. Kościół miał wówczas plan krzyża; wieńczyła go kopuła. Po obu stronach fasady znajdowały się wieże romańskie, ale nadbudowane do góry. Kościół był konsekrowany najpierw w XIII wieku, potem jeszcze dwukrotnie w XVI i XVII stuleciu.

Reklama

U Matki Bożej Daleszyckiej

Największe zmiany zaszły podczas rozbudowy w latach 1907-12. Usunięto wtedy m.in. kopułę ze szczytu kościoła i zatarto jego stylowy charakter. Obecnie w świątyni znajdują się ołtarze: św. Franciszka, św. Józefa, Serca Jezusowego, Matki Bożej Częstochowskiej. Kościół w Daleszycach to jedno ze starszych miejsc kultu maryjnego, sanktuarium, gdzie od wieków czczony jest słynący łaskami obraz Matki Bożej Szkaplerznej, nazwanej Daleszycką, trzymającej w dłoni kwiat. Obraz powstał w XVI wieku. W 1949 r. wizerunek poddano renowacji w pracowni prof. Rudolfa Kozłowskiego z Krakowa. Na dzień powrotu obrazu parafia zorganizowała uroczystość ingresu wizerunku Matki Bożej do kościoła. Dziś przed Mszą św. i nabożeństwami jest on odsłaniany przy dźwiękach fanfar. W ostatnich latach kościół zasłynął z wojewódzkich festiwali pieśni pasyjnych.

Zrewitalizowane z pomocą funduszy unijnych wzgórze, przebudowane drogi, odnowiony dach na kościele (środkami po części parafialnymi i unijnymi), liczne prace wewnątrz świątyni zmieniły to historyczne miejsce nie do poznania i podniosły jego rangę.

Odnowa, Boża Brama i nie tylko

W duszpasterstwie prężną wspólnotę stanowią m.in. dorośli z Odnowy Życia w Duchu Świętym, do której należy ponad czterdzieści osób. Przygotowują oni m.in. kandydatów do bierzmowania i gromadzą się na spotkaniach. W parafii działa chór i schola młodzieżowa. Młodzież udziela się charytatywnie. Zdaniem ks. Cudzika, Światowe Dni Młodzieży ożywiły młodych i przyniosły dobre owoce. – Zarówno młodzi wolontariusze, jak i mieszkańcy, którzy gościli pielgrzymów z Francji, stanęli na wysokości zadania. Młodzież kontynuuje comiesięczne czuwania modlitewne, chętnie włącza się w działania parafialne. Myślę, że poprowadzą również Drogę Krzyżową ulicami Daleszyc w tym roku – mówi ks. Tadeusz Cudzik. Całkiem nową jest wspólnota dziecięca „Boża Brama”, która np. w ostatnich czasie włączyła się w procesję św. Mikołaja czy przygotowała jasełka. Wystąpiła również podczas wspólnego kolędowania 29 stycznia, które odbywało się w kościele.

Reklama

W tym roku nagrodą dla najbardziej zaangażowanych młodych jest wyjazd w góry podczas zimowych ferii. Z wypoczynku skorzystają m.in. ministranci (posługuje ich przy ołtarzu 40) i dzieci ze wspólnoty „Boża Brama”.

Pomocą duszpasterską jest również parafialny „Zwiastun”, który rozchodzi się co miesiąc w ilości 350 egzemplarzy. Znaleźć w nim można ciekawe artykuły historyczne, teologiczne, opis wydarzeń parafialnych i lokalnych.

Ksiądz Proboszcz zapowiada, że w najbliższej perspektywie parafię czeka renowacja ołtarza głównego, który wymaga konserwacji. Przy tej okazji w planach jest również odnowienie obrazu ze św. Michałem Archaniołem. – W kościele będzie także instalowane ogrzewanie. W przyszłym roku Daleszyce będą przeżywały peregrynację kopii figury św. Michała Archanioła. To wydarzenie poprzedzą także duchowe przygotowania – mówi Ksiądz Proboszcz, mając nadzieję, że przybliżą one postać patrona i ożywią bardziej jego kult.

2017-02-01 13:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogród biblijny

Nowa inicjatywa przy parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Puławach

Z inicjatywy proboszcza ks. Andrzeja Sternika oraz dzięki dobrej współpracy parafian i darczyńców, w ciągu dwóch lat przykościelny teren zmienił się nie do poznania. Wokół świątyni, w uporządkowany i przemyślany sposób, nasadzonych zostało ponad 6 tys. roślin, w tym kwiaty, krzewy i drzewa.

CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: imiona Boga to nie sukces i władza, ale pokora i służba

2023-01-29 16:46

[ TEMATY ]

prymas Polski

abp Wojciech Polak

archidiecezja.pl

„Wśród imion Boga nie należy szukać tych z napisem sukces i władza, ale pokora i służba” - mówił w niedzielę 29 stycznia w Inowrocławiu abp Wojciech Polak. Prymas Polski przewodniczył Mszy św. za śp. kard. Józefa Glempa przypominając jego słowa, że „chrześcijanin to człowiek, który żyjąc na świecie, nie da się opanować światu całkowicie”.

Eucharystia celebrowana była w inowrocławskim kościele pw. Zwiastowania NMP, w którym śp. kard. Józef Glemp został ochrzczony 18 grudnia 1929 roku. Po latach tak o sobie pisał: „Urodzony chłopiec był tak wątły, że tego samego dnia chrztu udzielił ksiądz wikariusz Ludwik Sobieszczyk, później zesłany do Dachau. I tak z życiem doczesnym zaczęło się życie łaski w Chrystusie”.

CZYTAJ DALEJ

Sługa Boża Wanda Malczewska, Maryja i Cud nad Wisłą

2023-01-29 18:30

[ TEMATY ]

Wanda Malczewska

Ks. Józef Janiec

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska

Wanda Malczewska to urodzona w 1822 roku świecka mistyczka, stygmatyczka i wizjonerka. Pochodziła z rodu Malczewskich herbu Tarnawa i była ciotką słynnego malarza symbolisty Jacka Malczewskiego oraz poety Antoniego Malczewskiego – prekursora polskiego romantyzmu.

Już jako dziecko była bardzo religijna i miała pierwsze mistyczne spotkania z Chrystusem (do pierwszej komunii świętej przystąpiła jako ośmiolatka). Będąc jeszcze nastolatką, przeżyła śmierć matki i ponowne małżeństwo ojca. Niedługo później zamieszkała u zamożnej ciotki (siostry ojca), Konstancji Siemieńskiej. To właśnie przy jej rodzinie Wanda spędziła większą część życia, zajmując się szeroko pojętym wolontariatem. Mieszkańców wsi zaopatrywała w książki, uczyła dzieci czytać i pisać, katechizowała37. Niejednokrotnie służyła radą i pomocą. Zrobiła nawet kurs felczerski, by zajmować się chorymi, zaś w czasie powstania styczniowego zorganizowała szpital dla rannych powstańców. Warto zaznaczyć, że leczyła nie tylko Polaków, lecz także Rosjan. Po śmierci ciotki Wanda Malczewska przez pewien czas zamieszkała gościnnie w klasztorze sióstr dominikanek pod Przyrowem. Nadal leczyła i odwiedzała chorych, zajmowała się szyciem parametrów liturgicznych, oddawała się modlitwie. Trzy ostatnie lata życia spędziła na plebanii w Parznie, oddając się pracy społecznej i charytatywnej. Z powodu braku sił nie mogła osobiście odwiedzać chorych, więc przyjmowała ich u siebie. Jeszcze za życia uznawano Malczewską za osobę uduchowioną i głęboko wierzącą. Zresztą nie bezpodstawnie. Obdarzona była bowiem charyzmatem proroctwa i miewała religijne wizje.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję