Akcja jest odpowiedzią na wyzwania, z jakimi mierzą się dziś młodzi ludzie, którzy potrzebują wsparcia dorosłych, trwałych więzi i jasnych punktów odniesienia
- pisze Centrum Życia i Rodziny w komunikacie nadesłanym do KAI. Do udziału w Szlachetnym Piątku zaprasza uczniów, rodziców, nauczycieli i wszystkich, którym zależy na dobrym rozwoju młodego pokolenia.
Kim jestem? Na czym mogę się oprzeć? Komu mogę zaufać? - to pytania, które zadaje sobie każdy nastolatek. Tyle że dziś zamiast jasnej odpowiedzi coraz częściej słyszy: „to zależy”, „każdy ma swoją prawdę”, „sam musisz zdefiniować siebie”. A szkoła, która powinna pomagać budować fundament, coraz częściej sama go podmywa
- ubolewają organizatorzy Szlachetnego Piątku.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Cytują dane, które „nie pozostawiają wątpliwości, że z młodymi ludźmi dzieje się coś niedobrego": z badania CBOS „Młodzież 2025”, przeprowadzonego wśród uczniów ostatnich klas szkół ponadpodstawowych, wynika, że ponad 40 proc. z nich ma co najmniej umiarkowane objawy depresyjne - ponad cztery razy więcej niż dorośli. Ponad połowa w ciągu roku doświadczyła jakiejś formy przemocy ze strony rówieśników, najczęściej wykluczenia z grupy. Stres związany ze szkołą osiągnął najwyższy poziom w historii pomiarów.
Za tymi liczbami kryje się obraz pokolenia, które dorasta w ciągłym napięciu: w świecie, w którym niemal wszystko jest „do negocjacji”, autorytety są niemodne, a za drogowskaz służy algorytm podsuwający kolejne filmiki.
Dziecku powtarza się, że samo musi zdecydować, kim jest i co jest dobre - w wieku, w którym najbardziej potrzebuje kogoś, kto mu to spokojnie pokaże. Taka „wolność” nie dodaje skrzydeł. Częściej zostawia poczucie zagubienia, a zagubienie łatwo zamienia się w lęk, w złość albo - jak widzieliśmy to kilka tygodni temu, w przypadku tragicznych ataków w szkołach - w podatność na każdą panikę -
pisze Fundacja Życie i Rodzina.
Reklama
Niestety atmosferę niepewności i świata, w którym brak punktów oparcia, mają budować dziś także szkoły - zauważają organizatorzy Szlachetnego Piątku. Od 1 września uczniowie mają nowy przedmiot - edukację zdrowotną. Wśród „zmian w rodzinie”, o których mają się uczyć dzieci już od 4 klasy, na pierwszym miejscu wymieniono rozwód, separację i nowy związek rodzica. Wszystko to jest przedstawione jako zwykłe wydarzenie, na równi z np. narodzinami rodzeństwa, które trzeba po prostu zaakceptować. Starsi uczniowie mają zaś „z jednakowym szacunkiem” odnosić się do małżeństwa i do związków nieformalnych. W części o „zdrowiu seksualnym” - z której rodzic musi dziecko formalnie wypisać - pojawia się tożsamość płciowa rozumiana jako subiektywne przekonanie, niezależne od biologii.
Do tego dochodzą inicjatywy takie jak Tęczowy Piątek, obchodzony w wielu szkołach w ostatni piątek października.
Pod hasłami tolerancji uczniowie słyszą, że płeć to kwestia odczucia, a dorastanie to przede wszystkim „odkrywanie siebie” - najlepiej publicznie, przed całą klasą - czytamy w informacji. Co w tym złego? - Dwunasto- czy czternastolatek dopiero buduje obraz samego siebie. Potrzebuje punktów odniesienia, a nie kolejnych znaków zapytania
- alarmują organizatorzy akcji. Dlatego tak potrzebni są dziś dorośli, którzy nie boją się mówić o wartościach, i rówieśnicy, którzy nie wstydzą się ich wybierać.
Temu właśnie służy Szlachetny Piątek. Centrum Życia i Rodziny organizuje go zawsze w ostatni piątek października - w tym roku to 30 października. Inicjatywa narodziła się jako odpowiedź na Tęczowy Piątek, wprowadzany do szkół pod hasłami tolerancji.
Zamiast akcji, która dzieli uczniów na „sojuszników” i resztę, proponujemy coś prostszego: wspólny znak, że można stać na pewnym gruncie
- piszą.
Udział jest bardzo prosty. Wystarczy tego dnia założyć coś białego - koszulę, sweter, sukienkę - albo choćby biały dodatek: wstążkę, przypinkę, broszkę. Biel to kolor prostoty, czystych intencji i nowego początku. Zdjęcie warto opublikować w mediach społecznościowych z kilkoma słowami i hashtagiem #szlachetnypiątek.
Ktoś zapyta: czy biała koszula może coś zmienić? Sama w sobie - pewnie niewiele. Ale nastolatek, który na szkolnym korytarzu zobaczy, że nie tylko on myśli w ten sposób, przestaje czuć się samotny. Nauczyciel, który przypnie białą wstążkę, pokazuje uczniom, że może być dla nich oparciem. A rodzic, który porozmawia tego dnia z dzieckiem o tym, co naprawdę ważne, zrobi więcej niż niejedna kampania
- piszą organizatory akcji.
Na stronie szlachetnypiatek.pl przygotowano materiały dla rodziców i nauczycieli, w tym konspekty zajęć o szlachetności, czystości i życiu rodzinnym.
