Ojciec dyrektor dziękował zgromadzonym za wytrwałość dzień i noc, rozdawał książki o objawieniach gietrzwałdzkich i przypominał, że „my tam musimy się też pokazać, żebyście wiedzieli, że my jesteśmy z wami, ze sprawą, z prawdą, ze sprawiedliwością”.
Zwycięstwa przychodzą przez Maryję i różaniec
Najmocniej wybrzmiało wołanie o modlitwę w październiku – miesiącu różańcowym. Ojciec Rydzyk przypomniał historyczne zwycięstwa związane z różańcem:
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Zobaczcie, zawsze były zwycięstwa z Maryją. Tak, zawsze z Maryją i zwyciężaliśmy, ale jeszcze zwycięstwa różańcowe.
Opowiedział o krucjacie różańcowej ojca Petrusa Pawliczka w Austrii w 1955 roku, która – według relacji – przyczyniła się do wycofania wojsk radzieckich, oraz o wydarzeniach na Filipinach w czasach Marcosa, gdy miliony ludzi z różańcami powstrzymały wojsko. Odniósł się też do Cudu nad Wisłą i pontyfikatu Jana Pawła II, wspominając słowa kardynała Augusta Hlonda: „Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”.
„Czy Polska będzie istnieć?”
Najbardziej poruszający był fragment o sytuacji Ojczyzny:
Ludzie pytają, jaka będzie Polska, ale można zapytać i to bardzo poważnie: czy Polska będzie istnieć? To nie jest tak, że tylko czyja będzie Polska. Czy Polska będzie istnieć?
Ojciec Rydzyk mówił o „ogromnych siłach” działających przeciwko Polsce, kulturze i rodzinie, a jednocześnie podkreślał, że katolik nie może być „cichy a bezwonny”. Wezwał do modlitwy za tych, którzy „źle robią”, i do zwyciężania zła dobrem, cytując św. Pawła.
Wezwanie do modlitwy i podziękowanie
Na zakończenie zaproponował wspólne odmówienie dziesiątka różańca i wezwał całą Polskę:
Wzywamy całą Polskę do potężnej modlitwy wszystkich. Nawet ci, którzy wątpią – spróbuj z Panem Jezusem. Tak, spróbuj, będzie dobrze.
Dziękował również za obecność kapłanów i ludzi, którzy czuwają przy Trybunale, oraz podkreślił, że Radio Maryja i Telewizja Trwam są razem z protestującymi.
Spotkanie zakończyło się modlitwą różańcową i pieśniami. Ojciec Rydzyk zapowiedział też krótkie spotkanie z prezesem Trybunału Konstytucyjnego Bogdanem Święczkowskim.
