Reklama

Wiara

Wiara (nie)oderwana od życia

Dlaczego Bóg zabrał go tak wcześnie? Jak przeżyć żałobę i nie stracić wiary?

Kiedy umiera ktoś bliski, trudno odnaleźć się w świecie, który nagle wygląda zupełnie inaczej. Jeszcze trudniej przyjąć śmierć młodego człowieka, przed którym było całe życie. Pojawiają się tęsknota, żal i pytania, na które trudno znaleźć odpowiedź. Jedno z nich szczególnie mocno powraca w chwilach największego bólu: dlaczego Bóg na to pozwolił?

2026-11-05 20:35

[ TEMATY ]

Wiara (nie)oderwana od życia

Adobe Stock

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

W takich momentach wiara nie zawsze przynosi ukojenie. Czasem człowiek nie ma siły się modlić, czuje gniew, rozczarowanie, a nawet żal do Boga. Trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło, jeszcze trudniej zrozumieć, dlaczego musiało do tego dojść. Nie oznacza to jednak, że wiara znika. Przekonała się o tym pani Teresa z Rzeszowa, która kilka lat temu w tragicznym wypadku samochodowym straciła córkę i zaledwie dwuletniego wnuka. Z całej rodziny przeżyli jej zięć i wnuczka.

– Ogromna tragedia, ból niesamowity, trudny do opisania. Wiele wylanych łez, również do dziś. Pytania do Boga: dlaczego? – wspomina pani Teresa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Za tymi słowami kryje się doświadczenie, którego nie da się zamknąć w kilku zdaniach. Śmierć najbliższych nie kończy się w dniu pogrzebu. Później przychodzą kolejne dni, święta, rodzinne spotkania i zwyczajne sytuacje, w których nagle uświadamia się sobie, kogo już nie ma. Czas płynie, ale tęsknota nie znika. Są wspomnienia, które wracają niespodziewanie i chwile, w których szczególnie mocno odczuwa się nieobecność ukochanych osób. Pani Teresa nie ukrywa, że przechodzenie przez żałobę było bardzo trudne. Ważnym oparciem okazała się dla niej wiara. Nie sprawiła, że ból ustąpił, ale pomogła przetrwać najcięższe chwile i powoli odnajdywać się w codziennym życiu.

Reklama

– Czas i modlitwa mimo wszystko pozwoliły mi starać się normalnie żyć. Częsta Eucharystia i modlitwa różańcowa trzymają mnie przy życiu – mówi.

W jej świadectwie nie ma łatwych odpowiedzi ani przekonywania, że wystarczy zaufać Bogu, by przestać cierpieć. Jest za to coś bardzo prawdziwego, codzienna próba życia mimo straty. Czasem oznacza ona udział we Mszy świętej, czasem odmówienie różańca, a czasem po prostu przeżycie kolejnego dnia. Wiara nie odbiera człowiekowi prawa do łez, pytań czy chwil zwątpienia. Nie wymaga też udawania, że wszystko jest w porządku.

Historia pani Teresy pokazuje również, że żałoba nie przebiega według jednego scenariusza. Nie ma określonego momentu, w którym człowiek powinien przestać płakać, wrócić do dawnych zajęć czy pogodzić się z tym, co się stało. Każdy przeżywa stratę inaczej. Dla jednych ważna jest rozmowa z bliskimi, dla innych obecność drugiego człowieka, pomoc psychologa lub wsparcie duszpasterza. Nie trzeba wybierać między troską o siebie a życiem duchowym. Jedno może pomagać drugiemu.

Czy wiara pozwala zrozumieć, dlaczego ktoś odszedł tak wcześnie? Nie zawsze. Być może niektórych pytań nie da się rozstrzygnąć w sposób, który przyniesie oczekiwaną ulgę. Chrześcijaństwo nie obiecuje, że człowiek uniknie cierpienia ani że w każdej tragedii od razu dostrzeże sens. Przypomina jednak, że śmierć nie musi oznaczać ostatecznego rozstania. Można nadal tęsknić, płakać i zastanawiać się, dlaczego właśnie tak potoczyło się życie. Można też przychodzić do kościoła z tym wszystkim, co trudne i niewypowiedziane. Pani Teresa znalazła w Eucharystii i różańcu oparcie, które pomaga jej iść dalej. Nie oznacza to, że zapomniała. Niektórych osób po prostu nie da się przestać kochać tylko dlatego, że odeszły.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: +23 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ewangelizacja bez Internetu. Jak bł. Honorat Koźmiński docierał do ludzi?

2026-10-12 20:35

[ TEMATY ]

bł. Honorat Koźmiński

Wiara (nie)oderwana od życia

diecezja.waw.pl

Bł. Honorat Koźmiński; obraz namalował Zbigniew Kotyłło

Bł. Honorat Koźmiński; obraz namalował Zbigniew Kotyłło

Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.

Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
CZYTAJ DALEJ

Komunikat bp. Piotrowskiego na temat schizmy dokonanej przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

2026-11-05 10:15

[ TEMATY ]

diecezja kielecka

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

Red.

Biskup Kielecki Jan Piotrowski wystosował komunikat do wiernych na temat schizmy dokonanej przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X oraz o możliwości uczestnictwa w tradycyjnej formie rytu Mszy św. w diecezji kieleckiej.

CZYTAJ DALEJ

Wigilia Uroczystości Chrystusa Króla [Zaproszenie]

2026-11-05 21:30

Magdalena Lewandowska

Już po raz dziesiąty w parafii pw. Chrystusa Króla we Wrocławiu, prowadzonej przez księży salezjanów przy ul. Młodych Techników, odbędzie się spotkanie w wigilię uroczystości Chrystusa Króla. Wydarzenie, którego początkiem był Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana z 2016 roku, na stałe wpisało się w życie wrocławskich wspólnot.

Głównym celem spotkania jest budowanie jedności Kościoła ponad podziałami i różnicami między wspólnotami, duszpasterstwami oraz parafiami. Organizatorzy zapraszają środowiska reprezentujące różne drogi formacji duchowej – od Odnowy w Duchu Świętym po Neokatechumenat, od dominikanów po jezuitów. To okazja do wspólnej modlitwy, spotkania i przypomnienia, że Kościół jest piękny w swojej różnorodności, a jego centrum stanowi Jezus Chrystus.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję