Publikujemy pełny tekst wypowiedzi:
Jestem głęboko wstrząśnięty tym, co wydarzyło się przed chwilą w Krakowie. Nie znamy jeszcze ani przyczyn, ani powodów tak okrutnego działania. Znamy już jednak jego tragiczne skutki. Trudno wręcz pojąć, że w samym sercu Krakowa, tuż przy Bazylice Mariackiej - w miejscu, które dla tak wielu osób jest przestrzenią spacerów i wypoczynku - mogły rozegrać się tak dramatyczne sceny.
Łączę się duchowo i wspieram modlitwą wszystkich, którzy ucierpieli w tym wyjątkowo brutalnym akcie. Zmarłym niech Bóg da wieczny odpoczynek, a tym, którzy pozostają w szpitalach, łaskę powrotu do zdrowia. Wspieram modlitwą także rodziny poszkodowanych, lekarzy opiekujących się rannymi oraz służby, które w tej chwili próbują przywrócić porządek na miejscu. Jestem z Wami duchowo i pozostaję w modlitewnej łączności.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
