Warszawa zawsze życzliwie przyjmowała wyznawców różnych religii. Niektórzy są obecni w stolicy niemal od początku jej istnienia, inne pojawiły się całkiem niedawno.
Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny
Reklama
Wyznawcy prawosławia żyją w Warszawie niemal od początku jej
historii. Pierwszą cerkiew wybudowali kupcy greccy przy dzisiejszej
ulicy Świętojerskiej. Najwięcej świątyń prawosławnych w Warszawie
było w wieku XIX i na początku XX. Po I wojnie światowej część świątyń
zburzono. Cerkiew na Podwalu uległa zniszczeniu podczas powstania
warszawskiego. Po wojnie pozostała tylko katedra praska, przy której
rezyduje Metropolita, zwierzchnik całego prawosławnego Kościoła w
Polsce i cerkiew na Woli z przyległym do niej zabytkowym cmentarzem.
Liczba prawosławnych w Warszawie sięga około 20 tys.
Przy cerkwiach działają Bractwa, które mają wielowiekową tradycję.
Jedno z najdłużej działających nosi imię św. Grzegorza Peradze -
duchownego gruzińskiego, profesora Uniwersytetu Warszawskiego, który
zginął w Oświęcimiu.
Zdaniem ks. Henryka Paprockiego Warszawa była dla prawosławnych
prawie zawsze miastem tolerancyjnym i gościnnym poza skomplikowanymi
relacjami w latach międzywojennych.
- W Polsce - mówi ks. Paprocki - ostatni rok pod względem
działań ekumenicznych został dobrze wykorzystany. Podpisano dokument
uznający ważność sakramentu chrztu w Kościołach członkowskich Polskiej
Rady Ekumenicznej i Kościele katolickim. Uważam to za wielkie wydarzenie,
początek jedności sakramentalnej. Po raz pierwszy w czasie Bożego
Narodzenia wszystkie Kościoły wzięły udział w charytatywnej akcji
sprzedawania świec. Wiem, że w Kościele prawosławnym i luterańskim
ta akcja odniosła wielki sukces, bo wszystkie świece zostały sprzedane
- mówi ks. Paprocki.
Kościół Ewangelicko-Metodystyczny
Reklama
Przeniósł się na grunt polski z USA w 1920 r. za sprawą charytatywnych
grup metodystów. Był odpowiedzią na apel Paderewskiego o pomoc dla
odradzającej się po latach niepodległości Polski. Pierwsze ośrodki
metodystyczne powstały w Warszawie i we Lwowie. Zbór metodystów funkcjonuje
od początku na warszawskim Mokotowie. Ma 320 członków. Poza typowo
duszpasterską pracą prowadzi szkołę języka angielskiego. Dawniej
przy zborze funkcjonowała Wyższa Szkoła Biblijna, która przekształciła
się w Wyższe Seminarium Teologiczne im. Jana Łaskiego. Tu kształcą
się przyszli duchowni metodystyczni. Zbór warszawski należy do największych
zborów w kościele metodystycznym w Polsce. Mieści się tutaj siedziba
zwierzchnika. Wydawany jest też miesięcznik - Pielgrzym Polski, który
jest organem prasowym Rady Kościoła.
- Warszawa jest środowiskiem tolerancyjnym - mówi ks.
Zbigniew Kamiński, pastor parafii Dobrego Pasterza w Warszawie. -
Świadczy o tym m.in. duża liczba kościołów różnych wyznań. Poza tym
sporo duchownych rzymskokatolickich zaangażowanych jest w dialog
ekumeniczny, co powoduje, że ludzie mają większą świadomość, czym
są inne Kościoły i wspólnoty. Nie stanowią one jedynie kolorytu na
scenie eklezjalnej, ale są też pełnoprawnymi wspólnotami wyznaniowymi.
Dużą zasługę odegrały w tym względzie seminaria i uczelnie katolickie,
które przygotowują studentów swoich szkół w sposób otwarty na ruch
ekumeniczny - wyznaje ks. Kamiński.
Metodyści twierdzą, że Rok Jubileuszowy zaowocował inicjatywami
dialogu między Kościołami. Za duży postęp uznają prace nad ekumenicznym
przekładem Pisma Świętego, pod auspicjami Towarzystwa Biblijnego
w Polsce. Było wiele pozytywnych działań na płaszczyźnie lokalnej.
- Brałem udział w Roratach w kościele św. Józefa na Woli - mówi ks.
Kamiński. W Metropolitarnym Seminarium Duchownym były wykłady z doktryny
metodystycznej.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kościół Chrześcijan Baptystów
Pierwszy zbór polski powstał w Warszawie na Woli w 1875 r.
Pozostałe trzy w latach 90. Drugi z nich wyodrębnił się spośród wiernych
pierwszego zboru na Pradze w 1994 r. Następne zorganizowały się jako
samodzielne na Żoliborzu i w Radości. Ponadto istnieją na Ursynowie
zbory: anglojęzyczny z amerykańskim pastorem oraz rosyjskojęzyczny,
gdzie członkami są osoby z krajów byłego ZSRR. Powstaje także zbór
prezbiteriańsko-koreański. Pierwszy zbór dysponujący najlepszymi
warunkami lokalowymi, organizuje różne formy pracy wśród dzieci również
spoza wspólnoty. Zbory prowadziły np. kursy języka angielskiego.
- Myślę że warszawscy katolicy są tolerancyjni - mówi
ks. Włodzimierz Tasak, redaktor naczelny Słowa Prawdy, były pastor
II zboru - nie słyszałem tu o incydentach na tle wyznaniowym. Co
roku w zborze odbywa się w ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan
nabożeństwo ekumeniczne. Oprócz tego utrzymywane są kontakty w ramach
Polskiej Rady Ekumenicznej z duchownymi innych Kościołów w Warszawie.
Kościół Zielonoświątkowy
Reklama
Wspólnota powstała w 1947 r. zainicjowana przeżyciem religijnego
nawrócenia pewnej rodziny w Bukowie pod Warszawą. Wokół tejże rodziny
zaczęła powstawać grupka współwyznawców. Początkowo wspólnota była
rozproszona w różnych zborach w Warszawie. Od 1953 r. przynależała
do Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego. Nabożeństwa odbywały się
też w Bukowie. W 1974 r. siedziba Kościoła została przeniesiona do
Henrykowa, wspólnota otrzymała nazwę III zboru w Warszawie. Przez
pewien okres czasu spotykała się w kościele ewangelicko-reformowanym
ze względu na większe zapotrzebowanie lokalowe. Następnie przeniosła
się do kaplicy ewangelicznej chrześcijan przy ul. Zagórnej. W 1985
r. rozpoczęła się budowa kaplicy przy ul. Siennej. Trzy lata później
nastąpiło rozwiązanie Zjednoczonego Kościoła Ewangelicznego. Wtedy
zielonoświątkowcy znowu się usamodzielnili tak jak przed rokiem 1953.
Przy ul. Siennej powstała siedziba miejscowej wspólnoty warszawskiej
oraz Kościoła w Polsce. Warszawska wspólnota skupia 370 zdeklarowanych
członków.
Zbór prowadzi misję więzienną. Kilku jego członków odwiedza
więzienia w Warszawie. Ponadto zorganizował klub dla dzieci z rodzin
zaniedbanych, również spoza wspólnoty.
- Z nietolerancją spotkałem się tylko w prasie, kiedy
nazywano nas sektą - mówi pastor zboru Edward Czajko. - Na takie
wypowiedzi reaguję jako rzecznik Kościoła. Nie wyszło to jednak ze
strony duchowieństwa katolickiego, może raczej ze strony ludzi nie
zawsze zorientowanych w sytuacji. W Warszawie nie doświadczamy przejawów
nietolerancji. Uważam jednak, podobnie jak i przedstawiciele innych
związków wyznaniowych, że powinniśmy być bardziej zauważani w telewizji.
Nie jest to jednak zarzut pod adresem hierarchii katolickiej.
Kościół Ewangelicko-Reformowany (kalwini)
Istnieje w Warszawie od roku 1776, skupia około 600 wyznawców.
- Działania ekumeniczne podejmowane w Roku Jubileuszowym ograniczały
się do Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan - mówi dr Joanna Mizgała,
przedstawicielka wspólnoty. - Jest to coroczna impreza, która angażuje
różne wspólnoty. Poza tym nie odczuliśmy szczególnych działań ekumenicznych
podejmowanych w ostatnim roku. Jesteśmy w
dobrych stosunkach z osobami z Kościoła katolickiego, z
którymi pozostajemy w kontakcie.
Kościół Adwentystów Dnia Siódmego
Początki zboru w Warszawie sięgają roku 1900 i wiążą się z działalnością misjonarską pastora Hermana Smitza z Wielkopolski. W stolicy istnieją obecnie trzy zbory skupiające ok. 800-1000 wiernych: centralny przy ul. Foksal, dwa pozostałe na Żoliborzu i Ursynowie. Adwentyści prowadzą słynne kursy odwykowe przeciwnikotynowe i przeciwstresowe, prowadzą akcję dożywiania bezdomnych, organizują koncerty charytatywne. - Warszawiacy jako społeczeństwo wielowyznaniowe i wieloświatopoglądowe są otwarci i w pełni tolerancyjni. Niepokoją jednak sporadyczne przejawy nadużywania słowa "sekta" stosowane do mniejszości religijnych - uważają adwentyści. Zbór warszawski utrzymuje przyjazne stosunki z parafiami innych Kościołów i wyznań. Zaś Kościół Adwentystyczny w Polsce prowadzi oficjalny dialog z Episkopatem Polski i współdziała z Polską Radą Ekumeniczną.
Kościół Polskokatolicki
Reklama
W okresie przedwojennym wspólnota miała kościół parafialny
przy ul. Żytniej. Po wojnie władze przeznaczyły wspólnocie obiekt,
który był cerkwią prawosławną św. Olgi. Od maja 1945 r. kościół mieści
się przy ul. Szwoleżerów 4. Liczy obecnie 500 wiernych. Druga parafia
znajdująca się w Henrykowie skupia 150 wyznawców.
- Aby mówić o tolerancji, potrzeba uznania drugiego Kościoła,
wiernych tego Kościoła i zasad, które głosi - mówi ks. dziekan Henryk
Dąbrowski. Są przypadki niezrozumienia, jednak z roku na rok wołanie
Pana Jezusa, aby wszyscy byli jedno jest coraz bardziej słyszalne.
W ramach działań na rzecz ekumenizmu parafia włączała się w nurt
ogólnych obchodów Roku Jubileuszowego. Życie Kościoła jest może życiem
jednostajnym, ale tak już jest, że trzeba więcej pracować i prosić
o Łaski Boże.
Starokatolicki Kościół Mariawitów
Istnieje w Warszawie od 1907 r. Zanim powstał w stolicy, wcześniej
zrodziły się wspólnoty w Lesznie i Cegłowie. Obecna warszawska parafia
liczy 1400 osób.
- Przez 30 lat pracy nie spotkałem się z dyskryminacją
w Warszawie ani w urzędach ani w stosunkach międzyludzkich - mówi
ks. Stanisław Kaczorek, proboszcz parafii. - Dialog pomiędzy Kościołem
rzymskokatolickim a Kościołem mariawitów jest na dobrym poziomie.
Mam nadzieję, że przyniesie owocne sprawy dla pojednania pomiędzy
Kościołami. W okresie milenijnym mieliśmy wspólne nabożeństwa.
Gmina żydowska
Przez długi czas Żydzi nie mieli formalnej zgody na osiedlanie
w Warszawie. Uzyskali ją na przełomie XVIII i XIX. Na początku XIX
wieku, podczas okupacji pruskiej, Żydzi utwierdzili prawnie swoją
obecność w stolicy.
Gmina od początku była podstawową jednostką organizacyjną
życia społecznego i religijnego Żydów. Miała przy tym rozmaite przybudówki
takie jak np. bractwo pogrzebowe. Każde środowisko żydowskie skupiło
się wokół jakiegoś miejsca modlitwy. Najstarszą synagogą wolnostojącą
była tzw. rotunda, zbudowana na Pradze, powstała w latach 50. XIX
wieku. Druga synagoga została otwarta w 1878 r. i była największą.
Trzecią jest do dziś istniejąca synagoga Nożyków otwarta w 1902 r.
Dzisiaj w Warszawie jest jedna gmina żydowska, obok niej
istnieje również wiele organizacji: Towarzystwo Społeczno-Kulturalne
Żydów Polski istniejące od 1950 r., Stowarzyszenie Dzieci Holocaustu,
Stowarzyszenie Żydów Kombatantów czy Polska Unia Studentów Żydowskich.
Gmina żydowska, jak niegdyś, organizuje życie społeczne, a jej przełożony
jest osobą świecką reprezentującą pion administracyjny. Zajmuje się
sprawami socjalnymi i kulturalnymi czyli ogólnie wszystkim, co dotyczy
diaspory. Przez wiele lat przełożonymi gminy warszawskiej byli mężczyźni
natomiast dzisiaj funkcję tę pełni kobieta - Helena Datner.
Każda gmina jest również jednostką życia duchowego, nad
którym czuwa rabin. Jest on wybierany na walnym zebraniu gminy i
zatrudniany przez nią.
Do roku 1939 w Warszawie mieszkało więcej Żydów niż w
jakimkolwiek innym mieście europejskim. Było to miasto, które stanowiło
dla społeczności żydowskiej ważny ośrodek kultury. Już sama ilość
Żydów żyjących w naszej stolicy świadczyła, że potrafili znaleźć
w niej szczęście.
Muzułmański Związek Religijny
Wspólnota istnieje w Warszawie od 1936 r. Skupia 28 rodzin tatarskich. Raz w tygodniu w piątek, w godzinach południowych wierni spotykają się na modlitwie. - W większości w Warszawie jest duża tolerancyjność, choć zdarzają się przypadki nietolerancji - uważa odpowiedzialny za wspólnotę imam.
