Reklama

Polska

Polska opleciona różańcem

Modlitwa różańcowa na granicach Polski, która odbędzie się 7 października 2017 r., to odpowiedź na wezwanie Matki Bożej do odmawiania Różańca wyrażone 140 lat temu w Gietrzwałdzie i 100 lat temu w Fatimie

W święto Matki Bożej Różańcowej – 7 października – tysiące osób stanie wzdłuż polskich granic z różańcami w dłoniach. Osoby te oplotą Polskę na 3,5 tys. km, staną wzdłuż rzek, plaż i na szczytach górskich. Będą modlić się o łaskę wiary i jedności dla ojczyzny i o pokój dla świata.

W to wydarzenie włączyły się wszystkie 22 przygraniczne diecezje. Wyznaczono 320 kościołów stacyjnych, z których uczestnicy „Różańca do granic” przejdą do „stref modlitwy”. Inicjatorami wydarzenia są Lech Dokowicz i Maciej Bodasiński, szefowie Fundacji Solo Dios Basta, organizatorzy ubiegłorocznej Wielkiej Pokuty na Jasnej Górze, w której wzięło udział ponad 150 tys. osób.

Skuteczna modlitwa

Reklama

Nie ma wątpliwości, że i Wielka Pokuta, i „Różaniec do granic” nie miałyby takiego rozmachu, gdyby nie ciepłe przyjęcie ich przez biskupów. – Mamy w tej sprawie kontakt z inicjatorami wydarzenia od wielu miesięcy – powiedział bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, który prowadził jedną z konferencji prasowych poświęconych tej inicjatywie.

– To niezwykłe dla nas przeżycie, że świeccy, zwyczajni ludzie, przedstawiają projekt Kościołowi, księżom biskupom i po rozeznaniu, po dyskusji jest on przyjmowany i realizowany. To niesamowite doświadczenie – zaznaczył Maciej Bodasiński.

Abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański i przewodniczący KEP, zwrócił uwagę, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby także osoby świeckie – jak jest w tym przypadku – włączały się w działania duszpasterskie ze swoimi pomysłami. Rozumnymi – podkreślił – a ten jest rozumny. – Każda modlitwa jest potrzebna – zaznaczył powściągliwie abp Gądecki – także „Różaniec do granic”. Tym bardziej że intencją jest zachowanie pokoju.

Reklama

Początkowo inicjatorzy nie mogli być pewni, czy pomysł wypali. Ale gdy dołączyła ostatnia diecezja, napięcie spadło. – Pomyślałem, że już wiadomo, iż Polska zostanie otoczona Różańcem, niezależnie od tego, czy w danym kościele stacyjnym będzie 10 tys. osób, czy kilka – powiedział Bodasiński. – Liczą się serce, siła naszej wiary, zaangażowanie. To się wydarzy. Polska zostanie otoczona modlitwą!

Światło świata

Akcja jest odpowiedzią na wezwanie Matki Bożej do odmawiania Różańca wyrażone w Gietrzwałdzie, a potem w Fatimie. Jako ratunek dla świata Maryja wskazała pokutę i modlitwę różańcową. Dziś – podkreślił Maciej Bodasiński – w świecie targanym wieloma niepokojami, przemocą, grzechami Matka Boża jest światłem, które może rozproszyć każdą ciemność.

– Przeżywamy 100. rocznicę objawień w Fatimie, gdzie Matka Boża wzywała do nawrócenia, pokuty i do Różańca. Chcemy opleść Polskę Różańcem, modlić się za naszą ojczyznę i cały świat. Chcemy zaprosić ludzi, żeby więcej swoich myśli kierowali w stronę Boga, żeby podjęli większy wysiłek modlitewny. Żeby odwrócili głowy od tego, co nas przytłacza w rzeczywistości naszego kraju, od polityki, od tego, co się dzieje za naszą wschodnią czy zachodnią granicą, a zwrócili serca i myśli do Boga – wyjaśnił Bodasiński.

Ludzie organizują się, żeby zrobić w tym dniu coś szczególnego. Rybacy z Jastarni np. mają wypłynąć łodziami w stronę Helu, żeby się modlić. Na Bugu będą płynąć i modlić się kajakarze. Grupy modlitewne utworzone przez młodzież wejdą z kapłanami na szczyty Tatr.

Od połowy maja br. wzdłuż granic idą – pod egidą doświadczonych Pielgrzymów Bożego Miłosierdzia – i w upale, i w deszczu – grupy pielgrzymów omadlające miejsce wydarzenia. Pielgrzymkę zakończą najpewniej w przededniu „Różańca...” i sami wezmą w nim udział.

W szczególny dzień

Ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, uważa, że warto włączyć się w „Różaniec...” już dla samego przesłania tego wydarzenia: modlitwy o pokój na świecie, o Boże błogosławieństwo dla świata, dla Polski. – Różaniec zawsze łączy ludzi, a wydarzenie włącza się w duchowość, której częścią byli święci Kościoła – powiedział ks. Rytel-Andrianik. – Wszystko odbędzie się w szczególny dzień – Matki Bożej Różańcowej, w czasie wyjątkowych tegorocznych jubileuszy maryjnych: objawień w Gietrzwałdzie i Fatimie oraz 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej.

Komisja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów KEP opracowała program wydarzenia. Jest precyzyjny, krok po kroku opisano, jak wydarzenie będzie wyglądało. Przygotowano kilkadziesiąt tysięcy plakatów i ponad milion ulotek, które są rozsyłane do parafii w całej Polsce. Na stronie internetowej: www.rozaniecdogranic można znaleźć mapę wskazującą, gdzie wzdłuż granic Polski znajdują się kościoły stacyjne. Tam 7 października – w święto ustanowione w dzień bitwy pod Lepanto (dziś Nafpaktos) w 1571 r., w której chrześcijanie obronili Europę – o godz. 10.30 ma się rozpocząć „Różaniec do granic”. To z kościołów stacyjnych po Mszy św. uczestnicy modlitwy udadzą się do „stref modlitwy”, gdzie o godz. 14 zostaną odmówione cztery części Różańca.

Z każdego miejsca

Bp Artur Miziński nie ma wątpliwości, że „Różaniec do granic” w polskim Kościele będzie mocno przeżywany. Zwraca uwagę, że modlitwa różańcowa, jak wiemy z objawień z Fatimy i Gietrzwałdu, jest tą modlitwą, którą zaleca Matka Boża. Jest modlitwą skuteczną, tym bardziej właściwą przy modlitwach za kraj, za cały świat, w intencji pokoju, bo taka jest idea wydarzenia.

– Warto dotrzeć z informacją o niej do jak najszerszych kręgów wiernych, którzy mogą włączyć się w nią w różny sposób, bo nie wszyscy będą mogli udać się do miejsc w pobliżu granicy – powiedział bp Miziński. – Wierzymy jednak, że ta modlitwa będzie płynęła z każdego miejsca. Chcemy jak najlepiej przygotować to wydarzenie, by było ono spotkaniem przez modlitwę wspólnoty Kościoła, który przez wstawiennictwo Maryi pragnie zawierzyć siebie, najbliższych, ojczyznę, Europę, cały świat Bogu, zwracając się do Niego z prośbą, aby błogosławił czas, w którym żyjemy, wierząc głęboko, że to On jest Panem dziejów.

Jak dotrzeć do szczęścia

Udział w „Różańcu do granic” będzie pewnie dużym wysiłkiem dla wielu ludzi. Trzeba będzie przecież udać się w miejsce nieznane, przejść 1-2 km, żeby tam dotrzeć, stanąć gdzieś nad rzeką, może w lesie. Ale – podkreślił Maciej Bodasiński – to przez wysiłek, ofiarę, modlitwę, docieramy do szczęścia; to przez nie dokonuje się proces przemiany i wzrostu człowieka.

– To ma być trudne, to ma być wysiłek – powiedział – po to, żeby zjednoczyć nasz podzielony naród, prosić Boga o łaskę nawrócenia dla mnie i wszystkich uczestników „Różańca do granic”, o łaskę wiary dla Polski, dla świata.

Jest pewny, że udział w „Różańcu do granic”, w dziejowym momencie, gdy cały naród staje wokół swojego kraju, żeby modlić się do Boga, wyznawać wiarę, będzie też pięknym, niesamowitym przeżyciem dla wszystkich, którzy wezmą w nim udział.

– Chcielibyśmy, by w tym dniu wyjść z domu, zostawić za sobą całe swoje życie: problemy, lęki, smutki, choroby, zapomnieć o nich na jeden dzień i udać się z Bogiem do granic. Także do granic swoich możliwości, swojego cierpienia. I przeżyć spotkanie z Bogiem. Dla wielu osób będzie to wydarzenie we łzach, które będzie przemieniało ich życie.

Zdarzył się cud – dziś są razem

Po ubiegłorocznej Wielkiej Pokucie po jednej z Mszy św. w którejś z parafii do Macieja Bodasińskiego podeszła pewna pani. Powiedziała, że chce podziękować za to wydarzenie. – Wielka Pokuta uratowała mi życie, uratowała małżeństwo. Z moim mężem chcieliśmy się rozejść, bo wszystko w małżeństwie umarło, nic nie działało. Usłyszałam o Wielkiej Pokucie i zapragnęłam przyjechać do Częstochowy. Powiedziałam o tym mężowi. Odpowiedział: Dobra, dajemy sobie ostatnią szansę, potem się rozchodzimy. Ten dzień zmienił wszystko, zdarzył się cud – opowiedziała.

– Oni są nadal małżeństwem, dzięki interwencji Bożej, przez modlitwę. Przez to, że przeszli proces duchowy, zmienili swoje serca, życie – dziś są razem. Jestem pewien, że takie wydarzenia też będą się działy 7 października – dodał Bodasiński.

***

Różaniec na lotniskach

W sobotę 7 października br. w ramach modlitewnej inicjatywy „Różaniec do granic” cała Polska wzdłuż granic zostanie otoczona modlitwą różańcową. Do projektu dołączyły też porty lotnicze: Lotnisko Chopina w Warszawie, Port Lotniczy Poznań-Ławica oraz Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach. Na tych trzech portach lotniczych modlitwa różańcowa będzie prowadzona w lotniskowej kaplicy przez kapelanów miejsc.

– Cieszymy się, że do projektu przyłączyły się też porty lotnicze. Przecież na ich terenie też jest granica kraju. Wydaje się, że modlić się będziemy naprawdę na każdym odcinku granicy – podkreśla Maciej Bodasiński z Fundacji Solo Dios Basta, która jest organizatorem wydarzenia, i dodaje: – To nie był nasz pomysł, kilka osób, zupełnie niezależnie, rzuciło takie hasło, kapelani lotnisk się zgodzili, no i startujemy z przygotowaniami.

„Różaniec do granic” w kaplicach portów lotniczych będzie wydarzeniem zamkniętym, dostępnym jedynie dla pracowników portów oraz podróżujących pasażerów, korzystających tego dnia z lotnisk.

Red.

2017-09-27 10:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec to broń

2020-09-23 09:47

Niedziela zamojsko-lubaczowska 39/2020, str. VI

[ TEMATY ]

ewangelizacja

różaniec

Ewa Monastyrska

Autorka z ks. Dominikiem Chmielewskim

Autorka z ks. Dominikiem Chmielewskim

Z ks. Dominikiem Chmielewskim – ewangelizatorem, kaznodzieją, czcicielem Matki Bożej, założycielem wspólnot religijnych, który gościł w krasnobrodzkim sanktuarium – rozmawia Ewa Monastyrska.

Ewa Monastyrska: Skąd czerpie Ksiądz siły, aby głosić Boga każdego dnia?

Ks. Dominik Chmielewski: Całym sekretem jest Matka Boża i zjednoczenie się z Nią. Gdy czytam życiorysy świętych, myślę o tym, że wciąż jestem w przedszkolu zjednoczenia się z Matką Bożą, ale już to, co mam, jest niesamowitą przygodą. Grafik mam wypełniony każdego dnia rekolekcjami, modlitwami, spotkaniami, ale to jest mały cud, bo wciąż się nie wypalam. Ludzie przychodzą do mnie ze swoimi demonami, trudnościami i zrzucają to na mnie. Często odczuwam to fizycznie, ale wciąż mi się chce nieść ludziom Boga. A możliwe to jest dzięki Niej, Maryi.

CZYTAJ DALEJ

Rokitno: Spotkanie doradców życia rodzinnego

2020-09-27 10:37

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo rodziny

Karolina Krasowska

Podczas konferencji

Podczas konferencji

W Rokitnie trwa spotkanie doradców życia rodzinnego, którzy na co dzień posługują wśród narzeczonych w naszej diecezji. Spotkanie prowadzi ks. dr Mariusz Dudka, diecezjalny duszpasterz rodziny.

Spotkanie rozpoczęło się w kaplicy Domu Rekolekcyjnego konferencją ks. Mariusz Dudki. W programie skupienia są jeszcze adoracja Najświętszego Sakramentu i Msza św. w rokitniańskiej bazylice. Podczas spotkania doradcom zostaną wręczone misje kanoniczne udzielane raz na trzy lata i pozwolenia dotyczące starszych doradców.

Zobacz zdjęcia: Spotkanie doradców życia rodzinnego w Rokitnie.

W naszej diecezji posługuje ponad 100 doradców. Do Rokitna przyjechało kilkudziesięciu..

CZYTAJ DALEJ

Instalacja kopii Krzyża Trybunalskiego

2020-09-28 07:26

Paweł Wysoki

Kopia Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża, która przez 6 lat peregrynowała po wszystkich parafiach archidiecezji lubelskiej w ramach rekolekcji ewangelizacyjnych „Źródło”, została zainstalowana w kaplicy adoracji kościoła pw. Michała Archanioła w Lublinie.

Świątynia ta jest spadkobiercą tradycji nieistniejącej już fary lubelskiej, do której przed wiekami przeniesiono łaskami słynący Krzyż Trybunalski (obecnie oryginał znajduje się w kaplicy adoracji w archikatedrze lubelskiej). Instalacja krzyża podczas uroczystości odpustowych przeżywanych 27 września rozpoczęła obchody stulecia parafii.

- Dziękujemy za obecność krzyża wśród nas, dziękujemy abp. Stanisławowi Budzikowi, że powierzył naszej wspólnocie ten wieki dar. Będziemy szukać światła, jak krzyż przyjąć, jak uczynić go zobowiązaniem na całe życie - powiedział proboszcz ks. Arkadiusz Paśnik. Jak podkreślił, Chrystus w tym wizerunku odwiedził wszystkich i zna wszystkich, ma najlepsza diagnozę naszej diecezji. Wierząc, że mądrość płynąca z krzyża pomoże ożywiać gorliwość i ducha ewangelizacji, w roku przygotowania do stulecia parafii duszpasterze zapraszają wiernych na adorację Najświętszego Sakramentu. W piątki odbywać się będą nabożeństwa przy relikwiach Krzyża Świętego.

Instalacja krzyża podczas uroczystości ku czci Michała Archanioła była okazją do przypomnienia, że Książę Aniołów uczy właściwego rozumienia chwały Bożej i zdecydowanej walki z złem. Jak przypomniał abp Stanisław Budzik, jego imię „Któż jak Bóg” wyznacza kierunek życia chrześcijańskiego, którym jest oddanie chwały Bogu i życie zgodne z wolą Bożą, tj. z przykazaniami, Ewangelię i nauką Kościoła. Michał Archanioł podaje skuteczną broń w walce z grzechem, jest nim sakrament pokuty. Dzięki zbawczej śmierci Jezusa Chrystusa na krzyżu i jego zmartwychwstaniu, możemy powrócić do Boga nawet po najcięższym upadku. - Wpatrujmy się w drzewo, na którym zawisło zbawienie świata. Niech krzyż Chrystusa rozpala naszą miłość, umacnia wiarę i prowadzi drogami zbawienia - powiedział pasterz.

Więcej na łamach "Niedzieli Lubelskiej" w wydaniu z datą 11 października.

Fotorelacja na www.facebook.com/Niedziela-Lubelska-112621833628172




CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję