Reklama

Wiadomości

Kongres w dobrym miejscu i czasie

Kongres 590, którego druga edycja odbyła się w dniach 16-17 listopada br. w podrzeszowskiej Jasionce, to wydarzenie zorganizowane w naprawdę dobrym miejscu i czasie. W dobrym miejscu, bo Rzeszów i Podkarpacie coraz bardziej przyciągają uwagę polityków i biznesmenów, zresztą nie tylko polskich, swoim potencjałem i możliwościami rozwoju. W dobrym czasie, bo po dwóch latach, czyli na półmetku, nad wyraz udanych działań rządu pod przewodnictwem premier Beaty Szydło.

Podkarpacie – „druga Bawaria”? Dlaczego nie!

Do porównania Podkarpacia do Bawarii nawiązał prezydent Andrzej Duda, podkreślając w wystąpieniu otwierającym Kongres 590, że aby było ono uprawnione, „nie tylko pod względem ambicji i charakteru, ale także rzeczywiście pod względem rozwojowym i poziomu życia”, trzeba wiele wysiłku wszystkich. I z przekonaniem dodał, że „nas na to stać, bo jesteśmy narodem ludzi inteligentnych, zdeterminowanych i umiemy pracować”.

Na ważną przesłankę zorganizowania Kongresu 590 na Podkarpaciu wskazała premier Szydło: „Na Podkarpaciu zbiega się jak w soczewce wszystko to, co jest symbolem współczesnej Polski. Tradycja, nowoczesność i doskonałe połączenie tego. Wartości i zasady! Rodzina, ludzie otwarci, którzy są zaradni i potrafią realizować wspaniałe przedsięwzięcia. Ludzie, którzy bardzo sobie cenią swoją rodzinę i dbają o to. Ludzie ciekawi świata. Takiej Polski chcemy!”.

Reklama

Jak przebudować kapitalizm?

Kongres, w którym uczestniczyło ok. 3 tys. osób, obfitował w wiele debat, sesji specjalnych, prezentacji i ponad 80 paneli w kilku obszarach tematycznych – z udziałem ministrów rządu RP, przedsiębiorców, ekspertów krajowych i zagranicznych.

Szczególną uwagę uczestników przykuła dyskusja panelowa pod elektryzującym tytułem: „Jak przebudować demokratyczny kapitalizm, by służył wielu, a nie nielicznym”, w której udział wzięli wicepremier Mateusz Morawiecki – minister finansów i rozwoju, Desmond Lachman – jeden z największych amerykańskich autorytetów w dziedzinie ekonomii światowej oraz prof. Alberto Bagnai – włoski ekonomista i publicysta.

Premier Morawiecki zauważył, że współczesny liberalny kapitalizm prowadzi do wielkiej polaryzacji, w wyniku której następuje wielka koncentracja dóbr w rękach nielicznych. To prowadzi wprost do kolonizacji słabszych państw czy całych obszarów przez silniejsze podmioty. Gdy parę lat temu mówiła o tym Polska, zarzucano nam szerzenie herezji. Dzisiaj podnoszą ten problem największe autorytety świata ekonomii. Współcześnie do trzech filarów kapitalizmu: pieniędzy, zasobów ludzkich i technologii doszedł czwarty element – regulacje, które dla najmożniejszych tego świata (państw, a często także podmiotów ponadnarodowych) są bezwzględnym instrumentem utrzymania wpływów i ograniczania prawdziwej konkurencji. Taką regulacją jest np. strefa euro, która zupełnie nie przystaje do sytuacji zróżnicowanego potencjału i poziomu rozwoju uczestniczących w niej państw. Decyzję o nieprzystępowaniu Polski do strefy euro pochwalił prof. Bagnai.

Reklama

W ocenie Morawieckiego zasady kapitalizmu „nie są wyryte w kamieniu, one ewoluują”, a w sytuacji gdy „model anglosaski nie radzi sobie wyraźnie z nierównościami, a model francuski jest niekonkurencyjny”, potrzebny jest kapitalizm społeczny, bo „największe sukcesy odnoszą te kraje, które mają spójny system społeczny, zapewniający państwom, firmom i pracownikom rozwój możliwie zrównoważony”. Odpowiedzią polskiego rządu jest Strategia na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju.

Pokonać zagrożenia

Na zagrożenia dla rozwoju Polski wskazywał i prezydent Andrzej Duda (niski poziom inwestycji i innowacyjności polskiej gospodarki, ciągle niski poziom wynagrodzeń), i premier Mateusz Morawiecki (ucieczka firm w „raje podatkowe”, wspomniane już niekorzystne regulacje, brak jednolitej, silnej reprezentacji polskich przedsiębiorców na forum europejskim). Ich pokonanie jest możliwe przy zgodnej współpracy i szukaniu najlepszych rozwiązań na rzecz rozwoju, z którego owoców będą korzystać wszyscy, a nie tylko niektórzy.

Pięknie mówiła o tym premier Szydło: „Tak, Polska i Polacy mają zasady! Ci, którzy mają pieniądze, muszą się nauczyć tego, że jest w Europie państwo, które ma zasady!”. A w innym momencie Kongresu 590, na temat realizacji wielkich zadań rozwojowych Polski, Morawiecki zaznaczył: „Jeśli Bóg i historia pozwolą...”.

***

Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP

Podczas uroczystej gali Kongresu 590 prezydent Andrzej Duda przyznał sześciu firmom – w czterech kategoriach głównych i dwóch specjalnych – Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP. Ponadto prezydent przyznał też nagrodę indywidualną.

Laureaci:

• w kategorii: Lider Małych i Średnich Przedsiębiorstw – firma Dramiński SA

• w kategorii: Narodowy Sukces – Warszawskie Zakłady Mechaniczne „PZL WZM” w Warszawie

• w kategorii: Międzynarodowy Sukces – firma Melex sp. z o.o.

• w kategorii: Odpowiedzialny Biznes – Spółdzielnia Mleczarska Mlekovita

• w kategorii specjalnej – na najlepszy polski startup – firma XTPL S.A.

• w kategorii specjalnej Badania + Rozwój – Zespół Badaczy z Wydziału Fizyki UW i Centrum Nowych Technologii

• nagroda indywidualna za szczególne zasługi dla polskiej przedsiębiorczości – Maciej Wieczorek, prezes firmy Celon Pharma SA

2017-11-29 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

590 = Kod lidera

Niedziela Ogólnopolska 42/2019, str. 44-45

[ TEMATY ]

kongres 590

Mariusz Książek/Niedziela

Czwarta edycja Kongresu 590 za nami. Przez dwa dni Jasionka k. Rzeszowa tętniła gwarem spotkań i rozmów, emocjami i niestrudzonym działaniem. Wszystko przemyślane, świetnie zorganizowane i nastawione na pożytek, czyli sukces

Niekwestionowany sukces Kongresu 590 sprawia, że urasta on do miana najbardziej prestiżowego wydarzenia gospodarczego w Polsce. Decydują o tym: rokrocznie wzrastająca liczba uczestników (ponad 6 tys., w tym prezydent RP, premier i ministrowie rządu, prezesi największych polskich firm, liderzy opinii, goście zagraniczni, szczególnie z USA); różnorodność bloków tematycznych (od najtrudniejszych zagadnień politycznych i najważniejszych wyzwań technologicznych po tematy najbliższe człowiekowi w codziennym życiu); wreszcie „gorący” przekaz w mediach.

Lider poszukuje liderów

Jeden z uczestników panelu „W poszukiwaniu współczesnych liderów w czasach wyzwań gospodarczych i technologicznej rewolucji” użył sformułowań: „Tylko zmienność jest niezmienna” oraz „Kto nie maszeruje, ten ginie”, które dobrze oddają uwarunkowania, z którymi mierzy się Polska. Duża zmienność otoczenia geopolitycznego, takie czynniki jak brexit, wojny handlowe czy protekcjonizm gospodarczy wymagają nieustannej uwagi i rozwagi.

Polska radzi sobie z zagrożeniami nadspodziewanie dobrze. Rozwija się 2-3 razy szybciej niż czołówka krajów Unii Europejskiej. Jak podkreślił minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, bezpieczeństwo wzrostu gospodarczego daje nam m.in. własna waluta.

Inni uczestnicy panelu zwracali uwagę na konieczność działania zespołowego, potrzebę optymalizacji kosztów (ale nie ze szkodą dla pracownika), korzyści wynikające z dywersyfikacji gospodarki. Podkreślali, że Polska, która coraz częściej sama postrzegana jest jako lider rozwoju (w Niemczech mówi się nawet o polskim „cudzie gospodarczym”), ciągle potrzebuje liderów gotowych do rywalizacji na rynku globalnym. Siłą polskiego biznesu jest wpisana w DNA Polaków zdolność szybkiej adaptacji do zmieniających się warunków działania. Końcowa konkluzja panelu brzmiała: „Trzeba zaufać ludziom!”. W nich jest potencjał, potrzebne jest tylko wsparcie państwa.

Podczas wystąpienia otwierającego Kongres 590 prezydent Andrzej Duda powiedział: (...) najważniejszym celem jest podnoszenie poziomu życia Polaków, zwykłych obywateli. (...) to chcemy osiągnąć przez mądrą politykę, dobre rozwiązania legislacyjne, ale przede wszystkim przez rozwój polskiej gospodarki. (...) mamy jedno: ogromną ambicję i ogromną wolę, (...) żeby Rzeczpospolita była państwem coraz mocniejszym, zamożniejszym. Żeby przede wszystkim młodzi ludzie, ale nie tylko – którzy przed kilkoma, kilkunastoma czy (...) czasami kilkudziesięcioma laty opuścili Rzeczpospolitą, wyjechali za chlebem za granicę – dzisiaj przekonali się, że warto do Polski wrócić. Że Polska proponuje dzisiaj lepsze warunki niż to, co oferują państwa na zachodzie Europy, czy też to, co czasem można uzyskać za oceanem. (...).

Z głową w chmurze (cyfrowej)

Panel dotyczący wykorzystania wysokich technologii w gospodarce i życiu społecznym to wędrówka od terminów dość powszechnie znanych (komputeryzacja, automatyzacja, internet, globalizacja itd.) po zagadnienia może gdzieś już zasłyszane, ale wprowadzające przeciętnego człowieka w zakłopotanie (sztuczna inteligencja, gospodarka 4.0, społeczeństwo 5.0, miks energetyczny, transformacja cyfrowa, technologie chmurowe).

Przed transformacją cyfrową nie uciekniemy. Polskie firmy, przemysł i cała gospodarka im szybciej wdrożą nowoczesne technologie, tym większa będzie ich konkurencyjność na globalnym rynku. Podobnie nie uciekniemy przed transformacją energetyczną, choć jest to działanie kosztowne i trudne do realizacji w realiach gospodarki tak mocno opartej na węglu.

Podczas panelu podnoszono kwestię korzyści i zagrożeń związanych z zastosowaniem wysokich technologii. Korzyści to: przyśpieszenie gospodarcze, podniesienie konkurencyjności firm, ograniczenie zanieczyszczeń atmosfery, usprawnienie komunikacji i wymiany informacji itd. Ale nie brakuje też zagrożeń: monopolu firm, uzależnienia technologicznego, manipulacji w zakresie przepływu informacji, nadmiernej ingerencji technologii w życie człowieka.

Ryzyko trzeba podjąć, należy jednak pamiętać, by w pogoni za postępem nie doprowadzić do sytuacji, że w końcu jakaś maszyna „zapanuje” nad człowiekiem.

– Po raz pierwszy od 30 lat mamy jednak sytuację taką, że polski wzrost gospodarczy, PKB nie spada proporcjonalnie do tego, jak spada wzrost niemiecki, eksport niemiecki. (...) po raz pierwszy od wielu, wielu lat potrafiliśmy wypracować nasze wewnętrzne – że tak powiem – soki żywotnego wzrostu, które pozwalają nam utrzymać wzrost na bardzo wysokim poziomie w porównaniu z krajami ościennymi – podkreślił premier Mateusz Morawiecki podczas wystąpienia w drugim dniu Kongresu 590.

#Wybieram590

Na Kongresie 590 po raz kolejny wybrzmiała prawda, że „kapitał ma narodowość”, a jego wspieranie, np. przez zakupy polskich towarów, jest przejawem patriotyzmu ekonomicznego. Co prawda „kryterium narodowe” nie jest jedynym warunkiem zakupu danego towaru (w grę wchodzą jeszcze jakość i cena), czasami jednak warto przemyśleć swoje zachowania konsumenckie.

Niech pomocne będą tu dwa wskaźniki (z raportu spółki Grant Thornton): zmiana zachowań konsumenckich tylko o 1 proc. oznacza dla budżetu państwa zysk w wysokości 6,6 mld zł; z każdej złotówki wydanej na produkt polski wytwarzany przez polską firmę wraca do budżetu 79 gr, podczas gdy w przypadku produktów firmy zagranicznej produkującej za granicą (a w Polsce tylko sprzedającej ów produkt) do budżetu wraca tylko 25 gr.

W sobotę 7 grudnia br. rusza akcja „Sobota dla Polski”, podczas której konsumenci będą zachęcani do zakupów produktów polskich, czyli oznaczonych kodem kreskowym 590.

NAGRODY GOSPODARCZE PREZYDENTA RP

Podczas uroczystej gali Kongresu 590 prezydent Andrzej Duda przyznał Nagrody Gospodarcze Prezydenta RP oraz nagrodę indywidualną.

Laureaci:

• Lider Małych i Średnich Przedsiębiorstw – DELTA Zbigniew Różycki
• Narodowy Sukces – LPP SA
• Międzynarodowy Sukces – Olimp Laboratories Sp. z o.o.
• Odpowiedzialny Biznes – Marco Sp. z o.o.
• Firma Rodzinna – Ochnik SA
• Startup_PL – Warsaw Genomics Sp. z o.o. sp. k.
• Badania i Rozwój – Medical Inventi SA
• Nagroda Indywidualna – Czesław Lang

CZYTAJ DALEJ

USA: ekskomunika dla antypapieskiego kapłana

2020-08-10 17:17

[ TEMATY ]

ksiądz

USA

Graziako

Kapłan diecezji Sacramento w USA został ekskomunikowany za to, że jako zawieszony ksiądz odprawiał Mszę św. i publicznie szerzył swe antypapieskie nauczanie. Podczas spotkań z wiernymi ks. Jeremy Leatherby powtarzał, że Franciszek nie jest prawdziwym papieżem. Wykluczenie z udziału w życiu Kościoła to najwyższa kara kościelna.

O tym, że ks. Leatherby zaciągnął na siebie karę ekskomuniki, wyłączając się tym samym ze wspólnoty Kościoła katolickiego, poinformował biskup Sacramento Jaime Soto. Hierarcha wyjaśnił, że w czasie Eucharystii zawieszony kapłan zastąpił imię Franciszka imieniem Benedykta XVI, wyrażając jedność nie z obecnym Ojcem Świętym, lecz z jego poprzednikiem. Pominął także w modlitwie eucharystycznej imię właściwego biskupa miejsca.

Ks. Leatherby’emu zarzucano naruszenie przyrzeczeń kapłańskich jeszcze w 2016 roku. Bp Soto zapewnił wspólnotę katolicką, że ekskomunika księdza diecezjalnego nie ma związku z toczącym się od ponad dwóch lat dochodzeniem w sprawie możliwych nadużyć seksualnych tego kapłana wobec kobiet.

Pomimo zawieszenia, ks. Leatherby nadal odprawiał publiczne Msze św. Celebrował Eucharystię na prywatnych niedzielnych spotkaniach z udziałem ponad 350 osób, mimo że z powodu pandemii koronawirusa kościelne nabożeństwa wstrzymano. Zdaniem ekskomunikowanego duchownego, zamknięcie świątyń naruszało prawa kościelne.

„Wielu, którzy do mnie dołączyło, jest przekonanych, tak jak ja, że Benedykt pozostaje jedynym prawdziwym papieżem” – napisał ks. Leatherby w liście po informacji o otrzymanej karze ekskomuniki, tłumacząc, że nie czuje się w jedności z Kościołem, w którym „panuje kard. Bergoglio”. Zaznaczył, że nie chce już być związany Kościołem „poprzez więzi kanoniczne”.

Biskup przestrzegł diecezjan przed umożliwianiem ekskomunikowanemu księdzu kontynuowania posługi sakramentalnej. Wezwał też do modlitwy w intencji pojednania się ks. Leatherby’ego z Kościołem.

Ks. Leatherby jest wnukiem założycieli znanej w Sacramento sieci mleczarni. Z rodziny tej pochodzą także inny kapłan i dwie siostry zakonne.

CZYTAJ DALEJ

Kielce: Kuria apeluje o przestrzeganie zasad wynikających z zagrożenia epidemiologicznego

2020-08-11 10:48

[ TEMATY ]

kuria

Kuria Diecezjalna w Kielcach apeluje o zachowanie w kościołach obowiązujących przepisów, a zwłaszcza o zakrywanie ust i nosa podczas nabożeństw religijnych. Przypomina także kapłanom o obowiązkowej dezynfekcji rąk przed udzielaniem Komunii świętej i o dezynfekcji konfesjonałów. Wystosowano specjalny apel do wiernych i duszpasterzy.

- To powoduje u wielu osób lęk przed pójściem do kościoła czy przyjęciem Komunii świętej – napisano w komunikacie skierowanym osobno do kapłanów.

- Prosimy o przypominaniu o obowiązkowym zakrywaniu ust i nosa uczestnikom liturgii. To przypomnienie jest o tyle ważne, że stan zagrożenia epidemicznego wcale się nie zmniejsza, ale przez nieodpowiedzialne zachowania wielu osób nawet rośnie – mówi ks. dr Mirosław Cisowski, wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa.

Do przestrzegania tych zasad zachęcał także wielokrotnie biskup kielecki Jan Piotrowski – mówił na ten temat m.in. w Wiślicy podczas Mszy św. rozpoczynającej XXXIX Pieszą Pielgrzymkę Kielecką na Jasną Górę. Bp Piotrowski konsekwentnie przestrzega obowiązku używania maseczki.

Kościół kielecki przyłącza się tym samym do Apelu abp. Stanisława Gądeckiego - przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, dotyczącego przestrzegania zaleceń sanitarnych, wynikającego z informacji o wzroście w ostatnich dniach zakażeń koronawirusem.

„W poczuciu odpowiedzialności za życie i zdrowie Polaków, apeluję ponownie do wszystkich wiernych o ścisłe przestrzeganie zaleceń służb sanitarnych, a zwłaszcza o zakrywanie ust i nosa podczas nabożeństw religijnych. Apeluję do kapłanów, aby przypominali uczestnikom zgromadzeń religijnych o tym obowiązku oraz by stwarzali wiernym możliwość przyjmowania Komunii Świętej na rękę, według szczegółowych przepisów diecezjalnych” – pisze m.in. abp Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję