Reklama

Surówki i sałatki

Sałatka z papryką

Składniki:

• 3 papryki (w różnych kolorach: czerwona, żółta, zielona)

• 1 duży pomidor

• 1 świeży ogórek

Reklama

• 150 g sera typu feta

• 50 g czarnych oliwek

• przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie

Reklama

• 2 łyżki octu winnego

• 5 łyżek oliwy z oliwek

Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić. Pomidora obrać ze skóry i pokroić w cząstki, ogórka pokroić w talarki, oliwki podzielić na połówki. Warzywa przełożyć do salaterki. Przed podaniem lekko posolić, popieprzyć, dodać zioła, ocet i oliwę. Wszystko wymieszać. Na wierzch dać pokrojony w kostkę ser feta.

2017-12-06 11:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sałatka żydowska z awokado

Składniki:
5 jajek ugotowanych na twardo
2 sztuki awokado
1 cebula
3-4 ząbki czosnku
1 kwaskowate jabłko (najlepiej szara reneta)
sól, pieprz
sok z cytryny
łyżka majonezu

Wykonanie:
Składniki obrać i pokroić w drobną kostkę. Awokado skropić sokiem z cytryny, by nie sczerniało. Składniki połączyć i wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem, wymieszać z majonezem.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: kara pienieżna za udział w Mszy św. w Niedzielę Palmową

2020-04-05 21:19

[ TEMATY ]

Włochy

BOŻENA SZTAJNER

Kary w wysokości po 280 euro otrzymała grupa wiernych w Abruzji we Włoszech, którzy w Niedzielę Palmową wzięli udział w mszy, mimo że w całym kraju obowiązuje zakaz uroczystości religijnych. Proboszcz twierdzi, że uszanował wprowadzone przepisy.

Do zdarzenia doszło w rejonie miejscowości Sulmona koło L'Aquili, gdzie w osadzie Badia w małym kościele zgromadziła się grupa wiernych na mszy otwierającej uroczystości Wielkiego Tygodnia. Interweniowała straż miejska, która spisała uczestników mszy i wymierzyła im karę za nieuzasadnione oddalenie się od domu - podała agencja Ansa.

"Przestrzegałem dekretu, który został wydany, ja i trzy osoby, które pomagały mi w czytaniach. Nie zrobiłem niczego nie na miejscu" - przekonywał proboszcz ksiądz Andrea Accivile.

"Celebruję obrzędy Wielkiego Tygodnia, przewidziane przez Kościół, i dekret, który mówi, że musi być osoba czytająca, akolita pomagający kapłanowi i ministrant. I tak właśnie było. Powiedziałem, żeby zamknięto drzwi, ale ktoś o tym zapomniał. Jeśli o mnie chodzi, ja zrobiłem to, co trzeba" - podkreślił duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Święto Młodych w oczach młodych

2020-04-07 11:17

Ewa Kamińska

Anna i Agata Mazurek oraz Marcin Kurowski reprezentowali młodzież archidiecezji lubelskiej podczas Mszy św. z okazji 35. ŚDM

Ewa i Tomasz Kamińscy zadali młodym z parafii pw. św. Antoniego Padewskiego w Lublinie 3 pytania:

1. Jak odczytujesz hasło tegorocznego Święta Młodych: Młodzieńcze, mówię ci: wstań!

2. Jakie odniesienie ma ono, Twoim zdaniem, do obecnej sytuacji?

3. Jakie widzisz możliwości wyjścia z martwoty duchowej, o której podczas Mszy św. wspomniał abp Stanisław Budzik?


Agata Mazurek

1. Hasło tegorocznego Święta Młodych: Młodzieńcze, mówię ci: wstań! odbieram jako wezwanie Jezusa do nas - młodych, byśmy porzucili wszystko to, przez co codziennie upadamy: grzech, uzależnienia, złe przyzwyczajenia, obojętność, i łapiąc kochającego Ojca za rękę, pełni ufności dali się Jemu podnieść i poprowadzić.

2. W dzisiejszej sytuacji to hasło wydaje się szczególnie poruszające, ponieważ z powodu pandemii wszystko nagle stanęło w miejscu. Pracę, szkołę, uczelnię, zakupy, spotkania towarzyskie i wiele innych aktywności musimy odłożyć na dalszy plan. Jednak Boże wezwanie przypomina, że nasze życie duchowe nie może się zatrzymać, a wręcz przeciwnie, jesteśmy wezwani do prawdziwego i głębokiego nawrócenia.

3. Myślę, że pomocne w wyjściu z martwoty duchowej, o której wspomniał abp Stanisław, jest uświadomienie sobie swojej całkowitej zależności od Pana Boga w każdym aspekcie naszego życia. My młodzi często myślimy, że świat należy do nas i sami jesteśmy sobie panami. Moment, w którym zrozumiemy, że tak nie jest, a za jedynego Pana uznamy Jezusa Chrystusa, pozwoli otworzyć się na Boże działanie. Ponadto poddanie się w opiekę Maryi i obranie Jej za swoją Matkę i Królową sprawi, że poprowadzi nas Ona pewnie niełatwą, ale niezwykle piękną drogą do samego Boga.

Marcin Kurowski

1. Pierwszym moim skojarzeniem z tegorocznym hasłem są chyba znane już nam wszystkim słowa papieża Franciszka o tym żebyśmy wstali z przysłowiowej kanapy. Wydaje mi się, że hasło tegorocznego Światowego Dnia Młodzieży jest dla nas zachętą do zmiany czegoś w naszym dotychczasowym życiu, do rozpoczęcia jakiejś dodatkowej działalności, której u nas nie było. Może to być choćby praca nad samym sobą, nad swoją duchowością albo praca na rzecz innych osób we wspólnocie.

2. Ks. Adam Bab, wikariusz biskupi ds. młodzieży, podczas Mszy św. w Niedzielę Męki Pańskiej mówił w odniesieniu do liturgii słowa ze Środy Popielcowej, że wirus jest tak jakby dodatkowym kluczem przekręconym do naszej izdebki, w której w ukryciu mamy się modlić, a Pan i tak to zobaczy. Patrząc z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że czas zamknięcia w domu jest dobrym czasem, w którym znajduję więcej czasu na modlitwę i inne owocne rzeczy, na które nie miałem czasu wcześniej. Może być to swoista zachęta dla młodych do podejmowania nowych, owocnych działań. Na przykład do odmówienia Różańca, na który wcześniej nie było czasu, pomodlenia się w intencjach, o które nas ktoś prosił, czy choćby przeczytania książki, którą tak często odkładaliśmy na później, a nawet zwykłego posprzątania pokoju. Jest również, dla nas młodych ogromną zachętą do jak najlepszego przygotowania się do nadchodzącego Triduum Paschalnego, do jak najgłębszego pochylenia się nad tajemnicą męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa.

3. Zgodnie ze słowami Arcybiskupa Stanisława, dzięki Duchowi Świętemu, którego otrzymujemy w szczególności podczas sakramentu bierzmowania, znak bliskości z innymi bliźnimi może wzbudzić w nas siły zmartwychwstania w człowieku. Dzięki Duchowi Świętemu możemy również na nowo wzbudzić życie duchowe u nas jak i innych. Usilna modlitwa o dary Ducha Świętego może więc być dla nas wszystkich młodych w tym momencie kluczem do wyjścia z martwoty duchowej.

Anna Mazurek

1. Hasło to odczytuję jako wezwanie skierowane do młodych ludzi, aby ufając Chrystusowi odważyli się działać w różnych aspektach życia oraz nie popadali w apatię i zniechęcenie. Aby odkrywali swoje zdolności i talenty starając się jak najlepiej przysłużyć społeczeństwu i bliźnim swoją pracą, zdobytą wiedzą, świeżym spojrzeniem na wiele spraw. Jest to zaproszenie dla młodzieży, aby nie szczędziła wysiłków w celu budowania lepszej rzeczywistości, opartej na prawie Bożym, aby codziennie przez zwykłe czynności tj. chodzenie do szkoły, na uczelnię, do pracy, spotkania towarzyskie emanowali radością, chęcią działania, po prostu chęcią życia.

2. Dzisiaj słowa te można odczytać jako apel, by pomimo trudnych okoliczności, zakazów ograniczających, a nawet uniemożliwiających podejmowanie wielu przedsięwzięć oraz utrzymywania typowych relacji międzyludzkich, swoje siły i energię pożytkować w inny sposób np. włączając się w wolontariat na rzecz osób starszych i samotnych, które w obawie przed zarażeniem boją się wyjść z domu. Czas przymusowej izolacji można wykorzystać także na budowanie relacji z najbliższymi, rozmowy w rodzinie, na które nigdy nie było czasu z powodu wielu obowiązków i ciągłego zapracowania. Wezwanie "wstań!" można odnieść także do sfery naszej moralności i relacji z Panem Bogiem, która potocznie mówiąc może "leżeć". Tym bardziej słowa te powinny skłonić nas do sięgnięcia po Pismo Święte, lekturę chrześcijańską, powinny stać się impulsem do przewartościowania pewnych spraw i odpowiedzenia sobie na pytanie, co jest w życiu najważniejsze. To dobra okazja na to, by w obliczu ogólnoświatowego paraliżu, kiedy na naszych oczach umierają tysiące ludzi, rozważyć, czy pogoń za pieniędzmi, karierą, potrzeba modnego ubrania się i atrakcyjnego wyglądu czy też miłego spędzenia czasu na różnych rozrywkach nadal pozostają priorytetowe.

3. Jako możliwość wyjścia z martwoty duchowej widzę tylko przylgnięcie całym sercem do Boga. Pomimo, iż brakuje nam obecności w kościele, uczestnictwa we Mszy Świętej i nabożeństwach, powinniśmy spróbować poszukać Boga tam, gdzie na co dzień go nie dostrzegamy - w drugim człowieku oraz na dnie własnego serca. Aby nie popaść w martwotę duchową potrzeba codziennej modlitwy, indywidualnej bądź z całą rodziną o zakończenie epidemii oraz pokrzepienie każdego z nas w tym trudnym czasie, aby strach przed zarażeniem nie odebrał nam całkowicie nadziei na powrót do normalności. Powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby zbliżające się święta Wielkiej Nocy były dobrze przeżyte, a być może najlepiej ze wszystkich dotychczasowych Wielkanocy - ich istotą jest przecież ofiara Pana Jezusa na krzyżu oraz Jego zmartwychwstanie i zwycięstwo nad śmiercią. Zrozumienie tej prawdy sprawi, że uroczysta oprawa tych świąt, której w tym roku zostaliśmy pozbawieni, przestanie mieć znaczenie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję