Reklama

Niedziela Przemyska

Żyć odważnie

W Przemyskiej Bibliotece Publicznej im. Ignacego Krasickiego odbyła się w grudniu Regionalna Konferencja w ramach Ogólnopolskiej Kampanii Społecznej „Nie piję, bo kocham”. Spotkanie było częścią akcji zainicjowanej przez Ruch Światło-Życie, która promuje trzeźwość i pokazuje, że można żyć inaczej

2018-02-07 13:42

Niedziela przemyska 6/2018, str. IV

[ TEMATY ]

trzeźwość

konferencja

©mbrozinio/fotolia.com

Warto żyć w trzeźwości? Zdecydowanie tak, bo życie jest zbyt cenne, żeby pić, tzn. przeżywać je w uzależnieniu. Co się stanie dziś w Polsce? Zanim usłyszeliśmy odpowiedź na te i inne pytania, gości i prelegentów powitała dyrektor Miejskiego Ośrodka Zapobiegania Uzależnieniom w Przemyślu, Agnieszka Książek. Konferencję otworzył zastępca prezydenta Przemyśla pan Janusz Hamryszczak. „Myślę, że akcja społeczna, którą otwieramy dzisiaj konferencją «Nie piję, bo kocham», ma ogromne znaczenia dla rodzin i dla całego społeczeństwa”.

Statystyki

Następnie prof. nadzw. dr hab. Krzysztof Wojcieszek z Pedagogium Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie przedstawiając ideę „Narodowego Programu Trzeźwości”, mówił m.in. o tym, co się wydarzy w Polsce w ciągu jednego dnia, wskutek picia alkoholu: 33 osoby zostaną hospitalizowane z powodu ciężkiego zatrucia alkoholem etylowym, a 4 Polaków zatruje się nim śmiertelnie, spowodowanych zostanie 6 wypadków drogowych, w których 7 osób będzie rannych, a 1 zginie z powodu uczestnictwa w ruchu drogowym pod wpływem alkoholu, nie mniej niż 1 osoba popełni zabójstwo pod wpływem alkoholu, nie mniej niż 8 osób popełni samobójstwo w stanie nietrzeźwości, nie mniej niż 140 osób pod wpływem alkoholu dopuści się przemocy domowej wymagającej interwencji policji, jedna osoba zostanie zgwałcona przez pijanego sprawcę, 6 osób dozna uszczerbku na zdrowiu, 8 padnie ofiarą rozboju ze strony pijanej osoby, a 12 weźmie udział w bójce, policja dowiezie do izby wytrzeźwień 5 nieletnich, a ujawni 40 takich osób, 5 dzieci urodzi się z FAS (alkoholowy zespół płodowy – zespół chorobowy, który jest skutkiem działania alkoholu na płód w okresie prenatalnym), 27 osób straci życie w związku z używaniem alkoholu (analizy BAS – to czasopismo poświęcone zagadnieniom społecznym i gospodarczym. Autorami artykułów są eksperci Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu), np. tylko na marskość wątroby umrze 19 osób. „Dotąd przyjmowano, że z powodu picia alkoholu traci życie ok. 10 tys. osób rocznie, ale dziś wiemy więcej np. o epidemiologii nowotworów. A przecież nie uwzględniliśmy chorób układu krążenia” – zaznaczył pan profesor.

Cnota trzeźwości

Po przerwie kawowej ks. dr Marek Machała, wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, diecezjalny duszpasterz rodzin, prezentując temat: „Odpowiedzialność rodziny w trosce o trzeźwość”, mówił m.in. o jednej z cnót społecznych – trzeźwości. Jej zasadniczą cechą jest umiejętność łatwego i natychmiastowego podejmowania abstynencji w sytuacjach, które wykluczają spożywanie alkoholu. „Istotą cnoty trzeźwości jest nie tyle właściwa miara w spożyciu, co łatwość życia w abstynencji. Właśnie to powinni ćwiczyć młodzi ludzie”. Na zakończenie podkreślił: „Konkludując – miłość prawdziwa w rodzinie, obecność, wsparcie – czyli żeby rodzina stawała się tym, czym jest ze swojej natury, a więc środowiskiem życia i miłości. Tego życzę Państwu serdecznie”.

Reklama

„Odpowiedzialność samorządu lokalnego w trosce o trzeźwość – na przykładzie miasta i gminy Przemyśl” – przybliżyła naczelnik Wydziału Spraw Społecznych i Obywatelskich Urzędu Miejskiego w Przemyślu pani Danuta Wiech i pełnomocnik wójta ds. realizacji GPP i RPA Gmina Przemyśl pan Ryszard Wołoszyn.

Apostołowie trzeźwości

Na zakończenie konferencji temat: „Odpowiedzialność Kościoła w trosce o trzeźwość” – omówił ks. prał. Adam Wąsik, archidiecezjalny duszpasterz trzeźwości.

Kościół Polski bogaty jest w świetlane postacie osób konsekrowanych, jak również świeckich, których z całą pewnością można nazwać apostołami trzeźwości. Warto w tym miejscu wspomnieć bł. ks. Bronisława Markiewicza, który w Miejscu Piastowym objął troską zaniedbanych, ubogich chłopców, wychowując ich w duchu, który został ujęty w tytule czasopisma „Powściągliwość i praca”. To właśnie on powiedział te bardzo mocne słowa „Albo Polska będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale!”.

Kolejną wybitną osobowością w ww. tematyce jawi się czcigodny sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. To z jego inicjatywy powstała Krucjata Wstrzemięźliwości, a po jej likwidacji przez komunistów Krucjata Wyzwolenia Człowieka.

Przejawem dynamiki Ruchu Światło-Życie, a w nim KWC jest wydawane pismo „Eleuteria”, rekolekcje ORDW (Oaza Rekolekcyjna Diakonii Wyzwolenia), propozycja dla dzieci DKN (Dziecięca Krucjata Niepokalanej), a ostatnio, Kampania Społeczna „Nie piję, bo kocham”.

Kościół na rzecz trzeźwości

Katarzyna Łukowska (wicedyrektor PARPA) mówiła o roli Kościoła w systemie rozwiązywania problemów alkoholowych: „Kościół i wspólnoty religijne od dawna są zaangażowane w pomoc osobom uzależnionym od alkoholu i odgrywają niebagatelną rolę w systemie rozwiązywania problemów alkoholowych. Chociaż wspólnota Anonimowych Alkoholików wspomina o sile wyższej, jakkolwiek ją rozumieć, to w Polskiej rzeczywistości oznacza to silny związek z Kościołem katolickim. Co więcej, miejscem spotkań grup AA często są właśnie salki katechetyczne na plebaniach. Kościół angażuje się w udzielanie wsparcia osobom uzależnionym, także w sposób bardziej bezpośredni. Organizowane są pielgrzymki trzeźwościowe, na przykład na Jasną Górę, jak również miesiąc trzeźwości czy Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Wszystkie te działania inicjowane przez duchownych mają istotne znaczenie w procesie zdrowienia uzależnionych” – podkreślała.

Wspomniała również długoletniego, wybitnego duszpasterza trzeźwości archidiecezji przemyskiej, który umarł w opinii świętości, ks. prał. prof. Stanisława Zarycha. Krzysztof Fil napisał o tym nadzwyczajnym duszpasterzu dwie książki „Pasterz” i „Nie zostawiłem was samych”. „Można by dużo mówić o tym wybitnym kapłanie, ale wspomnę tylko o dwóch rzeczach: po pierwsze, jest jako drugi po ks. Franciszku Blachnickim wpisany w «Księdze Czynu Wyzwolenia», która została wręczona św. Janowi Pawłowi II jako dar duchowy podczas Mszy św. na lotnisku w Nowym Targu 8 czerwca 1979 r. Druga rzecz o nieprawdopodobnym znaczeniu to rekolekcje trzeźwościowe w Przemyślu, w domu rekolekcyjnym Sióstr Benedyktynek. Powstały one z inicjatywy ks. Zarycha (dziesięć serii w ciągu roku) i do tej pory odbyło się już 277 serii. Od wielu lat wspomagał ks. Zarycha jego przyjaciel ks. prał. Stanisław Czenczek, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego w Przemyślu, kolejny wybitny apostoł trzeźwości – podkreśliła i dodała: – W naszej archidiecezji istnieją dwa miejsca, które w sposób szczególny promieniują działalnością trzeźwościową: wymieniony już Przemyśl, drugie to Miejsce Piastowe – księża michalici. Co roku organizujemy pielgrzymki trzeźwościowe na Jasną Górę, do Kalwarii Pacławskiej, do Miejsca Piastowego i w reszcie do Odrzykonia-Prządki” – zaznaczyła pani Łukowska.

Warto przypomnieć słowa Jana Pawła II: „Proszę Was, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa (…)”. W akcie pijaństwa człowiek rozstaje się z rozumem. Z odpowiedzialności za popełnione czyny nie zwalnia zasłanianie się brakiem pamięci. Warto pamiętać, że człowiek nie rodzi się z odpornością alkoholową. Dlatego lepiej „dmuchać na zimne”, bo ten problem może dotknąć każdego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konferencja: Nie lękajcie się prawdy

2020-01-18 16:58

[ TEMATY ]

Częstochowa

hospicjum

konferencja

AKW/Niedziela

Norbert Arnold

Słowa św. Jana Pawła II „Nie lękajcie się prawdy” były mottem XXIV Konferencji Hospicyjno-Paliatywnej, która odbyła się w Częstochowie w dniach 16 – 18 stycznia 2020 r. W warsztatach i wykładach uczestniczyło ponad 300 osób. Byli to lekarze, pielęgniarki, fizjoterapeuci, opiekunowie medyczni, pracownicy socjalni i psychologowie, zajmujący się opieką paliatywną i hospicyjną.

Podczas sesji inauguracyjnej wykłady wiodące wygłosili: prof. dr hab. n. med. Jadwiga Jośko-Ochojska z Zabrza, mgr Anna Kaptacz – prezes Stowarzyszenia Opieki Hospicyjnej w Częstochowie oraz tegoroczny gość z zagranicy: Norbert Arnold, dyrektor Dzieła Socjalnego „Communio in Christo” z Mechernich w Niemczech.

W wykładach wygłoszonych w czasie sesji plenarnych podejmowano m. in. temat: „Prawa i potrzeby nieuleczalnie chorych”, „Medyczne aspekty opieki paliatywnej” i „Wyzwania dla zespołów opieki paliatywnej i hospicyjnej”.

AKW/Niedziela

W rozmowie z redakcją „Niedzieli” prezes Anna Kaptacz nawiązała do motta konferencji: - Prawda to pojęcie uniwersalne i bardzo ważne w naszej pracy, bo jeżeli w sposób prawdziwy realizujemy nasze powołanie, czyli opiekę nad pacjentem, to nasze relacje nie są zakłócone nieprawdą. Tylko wtedy możemy podchodzić do pacjenta w sposób empatyczny i otwarty, rozumieć jego potrzeby, właściwie odebrać to, co chce nam przekazać w sposób werbalny i niewerbalny. Jeżeli jesteśmy otwarci, to potrafimy się pochylić nad potrzebami pacjenta i te potrzeby zaspokoić. Na naszych konferencjach uczymy się, jak pomagać pacjentowi, jak rozpoznawać i zaspokajać jego potrzeby. Chodzi o potrzeby we wszystkich sferach egzystencji, zarówno te fizyczne, jak i duchowe. Nasze zespoły interdyscyplinarne to lekarze, pielęgniarki, psychoonkolodzy, pracownicy socjalni, fizjoterapeuci, kapelani, wolontariusze różnych zawodów. Tworzą oni grupę ludzi o różnych specjalizacjach, ale połączonych wspólnym celem: jak najlepiej pomóc pacjentowi, który znajduje się u kresu życia.

Mówiąc o planach na przyszłość prezes Anna Kaptacz podkreśliła, że najważniejszym celem jest remont budynku przy ul. Kopernika w Częstochowie, gdzie planowane jest zorganizowanie oddziału stacjonarnego na ok. 40 łóżek. Taki oddział jest bardzo potrzebny dla północnej części woj. śląskiego, terenu, który swoją działalnością obejmuje hospicjum. Natomiast w budynku, w którym obecnie znajduje się plaacówka, można będzie wtedy zorganizować hostel dla dzieci.

Dyrektor Norbert Arnold w wypowiedzi dla „Niedzieli” zauważył, ze tego rodzaju konferencje są bardzo cenne dla środowiska, ponieważ służą wymianie doświadczeń i zdobywaniu wiedzy. - Jestem pod wrażeniem programu i tylu znakomitych wykładowców, którzy biorą udział w konferencji w Częstochowie – powiedział. - Cieszę się, że miałem także okazję odwiedzić częstochowskie hospicjum i jestem pod bardzo dużym wrażeniem. 10 lat temu odwiedziłem hospicjum w Toruniu i widzę, że przez ten czas w Polsce wykonano ogromną pracę, aby podnieść jakość opieki w tego typu placówkach. Jest ona na wysokim poziomie, porównywalnym z hospicjami w Niemczech. Dodał, że opieka hospicyjna jest bardzo ważnym ruchem w Polsce, w Niemczech i na terenie całej Europy. Zaznaczył, że byłoby dobrze, gdyby udało się opracować wspólne wytyczne dotyczące opieki w ostatniej fazie życia i pokazać, jak wielką wartość ma ludzkie życie, także w jego finalnym okresie. Przypomniał, że ruch hospicyjny w Niemczech, tak jak i w Polsce, rozpoczął się od działań wolontariuszy. Także obecnie wolontariat ma duże znaczenie dla hospicjów. - Do dzisiaj w naszym hospicjum „Stella Maris” mamy wielu wolontariuszy, jest to od 12 do 20 osób, którzy przechodzą szkolenia z dziedziny opieki paliatywnej lub towarzyszenia osobom w finalnej fazie życia i wspierają naszych pacjentów. To piękny przykład rozumienia wartości ludzkiego życia – podkreślił dyr. Arnold.

AKW/Niedziela

Jak co roku uczestnicy konferencji łączyli się we wspólnej modlitwie podczas Mszy świętych i Apelu Jasnogórskiego. Do przesłania tegorocznej konferencji nawiązał w homilii w pierwszym dniu konferencji podczas Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze kapelan częstochowskiego Hospicjum ks. dr Tomasz Knop, który podkreślił, że pacjenci w ostatnich miesiącach i tygodniach swojego życia bardzo potrzebują prawdy. - Prawdą leczy się tak, jak lekami, okłamywanie chorych w tych okolicznościach już nie pomaga im, a szkodzi. Ale i my, pracownicy, potrzebujemy prawdy dla naszego życia, potrzebujemy sił, potrzebujemy życia szczęśliwego i spójnego, potrzebujemy być prawdziwi – powiedział kaznodzieja.

Przewodniczącą Komitetu Naukowego tegorocznej konferencji była prof. dr hab. n. med. Krystyna de Walden-Gałuszko, głównym organizatorem - Stowarzyszenie Opieki Hospicyjnej Ziemi Częstochowskiej, współorganizatorami - Zakład Medycyny i Opieki Paliatywnej Wydziału Nauk o Zdrowiu Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach i Polskie Towarzystwo Pielęgniarstwa Opieki Paliatywnej. „Niedziela” była jednym z patronów medialnych.

CZYTAJ DALEJ

Jezusa poznawać i o Nim świadczyć

2020-01-14 10:24

Niedziela Ogólnopolska 3/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Piotr Marcińczak

Poznać Jezusa i odkryć, kim On jest – to największa przygoda życia takich osób, jak... Miriam z Nazaretu i Józef. Najważniejsze wydarzenie życia Elżbiety, matki Jana Chrzciciela, to poznanie Jezusa i Jego Matki. Również pasterze owiec, przy których „stanął anioł Pański” i zwiastował im radość wielką z powodu narodzin Zbawiciela, nie zaznali wspanialszego przeżycia niż to, gdy udali się do Betlejem i zobaczyli, „co się tam zdarzyło”. To wymowne, że właśnie oni jako pierwsi „opowiedzieli, co im zostało objawione o tym Dziecięciu” (Łk 2). Krąg osób poznających Jezusa już wtedy szybko się poszerzał. Na Jego trop zostali naprowadzeni także Mędrcy przybywający z daleka. O „nowo narodzonym królu żydowskim” dowiedział się też Herod (z całą Jerozolimą) i uczynił fatalny użytek z wiedzy pozyskanej od Mędrców i uczonych w Piśmie.

Wyjątkowo znaczącą historię poznawania Jezusa widać w osobie Jana Chrzciciela. Jako jedyny doświadczył on intymnej relacji z Jezusem, gdy obaj (wielcy maleńcy) byli jeszcze w łonach swych matek. Już wtedy Jan „poruszył się z radości”... Zanim odszedł z rodzinnego domu, zapewne nieraz słyszał fascynujące opowieści rodziców o okolicznościach Jego poczęcia. I o tym, co Duch Święty pozwolił obu wyjątkowym matkom powiedzieć, ba, z emfazą wykrzyczeć, jakich to tajemnic zbawienia stały się uczestniczkami. Ale nie te rodzinne opowieści miały decydujące znaczenie dla Janowego świadectwa.

Rozstrzygające objawienie i poznanie Jezusa otrzymał Jan Chrzciciel, gdy zawiesiwszy swój sąd, zgodził się ochrzcić Jezusa, czyli potraktować Go, jakby był jednym z... grzeszników. Widok Jezusa, Bożego Baranka, gotowego obarczyć się grzechami wszystkich ludzi – wywołał „falę” miłosnych wyznań. „A gdy Jezus został ochrzczony (...) otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie»” (Mt 3, 16-17). Dopiero to (nadprzyrodzone) objawienie, dokonane przez Ojca i Ducha Świętego wobec Jezusa, pozwoliło Janowi zyskać pewność i złożyć świadectwo wszem i wobec: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: «Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie»”.

Wielka jest waga Janowego świadectwa. Radujmy się, bo Jezus z naszej drogi do Ojca usunął największą przeszkodę: grzech! To samo uczynił ze śmiercią, naszym ostatnim wrogiem. Też pokonanym (por. 1 Kor 15, 26).

Dla (prawie) wszystkich osób tu wzmiankowanych poznanie i świadczenie o Jezusie było bardzo ważne. A czy jest dla mnie?

CZYTAJ DALEJ

Patriarcha Teofil: zagrożenie dla status quo Jerozolimy

2020-01-19 16:30

[ TEMATY ]

Jerozolima

Ks. Julian Nastałek

Makieta świątyni jerozolimskiej w czasach Jezusa, Muzeum Izraela w Jerozolimie

Przedstawiciele Kościoła anglikańskiego spotkali się w Jordanii z prawosławnym patriarchą Jerozolimy. Teofil III przyznał, że istnieje niebezpieczeństwo dla status quo tego miasta ze strony radykalnych grup osadników, którzy zagrażają obecności dziedzictwa chrześcijańskiego. Podziękował anglikanom za wsparcie i solidarność.

„Stoimy przed bezprecedensowym zagrożeniem ze strony radykałów, którzy aktywnie dążą do osłabienia wielokulturowego, wieloetnicznego i wielowyznaniowego krajobrazu Jerozolimy” – powiedział Teofil III, mówiąc o osadnikach żydowskich, którzy wykupują nieruchomości we wschodniej Jerozolimie. „Sytuacja może doprowadzić do zakłóceń w dostępie pielgrzymów i lokalnych chrześcijan do bazyliki Grobu Bożego” – dodał.

Zauważył, że w stawieniu czoła trudnościom bardzo pomocna jest jedność Kościołów i wspólnot chrześcijańskich Ziemi Świętej oraz wsparcie przywódców religijnych z całego świata. „Atak na jedną z naszych wspólnot jest atakiem na nas wszystkich” – powiedział patriarcha. Zapewnił, że wspólnota anglikańska i Kościół prawosławny cieszą się wielowiekowym związkiem, który jest ważny dla obu stron. „Przez pokolenia byliśmy dla siebie nawzajem wyjątkowym wsparciem” – powiedział.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję