Reklama

Dookoła Polski

2018-03-07 11:09


Niedziela Ogólnopolska 10/2018, str. 6-7

850 mln dolarów reparacji

Suma 850 mln dol., która może się stać podstawą do wyliczeń wysokości reparacji dla Polski od Niemiec za straty poniesione w wyniku II wojny światowej, działa na wyobraźnię. Niemniej to tylko część pieniędzy, których moglibyśmy żądać. Podaną przez posła Arkadiusza Mularczyka – szefa Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej – kwotę wyliczono na podstawie raportu o poniesionych stratach, przygotowanego w 1947 r. Jeśli zaktualizować dokument o dane ujawnione później oraz straty w ludziach, ta suma znacznie wzrośnie. – Mówimy o bardzo dużych, ale uzasadnionych kwotach – za zbrodnie wojenne, za zniszczone miasta, wsie, utracony potencjał demograficzny naszego kraju – dlatego Niemcy prowadzą politykę kwestionującą jakiekolwiek roszczenia – przekonuje poseł Mularczyk. Jednak sprawa odszkodowań jest otwarta, nie została uregulowana po II wojnie światowej w kwestiach polsko-niemieckich.

Prace zespołu, powołanego jesienią 2017 r., powinny się zakończyć opracowaniem specjalnego raportu na temat polskich strat wojennych i wskazaniem rekomendacji na temat dalszych działań politycznych i prawnych w celu uzyskania odszkodowań. Prace nad tzw. raportem powojennym mają potrwać kilka miesięcy, może do końca roku. Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych, polskie roszczenia odszkodowawcze wobec Niemiec nie wygasły i nie uległy przedawnieniu, jak chciałaby strona niemiecka w ekspertyzie przedstawionej przez Bundestag. Nieoficjalnie wiadomo, że zespół posła Mularczyka chce się spotkać z niemieckimi posłami. Wniosek o wizytę w Bundestagu ma trafić w najbliższym czasie do marszałka Sejmu RP.

Wojciech Dudkiewicz

***

Przeciw Polsce

Wynik głosowania w Parlamencie Europejskim nad rezolucją w tzw. sprawie praworządności w Polsce pokazuje determinację gremiów rządzących Unią Europejską, a także części polskich polityków w szkodzeniu naszemu krajowi. W głosowaniu co prawda nie wzięła udziału większość europosłów PO i parlamentarzyści PSL, a członkowie SLD wstrzymali się od głosu, niemniej pięcioro parlamentarzystów Platformy – Róża Thun, Barbara Kudrycka, Danuta Jazłowiecka, Julia Pitera i Michał Boni – poparło rezolucję i przyczyniło się do jej przyjęcia. Rezolucja powtarza treści zawarte w dokumencie PE z listopada 2017 r., w którym stwierdzono, że w Polsce zagrożona jest praworządność, a Radę UE wezwano do działań przeciwko Polsce.

Reklama

jk

***

Zespoły Polski i Izraela

Pierwsze spotkanie zespołów Polski i Izraela ds. dialogu prawno-historycznego, powołanych z inicjatywy premierów Mateusza Morawieckiego i Beniamina Netanjahu w związku z konfliktem wokół nowelizacji ustawy o IPN, zakończyło się ustaleniem, że... wkrótce powinny się odbyć kolejne spotkania. – Rozpoczęliśmy dialog, a to zawsze służy uspokojeniu. Wszyscy czekamy na decyzję Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nowelizacji ustawy o IPN – powiedział Bronisław Wildstein z polskiego zespołu ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem po spotkaniu w Jerozolimie. Nowelizacja zakłada m.in. karanie za publiczne przypisywanie Polsce współodpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez Niemcy. – Zaczęliśmy dialog merytoryczny, mam nadzieję, że zakończyliśmy emocjonalne wzajemne oskarżenia – powiedział dziennikarzom wiceszef MSZ Bartosz Cichocki. Jak zaznaczył, ustawa o IPN działa, ale zostanie doprecyzowana.

wd

***

Koniec samowoli

Uchwalenie przez Sejm ustaw o komornikach sądowych i o kosztach komorniczych oznacza koniec komorniczej samowoli. Nowe przepisy przewidują 10-procentową opłatę egzekucyjną – w miejsce obowiązujących 8 proc. i 15 proc. – oraz zwiększenie uprawnień nadzorczych ministra sprawiedliwości nad komornikami. Czynności egzekucyjne prowadzone w terenie mają być nagrywane, a nagrania staną się częścią dokumentacji. Ma to służyć zarówno kontroli czynności, jak i zachowaniu wysokich standardów pracy komorników. Towarzyszy temu regulacja umożliwiająca policji żądanie wstrzymania egzekucji w przypadku naruszenia prawa przez komornika. Ustawy wejdą w życie w przyszłym roku.

wd

***

Antypolska kampania

W ramach walki za pomocą ulicy i zagranicy z rządem PO uruchomiła kampanię, którą trudno nazwać inaczej niż antypolską. Spoty publikowane na zagranicznych portalach mają przekonać, że nad Polską – gdzie łamane są demokracja i wolność słowa, a głowę podnosi faszyzm – powinna się pochylić Europa. Celem kampanii jest uderzenie w rząd PiS i pokazanie PO jako alternatywy dla niego, ale skutkiem jest psucie wizerunku Polski za granicą.

wd

***

Biało-czerwone PGNiG

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo zmienia logo. Płomień ze znaku firmowego spółki będzie miał teraz biało-czerwone barwy. Narodowe barwy w logo PGNiG nawiązują do odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 r. „W ten sposób spółka włącza się w trwające cały rok obchody stulecia niepodległości” – informuje PGNiG.

jk

***

Nominacja

Nowy biskup pomocniczy dla archidiecezji warmińskiej

Archidiecezja warmińska ma nowego biskupa pomocniczego. 27 lutego br. został nim mianowany ks. kan. dr Janusz Ostrowski. Biskup nominat ma 53 lata. Pochodzi z Olsztyna. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1991 r. Po dwóch latach kapłańskiej posługi rozpoczął studia specjalistyczne z prawa kanonicznego na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie. Tam w 1997 r. uzyskał doktorat. Po studiach został mianowany m.in. sędzią Metropolitalnego Sądu Archidiecezji Warmińskiej i notariuszem Kurii metropolitalnej. Pełnił też funkcję wicerektora w Wyższym Warmińskim Seminarium Duchownym „Hosianum”.

Ks. Ostrowski przez siedem lat pracował na misjach. W 1999 r. wyjechał, aby pełnić posługę w Afryce. Do Polski wrócił w 2006 r. Obecnie jest wiceoficjałem Trybunału Warmińskiego i adiunktem na Wydziale Teologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na kierunku prawo kanoniczne.

KAI

***

Przywracanie pamięci

Rotmistrz Witold Pilecki umierał kilka razy

Imię rotmistrza Witolda Pileckiego otrzymała największa sala w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Witold Pilecki umierał kilka razy, bo nie tylko został zamordowany już po wojnie, jako żołnierz walczący o wolną Polskę w nowym stanie zniewolenia, ale również po tym zamordowaniu niedaleko stąd, na ul. Rakowieckiej, komuniści skazali go na śmierć przez zapomnienie po raz kolejny – powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas uroczystości nadania imienia. Tablicę poświęconą polskiemu bohaterowi odsłoniła jego córka – Zofia Pilecka. W uroczystości, podczas której otwarto wystawę Instytutu Pamięci Narodowej poświęconą Witoldowi Pileckiemu, wziął udział prezes Instytutu Pamięci Narodowej dr Jarosław Szarek. Premier Mateusz Morawiecki podkreślił, że „prawda o Pileckim kilkanaście lat temu zaczęła dopominać się o swoje, młodzi ludzie zaczęli coraz głośniej o nim mówić”. – Jest bohaterem naszych czasów – dodał. Prezes IPN zaprezentował premierowi i Zofii Pileckiej przygotowaną przez Instytut wystawę poświęconą Witoldowi Pileckiemu. Obecni byli też wiceprezesi IPN dr Mateusz Szpytma oraz Jan Baster.

Rotmistrz Witold Pilecki jako oficer Armii Krajowej został dobrowolnym więźniem w KL Auschwitz. Po wojnie wstąpił do II Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa we Włoszech. 8 maja 1947 r. został aresztowany. Wyrok śmierci na Pileckim był wykonany 25 maja 1948 r. Jego ciało potajemnie pogrzebano prawdopodobnie na tzw. Łączce na cmentarzu Powązkowskim. Dopiero we wrześniu 1990 r. Sąd Najwyższy uniewinnił rotmistrza i jego towarzyszy, ukazał niesprawiedliwy charakter wydanych wyroków, uwypuklił patriotyczną postawę skazanych w tym procesie. W lipcu 2006 r. prezydent RP Lech Kaczyński w uznaniu zasług Witolda Pileckiego i jego oddania sprawom ojczyzny odznaczył go pośmiertnie Orderem Orła Białego.

IPN/AP

***

Krótko

• 1 marca br. weszła w życie nowelizacja ustawy o IPN, która zakłada kary za przypisywanie narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności za zbrodnie popełnione przez nazistowskie Niemcy. Jej zgodność z konstytucją jest badana przez Trybunał Konstytucyjny.

• W Wielkiej Brytanii doszło do skandalicznej sytuacji. W Londynie polskim weteranom zabroniono złożenia wieńców pod pomnikiem Polish War Memorial, który Brytyjczycy ufundowali w podzięce dla Polaków. Brama otaczająca pomnik została zamknięta na kłódkę.

• Rząd przyjął projekt tzw. ustawy degradacyjnej. Zakłada on możliwość pozbawiania stopni wojskowych żołnierzy w stanie spoczynku, którzy byli członkami m. in . WRON i KBW. Stopnie generalskie stracą m.in. Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak.

• Ks. prof. Andrzej Witko został mianowany przez metropolitę krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego dyrektorem Muzeum Archidiecezjalnego Kardynała Karola Wojtyły w Krakowie.

• Sławomira Siwka wybrano na nowego przewodniczącego Rady Programowej TVP.

• Prezydencka limuzyna uczestniczyła w drobnym zdarzeniu drogowym. W Krakowie kierujący autem funkcjonariusz SOP najechał na separator oddzielający jezdnię od torów tramwajowych. Prezydentowi nic nie zagrażało.

• Krzysztof Wielicki, kierownik Narodowej Zimowej Wyprawy na K2 2017/2018, w oparciu o analizę sytuacji i w porozumieniu z zespołem, zdecydował 5 marca br. o zakończeniu akcji górskiej. – Priorytetem wyprawy jest bezpieczeństwo uczestników – powiedział. Na decyzję wpływ miały przede wszystkim prognoza pogody, która potwierdzała tylko jedno krótkie okno pogodowe ok. 11 marca, oraz zagrożenie lawinowe w górnych partiach drogi, spowodowane opadami śniegu.

Bp Pindel: górale to nie tylko strój i gwara, ale też ewangeliczny etos

2019-06-23 20:47

rk / Żywiec (KAI)

O tym, że organizacja górali, ukonstytuowana w latach, kiedy kształtowała się niepodległa Ojczyzna, jest ludziom bardzo potrzebna przypomniał bp Roman Pindel, który przewodniczył 23 czerwca w żywieckiej konkatedrze Mszy św. w ramach obchodów jubileuszu 100-lecia Związku Podhalan. Biskup zwrócił uwagę, że przed tym największym na świecie związkiem zrzeszającym górali stoją nowe wyzwania, a jego rola nie może się ograniczać wyłącznie tylko do noszenia stroju.

Grzegorz Jakubowski/KPRP

Gospodarzami uroczystości jubileuszu, z udziałem biskupów, przedstawicieli rządu, posłów, senatorów, samorządowców i licznych górali z różnych stron Polski, był Żywiecki Oddział Górali. Wszystko rozpoczęła modlitwa w konkatedrze. Wezwał do niej przed liturgią dźwięk góralskiej trombity. Uczestnicy wydarzenia modlili się wspólnie podczas Mszy pod przewodnictwem bp. Romana Pindla. Eucharystię koncelebrował z pasterzem diecezji m.in. bp senior Tadeusz Rakoczy.

W homilii ordynariusz zwrócił uwagę, że obchodzący jubileusz Związek musi pamiętać, by podjąć nowe wyzwania i zwrócić się ku nowym obszarom zainteresowania.

„Członkowie związku nie mogą ograniczać się jedynie do noszenia stroju, pielęgnowania tradycji ludowej czy znajomości gwary” – zauważył i wskazał, że bieżąca polityka wymaga zajęcia „określonego stosunku do problemów, których nie można ignorować”. „Bo związek ten jest zbyt poważną organizacją. I nie tylko w skali skraju” – stwierdził.

Zdaniem biskupa, ponieważ górale deklarują powszechnie swój związek z Kościołem, ich organizacja powinna zabiegać o najlepszych kapelanów, „mających prawdziwy autorytet religijny i moralny, a ich głos będzie się liczył nie tylko w środowisku góralskim”. Jak zaznaczył, w szerokiej panoramie różnych etnicznych grup na terenie Polski i Europy, Związek Podhalan powinien wyróżniać się nie tylko strojem i oryginalną muzyką, ale przede wszystkim etosem. Wspomniał starania, jakie podjęli w tym względzie tacy kapelani górali, jak ks. Józef Tischner czy ks. Władysław Zązel.

„Trzeba więc się modlić o takich kapelanów i przewodników duchowych, których Związek rozpozna jako prawdziwych i mądrze zatroskanych pasterzy” – dodał i zaproponował, by czerpać inspirację z odczytanego podczas liturgii słowa Bożego.

Biskup tłumacząc, na czym polega bycie dzieckiem Bożym, podkreślił, że człowiek może być podobny do Boga tylko w jednym: kiedy okazuje miłosierdzie i przebacza. Zachęcił, by na co dzień podejmować decyzje w zgodzie z duchem Ewangelii, naśladując Mistrza. „Mamy zawsze pytać, co mamy robić. Każde nasze rozstrzygnięcie według Ewangelii sprawia, że stajemy się bardziej uczniami Jezusa. Te właśnie nasze wybory wyrażają ewangelicznego ducha oraz pragnienia i zamiary Pana” – zapewnił, przypominając też o najważniejszych momentach, które kształtowały tożsamość polskich górali – wizytę Jana Pawła II w Nowym Targu 40 lat temu oraz późniejszą wizytę papieską w Zakopanem.

„Czy tego pragniemy? Czy chcemy przyjmować i dumę, honor, ale także krzyż. Czy chcemy postępować za przewodem naszej Ewangelii?” – pytał retorycznie na koniec biskup.

Po liturgii uroczystości przeniosły się na pobliski Rynek, gdzie górale zaprezentowali swe umiejętności gry na trombitach i rogach pasterskich. Góralskie pieśni wykonał Józef Broda z Istebnej.

Powołanie do istnienia Związku Podhalan to efekt działalności powstałego w 1873 r. Galicyjskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, Związku Górali powołanego w 1904 r. w Zakopanem, jak i działającej w Krakowie od 1906 r. podległej mu Akademickiej Sesji Podhalan.

Związek Podhalan skupia w swoich szeregach ponad 5 tys. członków, działających w 86 oddziałach w kraju. Historia Związku sięga przełomu XIX i XX wieku i nawiązuje do tradycji Związku Górali powołanego w 1904 r. w Zakopanem. Pierwsze Ognisko Związku Podhalan na Żywiecczyźnie powstało 26 lipca 1926 r. w Radziechowach. Inicjatorem założenia Ogniska w Radziechowach był inspektor Jan Tyc, urzędnik Ministerstwa Poczty i Telegrafów w Warszawie.

Obecnie Związek Podhalan to największa organizacja zrzeszająca górali i to nie tylko na południu Polski, ale także poza jej granicami, m.in. w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie. Do ZP należeli znani poeci, a także kapłani, m.in. ks. prof. Józef Tischner.

Górale żywieccy zamieszkują rozległy obszar Kotliny Żywieckiej. Mieli znaczny udział w powstaniu młodszych grup góralskich: orawiaków oraz górali czadeckich. Na Żywiecczyźnie działa Oddział Górali Żywieckich z siedzibą w Milówce oraz ogniskami w gminach Jeleśnia, Koszarawa i Radziechowy–Wieprz, działalnością swą obejmując także inne gminy powiatów żywieckiego i bielskiego (np. Lipowa, Porąbka, Rajcza, Ujsoły, Węgierska Górka).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kard. Kazimierz Nycz odprawił Mszę św. dla członków Zakonu Maltańskiego

2019-06-24 19:57

kos / Warszawa (KAI)

Mszą św. w katedrze polowej damy i kawalerowie Zakonu Maltańskiego uczcili w poniedziałek święto swego patrona – św. Jana Chrzciciela. Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. W czasie Eucharystii dziękowano m.in. za piętnaście lat służby ambasadorskiej Vincenzo Manno, ambasadora Zakonu Maltańskiego w Polsce, który kończy misję dyplomatyczną w naszym kraju.

Piotr Drzewiecki

– Gromadzimy się na modlitwie w intencji całego zakonu, w intencji realizacji wszystkich dzieł, którym damy i kawalerowie służą w swej odpowiedzialności, ale równocześnie modlimy się w intencji ambasadora Vincenzo Manno w 15 rocznicę jego posługi ambasadorskiej – powiedział kard. Nycz na początku Mszy św.

Homilię wygłosił bp Andrzej Dziuba, ordynariusz diecezji łowickiej. Hierarcha nawiązując do czytań z dnia mówił o powołaniu proroków Izajasza i św. Jana Chrzciciela oraz o charytatywnej działalności Zakonu Maltańskiego w Polsce oraz osobistej misji wieloletniego ambasadora Zakonu Vincenzo Manno. – Spoglądamy na cztery piękne powołania. Powołanie Izajasza, Jana Chrzciciela, Zakonu Maltańskiego i jednego z członków tego zakonu. To były piękne i owocne lata dla Zakonu Maltańskiego w Polsce – podkreślał.

Hierarcha życzył damom i kawalerom Zakonu Maltańskiego w Polsce, aby pamiętali o swej dewizie: Tuitio Fidei et obsequium pauperum (Obrona wiary i służba ubogim).

Eucharystię koncelebrowali ks. Aleksander Seniuk, rektor kościoła Sióstr Wizytek oraz ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego w Polsce. We Mszy św. uczestniczyło liczne grono dam i kawalerów maltańskich.

Po Komunii świętej Jerzy Baehr, prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich podziękował ambasadorowi Vincenzo Manno za jego działalność na rzecz rozwoju Zakonu w Polsce i dobrą współpracę z damami i kawalerami zakonu.

Biskup polowy uhonorował ambasadora Manno medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, ustanowionymi z okazji setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

Głos zabrał także ambasador Vincenzo Manno, który ze wzruszeniem mówił o pracy w naszym kraju. Jak podkreślił jest jedynym przedstawicielem korpusu dyplomatycznego w Polsce, którego służba trwa nieprzerwanie od czasów przywrócenia w Polsce urzędu prezydenta w 1989 r. Powiedział, że szczególne więzi łączyły go z prezydentem Lechem Kaczyńskim, podziękował też swoim współpracownikom, biskupowi polowemu za możliwość sprawowania w katedrze polowej Mszy św. w święto patronalne Zakonu oraz swojej małżonce Elżbiecie. Manno przywołał też kilka inicjatyw, które podjął jako ambasador Zakonu Maltańskiego m.in. wizytę prezydenta Kaczyńskiego na Malcie i zorganizowanie wystawy na Zamku Królewskim w Warszawie, poświęconej historii zakonu.

Zakon Maltański jest najstarszym zakonem rycerskim wywodzącym się ze wspólnoty mniszej, która w poł. XI wieku utworzyła w Jerozolimie szpital i przytułek dla pielgrzymów przybywających do Ziemi Świętej.

Pierwotnie wspólnotę rycerzy nazywano Rycerzami Św. Jana od imienia patrona - Św. Jana Jerozolimskiego (stąd joannici). Następne nazwy - Zakon Rodyjski, a potem Maltański - brały się od terytoriów, jakimi dysponowali w swojej historii. Pełna nazwa jest następująca: Suwerenny Wojskowy Zakon Szpitalników św. Jana z Jerozolimy, Rodos i Malty. Powszechnie używa się nazwy Zakon Maltański. Na czele Zakonu stoi książę i wielki mistrz. Obecnie władzę tymczasową pełni Giacomo Dalla Torre del Tempio di Sanguinetto.

Działalność szpitalnicza i dobroczynna na rzecz chorych wyróżnia działania Zakonu od początku jego istnienia, aż do czasów współczesnych. Tradycja szpitalnicza i rycerska ukształtowały charakter posługi Zakonu, której dewizą stały się słowa Tuitio fidei et obsequium pauperum (z łac. Obrona Wiary i Służba Ubogim). Realizowana jest ona przez charytatywną pracę kawalerów i dam zakonu w ramach pomocy humanitarnej, medycznej i innych działań społecznych. Zakon utrzymuje stosunki dyplomatyczne z państwami – obecnie jest ich ok. 110 i ma status stałego obserwatora przy 12 organizacjach międzynarodowych, m.in. ONZ, UNESCO, FAO.

Polska wznowiła po kilkudziesięciu latach przerwy stosunki dyplomatyczne z Zakonem 6 lipca 1990 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem