Reklama

Niedziela Łódzka

Poszukujący i zgłębiający wiarę

Niedziela łódzka 15/2018, str. I

[ TEMATY ]

teologia

Olimpiada

Ks. Paweł Kłys

Finaliści olimpiady

Weronika Mroczek z diecezji siedleckiej została laureatką XXVIII Olimpiady Teologii Katolickiej, która odbyła się w dniach 5-7 kwietnia br. w Porszewicach k. Łodzi. Kolejne miejsca zajęli: Paweł Izydorczyk z archidiecezji poznańskiej i Weronika Czekańska z archidiecezji przemyskiej. W trzecim ostatnim dniu starć teologicznych młodzi z 41 diecezji Polski uczestniczyli w Mszy św., której przewodniczył bp Marek Marczak. – W tej olimpiadzie, na różnych jej etapach, 10 tys. młodych pogłębiło swoją wiedzę o Bogu i o Kościele. Bardzo cieszy tak liczny udział ludzi młodych poszukujących i chcących pogłębić swoją wiarę – podkreślił Biskup.

Jednak zanim młodzi przystąpili do konkursowej rywalizacji odbyło się spotkanie z abp. Grzegorzem Rysiem. Ksiądz Arcybiskup podzielił się swoim doświadczeniem powszechności Kościoła i jedności Europy, która była możliwa dzięki chrześcijaństwu, dzięki Kościołowi. – Czy wy sobie dziś wyobrażacie biskupa Niemca w Krakowie? – pytał Arcybiskup młodych. – To się w historii działo, a wszyscy wówczas mieli poczucie przynależności do pięknej i wspólnej rzeczywistości, jaką jest Kościół! – tłumaczył. – Życzę wszystkim, aby wygrali tę olimpiadę! – mówił abp Ryś. – Jednak ważniejszym od tej wygranej jest to, czy będziecie przekonani do wiary, która ma taką siłę budowania pokoju! – dodał.

Reklama

Hasło tegorocznej Olimpiady brzmiało: „Pokój i nadzieja dla Europy w nauczaniu Benedykta XVI i Franciszka”. Laureaci trzech pierwszych miejsc otrzymali w nagrodę pielgrzymkę do sanktuariów bałkańskich ufundowaną przez Biuro Turystyczno-Pielgrzymkowe FRATER oraz indeks na wybrana uczelnię wyższą w Polsce.

Kolejna XXIX Olimpiada Teologii Katolickiej odbędzie się w kwietniu 2019 r. w Opolu, a jej tematem będzie św. Jacek i Nowa Ewangelizacja.

2018-04-11 14:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Olimpijka z ADY

Niedziela bielsko-żywiecka 18/2019, str. 5

[ TEMATY ]

sport

Olimpiada

Archiwum

Sylwia odbiera złoty medal

Bielszczanka, Sylwia Caputa, przywiozła dwa medale ze Światowych Letnich Igrzysk Olimpiad Specjalnych w Abu Dhabi 2019 (14-21 marca). Złoty – za skok w dal, brązowy – za udział w sztafecie 4 x 100 m. Do tego dołożyła też czwarte miejsce w biegu indywidualnym na 100 m. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich udanego startu gratulowali jej szejkowie, a w Belwederze pierwsza dama RP – Agata Kornhauser-Duda.

– W kwalifikacjach w Polsce bardzo daleko skoczyłam. Na igrzyskach też było daleko i wygrałam – krótko kwituje Sylwia. – Na bieżni pojawiło się sporo zawodniczek z krajów afrykańskich. Przy nich moja dziewczyna wyglądała na chucherko. Rywalki były mocno, wręcz atletycznie zbudowane – wspomina mama Małgorzata. W skoku w dal dysproporcje fizyczne nie odegrały jeszcze tak znaczącej roli. Przesądziły za to o wyniku biegu na 100 m. – W finałowym biegu wystartowały cztery czarnoskóre dziewczęta. Zajęły one 1., 2., 3. i 5. miejsca. Przedzieliła je jedynie Sylwia – dopowiada mama.

Zanim bielszczanka zakwalifikowała się do ścisłego finału brała udział w zawodach preeliminacyjnych, podczas których przypisano ją do odpowiedniej grupy sprawnościowej. Wynik, który się na nich uzyskało, można było w walce o medal poprawić nie więcej niż o 15 proc. To zapobiegało ewentualnym oszustwom. Żaden zawodnik nie kalkulował, tylko startował na miarę swych możliwości. Każdy dzień igrzysk rozpoczynał się przemową miejscowych notabli oraz hymnem Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Stojąc na podium, Sylwia dwukrotnie usłyszała oficjalny hymn Igrzysk Specjalnych. W zawodach wzięło udział 7 tys. zawodników i 2,6 tys. osób tworzących sztaby szkoleniowe. Szejkowie zaprosili do siebie i sfinansowali pobyt rodziców paraolimpijczyków, którzy zjawili się ZEA w liczbie 6 tys.

– Jeszcze raz chętnie bym tam pojechała – wyjawia olimpijka. Sylwia oprócz emocji sportowych miała również okazję doświadczyć innej kultury i obyczajowości. W hotelu Hilton, gdzie nocowała, obok kobiet ubranych na europejską modę, widziała muzułmanki szczelnie okryte burkami. Oglądała najwyższy budynek Dubaju i całego świata – wieżowiec Burj Khalifa (828 m), czy wyglądający jak rozpięty żagiel ekskluzywny hotel Burj Al Arab (321 m).

– W Dubaju znalazłam nawet kościół katolicki. Msze św. są tam w języku polskim, angielskim, portugalskim i francuskim. Co ciekawe, nie modli się w nim za papieża czy miejscowego biskupa, ale za szejków, premiera i prezydenta ZEA – mówi mama Małgorzata. – Pogoda była tam piękna, ale woda w morzu była zimna – dodaje Sylwia.

Paraolimpijczycy po powrocie do kraju zostali zaproszeni przez Pierwszą Damę RP. Do spotkana doszło 3 kwietnia w Pałacu Prezydenckim. Na swoich gości Agata Kornhauser-Duda czekała z obiadem i z prezentami. – Pani Prezydentowa jest bardzo miłą osobą. Gratulowała nam. Robiliśmy sobie z nią zdjęcia – stwierdza bielszczanka.

Sylwia trenuje w klubie olimpiad specjalnych przy Stowarzyszeniu ADA w Bielsku-Białej od 6. roku życia. Zaczęła od pływania, które szlifowała pod okiem Miry Romaszkan. Siedem lat później przyszła kolej na narciarstwo zjazdowe. W tej dyscyplinie szkoliła ją Jola Czechowicz. Narty rzuciła jednak na rzecz lekkiej atletyki. Jej trenerem została Bożena Nonckiewicz i to ona przygotowała ją do Olimpiady Specjalnej. W Bielsku-Białej jako gość honorowy otwierała 24-godzinny maraton pływacki „Płyniemy do Rzymu”.

CZYTAJ DALEJ

Człowiek z krwi i kości. Nowy film dokumentalny o Janie Pawle II

2020-06-17 11:08

Niedziela Ogólnopolska 25/2020, str. 40-41

[ TEMATY ]

kultura

materiały prasowe

José María Zavala Gasset (z lewej) i Miguel Gilaberte, autor zdjęć dokumentu.

Od kilkudziesięciu lat ten hiszpański dziennikarz publikujący w prestiżowym dzienniku El Mundo zajmuje się dziennikarstwem śledczym. Tym razem, z okazji 100. rocznicy urodzin Jana Pawła II, postanowił przeprowadzić „filmowe śledztwo” dotyczące postaci Karola Wojtyły. Jego rezultatem jest fascynujący film Wojtyła. Śledztwo, przedstawiający unikalne świadectwa i dokumenty o życiu, pontyfikacie i świętości papieża z Polski.
W oczekiwaniu na polską premierę filmu Wojtyła. Śledztwo z jego reżyserem José Maríą Zavalą Gassetem rozmawia Włodzimierz Rędzioch.

Włodzimierz Rędzioch: Jak mogę Pana przedstawić: pisarz, dziennikarz czy reżyser?

José María Zavala Gasset: Z zawodu jestem pisarzem, dziennikarzem i reżyserem. Sam uważam się przede wszystkim za duchowego syna Ojca Pio. To on sprawił, że obecnie staram się, przy pomocy mediów, książek i filmów, o to, aby ludzie poznali i pokochali Chrystusa.

Zanim zaczniemy rozmawiać o filmie, chciałbym zapytać: kim jest dla Pana św. Jan Paweł II?

Dla mnie Jan Paweł II jest papieżem nadziei, rodziny i życia. Poza tym jestem z nim szczególnie osobiście związany: 13 maja 1981 r., w dniu zamachu na papieża, mój ojciec musiał być poddany operacji ze względu na perforację jelit. Przed operacją ofiarował swoje życie za Jana Pawła II, aby jego pontyfikat był długi i owocny. I zmarł.

Za każdym razem, gdy ukazują się nowa książka lub film o Janie Pawle II, rodzi się pytanie: co jeszcze można dodać do tego, co już wiadomo o papieżu? W jaki sposób chciał Pan odkryć nowe informacje na jego temat?

Mój najnowszy film zawiera trzy podstawowe bloki: świadectwa ludzi nawróconych lub uzdrowionych za wstawiennictwem św. Jana Pawła II; niepublikowane dokumenty tajnych służb komunistycznych o szpiegowaniu Wojtyły; wywiady z ludźmi, którzy bardzo dobrze go znali. Wszystko to ze wspaniałymi zdjęciami i oryginalną ścieżką dźwiękową. Z tego względu film będzie nominowany w Hiszpanii do nagrody Goya, co odpowiada amerykańskim Oscarom.

W tytule filmu pojawia się słowo „śledztwo”. Jak przeprowadził Pan śledztwo w sprawie Jana Pawła II?

Od ponad 20 lat jestem dziennikarzem śledczym w gazecie El Mundo, jednej z najważniejszych w Hiszpanii. Nasze dochodzenia doprowadziły do dymisji kilku rządów. To doświadczenie pomogło mi zastosować technikę dziennikarstwa śledczego, aby napisać ponad czterdzieści książek, a teraz przygotować film o Wojtyle, po filmach poświęconych Ojcu Pio (Tajemnica Ojca Pio i Reborn).

Kto w Pańskim filmie przybliża postać Jana Pawła II?

Wymienię przede wszystkim kard. Stanisława Dziwisza, księży Sławomira Odera i Pawła Ptasznika oraz watykanistkę Valentinę Alazraki. Obok nich są: rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, przełożona klasztoru, w którym spoczywają doczesne szczątki św. Faustyny Kowalskiej, egzorcysta, który opowiada o swoich doświadczeniach z diabłem, gdy wzywa św. Jana Pawła II, poza tym wielu historyków, którzy wyjawiają, że za atakiem Alego Agcy stało sowieckie KGB, oraz ujawniają tajny plan otrucia Wojtyły.

W swoim filmie skupił się Pan na osobie papieża czy na jego nauczaniu?

Film koncentruje się na osobie papieża i jego nauczaniu, ponieważ te dwa aspekty są nierozłączne. Interesują mnie człowiek z krwi i kości, który ufał Bogu, a także sposób, w jaki się modlił, cierpiał czy domagał się zniesienia aborcji.

Jakie wnioski wypływają z Pańskiego śledztwa w sprawie Jana Pawła II?

Śledztwo wykazało, że Jan Paweł II był człowiekiem o olbrzymiej charyzmie, co da się zauważyć zwłaszcza w tym, jak jest odbierany przez młodych ludzi. Człowiek, który żył i umierał bez „schodzenia z krzyża”, a robił to dla dobra Kościoła i zbawienia dusz. Człowiek o niezwykłej odwadze, który pokonał komunizm mocą pochodzącą od Boga.

Są tacy, którzy chcieliby widzieć Jana Pawła II już tylko jako postać historyczną, dla innych pozostaje on ciągle „żywy” w Kościele i w ludzkich sercach. A Pan co o tym sądzi?

Jan Paweł II zawsze pozostanie jedną z najważniejszych postaci XX wieku, a jego pontyfikat – jednym z najbardziej owocnych w historii Kościoła. Jego dziedzictwo trwa, a dla wielu ludzi w potrzebie jest on też wielkim orędownikiem u Boga.

Dystrybutorem filmu w Polsce jest Wydawnictwo Rafael

CZYTAJ DALEJ

Kard. Pell: Kościół to nie biznes, ale nie ma zgody na niegospodarność

2020-07-02 14:27

[ TEMATY ]

kard. Pell

Włodzimierz Rędzioch

Kościół to nie biznes, ale to nie usprawiedliwia naszej niegospodarności, a tym bardziej korupcji – uważa kard. George Pell, były szef Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, który zajmował się reformą finansów watykańskich.

„Pamiętajmy, że Jezus bardziej od hipokryzji potępiał tylko miłość bogactw. Jedynie na sprzedawców i bankierów użył bicza” – zaznaczył hierarcha.

Jako świadkowie Chrystusa powinniśmy być tym bardziej przejrzyści, uczciwi i skuteczni. „Żeby przedsięwzięcia Kościelne działały potrzebujemy ludzi świętych o dużym zapale, ale równie ważna jest wizja i umiejętność wcielania jej w życie, korzystania z finansów i niezbędnych narzędzi” – powiedział purpurat.

Kobiety, monety i fiolety – to w zabawny sposób ujęte trzy pokusy, które trapią duchownych. Zdaniem kard. Pella to „monety” powinny znaleźć się na pierwszym miejscu tej listy. „Byłem zdumiony, gdy wkrótce po przybyciu do Rzymu dowiedziałem się, że Matka Teresa z Kalkuty powiedziała, iż dla duchowieństwa istnieją dwa wielkie wyzwania: jedno dotyczy seksualności, a drugie pieniędzy – wspomina kard. Pell. - Uważała, że niebezpieczeństwa związane z pieniędzmi są większe i silniejsze niż te związane z seksualnością”.

Kard. Pell został mianowany przez papieża Franciszka w 2014 roku na pierwszego prefekta Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej, któremu powierzono nadzorowanie i reformowanie finansów Watykanu. W 2017 roku wrócił on do rodzinnej Australii, aby stawić czoła zarzutom wykorzystywania seksualnego. Po długotrwałej batalii prawnej, w wyniku której spędził ponad rok w więzieniu, kardynał został w kwietniu tego roku uniewinniony przez Australijski Sąd Najwyższy ze wszystkich postawionych mu zarzutów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję