Reklama

Dla ducha i dla ucha

2018-05-02 09:46

Kl. Łukasz Szcządała
Edycja małopolska 18/2018, str. VII

Archiwum organizatorów
Czy jesteś gotowy przeżyć – nie tylko muzyczną – przygodę?

Ludzie, wiara, muzyka. To trzy hasła, które chyba w najkrótszy i najlepszy z możliwych sposobów opisują Przegląd Piosenki Religijnej „Vincentiana”. W dniach 27-29 czerwca w Piekarach pod Krakowem odbędzie się jego 33. edycja. Przegląd zgromadzi niemalże pół tysiąca młodych osób z całej Polski, którzy z radością, wspólnie chcą wyśpiewać swoją wiarę

Historia inicjatywy sięga 1984 r. Wtedy to klerycy seminarium Zgromadzenia Misji w Krakowie chcieli wyłonić najlepszy seminaryjny zespół muzyczny. Jak się okazało, pomysł trafił na podatny grunt i w kolejnych latach, oprócz kleryków, w „Vincentianie” wzięli udział młodzi z kilku okolicznych, misjonarskich parafii.

Ludzie

Obecnie wydarzenie jest jednym z największych w Polsce przeglądów muzyki religijnej i bierze w nim udział już kolejne pokolenie młodych. Mogą oni spędzić kilka dni we wspaniałej atmosferze, nawiązując nowe przyjaźnie, prezentując swoje talenty lub odkrywając te nowe, jeszcze im nieznane.

To czas radosnego spotkania młodych ludzi, którzy chcą od życia czegoś więcej. Głośno wyznają wartości, którymi żyją, razem śpiewają, wsłuchują się w świadectwa zaproszonych gości czy też wspólnie przełamują swoje bariery. Przez ponad 30 lat istnienia Przeglądu wytworzyła się swego rodzaju społeczność „Vincentiany”, którą tworzą jej uczestnicy, organizatorzy, wolontariusze, przyjaciele i sponsorzy, dzięki którym możemy rokrocznie spotykać się, kontynuując piękną historię.

Reklama

Wiara

„Vincentiana” to również czas trzydniowych rekolekcji, dzięki którym każdy uczestnik może pogłębić swoją relację z Panem Bogiem i poznać charyzmat św. Wincentego a Paulo. Centralnym punktem każdego dnia jest Eucharystia. Ponadto młodzi mają możliwość przystąpienia do sakramentu pokuty oraz indywidualnej adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

Nad częścią duchową wydarzenia czuwa ojciec duchowny „Vincentiany”. Wszystko po to, by każdy z uczestników po zakończeniu przeglądu mógł wrócić do swoich środowisk, będąc prawdziwym świadkiem wiary, „czyniącym wszystko, cokolwiek powie mu Jezus Chrystus” – jak głosi hasło przewodnie tegorocznego spotkania w Piekarach.

Muzyka

Przegląd to czas muzyki, rozlegającej się w każdym zakątku Centrum Edukacyjnego „Radosna Nowina”, w którym goszczą uczestnicy. Spotkanie daje możliwość – zarówno solistom, jak i całym zespołom – zaprezentowania muzycznych talentów przed szeroką publicznością, a także profesjonalnym jury. Dla osób, które jeszcze nie czują się na siłach, by wystąpić na scenie, przygotowano m.in. warsztaty muzyczne. Uczestnicząc w nich, można szlifować umiejętności wokalne czy instrumentalne.

– „Vincentiana” to raj na ziemi dla każdego miłośnika dobrej muzyki. Nie brakuje na niej koncertów czy też wspólnego śpiewu podczas Eucharystii – zaznacza Julka, członkini zwycięskiego w roku ubiegłym zespołu Bella Voce. Będzie to już piąta „Vincentiana” z jej udziałem. W 33. edycji przeglądu na naszej scenie tradycyjnie już wystąpią zwycięzcy z poprzedniego roku oraz zespół klerycki „Lazaryści”. Kto będzie główną gwiazdą – nadal pozostaje w tajemnicy. W minionych latach byli to m.in.: Sound’n’Grace, Siewcy Lednicy, Arka Noego czy TGD.

Tagi:
piosenka przegląd

Reklama

Niedziela nr 50

2019-12-14 11:54

red.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: opieka nad starszymi, to nie tylko leczenie chorób

2019-12-14 16:42

Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Ludzie starsi, szczególnie ci z niepełnosprawnością i zaburzeniami umysłowymi, mogą się czuć odrzuceni i niepotrzebni. Potrzebują naszej miłości i troski, aby poczuli, że są częścią wspólnoty” – powiedział bp Nöel Simard z Quebecu, członek Papieskiej Akademii Życia. Hierarcha bierze udział w sympozjum poświęconym opiece i zdrowiu psychicznemu osób starszych, które od dwóch dni trwa w Watykanie.

maxlkt/pixabay.com

Duchowość i religia są ogromną pociechą dla osób w podeszłym wieku, ponieważ niosą ze sobą możliwość odnalezienia sensu życia i cierpienia. „Nie można pozbywać się cierpienia przez pozbycie się osoby cierpiącej. Wyzwaniem jest pomóc jej w odnalezieniu radości w ostatnich latach życia” – powiedział bp Simard.

„Żyjemy dziś w świecie, w którym uważa się, że cierpienie nie ma sensu. Dlatego czasami chcemy eliminować nie tylko cierpienie, ale i osobę cierpiącą. Tymczasem, jeżeli tylko możemy, powinniśmy się starać przynieść światło i nadzieję osobom żyjącym z niepełnosprawnością i zaburzeniami umysłowymi. Jeżeli stworzymy im warunki komfortu, miłości i współczucia, ich życie zmieni się na lepsze – powiedział Radiu Watykańskiemu powiedział bp Nöel Simard. – Należy pamiętać, że opieka nad osobami w podeszłym wieku to nie tylko zapewnienie świadczeń medycznych, ale przede wszystkim troska o całego człowieka, obdarowanie ich swoją obecnością. Dlatego uważam, że duchowość w opiece nad osobami w podeszłym wieku jest sprawą podstawową. Bardzo istotne jest tworzenie sieci relacji, aby staruszkowie nie czuli się samotni. Poruszyła mnie ostatnio postawa mojego kuzyna, który każdego dnia przygotowuje dla swojej rodziny posiłki. Przy okazji robi to dla starszych sąsiadów. Przynosi im tym samym nie tylko jedzenie, ale także swoją obecność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Kamiński do katechetów: Róbcie swoje i zawierzcie Bogu

2019-12-14 21:04

mag / Warszawa (KAI)

Róbcie swoje i zawierzcie Bogu – zachęcał katechetów bp Romuald Kamiński. W auli kurialnej odbył się adwentowy dzień skupienia dla nauczycieli religii z diecezji warszawsko-praskiej. W tym roku naukę rekolekcyjną wygłosił ks. Stefan Moszoro-Dąbrowski z Opus Dei. Mówił w niej o tym jak skutecznie przepowiadać Ewangelię. Oparł się przy tym na adhortacji papieża Franciszka Christus Vivit oraz nauczaniu papież Benedykta XVI.

Artur Stelmasiak
Bp Romuald Kamiński

Duchowny podkreślił, że podstawowym zadaniem nauczyciela religii jest prowadzić dzieci i młodzież do Jezusa Chrystusa. – Wasze przepowiadanie musi być zawsze oparte na prawdzie. Przyznał, że wymaga to mądrości i roztropności, by stać się ofiarą konfliktu. Zwrócił uwagę, że najskuteczniejszą metodą w edukacji jest doprowadzanie młodego człowieka, by sam mógł odkryć wartości. - W praktyce będzie to oznaczało dla nas umiejętne słuchanie, towarzyszenie, wypracowanie przez wielu z nas umiejętność zadawania pytań, tak aby podprowadzać dzieci i młodzież pod różne odpowiedzi, by sama Prawda swoim pięknem i siłą dobra przyciągnęła ich – tłumaczył ks. Moszoro-Dąbrowski.

Przyznał, że droga ucznia Zbawiciela nigdy nie była prosta. – Trzeba będzie nieustannie iść pod prąd będąc mocnym w wierze. Duchowe męstwo nie oznacza jednak hardości czy braku miłości – podkreślił.

- Jan Chrzciciel mówił a tłumy do niego ciągnęły. W jego ostrym nauczaniu było coś co poruszało ludzi i ich przyciągało. Tak więc nauczając trzeba zawsze wychodzić naprzeciw – mówił rekolekcjonista, zachęcając katechetów by sami starali się postawić w sytuacji konkretnego ucznia.

-W dzieciach jest odbicie tego czego doświadczają w swoich domach. Ich bunt i agresja są wynikiem tego, że sobie nie radzą z tym co ich spotyka. Głosząc więc naukę Chrystusa róbcie to z miłością. Niech w waszej postawie będzie empatia i zrozumienie. Pamiętajcie, że lekarz leczy, a nauczyciel naucza prawdy prowadząc do Jezusa – podsumował duchowny.

Składając katechetom świąteczne życzenia ordynariusz warszawsko-praski, bp Romuald Kamiński podziękował nauczycielom za ich oddaną posługę. Zwrócił uwagę na wyjątkowość i ponadczasowość ich pracy.

W ostatecznym rozrachunku, kiedy człowiek staje na progu wieczności, wszystko co doczesne a więc dobra materialne i intelektualne okazują się nieprzydatne. Pozostaje mu tylko to co może pomóc przejść na drugą stronę. Trzeba jednak mieć w życiu kogoś kto będzie nas należycie prowadził do spotkania z Panem. Wy do tej grupy należycie i z tego się cieszcie – zachęcał bp Kamiński.

Życzył im również wewnętrznej równowagi płynącej z życia w bliskości z Bogiem. Bez względu co będzie się działo w waszym otoczeniu, nie zamartwiajcie się. Róbcie swoje, a waszych sercach niech zawsze panuje pokój – podsumował duchowny.

Na terenie diecezji warszawsko-praskiej pracuje około 800 katechetów. W tym 2/3 to osoby świeckie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem