Reklama

Spotkanie z rodakami

2018-08-01 10:33

Apolonia Lulek
Edycja legnicka 31/2018, str. V

Archiwum autorki
Festyn parafialny

Grupa studentów Karkonoskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Kamiennej Górze złożyła na przełomie czerwca i lipca wizytę w polskiej parafii katolickiej na Ukrainie, w mieście Szczerzec, obwód lwowski

Była to już druga wizyta. Proboszczem tamtejszej parafii jest ks. dr Aleksander Biszko, mający polskie pochodzenie, wywodzący się z Mościsk – obecnie to miejscowość graniczna.

Atmosfera, jaką stworzył Ksiądz Proboszcz w tej parafii, jest iście rodzinna. Otoczył opieką Polaków starszych i schorowanych, zajmuje się młodzieżą, organizuje im wyjazdy i zajęcia przy parafii.

W czasie naszej pierwszej wizyty zawieźlismy dla dzieci albumy o pięknych zabytkach i krajobrazach Polski oraz paczki żywnościowe. Urząd Miasta Kamienna Góra przekazał natomiast przybory szkolne. W roku 2017, na zaproszenie ks. Piotra Smolińskiego, proboszcza parafii Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze, ks. Aleksander przybył do Kamiennej Góry i wygłosił rekolekcje Bożonarodzeniowe.

Reklama

W Kamiennej Górze żyje wielu dawnych mieszkańców z okręgu lwowskiego, dlatego było to dla nich ogromne przeżycie, mogli sobie porozmawiać i dowiedzieć się, jak obecnie żyją krewni i znajomi, którzy pozostali tam z różnych powodów. Za pośrednictwem ks. Aleksandra obdarowaliśmy prezentami z okazji Świąt Bożego Narodzenia rodziny najbardziej potrzebujące, a było ich ponad 40.

Na plan obecnej wizyty złożyły się: Msza św. w niedzielę, odwiedziny chorych i starszych, którzy już ze względu na stan zdrowia pozostają w domach, wspaniały festyn zorganizowany przez parafian z piękną muzyką i śpiewem. Obdarowaliśmy naszych rodaków słodyczami i innymi upominkami oraz przekazaliśmy drobne kwoty na zakup lekarstw.

Tego rodzaju wizyta to nie wyjazd turystyczny, gdzie grupa biega od zabytku do zabytku i nie ma szans na kontakt z mieszkańcami. My chłonęliśmy atmosferę i tempo życia rodaków, którzy tęsknią za Polską i nie da się tej tęsknoty niczym zastąpić. Przykre dla nas były stwierdzenia: „Już nigdy nie pojadę i nie zobaczę Polski”. Z kolei podczas rozmów z młodymi dowiedzieliśmy się, że obecna Polska to „Zachód”.

Może za mało troszczymy się o tych, co tam pozostali? Dobrze, że na miejscu jest taki wspaniały proboszcz, który dba o ludzi i zna losy każdego schorowanego parafianina.

Warto dodać, że w czerwcu br. miasto Kamienna Góra podpisało umowę partnerską z miastem Szczerzec. Owocem tej umowy jest przyjazd młodzieży na wspólny wakacyjny pobyt w Karpaczu razem z młodzieżą z innych miast partnerskich. Przyszłość dobrych stosunków zależy od tego, jak przygotujemy młodzież, która nas zastąpi.

*autorka jest pełnomocnikiem rektora ds. KUTW w Kamiennej Górze

Tagi:
spotkanie

Reklama

Podziękowanie Akcji Katolickiej dla uczestników modlitewnego spotkania w obronie Jasnej Góry

2019-06-17 08:57

Artur Dąbrowski

W imieniu Organizatorów pragnę podziękować wszystkim uczestnikom niedzielnego spotkania modlitewnego zorganizowanego przez Akcję Katolicką Archidiecezji Częstochowskiej pod Jasną Górą. Radością, ale przede wszystkim nadzieją napawa nas fakt, że w modlitwie uczestniczyło ponad 500 pielgrzymów z kraju i zagranicy.

Mariusz Książek/Niedziela

Nasze zaangażowanie w modlitwę różnicową w intencji polskich rodzin, w Alei Henryka Sienkiewicza, uzmysłowiło nam wszystkim, że neomarksistowska „ideologiczna kolonizacja” narzucana nam przez lewicę, zionie prowokacją i szyderstwem z najświętszych dla Polaków symboli.

Kolejny raz okazało się, że siła modlitwy i wstawiennictwo Królowej Polski przyniosło nam umocnienie nadziei, że jeszcze Polska nie zginęła…

W imieniu Organizatorów pragnę zaprosić Państwa w dniu 23 czerwca do parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, przy ul. Michałowskiego 28A w Częstochowie, na godz. 12:00. Mszę św. w intencji uczestników Modlitewnej Obrony Jasnej Góry sprawować będzie kapelan „Solidarności” ks. Ryszard Umański. Po zakończeniu Eucharystii będę miał zaszczyt wygłosić wykład na temat „Lewicowy marsz przez instytucje - w Częstochowie mówimy STOP”.

W imieniu Organizatorów

Dr Artur Dąbrowski, prezes Akcji Katolickiej Archidiecezji Częstochowskiej

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jego kapłaństwo to znak dla Kościoła

2019-05-28 13:07

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 22/2019, str. 7

Ks. Michał Łos FDP otrzymał święcenia diakonatu i prezbiteratu podczas jednej liturgii na sali oddziału onkologicznego. Nie musiał kłaść się krzyżem podczas uroczystości – jego krzyżem jest szpitalne łóżko

Decyzja o święceniach orionisty została podjęta błyskawicznie, bo jest on śmiertelnie chory. Za kilka tygodni jego stan może się tak pogorszyć, że przyjęcie sakramentu święceń mogłoby być niemożliwe. – Jego największym marzeniem było kapłaństwo. Chciał odprawić choć jedną Mszę św. – mówi Mariusz Talarek, przyjaciel ks. Michała.

Święcenia kapłańskie w szpitalu

30-letni kleryk o chorobie nowotworowej dowiedział się ponad miesiąc temu. Gdy jego stan okazał się bardzo ciężki, władze zgromadzenia złożyły do Ojca Świętego Franciszka prośbę o dyspensę z zapisów konstytucji Zgromadzenia Małego Dzieła Boskiej Opatrzności, a także o uchylenie wymaganego odstępu czasu między święceniami diakonatu i prezbiteratu. – To był kościelny ekspres. Dokumenty zostały złożone w Watykanie w poniedziałek 20 maja, a już w środę 22 maja mieliśmy papieski dokument – powiedział ks. Michał Szczypek, sekretarz polskiej prowincji orionistów.

Księża orioniści nie tracili czasu. W środę dostali papieską dyspensę, następnego dnia zorganizowali w szpitalu uroczystość złożenia wieczystych ślubów zakonnych, a w piątek – liturgię, podczas której biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej Marek Solarczyk udzielił kl. Michałowi święceń diakonatu i prezbiteratu. – Choć nie ma przepisów, które regulują udzielanie tych święceń podczas jednej liturgii, to powołaliśmy się na bardzo jednoznaczny dokument z Watykanu. Papież Franciszek napisał, że udziela wszelkich koniecznych dyspens, aby Michał Łos przyjął święcenia kapłańskie – wyjaśnił ks. Szczypek.

Sala warszawskiego szpitala przy ul. Szaserów musiała zastąpić prezbiterium świątyni. święcenia odbywały się w obecności księży orionistów, rodziny i znajomych. Michał Łos przyjął sakrament święceń na leżąco. Gdy sprawował swoją upragnioną pierwszą Mszę św., również leżał na szpitalnym łóżku. – Zawierzam Panu Bogu ciebie, Michale, i wszystko, co sakrament święceń w tobie dokona. Proszę Boga, abyś był świadkiem Jego miłości – powiedział bp Solarczyk i dodał: – Największym znakiem miłości Boga jest dar życia. W różny sposób to realizujemy, a ty dzisiaj także niesiesz to orędzie.

Boża determinacja

Ks. Michał Łos w czerwcu br. skończy 31 lat. Jest magistrem teologii. Odbywał właśnie 2-letnie praktyki zakonne w parafii księży orionistów w Kaliszu, które zakończyłby się w przyszłym roku ślubami wieczystymi. Pomagał w parafii i uczył religii w szkole. – Ciężka choroba przerwała jego formację, ale dzięki zaangażowaniu wielu osób i decyzji papieża Franciszka został kapłanem. Jego trudna historia mówi nam, że przepisy są dla ludzi, a nie ludzie dla przepisów – podkreślił ks. Antoni Wita FDP, proboszcz parafii Opatrzności Bożej w Kaliszu. – Michał ze swoimi święceniami, które oglądało tysiące osób, jest jakimś znakiem dla nas wszystkich. Swoim cierpieniem i pragnieniem kapłaństwa dosłownie wszedł w misję Jezusa Chrystusa. Jego postawa ma bardzo mocny wymiar ewangelizacyjny, który może zaowocować w sposób dla nas nieprzewidywalny.

Neoprezbiter jest ciężko chory na raka. Po ludzku jego stan jest tak ciężki, że lekarze praktycznie rozkładają ręce. – W swoim cierpieniu jest bardzo pokorny i ufa Bogu. Z determinacją dziecka Bożego pragnął zostać kapłanem i tak się stało – powiedział Mariusz Talarek. Oby wielu tak bardzo chciało realizować swoje kapłańskie powołanie, jak on tego pragnie.

Ornat z Panamy

Po liturgii święceń i błogosławieństwie bp Solarczyk ukląkł przy łóżku ks. Michała, ucałował ręce kapłana i poprosił go o błogosławieństwo prymicyjne. O błogosławieństwo poprosili neoprezbitera księża orioniści oraz jego rodzina. W prezencie prymicyjnym biskup ofiarował ks. Michałowi swój ornat, w którym odprawiał Mszę św. Posłania na Światowych Dniach Młodzieży w Panamie w 2019 r. – Jest trochę używany – zażartował.

Książa orioniści na całym świecie modlą się o łaskę zdrowia dla ks. Michała. Dziękują wszystkim, którzy towarzyszyli w tej wzruszającej uroczystości za pośrednictwem transmisji w mediach społecznościowych. Śmiertelnie chory neoprezbiter pokazał, że kapłaństwo jest darem i wielkim cudem. – On jest dla nas wszystkich świadkiem wiary. Jest też ważnym symbolem dla polskiego Kościoła w trudnych czasach, gdy nie wszyscy księża z należytym szacunkiem podchodzą do swojego kapłaństwa – podkreślił ks. Szczypek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prymas Polski: tylko życie połamane jak chleb ma ostatecznie sens

2019-06-20 12:17

bgk / Inowrocław (KAI)

„Idąc dziś razem ulicami miast chcemy ukazywać wszystkim Boże Ciało za nas i za wszystkich wydane. Chcemy głosić, że tylko życie poświęcone i ofiarowane drugim, jak chleb połamane i darowane, ma ostatecznie i jedynie sens” – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej.

davideucaristia/pixabay.com

Metropolita gnieźnieński przewodniczył obchodom Bożego Ciała w Inowrocławiu. Wraz z kapłanami odprawił przed południem Mszę św. w kościele pw. Zwiastowania NMP, a następnie poprowadził procesję eucharystyczną ulicami miasta do czterech ołtarzy.

„Kościół wyszedł z Wieczernika z chlebem połamanym w dłoniach. I dziś niesiemy ten chleb ulicami naszego miasta. I czynimy to, jak podpowiada nam papież Franciszek, gestem Jego upamiętnienia; gestem dla nakarmienia dzisiejszych tłumów; gestem dzielenia naszej wiary i naszego życia na znak miłości Chrystusa. Oto Bóg do nas wychodzi” – mówił w homilii abp Polak zwracając uwagę, że nie jest to przyjście w oszałamiającej potędze i majestacie, ale właśnie w znaku łamanego chleba.

„To On sam jest połamanym chlebem. On jest chlebem wydanym za zbawienie człowieka i świata. Tak kruchy i bezbronny, ale przez to właśnie tak mocny i tak potężny, nasz Bóg, Pan i Zbawiciel” – podkreślił Prymas.

Wskazał też, że i my wezwani jesteśmy do tego, aby stawać się chlebem łamanym dla naszych sióstr i braci. W Eucharystii jesteśmy umocnieni, by dosłownie wydawać siebie bez lęku naszym siostrom i braciom, bo komunia jednocząc nas z Chrystusem, wyrywając z naszego egoizmu, otwiera nas i jednoczy ze wszystkimi, którzy są jedno z Nim.

„W imię tej właśnie komunii z Jezusem pragniemy dziś, w uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, w Boże Ciało, i tym razem iść ulicami naszego miasta” – wskazał Prymas.

„Idąc, chcemy ukazywać wszystkim Boże Ciało za nas i za wszystkich wydane. Idąc, chcemy przypominać, że zbawieni jesteśmy Krwią Chrystusa, za nas i za wszystkich wylaną”.

„Idąc, chcemy głosić, że tylko życie oddane, poświęcone, ofiarowane, jak chleb wprost połamane i darowane drugim, ma ostatecznie i jedynie sens. Chcemy więc wszyscy odnaleźć się dziś w tym łamanym chlebie. On nam pozwoli zwyciężyć strach i lęk. On nam pomoże przekroczyć pokusę konformizmu i samozadowolenia” – mówił abp Polak wskazując na koniec, że niosąc ten chleb w naszych kruchych rękach trzeba nam zawsze „powracać do ołtarza”.

„Trzeba nam wychodzić i tutaj powracać. Trzeba iść i wracać, by czerpać u źródła. Tu jest bowiem chleb, który zaspokaja nasze największe oczekiwania i karmi nasze najpiękniejsze marzenia” – powiedział na koniec Prymas Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem