Reklama

Nieustannie dziękowano na Różańcu

2018-08-01 10:33

Ks. Adam Stachowicz
Edycja sandomierska 31/2018, str. I

Ks. Adam Stachowicz
Zakończenie Jerycha Różańcowego w Radomyślu nad Sanem

Zwieńczenie modlitwy towarzyszącej uroczystościom jubileuszowym 200-lecia diecezji sandomierskiej odbyło się 24 lipca w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej i Pocieszenia w Radomyślu nad Sanem. Podsumowaniu diecezjalnego Jerycha Różańcowego przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz.

Inicjatywa modlitewna

W sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Bogorii 7 października ubiegłego roku zainaugurowana została ciągle trwająca modlitwa zwana Jerychem Różańcowym. Nieustannie w kolejnych parafiach oraz domach zakonnych i instytucjach kościelnych na terenie diecezji podejmowana była wspólna modlitwa o owoce jubileuszu 200-lecia powstania diecezji, a także o powołania kapłańskie oraz świętość rodzin. Codziennie w innym miejscu do Boga przez przyczynę Matki Najświętszej była zanoszona całodobowa intensywna modlitwa różańcowa.

– Obchodzony w diecezji jubileusz jej powstania to czas uroczystych celebracji, spotkań i wydarzeń kulturalnych. W te wydarzenia zostały wpisane także dary duchowe. Jednym z nich było rozpoczęte 7 października 2017 r. Jerycho Różańcowe, które podjęły wszystkie parafie oraz wspólnoty zakonne na terenie diecezji. Przez ten czas nieustannie trwała wspólna modlitwa o błogosławione owoce przeżywanego jubileuszu, o dobre powołania kapłańskie oraz świętość rodzin. W kolejne dni całodobowe modlitewne czuwanie odbywało się w każdej parafii diecezji sandomierskiej – zaznacza ks. Tomasz Lis, rzecznik Kurii.

Reklama

Idea przedsięwzięcia

Jerycho Różańcowe to nieprzerwane czuwanie przed Chrystusem obecnym w Najświętszym Sakramencie. Inicjatywę modlitewnej akcji tłumaczy Ksiądz Rzecznik: – Rozpoczynało się ono w danej parafii Mszą św. oraz modlitwą różańcową, która podejmowana była przez grupy parafialne, rodziny i osoby indywidualne. W każdej parafii była odprawiana Msza św. o północy w intencji powołań kapłańskich. Następnie trwało całonocne czuwanie. O godz. 15 odmawiano parafialną Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a po niej trwało dalsze czuwanie do godz. 18.

Wtedy to rozpoczynała się Msza św. kończąca Jerycho Różańcowe w danej parafii. Jerycho Różańcowe jest duchową formą świętowania jubileuszu 200-lecia powstania diecezji sandomierskiej i obejmuje swym zasięgiem wszystkie wspólnoty parafialne diecezji. We wspólną modlitwę włączają się także wspólnoty zakonne na terenie naszej diecezji – informuje ks. Tomasz Lis.

Jak podkreślają duszpasterze, ta forma duchowego przeżywania jubileuszu przynosi wspaniałe owoce duchowego umocnienia wiernych i kapłanów. Powstają kolejne Koła Żywego Różańca oraz grupy modlitewne „Margaretka”, obejmujące swoją modlitwą księży. W kilku parafiach zawiązały się także grupy modlitewne wspierające ludzi chorych i samotnych. Podczas Jerycha wierni szczególnie modlą się o powołania kapłańskie i o dar świętości dla kapłanów. Wzrosła także znacząco liczba osób przystępujących do sakramentu spowiedzi.

Dziękowali w Radomyślu nad Sanem

Na wspólnej modlitwie w radomyskim sanktuarium zgromadziły się wspólnoty Legionu Maryi, przedstawiciele grup maryjnych oraz innych wspólnot modlitewnych z terenu całej diecezji. Świeccy na spotkanie przybyli wraz ze swoimi duszpasterzami. Spotkanie rozpoczęło czuwanie modlitewne przed Najświętszym Sakramentem, które poprowadzili członkowie grup legionowych. Następnie rozpoczęła się Msza św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Nitkiewicza, którą sprawował wraz z bp. Edwardem Frankowskim oraz licznymi duszpasterzami.

Podczas homilii Biskup Ordynariusz tłumaczył potrzebę podjętej w diecezji tak wielkiej inicjatywy modlitewnej oraz uwypuklał owoce płynące z tej modlitwy. – Planując obchody jubileuszu 200-lecia diecezji sandomierskiej, powierzyliśmy je Bogu. Chcieliśmy, aby towarzyszyła im modlitwa. Dlatego centralnym momentem wszystkich jubileuszowych uroczystości była zawsze Msza św. Pamiętając o poleceniu Pana Jezusa, żeby się modlić i nie ustawać, rozpoczęliśmy jednocześnie Jerycho Różańcowe. Objęło ono całą diecezję i zgromadziło ogromną rzeszę wiernych wielbiących Przenajświętszą Trójcę razem z Maryją – naszą Matką i Królową. Bóg usłyszał wołanie swojego Ludu i nam pobłogosławił. Bo słowa modlitwy nie giną w potoku innych słów. One są zawsze wysłuchiwane przez Boga i pozwalają przebywać blisko Niego, a to daje radość i szczęście. Niech więc nasza modlitwa trwa dalej. Niech ożywia i umacnia Kościół sandomierski, parafie, wspólnoty i stowarzyszenia. Niech wypełnia życie księży, sióstr zakonnych i osób świeckich, od najmłodszych po najstarszych – podkreślał bp Krzysztof Nitkiewicz podczas homilii.

Wspólną modlitwę zakończyło zawierzenie całej diecezji opiece Matki Bożej, którego dokonał Ordynariusz Sandomierski.

Tagi:
Jerycho Różańcowe

Reklama

Modlitwa za młodych

2018-09-05 12:15

(buk)

W piątek, 21 września, w kościele oo. Kapucynów na Poczekajce w Lublinie, odbędzie się wieczór modlitewny „Jerycho - młodzież”. To ważny element przygotowań przed rzymskim Synodem Biskupów na temat młodzieży. Adresatami spotkania są nie tylko ludzie młodzi, ale nade wszystko ludzie starsi: rodzice i dziadkowie, którzy czują się odpowiedzialni za przekaz wiary młodemu pokoleniu.

Jerycho wpisuje się w kilkuletnią tradycję spotkań modlitewnych i formacyjnych organizowanych przez oo. Kapucynów i wspólnoty gromadzące się w kościele na Poczekajce. Jak wyjaśniają organizatorzy, nazwa czuwania wskazuje, że przedmiotem modlitwy i duchowego zmagania będzie budzenie wiary w to, że z pomocą Ducha Świętego można znaleźć drogę do serc młodych ludzi. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.30 od modlitwy różańcowej, którą Matka Najświętsza proponuje jako skuteczne narzędzie zwyciężania zakusów nieprzyjaciela, który porywa z serc ludzkich ziarno Bożego słowa. Centralnym wydarzeniem będzie Msza św. pod przewodnictwem ks. Adama Baba, wikariusza biskupiego ds. młodzieży. Po Eucharystii zaplanowano uwielbienie Boga śpiewem i modlitwami prowadzonymi przez wspólnotę Kościoła Domowego. W dalszej części wieczoru odbędzie się konferencja o. Andrzeja Derdziuka OFM Cap. i wywiad z duszpasterzem młodzieży ks. Marianem Wyrwą z diecezji zamojsko-lubaczowskiej oraz nabożeństwo podjęcia modlitewnego Jerycha domowego w intencji młodzieży w naszej ojczyźnie i na całym świecie. Odpowiedzią wiernych będzie przyjęcie świecy z wizerunkiem Matki Bożej Fatimskiej i procesja wokół kościoła, w której zostaną poniesione relikwie świętych. Procesji będzie towarzyszyło granie na trąbach; nawiązuje ono do wiary Izraela, który chodząc z trąbami wokół Jerycha wyjednał u Boga zwycięstwo. Na zakończenie zaplanowano Apel Jasnogórski z przypomnieniem nauczania Jana Pawła II nt. odpowiedzialności za przekaz wiary młodemu pokoleniu oraz trwającą do północy adorację Najświętszego Sakramentu. Tydzień później, 28 września, na zakończenie Jerycha odbędzie się koncert zespołu Guadalupe i uwielbienie z Maryją (godz. 19.00).

W zamiarze organizatorów piątkowy wieczór ma pobudzić wiernych do podjęcia siedmiodobowego Jerycha domowego. Polega ono na tym, że osoby deklarujące udział w czuwaniu będą podejmowały praktyki modlitewne w postaci uczestnictwa we Mszy św., odmawiania Różańca i Koronki do Miłosierdzia Bożego, czytania Pisma Świętego czy innej formy modlitwy ofiarowanej w intencji pogłębienia wiary młodzieży i powrotu do Boga tych, którzy utracili więź z Kościołem. Chętni będą mogli wpisać się na wyłożone listy osobiście, bądź za pośrednictwem Internetu https://docs.google.com/document/d/19Fq7BT07XSwGO4PhiuiDMZXa2PA3Jbwh_0nMYhRskco/edit

Jerycho w intencji młodzieży organizują oo. Kapucyni z o. Andrzejem Derdziukiem OFM Cap. wraz wiernymi z parafii pw. św. Franciszka z Asyżu i Niepokalanego Serca Maryi w Lublinie (m.in. z grupy modlitwy o. Pio, duszpasterstwa młodych, Ruchu Światło-Życie oraz Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej). Inicjatywa jest rozwijana we współpracy z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości: nie będzie nigdy naszej zgody na deprawację

2019-10-17 18:06

lk / Warszawa (KAI)

Są zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, czyli mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości. Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony nie ma i nigdy nie będzie zgody na deprawację, instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne – powiedział w czwartek Marcin Romanowski, podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości podczas konferencji „Małżeństwo jako optymalna forma profilaktyki problemów społecznych”, zorganizowanej przez Fundację Mamy i Taty w Domu Handlowym "Mysia 3" Warszawie.

Brian Jackson/fotolia.com

Przemawiający w zastępstwie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry przedstawiciel resortu podkreślił, że rodzina zapewnia człowiekowi bezpieczeństwo i miłość oraz trwanie wspólnoty, jest siłą pokoleń współczesnych, ale też mądrością pokoleń, które minęły i nadzieją pokoleń, które nadejdą w przyszłości.

Jak stwierdził, w tym obszarze każde pokolenie ma swoje wyzwania, a jedno ze współczesnych wyzwań dotyczy „antykultury rozwodu” a „fałszywie rozumiany indywidualizm i liberalizm wpływa na funkcjonowanie rodziny”.

- Z drugiej strony są też zagrożenia związane z rozprzestrzeniającą się ideologią LGBT, a więc mniejszością, która próbuje narzucić swoje poglądy i sposób życia większości, promując de facto deprawację i antywartości, z którymi musimy się zmagać i im się przeciwstawiać – dodał wiceminister Romanowski.

- Mogę zapewnić w imieniu całego zespołu ministerstwa sprawiedliwości, że z naszej strony niewątpliwie nie będzie i nie ma na to zgody. Od nas będziecie mieli państwo zawsze wsparcie w tych staraniach, aby dbać o rodzinę, o regulacje dotyczące rodziny. Liczymy też na wasze wsparcie, abyśmy wspólnie mogli wspierać rodzinę jako najważniejszą komórkę społeczną i jako siłę pedagogiczną. Na pewno nie będzie nigdy naszej zgody na tę deprawację, którą się proponuje przez funkcjonowanie „Latarników”. Myślę, że nie trzeba tu specjalnie rozwijać tego, że na instytucjonalizację związków partnerskich czy adopcję dzieci przez związki homoseksualne nigdy nie będzie zgody. To jest po prostu kwestia wartości – wyjaśnił.

To, co proponuje ideologia LGBT, to propozycja „nowego człowieka” – mówił dalej przedstawiciel resortu sprawiedliwości. - Nie ma naszej zgody na tego typu zmiany. Wartości, na których nasza tradycja, kultura i społeczeństwo było budowane – tradycja grecka i rzymska oraz chrześcijańskie wartości godności człowieka – to jest system aksjologiczny, który chcemy bronić i o który chcemy się troszczyć – powiedział Marcin Romanowski.

Marek Grabowski, prezes Fundacji Mammy i Taty zaznaczył, że ministerstwo sprawiedliwości jest jednym z głównych ośrodków, który rozumie, jak ważne jest nie tylko zapobieganie temu, co już się wydarzyło w rodzinie, ale też jak ważna jest profilaktyka sytuacji w rodzinie oraz wspieranie rodzin i małżeństw w kryzysie.

Jego zdaniem, do tej pory zapobieganie problemom społecznym w rodzinach niemal nie funkcjonowało w polskiej rzeczywistości, tymczasem właśnie działania profilaktyczne przekładają się nie tylko na dobrobyt ekonomiczny całych rodzin, ale i na osobiste szczęście jednostek, nieprzeliczalne na żadną walutę.

- Zwykło się mówić, że wiara i rodzina to prywatna sprawa, natomiast my staramy się dążyć do tego, aby wyciągnąć pomocną dłoń do tych, którzy mają problem, bo z kryzysem zmaga się każde małżeństwo – mówił o działalności Fundacji Mamy i Taty Marek Grabowski. Dodał, że wprawdzie dzięki programom społecznym poprawiła się w ostatnich latach sytuacja ekonomiczna polskich rodzin, jednak w wielu rodzinach małżonkowie nie radzą sobie z narastającą presją psychiczną związaną z tempem życia i problemami zawodowymi.

Prof. dr hab. Ewa Nowicka-Rusek, antropolog kultury z Uniwersytetu Warszawskiego opowiedziała o różnych modelach rodziny i małżeństwach w kulturach na świecie. Jak stwierdziła, nie istnieje kultura bez jakiejś formy względnie stabilnego lub bardzo stabilnego związku mężczyzny i kobiety. Nie ma też społeczeństw, które nie znałyby takiej wspólnoty społecznej jak rodzina

Człowiek jest zarówno istotą biologiczną, jak i kulturową. To oznacza, że nie byłoby mu łatwo dojść do wieku dojrzałego bez całego systemu opieki, który zaczyna się z chwilą jego przyjścia na świat. Każda kultura ludzka to kultura, w której jednemu człowiekowi jest potrzebny drugi człowiek. Dziecko nie jest w stanie samo się wychować i dojść do momentu usamodzielnienia.

Badaczka kultur rdzennych ludności na obrzeżach Europy i Azji zaznaczyła, że formy opieki realizowanej przez rodzinę może być w różnych społeczeństwach odmienne, ale nie ma takiej kultury, w której by opieka nad dzieckiem małym i dorastającym nie istniała.

Psycholog dr Szymon Grzelak poruszył zagadnienie trwałości małżeństwa w świetle opracowanego przez siebie modelu profilaktyki zintegrowanej. Jego celem jest zapobieganie problemom w relacjach małżeńskich (i szerzej wewnątrzrodzinnych) poprzez analizę wzajemnych zależności między tymi problemami i znalezienie rozwiązań sytuacji kryzysowych.

Grzelak wymienił cztery aspekty współczesnej polskiej racji stanu. Jest to ochrona dzieci przed demoralizacją, duża dzietność, zapobieganie masowej emigracji młodych ludzi oraz trwałość i jakość małżeństw i rodzin.

Jego zdaniem, co wynika także z badań przeprowadzonych przez jego współpracowników, wśród dorastających Polaków jest dużo optymizmu w kwestii planów na przyszłość. Aż 78 proc. 13-latków chce mieć w wieku 30 lat żonę lub męża oraz założyć rodzinę.

Jak podnieść jakość i trwałość małżeństw w przyszłości? Zdaniem psychologa, decyduje o tym tzw. siedem dźwigni stanowiących strategię skutecznej profilaktyki. Trzeba m.in. kierować uwagę na to, co dobre, a o problemach i profilaktyce myśleć w sposób zintegrowany. W budowaniu właściwych relacji nie można pomijać wartości i marzeń odpowiednio samych małżonków i np. młodych ludzi, którzy kiedyś nimi będą.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież do Indian amazońskich: Ewangelia musi się inkulturować

2019-10-18 19:16

Beata Zajączkowska/vaticannews / Watykan (KAI)

Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”. Papież Franciszek mówił o tym w czasie spotkania z grupą około 40 Indian amazońskich. Część z nich uczestniczy w synodzie, a pozostali biorą udział w innych okołosynodalnych inicjatywach, jakie odbywają się w Rzymie.

Vatican News / AFP
Papież do Indian amazońskich

Na początku spotkania dwoje przedstawicieli rdzennych ludów Amazonii podziękowało Papieżowi za zwołanie synodu i poprosiło go o pomoc w zapewnieniu spokojnego i szczęśliwego życia ich ludom, w ochronie ziemi i wody, tak aby mogli z nich korzystać także ich potomkowie.

Franciszek mówił o tym, że Ewangelia jest ziarnem, które pada w ziemię i wzrasta zgodnie z cechami danej ziemi. Mówiąc o regionie amazońskim, wskazał na niebezpieczeństwo nowych form kolonizacji. Odwołując się do początków chrześcijaństwa, które zrodziło się w świecie żydowskim, rozwijało się w świecie grecko-łacińskim, a w końcu dotarło do innych ziem, w tym słowiańskich, wschodnich i amerykańskich, Ojciec Święty podkreślił, że Ewangelia musi się inkulturować, aby „ludy przyjęły nauczanie Jezusa we własnej kulturze”.

W czasie spotkania z Papieżem przedstawicielom Indian towarzyszyli abp Roque Paloschi, metropolita Porto Velho w Brazylii, i kard. Claudio Hummes, relator generalny Synodu Biskupów. Spotkanie miało charakter bardzo spontaniczny. Franciszek otrzymał w prezencie m.in. tradycyjny łuk oraz pióropusz, w którym chętnie pozował do zdjęć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem