Reklama

Pasterze nie odchodzą

2018-09-04 13:45

Teresa Stareńczak
Edycja przemyska 36/2018, str. I

Archiwum parafii
Dziękowano ks. prał. Andrzejowi Skibie za 20 lat posługi proboszcza parafii

Sanocka fara – matka wszystkich kościołów w Sanoku była miejscem dziękczynienia za 20 lat posługi ks. prał. Andrzeja Skiby jako proboszcza w parafii pw. Przemienienia Pańskiego. Z tej okazji Msza św. koncelebrowana o godz. 11 w niedzielę 12 sierpnia miała charakter uroczysty. Oprócz licznie zgromadzonych parafian i gości udział wzięli przedstawiciele Urzędu i Rady Miasta wraz z burmistrzem, przedstawiciele Starostwa, NSZZ Solidarność Oddział w Sanoku, harcerze Hufca Ziemi Sanockiej, zespół wokalny SOUL, który śpiewem ubogacał Eucharystię. Przewodniczył jej sam proboszcz ks. Andrzej odchodzący na duszpasterską emeryturę, zgodnie z prawem kanonicznym, po osiągnięciu 70. roku życia. Wygłosił również kazanie przepełnione dziękczynieniem Bogu i ludziom za wszystkie lata posługi w naszej parafii.

Na zakończenie Mszy św. ustawiła się spora kolejka, by podziękować Księdzu Proboszczowi za jego trud, za jego pracę na rzecz wspólnoty parafialnej, za jego troskę o nasze dusze i wygląd materialny naszej świątyni. Dziękowały dzieci z ochronki, młodzież z Krucjaty Eucharystycznej, przedstawiciele grup parafialnych, przedstawiciele wymienionych wyżej instytucji i urzędów, osoby indywidualne.

Oto pełny tekst słów skierowanych do ks. Andrzeja w imieniu wszystkich wdzięcznych parafian.

Reklama

Czcigodny Księże Proboszczu!

Choć nie jest to rozstanie ani pożegnanie, a mimo to odczuwamy jakiś dziwny smutek. Świadczy on o tym, że dla obecnych w tej świątyni jesteś, Drogi Księże Proboszczu, naprawdę kimś wyjątkowym. W życiu każdego człowieka są takie chwile, które kończą się etapami. Okres dzieciństwa i młodzieńcze lata poświęciłeś na przygotowanie się do kapłaństwa. Wypełniając swoje powołanie, przez tak wiele lat posługi kapłańskiej wykazałeś, Czcigodny Księże, że zostało ono spełnione. Dzisiaj zapewne przeżywasz i rozpamiętujesz swoje powołanie i pracę. Zapewniamy Cię, że dobrze spełnione są Twoje oczekiwania.

Kiedy patrzymy wstecz na 20 lat Twojej posługi wśród nas, dostrzegamy, że wielką wartość mają słowa: „Żyj tak, aby ślady stóp przetrwały Ciebie”. Ślady Twojej pracy, Księże Proboszczu, dostrzegamy wokół, a ślady Twojej działalności duszpasterskiej tkwią głęboko w naszych sercach. Wystarczy chwila zadumy, by je ujrzeć. W każdą niedzielę czekaliśmy na gazetkę parafialną „Góra Przemienienia”, której cotygodniowe wydanie wymagało ogromnie dużo czasu. To owoce Twojej pracy, Księże. Kiedy zagubieni zmierzamy do świątyni, by szukać pomocy, padamy na kolana przed ołtarzem głównym, który otoczyłeś wielką troską. Kiedy strapieni szukamy pocieszenia, powierzamy swe troski Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Maryi, których ołtarze boczne są pięknie odnowione.

By zgłębić swoją miłość do Boga i bliźniego, prosimy o to Matkę Bożą z Dzieciątkiem w typie „Umilenia”, a prosząc o niebo dla naszych zmarłych, kierujemy wzrok na obraz Dusz Czyśćcowych – i te ołtarze są pięknie odnowione. Dziękujemy za wszystkie dokonania w trosce o kościół materialny, za remonty, za wszelkie prace, które upiększają naszą świątynię. Trudno wskazać dziś wszystkie dzieła Twoich rąk, ale patrząc na owoce Twej pracy, dostrzegamy miłość, jaką kryje Twoje serce do Boga i ludzi.

„Być dobrym to rzecz szlachetna, ale uczyć innych być dobrymi, to rzecz jeszcze szlachetniejsza”. Czcigodny Księże, 46 lat kapłaństwa, w tym 20 lat Twojej posługi wśród nas dowiodło, że jesteś dobrym kapłanem i dobrym człowiekiem. Wielu z nas od lat podziwia, Księże, Twoją wierność zasadom i odwagę w głoszeniu poglądów, twój patriotyzm i troskę o los Ojczyzny i naszej parafii, twoje zawierzenie Bogu i Matce Najświętszej oraz ofiarną służbę każdemu człowiekowi.

Dziękujemy za to, że w każdej wolnej chwili czekałeś na nas w konfesjonale, by prostować nasze często pogmatwane drogi życia i prowadzić nas do Miłości i Miłosierdzia Jezusa Chrystusa. Dziękujemy za wszystkie sakramenty i błogosławieństwa, których udzieliły nam Twoje Kapłańskie dłonie. Za dar takiego kapłaństwa możemy ci, Czcigodny Księże, ofiarować tylko modlitwę i prosić Boga o to, by zasiane przez ciebie ziarno wydało plony obfite. (...) Wdzięczność swą za wszystko, czego dzięki Twojej obecności wśród nas doświadczyliśmy, wyrazimy najprościej – modlitwą i różami, a każda z 20 róż niech będzie symbolem jednego roku Twojej kapłańskiej posługi wśród nas.

Dziś, Czcigodny Księże zechciej przyjąć najserdeczniejsze życzenia na ten kolejny życiowy etap: zdrowia, wytrwałości, wszelkich łask od Pana Jezusa, któremu służysz. Niech wspomaga Cię Matka Najświętsza Nieustającej Pomocy, Twój patron – św. Andrzej Bobola i patroni naszego miasta św. Michał Archanioł i św. ks. Zygmunt Gorazdowski. Pamiętaj, że jesteśmy… gdy tylko będziesz nas potrzebował. Za wszystko składamy serdeczne Bóg zapłać! Szczęść Boże!

Były kwiaty, upominki, ale były też łzy wzruszenia, mimo że ks. Andrzej pozostaje w Sanoku, jest sprawny i jeszcze wiele nam pomoże. Na zakończenie było pamiątkowe zdjęcie.

Tagi:
kapłan kapłan proboszcz

Reklama

Ksiądz-strażak wyniósł relikwie korony cierniowej z płonącej katedry

2019-04-17 08:21

baz/RMF FM

Jean-Marc Fournier, kapelan paryskiej straży pożarnej został okrzyknięty bohaterem. To dzięki niemu zostały uratowane relikwie korony cierniowej oraz Najświętszy Sakrament.

Corriere Della Sera

Korona cierniowa została sprowadzona do Paryża w 1233 roku przez Ludwika IX. Korona zawiera elementy pochodzące z tej, którą rzymscy żołnierze osadzili na głowie Jezusa Chrystusa przed ukrzyżowaniem.

SCREEN

Bohaterem, który uratował tę bezcenną relikwię jest ksiądz - strażak. Udało mu się także uratować Najświętszy Sakrament. To się nazywa świadectwo wiary!

- Ojciec Fournier to prawdziwy bohater - mówią o nim koledzy. Nie okazał strachu, wszedł prosto do płonącej katedry po relikwie. Jako strażak każdego dnia balansuje na krawędzi życia i śmierci, w ogóle się nie boi - powiedział jeden ze strażaków Sky News.

- 50-letni Jean-Marc Fournier zaczął swoją posługę jako ksiądz w Niemczech. Potem przeniósł się do regionu Pays-de-la-Loire w zachodniej Francji. Od 2004 roku przez kilka lat był kapelanem francuskich żołnierzy w Afganistanie. - informuje RMF FM.


ZDJĘCIA Z WNĘTRZA KATEDRY Zobacz
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Sejm przyjął ustawę maturalną!

2019-04-25 18:34

wpolityce.pl

Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji ustawy o systemie oświaty i ustawy Prawo oświatowe. Projekt poparło 235 posłów, przeciw było 168. Zmiany mają pozwolić na spokojne przeprowadzenie matur.

Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież: Biblia jest żywym Słowem, chce być między ludźmi

2019-04-26 16:50

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Biblia nie jest pięknym zbiorem świętych ksiąg do studiowania, jest Słowem do zasiewu, darem, który Zmartwychwstały prosi, aby wziąć i dzielić się nim, by w Jego imię rodziło się życie. Słowa te papież skierował do uczestników międzynarodowego kongresu Katolickiej Federacji Biblijnej. Wygłoszone przemówienie oparł o temat: „Biblia i życie”.

Grzegorz Gałązka

Franciszek przypomniał, że dla Kościoła zastrzykiem ożywiającym jest Słowo. Stąd wielkie znaczenie głoszonych homilii, które nie mogą być retorycznym ćwiczeniem, ani mądrym zbiorem różnych teorii. Słowo Boże powinno bowiem dotykać serca i być głoszone z entuzjazmem oraz namaszczeniem.

„Byłoby piękną rzeczą zobaczyć, jak rozkwita nowy czas większej miłości do Pisma Świętego wszystkich członków Ludu Bożego, tak, aby pogłębiała się relacja z osobą Jezusa. Byłoby czymś pięknym, gdyby Słowo Boże było coraz bardziej obecne w sercu każdej działalności Kościoła; sercu bijącym, które ożywia członki Ciała – apelował Ojciec Święty. - Jest pragnieniem Ducha Świętego, aby uformować nas jako Kościół na kształt Słowa: Kościół, który nie mówi do siebie ani o sobie, ale który ma w sercu oraz na ustach Pana i każdego dnia czerpie z Jego Słowa. Natomiast ciągłą pokusą jest głoszenie samych siebie i mówienie o naszym działaniu, ale tak nie daje się światu życia”.

Papież wskazał, że Słowo Boże, które ożywia jednocześnie wzywa, aby zapominać o sobie, a głosić Pana. Dlatego jest jak szpada, która wchodząc w głąb pozwala rozeznać myśli i uczucia, prowadzi do prawdy, czasami rani, aby potem uleczyć.

„Słowo Boże ożywia, ofiarując konkretne dary życia. Nie pozostawia obojętnymi, ale zachęca do dyskusji. Kościół, który żyje słuchając Słowa nigdy nie zabiega o własne bezpieczeństwo. Jest otwarty na nieprzewidywalne nowości Ducha – stwierdził Franciszek. - Nie męczy się głoszeniem, nie poddaje się rozczarowaniom, nie męczy się w promowaniu na każdym poziomie komunii, ponieważ Słowo wzywa do jedności i zaprasza każdego do słuchania drugiej osoby, przezwyciężając partykularyzmy. (...) Nie zabezpiecza wygodnego komfortu, gdyż jest ogniem i wiatrem: jest Duchem, który zapala serce i otwiera horyzonty, poszerzone o Jego kreatywność”.

Na zakończenie Franciszek zachęcił uczestników kongresu do modlitwy i zaangażowania, aby Biblia nie była tylko książką w bibliotece, wśród wielu innych, które ją przybliżają, ale szła ulicami w świat i przebywała tam, gdzie mieszkają ludzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem