Reklama

Wiara

Ten koncert dotyka polskie serce

„To nie są wiersze, poematy/ I polonezy karmazynów:/ To biblia, w której polskie światy/Z ojców przenoszą się na synów (...)” – te słowa z wiersza Kazimierza Wierzyńskiego „Biblia polska” stały się inspiracją projektu o tym samym tytule, w ramach którego już 9 października br. w Nowym Targu zostanie zaprezentowany patriotyczny koncert

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chcemy przypomnieć i przywołać treści, które tworzą nasz kod kulturowy, są fundamentem niepodległościowych dążeń Polaków, od zaborów aż do odzyskania niepodległości, a które swoimi korzeniami sięgają początków polskiej państwowości, nierozerwalnie związanej z chrześcijaństwem – wyjaśnia koordynator projektu Andrzej Dubiel ze stowarzyszenia Muza Dei. Przypomina, że na takich fundamentach wyrosły wielkie postaci naszej współczesności, m.in. św. Jan Paweł II, Prymas Tysiąclecia kard. Stefan Wyszyński, sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki czy bł. ks. Jerzy Popiełuszko.

Słowo

W koncercie zostaną wykorzystane fragmenty dzieł m.in.: Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Zygmunta Krasin´skiego, Cypriana Kamila Norwida, Kazimierza Wierzyn´skiego, Zbigniewa Herberta czy Karola Wojtyły. Autor scenariusza i reżyser koncertu Dariusz Kowalski (związany od lat z festiwalem Strefa Chwały) przyznaje, że przeczytany przed laty wiersz „Biblia polska” głęboko zapadł mu w pamięć. I dodaje: – Mam świadomość, że słowo poetyckie ma moc. A szczególnie poezja naszych wieszczów. To byli prorocy! Poza tym jest to poezja piękna pod względem zarówno formy, jak i treści – porusza wszystko, co jest istotą polskiego serca. Prawdziwa Biblia narodu, który długie lata pielgrzymował do wolnej Ojczyzny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W projekcie, dofinansowanym z programu „Niepodległa”, wystąpią m.in.: Dominika Figurska, Agnieszka Cudzich, Agnieszka Musiał, Paweł Królikowski, Full Power Spirit, chór Strefy Chwały. – Zależało nam na stworzeniu widowiska, w którym znani i lubiani aktorzy przywołają twórczość polskich poetów, a wszystko to będzie wzmocnione muzyką, pod kierownictwem Marcina Pospieszalskiego, oraz scenografią multimedialną – informuje Andrzej Dubiel i zapewnia: – To nietuzinkowe wydarzenie. Jedyne w swoim rodzaju widowisko! Dariusz Kowalski dodaje: – Będziemy świętować niepodległość. Przywoływać wartości, które nas ukształtowały i ocaliły: patriotyzm, odwagę, honor, wiarę... Odwołując się do „Przesłania Pana Cogito”, w którym Herbert napisał: „powtarzaj wielkie słowa powtarzaj je z uporem”, reżyser wyjaśnia, że wartości, które budują naszą wspólnotę, trzeba przypominać. – A czasem uczyć ich na nowo – przekonuje.

Spojrzenie i refleksja

Gdy przywoławszy popularne stwierdzenia, że muzyka łagodzi obyczaje, ale też motywuje do walki, do aktywności, dopytuję, który z tych celów jest uznawany przez twórców koncertu za priorytetowy, Dariusz Kowalski stwierdza: – Pokolenia, które zapłaciły najwyższą cenę za Polskę, łączyły w sobie łagodność obyczajów z duchem walki. To byli ludzie dobrze, po chrześcijańsku wychowani, praktykujący miłość bliźniego na co dzień. Autor i reżyser przywołuje Sergiusza Piaseckiego, który w jednej ze swych książek opisuje instrukcję dla agentów sowieckiego wywiadu wysyłanych do Polski, w której pouczono, że jeśli w domu, do którego wejdą, wisi krzyż, to nic im tam nie grozi, ale jeśli krzyża nie ma, to trzeba uważać. Kowalski podkreśla: – To byli ludzie, którzy łączyli najlepsze obyczaje – a więc życzliwość, łagodność, szacunek dla drugiego człowieka – z przeświadczeniem, że są wartości, których trzeba bronić za wszelką cenę, nawet za cenę życia. A odnosząc się do koncertu zapowiada: – Chcemy przypomnieć, jaką cenę za wolność płacili nasi przodkowie. Że to zobowiązuje. To jest spojrzenie na przeszłość, z jednoczesną refleksją na temat teraźniejszości, która również ma swoje wyzwania; trudno i pięknie jest umierać za Ojczyznę, ale czasem równie trudno jest pięknie dla niej żyć...

Naszyjnik z pereł

Moi rozmówcy zapewniają, że koncert zainteresuje odbiorcę w każdym wieku. – Myślę, że z prezentowanymi treściami mogą się utożsamiać osoby w różnym wieku. Mamy przecież wspólny kod kulturowy – przekonuje Dariusz Kowalski. A Andrzej Dubiel potwierdza, że projekt jest kierowany do wszystkich grup, ale ze szczególnym uwzględnieniem młodzieży. I dodaje: – Spodziewamy się pełnej sali koncertowej w Miejskim Ośrodku Kultury w Nowym Targu. Podjęliśmy współpracę z nowotarskimi szkołami i już wiemy, że na widowisko przyjdzie młodzież. Równocześnie koordynator projektu informuje, że bezpośrednia transmisja w Internecie pozwoli je obejrzeć i przeżyć nieograniczonej liczbie osób z różnych stron nie tylko Polski.

Koordynator projektu przekonuje, że warto się zainteresować treściami, które niesie koncert, a jego reżyser porównuje prezentowane utwory do ukrytych w szufladzie pereł, wyciąganych od święta, którym prawdziwy blask nadają dopiero padające na nie światło i nasze spojrzenie. I zapowiada: – Ten koncert dotyka polskie serce. Zaprezentujemy naszyjnik z prawdziwych pereł!

2018-10-03 08:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: katecheza „Dlaczego na ślubie nie będzie Alleluja ze Shreka” (zapowiedź)

[ TEMATY ]

muzyka

Kraków

©Mazur/episkopat.pl

Kraków

Kraków

„Dlaczego na ślubie nie będzie Alleluja ze Shreka” to tytuł czwartej w tym roku akademickim katechezy z cyklu „Kiedy Msza przestaje być nudna”. 12 stycznia w Bazylice Mariackiej w Krakowie o muzyce liturgicznej opowiadać będzie o. Grzegorz Doniec OP.

Katecheza, która tradycyjnie odbywa się w drugi czwartek miesiąca rozpocznie się Mszą św. o godz. 18.30, po której nastąpi część konferencyjna. Czwarta z katechez dotyczących liturgii poruszać będzie zagadnienia muzyki liturgicznej. Wygłosi ją o. Grzegorz Doniec OP – pracownik Fundacji Dominikański Ośrodek Liturgiczny, która współorganizuje tegoroczny cykl. Trzecią część stanowi spotkanie przy herbacie w salce parafialnej – wówczas można zadać pytania prowadzącemu katechezę.
CZYTAJ DALEJ

Najlepszą obroną przed pokusą jest ucieczka

2026-08-06 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Wielka jest pokusa próżności. Pokusa bycia sławnym cudzym kosztem. Wspinać się na szczyty kosztem innych. Co czyni zatem Jezus? Jak reaguje? W jaki sposób broni uczniów przed taką pokusą?

Gdy tłum został nasycony, zaraz Jezus przynaglił uczniów, żeby wsiedli do łodzi i wyprzedzili Go na drugi brzeg, zanim odprawi tłumy. Gdy to uczynił, wyszedł sam jeden na górę, aby się modlić. Wieczór zapadł, a On sam tam przebywał. Łódź zaś była już o wiele stadiów oddalona od brzegu, miotana falami, bo wiatr był przeciwny. Lecz o czwartej straży nocnej przyszedł do nich, krocząc po jeziorze. Uczniowie, zobaczywszy Go kroczącego po jeziorze, zlękli się, myśląc, że to zjawa, i ze strachu krzyknęli. Jezus zaraz przemówił do nich: «Odwagi! To Ja jestem, nie bójcie się!» Na to odezwał się Piotr: «Panie, jeśli to Ty jesteś, każ mi przyjść do siebie po wodzie!» A On rzekł: «Przyjdź!» Piotr wyszedł z łodzi i krocząc po wodzie, podszedł do Jezusa. Lecz na widok silnego wiatru uląkł się i gdy zaczął tonąć, krzyknął: «Panie, ratuj mnie!» Jezus natychmiast wyciągnął rękę i chwycił go, mówiąc: «Czemu zwątpiłeś, człowiecze małej wiary?» Gdy wsiedli do łodzi, wiatr się uciszył. Ci zaś, którzy byli w łodzi, upadli przed Nim, mówiąc: «Prawdziwie jesteś Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Pieszo na Jasną Górę - cz. 9

2026-08-09 23:31

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi z gr. COMBO

Pielgrzymi z gr. COMBO

Dla mnie to już ponad 200 kilometrów pokonanej drogi. Niby jest się gotowym już na wszystko, a jednak droga potrafi zaskoczyć. I tak, chodzi tu o warunki zdrowotne, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy - kiedy pojawią się pęcherze, czy też odparzenia na stopach.

Ale opisywanie swoich wspomnień z dnia pielgrzymki nie może zatrzymywać się na tym, co boli, ale na tym, co raduje i podnosi na duchu. dziś konferencja poświęcona była Caritas, czyli miłosierdziu związanego z miłością chrześcijańską. Mogliśmy przypomnieć sobie, jak można realizować przykazanie miłości Boga i bliźniego w praktyce. I trochę przenieść życie pielgrzymkowe na życie codzienne. Dziś był specyficzny dzień. Pierwszy etap 10 km, a następne trzy po ok. 5 km. Ogólnie dzień był bardzo spokojny, a Msza święta w lesie - w zupełnie nowym miejscu. Zmęczenie daje o sobie mocno znać, czego dowodem jest też krótsza pamięć. Homilię wygłosił biskup Maciej Małyga, a po Mszy ks. Tomasz Płukarski przeczytał oświadczenie związane z przyszłoroczną zmianą trasy pielgrzymki. Dziwię się, że zrobiło się tyle zamieszania wokół tej sprawy. Celem jest Jasna Góra i to powinno nas łączyć, a nie dzielić. Realizować dobro wspólne, a nie własne przekonania. Bardziej być Uczniem - Misjonarzem niż Mędrcem, którego już nikt nie chce słuchać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję